Dodaj do ulubionych

Stachanowcy z PO

28.04.10, 09:54
Partia wyznaczyla limit 10 tys podpisow a ambitni chlopcy dla uczczenia
urodzin Tuska zbiora 20 tys.PRL wraca!

W podkarpackiej Platformie też były dobre nastroje. Tu nikt stolika ani
parasola nie wystawił. Podpisy zbierają sami działacze partii. Gdy tam
zajrzeliśmy wczesnym popołudniem, akurat przybiegł Andrzej Dec z rzeszowskiej
PO i przyniósł 85 podpisów. Zbierał je wśród znajomych, przyjaciół, trochę po
rodzinie. W sumie do wtorku PO na Podkarpaciu uzbierała 12,7 tys. podpisów.
Tym samym już przekroczyła przydzielony jej przez centralę limit, który
wynosił 10 tys. podpisów. Ambitnie działacze Platformy chcą uzbierać 20 tys.
wiecej;rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,7821435,Ludzie_sie_garna_do_skladania_podpisow.html
Obserwuj wątek
    • Gość: jojo Re: Stachanowcy z PO IP: 79.139.108.* 28.04.10, 11:48
      Przynajmniej nie chodzą z obrazkiem ofiar katastrofy i nie biorą na litość -
      żenujące
      • temid Re: Stachanowcy z PO 30.04.10, 08:59
        Prawi i sprawiedliwi -bazowanie na uczuciach to obrzydliwa metoda.
        • lechowski51 Re: Stachanowcy z PO 30.04.10, 13:50
          Koniec "bazowania na uczuciach".Teraz godzimy wszystkich i ze` wszystkimi;

          Wymarzone przemówienie Jarosława K.

          Milczy. Ale my na spindoktorskie sztuczki nabrać się już nie damy! Przecież
          wiemy, że gdy tylko otworzy usta, otworzy również wrota polskiego piekła.

          A mógłby inaczej. Byłoby to trudne, ale przecież można sobie wyobrazić
          przemówienie godne, które Polaków nie dzieliłoby ani nie obrażało, nie
          wzniecałoby pożogi swarów. Brzmiałoby ono mniej więcej tak:

          Rodacy! Logika polityki jest nieubłagana. Jak wiecie, kandyduję na prezydenta,
          choć gdy patrzę na listę pretendentów, przyznać muszę, że są wśród nich
          godniejsi ode mnie, że wspomnę Waldemara Pawlaka, który potrafi z zamkniętymi
          oczami rozebrać nie tylko komputer, czy Andrzeja Olechowskiego, który służył
          ojczyźnie nie tylko jawnie. Swój głos oddam na Bronisława Komorowskiego, naszego
          drogiego Bronka, który ma nie tylko pięcioro dzieci, ale i wąsy.

          Rozumiem jednak, że część z was, targana wciąż paroksyzmami nienawiści, chce
          głosować na mnie. Za głosy te, choć zmarnowane, z serca dziękuję. Liczę jednak,
          że przyczynią się one do budowy Polski lepszej, Polski otwartej, walczącej z
          ksenofobią, homofobią i agorafobią.

          Wybaczcie, że tak niewiele mam wam do powiedzenia o swym programie. Bo czy to w
          końcu nie wszystko jedno, jaki to program? Ja na przykład najbardziej lubię
          Tomasza Lisa na żywo. Kiedyś to on powinien zostać prezydentem. Dziś, w tym
          trudnym dla nas czasie, ważniejsze niż programy jest, byśmy byli życzliwi,
          dobrzy, byśmy byli razem, byśmy grali w golfa.

          Z całą mocą popieram pomysł, by ta kampania była inna. By nie było billboardów i
          plakatów, reklam telewizyjnych i agitek, a na kartach do głosowania wydrukowano
          by dla oszczędności tylko nazwisko drogiego Bronka.

          Skoro jednak przyszło mi stawać do walki z ludźmi tak prawymi, muszę powiedzieć,
          że z całego serca cieszę się ze wsparcia, jakiego udzielił mi mój komitet
          honorowy. Januszu, nie doceniałem cię i nie rozumiałem. Dziś dziękuję, że jesteś
          w tych gorzkich, żołądkowych chwilach ze mną. Cieszę się z dobrego słowa
          profesora Widackiego, prawdziwego lorda, którego nie tylko nazwisko należy
          czytać z angielskiego. Wśród moich nowych przyjaciół nie mogło też zabraknąć
          Marka Dukaczewskiego. Spoza gór i rzek, panie generale, spoza gór i rzek.

