Gość: grace1982
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.08.09, 22:04
Trochę poczytałam już forum ale w tematyce przyznaje że poki co jestem
zielona. Przedstawie Wam historie naszej młodszej córci Helenki:
Helenka ma prawie 4 miesiace. Od poczatku były problemy z układu
laryngologicznego. Już w szpitalu po porodzie Helenka miała gęsty zielony
katar. Badania przesiewowe słuchu wyszły dobrze. A katar ciągnął się za nami
przez 2 miesiace. Chodziłam do laryngologa,do pediatrów co jakis czas aby
sprawdzali małą osłuchowo (bo kaszlała przez ten katar) i ciagle mowili ze to
nie infekcyjne i zeby sól morska jej psikać do noska. Po dwóch miesiacach
katar ustapił. Po jakiś 3 tyogdniach zaczeła mi sie nie podobać wydzielina w
uszach, było je dużo, kolor brunatny. Znów poleciałam do larygologa. On
stwierdził ze to nic takiego, mimo ze miała czop woskowiny koloru brunatnego,
kazał czyscic uszka plynem audibaby. Po trzech dniach mała zaczela kaszlec, ja
znow biegałam co 2 dni na osłuchania bo ona kaszle a infekcji wedlug pediatry
nie ma. po paru dniach zobaczyłam ze z ucha wychodzi bardzo brzydka i
smierdzaca wydzielina. znow poleciałam do laryngologa, tym razem juz do innego
bo tamtem nie wzbudzał mojego zaufania. Helenka mimo dobrego samopoczucia
okazało sie ze ma juz obustronne zapalenie ropne ucha środkowego, niecały
tydzien po tym jak laryngolog stwierdzil ze brunatna wydzielina z jej ucha to
nic takiego

Dostała antybiotyk na 6 dni, dzis bylam na kontroli w Krajmedzie u Pana
Wątróbskiego i antybiotyk jej przedluzyl, dodal ten steryd do noska.
No i najgorsze, potwierdzil moje obawy ze Helenka nie słyszy, na jedno ucho w
ogole a na drugie tylko troche.Powiedział ze moze sie to cofnac bo to swiezo
po infekcji jest.
Juz mamy ustawiona wizyte w Kajetanach - na 3o listopada dopiero.
Prosze powiedzcie co moge jeszcze zrobic, czy ktos miał podobna historie??
Mam umawiac gdzie indziej wizyte?Moze znacie jakies namiary na prywatne
placowki co wykonuja badania słuchu?Jakie badania zrobic?Proszę o jakiekolwiek
naprowadzenie mnie co ma robić.