          A wam wszystkim, rodacy, spasiba. I dobranoc.
          • lechowski51 Re: Stachanowcy z PO 30.04.10, 20:18
            teraz o Partii Milosci z Lublina;
            www.youtube.com/watch?v=fUjV6DLXrdQ&feature=PlayList&p=56B85A10847A746B&playnext_from=PL&in
          • Gość: Lechujski Re: Stachanowcy z PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.10, 23:43
            Wymarzone przemówienie Bronisława K.
            Rodacy! Prawi i Sprawiedliwi tego Narodu. Logika polityki jest nieubłagana. Jak
            wiecie, kandyduję na prezydenta, choć gdy patrzę na listę pretendentów, przyznać
            muszę, że są wśród nich godniejsi ode mnie, że wspomnę Gabriela janowskiego
            który potrafi z zamkniętymi oczami wykonać kilka skoków zakończonych saltem, czy
            Marka Jurka, który tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem... Swój głos oddam
            jednak na Jarosława Kaczyńskiego naszego drogiego Jarka, który wprawdzie nie ma
            pięciorga dzieci, ale ma kota, Alika zresztą.
            Rozumiem jednak, że część z was, targana wciąż paroksyzmami miłości, chce
            głosować na mnie. Za głosy te, choć zmarnowane, z serca dziękuję. Liczę
            jednak,że przyczynią się one do budowy Polski ksenofobicznej, homofobicznej i
            agorafobicznej walczącej z Polską lepszą i otwartą.
            Wybaczcie, że tak niewiele mam wam do powiedzenia o swym programie. Bo czy to w
            końcu nie wszystko jedno, jaki to program? Ja to na przykład uznaję, że warto
            rozmawiać z Jankiem Pośpieszalskim na żywo na żywo. Kiedyś to on powinien zostać
            prezydentem. Dziś, w tym
            trudnym dla nas czasie, ważniejsze niż programy jest, byśmy byli
            życzliwi,dobrzy, byśmy byli razem, byśmy grali z ojcem dyrektorem.
            Z całą mocą popieram pomysł, by ta kampania była inna. By nie było w niej
            trumien, zdjęć zmarłych, a na kartach do głosowania wydrukowano
            by dla oszczędności tylko nazwisko drogiego Jarka vel Lech.
            Skoro jednak przyszło mi stawać do walki z ludźmi tak lewymi, muszę powiedzieć,
            że z całego serca cieszę się ze wsparcia, jakiego udzielił mi mój komitet
            honorowy. Januszu, nie doceniałem cię i nie rozumiałem, że zostawiłeś dla mnie
            solidarny podział ziemniaków i cebuli. Dziś dziękuję, że jesteś ze swoimi
            biało-czerwonymi sztandarami z charakterystycznym napisem w ścisłym związku ze
            mną (nie fizycznym broń Boże, bo jeszcze by se ktoś, coś pomyślał) Cieszę się z
            dobrego słowa profesora Krasiwodupskiego, prawdziwego kancelerza z Bremy. Wśród
            moich nowych przyjaciół nie mogło też zabraknąć kaprala Marka Kuchcińskieho
            bohatera Ukrainy i Lucy in the Sky with
            Diamonds
            A wam wszystkim, rodacy, ցտեսություն. I להתראות.

            • Gość: jobrave Re: Stachanowcy z PO IP: *.range81-154.btcentralplus.com 30.04.10, 23:51
              Lechujski dzięki Ci za ujawnienie tego, mało znanego przemówienia Bronka.
              Urzekła mnie jego historia i przekonał mnie! Tylko Jaras. Niech św. Kawałek
              Blachy Smoleńskiej prowadzi.
    • Gość: Analityk Re: Stachanowcy z PO IP: *.toya.net.pl 30.04.10, 23:51
      Водка - не женщина, должна быть холодной
      Jutro świetujemy KLechoś
      • wampir-wampir Re: Stachanowcy z PO 01.05.10, 00:32
        Cudowne, naprawdę cudowne. ja zawsze w skryości serca wiedziałem, ze
        Jarek jest the best. Ale dopiero to przemówienie Bronka przekonało
        mnie rodaka Bronka. Choćbym się pzredzierać przez zaspy sniegu,
        który na pewno za sprawą ruskich spadnie jak na Syberii, bo natura
        imituje sztukę, a poeta Wojaczek napisał kiedyś oto Syberia jest
        jak śnieg w maju, zimno zarówno jak nudno...
        to wstąpię do
        komitetu wyborczego Jarka, bo oddać swój głos na tak wielkiego
        człowieka, to za mało. Dziękuję Bronku. Szalom. Mazel Tow.
        • lechowski51 Re: Stachanowcy z PO 01.05.10, 11:23
          Szalom POparancy!.To nawet dowcipy musicie nieudolnie kopiowac z Mazurka?
          • wampir-wampir Re: Stachanowcy z PO 01.05.10, 12:16
            To z Mazurka było. Aha. A dopiero komuś dowalałeś, że nie podał
            źódła swojego dowcipu. Ty też nie podałeś Lechowski. Szalom, a jakże!
          • Gość: jobrave Re: Stachanowcy z PO IP: *.range81-154.btcentralplus.com 01.05.10, 12:42
            Z okazji Święta Pracy, wszystkim ludziom pracy, robotnikom, chłopom inteligencji
            pracującej składam najserdeczniejsze życzenia powodzenia w zyciu osobistym i
            zawodowym. Niech się święci 1 Maja! Precz reakcję kułactwem, imperializmem,
            faszyzmem, kapitalizmem.
            Wyklęty powstań, ludu ziemi. Niech żyje lud pracujący miast i wsi, niech żyje
            Związek Socalistycznych Republik Radzieckich, Niech żyją nieżyjący tow. tow.
            Lenin i Bierut.
            Drogi Nieżyjący Towarzyszu Bierut
            Pragnę Cię przeprosić za to, że wcześniej wygadywałem na Ciebie różne
            nieprzyzwoite rzeczy, że nie płakałem na Twoim pogrzebie ,ale nie mogłem, bo nie
            było mnie wtedy na świecie. Sorki za to, że nie zapisałem się do ZMS, ani do
            PZPR, ale brak mi było wystarczające świadomości klasowej, a to dlatego, że
            miałem nieszczęście urodzić się w rodzinie reakcyjnej, która od dziecka sączyła
            w moje malutkie uszęta, jad nienawiści do proletariatu, a ojciec śpiewał mi do
            snu sanacyjne pieśni i reakcyjne pieśni. Ponadto rodzice straszyli mnie, że
            jeśli zapiszę się do ZMS, to nie kupią mi "simsona", ani nawet "Jawki", co tam
            "jawki", na "Komara" nie miałem szans. Mając własnie przez nich zaburzoną
            świadomość klasową zachowałem się jak ten Judasz i sprzedałem się za skuterek.
            Wybaczcie mi towarzyszu, że dwukrotnie nie wziąłem udziału w wyborach do naszego
            ludowego Sejmu, ale to nie dlatego, że nie chciałem, lecz dlatego, że się upiłem
            dzień wcześniej i musiałem się napić w dniu wyborów,żeby zlikwidować kaca.
            Kolejnym razem też się upiłem, ale chciałem iść, lecz kolega, jak sie później
            dowiedziałem - zapluty karzeł reakcji - kupil drugą flaszkę (wódka "Mazowiecka")
            i nie poszedłem, bo nie chciałem czuc się profanem. I tu chciałem podziękować
            władzy ludowej, że nie poniosłem z tego tytułu żadnych konsekwencji. wybaczcie
            mi Towarzyszu, że i później brnąłem na reakcyjne manowce, ale to tylko dlatego,
            że wpadłem w złe towarzystwo, gdyby towarzysze z uczelnianiej organizacji
            partyjnej byli bardziej czujni, gdyby wyszli do mas, byłbym wówczas innym
            człowiekiem. Coś co uwżałem niegdys za szykany sytemu wobec mnie, traktuję
            obecnie, jako przejaw matczynej surowej, troskliwości ze strony Ludowej
            Ojczyzny, wobec krnąbrnego syna. Towarzyszu Bierut, uwierzcie mi, szczerze
            żałuję teraz, że dałem się tak omamić imperialistycznej propagandzie, ale widać
            potrzebne było to wszystko, żeby wreszcie dojrzeć, stać się prawdziwym, ideowym
            komunistą, bolszewikiem. Ostatnie wydarzenia, które zapewne oglądaliście z
            Nieba, przypomniały mi, jak Polacy opłakiwali Twoją śmierć, jak stali w
            kolejkach, by móc nawiedzić Twoje skromną prezydencką, w której wystawiano
            Twojego Trupa i wtedy podjąłem decyzję, że będę głosował na osobę, która obecnie
            ideowo stoi najbliżej Ciebie - na Jarosława Kaczyńskiego!
            Zaintonujmy:
            Wyklęty powstań ludu ziemi
            Powstańcie, których dręczy głód.
            Myśl nowa blaski promiennymi
            Dziś wiedzie nas na bój, na trud.
            Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata,
            Przed ciosem niechaj tyran drży!
            Ruszymy z posad bryłę świata,
            Dziś niczym, jutro wszystkim my!

            Ref.
            Bój to będzie ostatni,
            Krwawy skończy się trud,
            Gdy związek nasz bratni
            Ogarnie ludzki ród.

            Nie nam wyglądać zmiłowania
            Z wyroków bożych, z pańskich spraw.
            Z własnego prawa bierz nadania
            I z własnej woli sam się zbaw!
            Niech w kuźni naszej ogień bucha,
            Zanim ostygnie - przekuj w stal,
            By łańcuch spadł z wolnego ducha,
            A dom niewoli zniszcz i spal!

            Rząd nas uciska, kłamią prawa,
            Podatków brzemię ciąży nam,
            I z praw się naszych naigrawa
            Ten, co z bezprawia żyje sam.
            Lecz się odmieni krzywda krwawa,
            Gdy równość stworzy nowy ład,
            Bez obowiązków nie ma prawa,
            Dla równych - równy szczęścia świat!

            Rządzący światem samowładnie
            Królowie kopalń, fabryk, hut
            Tym mocni są, że każdy kradnie
            Bogactwa, które stwarza lud.
            W tej bandy kasie ogniotrwałej
            Stopiony w złoto krwawy pot
            Na własność do nas przejdzie cały,
            Jak należności słusznej zwrot.

            Obłudzie zdzierców, rządom kata
            wyzwania zgodnie rzucim krzyk,
            co wojsk szeregi z ludem zbrata:
            Hej, kolby w górę, łamać szyk.
            I żołnierz, wiedząc przeciw komu,
            a z kim o lepszy walczy los,
            bratobójczego sprawcom sromu
            śmiertelny jutro zada cios.

            Dziś lud roboczy wsi i miasta
            W jedności swojej stwarza moc,
            Co się po ziemi wszerz rozrasta,
            Jak świt łamiący wieków noc...
            Precz darmozjadów rodzie sępi!
            Czyż nie dość żerów z naszych ciał?
            Gdy lud wam krwawe szpony stępi,
            Dzień szczęścia będzie wiecznie trwał.
            • drugi_upior_w_moherze Re: Stachanowcy z PO 01.05.10, 12:56
              W dniu świętego Józefa robotnika ja tiebia pozdrawlaju Jobrave.
              Jeszcze możesz się nawrócić, a nawet wywrócić. Do góry nogami. No.


              Ze wszystkich świętych katolickich
              najbardziej lubię świętego Józefa
              bo to nie był żaden masochista
              ani inny zboczeniec
              tylko fachowiec
              zawsze z tą siekierą
              bez siekiery chyba czuł się
              jakby miał ramię kalekie
              i chociaż ciężko mu było
              wychowywał Dzieciaka
              o którym wiedział
              że nie był jego synem
              tylko Boga
              albo kogo innego
              a jak uciekali przed policją
              nocą
              w sztafażu nieludzkiej architektury Ramzesów
              (stąd chyba policjiantów nazywają faraonami)
              niósł Dziecko
              i najcięższy koszyk.
              • polak_katoliklive Re: Stachanowcy z PO 01.05.10, 19:22
                św. Józef nie był robotnikiem, lecz rzemieślnikiem.
    • mat120 Stachanowcy z PO - partyjna tradycja? 01.05.10, 13:21
      Spuściznę po Bierucie przejęto już dużo wcześniej:

      ***Platforma Obywatelska w Skierniewicach wykonała w 200% wyznaczony przez
      Zarząd Krajowy limit zebranych podpisów. Nie poprzestajemy na tym, podpisy
      zbieramy dalej, chcemy wykonać 300% normy – deklaruje koordynator akcji "4 x
      Tak" w Powiecie Skierniewickim, Paweł Płuciennik.***
      uw.org.pl/lista_archiw_rozw.php?gru=8696
    • Gość: Analityk 1 maja IP: *.toya.net.pl 01.05.10, 15:18
      Niech się święci 1 Maja - Święto Klasy Robotniczej
      Za zdrwoei wszystkich pracujących przyjałem podwójnego lecha
      - bezalkoholowego; czyli tego który nie jest na wawelu
      • hermenegildo odrobina prawdziwej poezji nie zawadzi:-) 01.05.10, 17:46
        PANTOFELEK - Andrzej Burski

        Dzieci są milsze od dorosłych
        zwierzęta są milsze od dzieci
        mówisz że rozumując w ten sposób
        muszę dojść do twierdzenia
        że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek

        no to co

        milszy mi jest pantofelek
        od ciebie ty skurwysynie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka