Dodaj do ulubionych

Pospieszalski znika

IP: 89.171.224.* 22.12.10, 11:43
Dzięki Opatrzności i dobrym ludziom, od marca znika z anteny pisowski oszołom!
Obserwuj wątek
    • tadeusz.4 Re: Pospieszalski znika 22.12.10, 11:53
      Dzisiejszy program I Oszołoma IV Rzeszy Pospolitej ma bardzo adekwatny tytuł w związku z końcem jego misji na antenie publicznej: "Życie, miłość śmierć, życie wieczne". Program Popier.dalskiego przechodzi do wieczności. Amen. R.I.P.
      • Gość: rurek Re: Pospieszalski znika IP: *.ostnet.pl 22.12.10, 15:24
        Ja bym się tak nie cieszył. Powód do radości byłby gdyby oszołoma wylano na zbitą twarz w związku z definitywnym odpolitycznieniem tvp. A w tym przypadku mamy do czynienia z nowym nadaniem. Teraz będą nowe pyski związane np z Czarzastym czy Kwiatkowskim. Więc nie ma gwarancji że za parę lat (oby jak najpóźniej ) znowu zobaczymy mordę Pospieszalskiego lub innego Wildsteina. Jedynym wyjściem jest zaorać ten skansen. Seriale na przemian z teleturniejami jakie serwuje non stop tvp nada każda najnędzniejsza stacja komercyjna. I będą one równie denne i idiotyczne.
        • Gość: pysio Re: Pospieszalski znika IP: 213.25.24.* 22.12.10, 18:29
          Rurek czy ja cię dobrze zrozumiałem? Jesteś za tv seriali? Bez polityki i wiadomości? Ja bynajmniej sobie nie wyobrażam powrotu do jedynie słusznej wizji politycznej! To właśnie dzięki różnym punktom widzenia po odsianiu złośliwości i demagogii jest możliwe wyrobienie sobie opinii.
          • Gość: rurek Re: Pospieszalski znika IP: *.ostnet.pl 22.12.10, 18:38
            Zrozumiałeś mnie dokładnie odwrotnie.Napisałem że tvp nadaje od rana do wieczora idiotyzmy typu telenowele i teledurnieje. I w obecnym jej stanie nic nie wskazuje na to że zacznie nadawać coś z tzw misją. Więc po cholerę za nasze pieniądze toto utrzymywać. Kto chce oglądać brednie to je znajdzie na każdej komercyjnej. A kto chce coś ambitniejszego to i tak w tvp tego nie znajdzie. Reasumując - zaorać bez straty dla kultury i ludzi myślących.
            • Gość: rurek Re: Pospieszalski znika IP: *.ostnet.pl 22.12.10, 18:44
              A ponieważ naszło mnie ostatnio na parafrazowanie powiedzeń ludzi mądrzejszych ode mnie to powiem za Katonem Starszym : sądzę , że Telewizja Publiczna powinna zostać zniszczona.
              • Gość: pysio Re: Pospieszalski znika IP: 213.25.24.* 22.12.10, 18:54
                Ja tego chłamu nie ogladam właśnie. Ja tylko audycje polityczne i powiem ci że Pospieszalski czy Wilksztajn albo plusy dodatnie i ujemne to mnie wybitnie wkurzają ale chcąc poznać prawdę to takie audycje są niezbędne! Jeszcze myślę, że ludzkie zapotrzebowania są różne i seriale też mają swoich odbiorców a jakby nadawano tylko transmisje z sal wykładowych to by tv bezwzględnie padła. To dzięki temu pędowi do seriali można co jakiś czas przemycić coś ciekawego.
                • Gość: rurek Re: Pospieszalski znika IP: *.ostnet.pl 22.12.10, 19:02
                  Więc niech nadają ten chłam, ale niech nie nazywają się tv publiczna i niech nie pobierają abonamentu. Jestem daleki od populizmu i uważam , że jeżeli ktoś potrafi coś stworzyć a inni chcą to kupić to niech zarabia i parę milionów miesięcznie. Ale czy niejaki Janowski za prowadzenie głupiej śpiewanki powinien z abonamentu dostawać 240. 000 PLN miesięcznie?
              • lechowski51 Re: Pospieszalski znika 22.12.10, 19:01
                Zylem troche w kraju gdzie byl jeden niedofinansowany kanal telewizji publicznej.Od tamtego czasu mam taka awersje do reklam ze nie jestem w stanie odtworzyc sensu chocby jednego spotu reklamowego.
                Bedziemy wiec mieli zamiast Teatry Telewizji,Rozmowy w kroku a zamiast Kocham kino w telewizji Ojca Waltera,Kocham Donalda.
                • Gość: pysio Re: Pospieszalski znika IP: 213.25.24.* 22.12.10, 19:40
                  Rurku pomyśl tak na zdrowy rozum czy jakaś frakcja rządząca dopuści do tego by w tv było możliwe jakieś uświadamianie, realistyczny pogląd na życie czy prawda zwiazana z tym jak nami manipulują chamy od koryta? to że tv ma uczyć i uświadamiać to są czyste mrzonki jak na ten czas. Specjalnie robi się szum medialny i wciela starą zasadę; dziel i rządź! Większość seriali ma wydźwięk polityczny i dlatego są preferowane. Szpeje od propagandy wiedzą ze wszystko musi być wyważone i stwarzać pozory prawdopodobieństwa dlatego nie mogą pójść zbyt mocno ani w jedną ani w drugą stronę i mamy łagodniutką krytykę poczynań rządowych i troszkę większą opozycji. A jak będzie zmiana na stołkach to dowiemy się troszkę więcej ale nigdy wszystkiego. Gdyby dopuścić platformę do rządzenia tv to zaręczam że byłby powrót do kultu jednostki.
                  • Gość: jobrave Re: Pospieszalski znika IP: *.range109-158.btcentralplus.com 04.05.11, 21:04
                    Cieszę się Pysio, że znów jesteś z nami, mam nadzieję, że wszystko ok, a nieobecność nie była spowodowana chorobą, lub jakimś innym nieszczęściem. Mam również nadzieję, że i absencja Rurka też nie była skutkiem złamania kolejnej kończyny. Tak, czy inaczej, witam Was z ulgą.

                    Prawdę mówiąc wcale nie cieszy mnie, że program "Warto rozmawiać" znika z anteny. Uważam, że wcale nie był zły i był zdecydowanie bardziej obiektywny niż "Misja specjalna" niejakiej Gargas, czy coś tam Wildsztajna - programy, których autorzy nie próbowali zachować nawet pozorów obiektywności. Co by nie powiedzieć o Pospieszalskim, w swoich programach przestrzegał parytetu, zapraszając do studia osoby reprezentujące różne opcje i posiadające różne opinie na dyskutowane w programie tematy. Podpisałem się nawet pod radiomaryjną petycją w sprawie pozostawienia "WR" na antenie.
                    Wildsztajn w swoim programie obrażał tych zaproszonych, którzy mieli inne poglądy niż a on, a ponadto nie dawał dojść im do słowa, natomiast "Misja specjalna", to program robiony według według peerelowskich wzorów - jednostronność polityczna. Ale nie kryteria polityczne są tu istotne, lecz jakość - te dwa programy, Wildsztajna i Gardias, to po prostu dziennikarska amatorszczyzna, błogosławieństwo o. Rydzyka i |J.Kaczyńskiego, nie może zastępować kwalifikacji.
                    Według mnie rację ma zarówno Pysio, jak i Rurek, obaj po części. Dopóki telewizją rządzić będą politycy, a zmieniające się ekipy traktować jak własny folwark, dopóty będzie to, co mamy dotychczas. Żadna opcja, nie robi czegoś do końca dobrze, albo do końca źle. Przez to mieszanie w tv przepadło mnóstwo dobrych programów, szczególnie publicystycznych będących zarówno dziełem dziennikarzy z prawej, jak i z lewej strony. Telewizja publiczna powinna być niezależna od rządów - tak jak to jest w Wielkiej Brytanii, BBC jest państwowa, ale niezależna od państwa. Żeby taka tv powstała, konieczna jest zgoda wszystkich sił politycznych, albo zdecydowanej większości i oczywiście nowa ustawa o publicznych, w tym przypadku państwowych, środkach przekazu. Po jej uchwaleniu, należałoby rozdupczyć istniejącą parodię tv publicznej - co sugeruje Rurek i zrobić coś na wzór BBC. Zatrudnić zupełnie nowych ludzi, menedżerów nie umoczonych w żadnych partiach, którzy rozpieprzą nieefektywne struktury. Pożegnać się z "gwiazdami", które zarabiają po kilkaset tysięcy miesięcznie, a których rola ogranicza się jedynie do prowadzenia tego, czy innego programu, jest pełno młodych, zdolnych dziennikarzy, którzy za kilkadziesiąt razy niższe stawki - jak mówi znane porzekadło - "cmentarze są pełne ludzi niezastąpionych", a "Jaka to melodia?", potrafi poprowadzić każdy głupi, za np. 12 tys. miesięcznie. Różne "tańce zasrańce" mogę sobie przejść do stacji komercyjnych, to samo jakieś gale biesiadne, czy inne gó...ane chałtury, soap-opery dla kucharek itp., a do TVP powinny wrócić ambitniejsze filmy, w tym seriale, filmy offowe, koncerty czy to muzyki klasycznej, jazz oraz dobry rock i pop, programy o książkach, popularno-naukowe, przyrodnicze, historyczne, słowem to, co m.in. stanowi treść TVP Kultura. Nie sądzę, żeby tak skonstruowana ramówka miała jakoś drastycznie niską oglądalność. Likwidacja tysięcy niepotrzebnych etatów da naprawdę spore oszczędności, jeśli do tego poprawi się ściągalność abonamentu, w sam raz wystarczy na skromną ale dobrą telewizję publiczną.
                    • fanka_online Re: Rozmowa z duchem!!!;) n/t 04.05.11, 21:09
                      • fanka_online Re: Rozmowa z duchem, albo.....;) 04.05.11, 21:15
                        'Stał się cud pewnego razu, dziad przemówił do obrazu, a ten obraz ani słowa.... taka była ich rozmowa"

                        Gratulacje za bystrość!
          • Gość: . Re: Pospieszalski znika IP: *.prz.edu.pl 04.05.11, 18:49
            r
            • Gość: jobrave Re: Pospieszalski znika IP: *.range109-158.btcentralplus.com 04.05.11, 21:38
              Ojejej, ojejej, jaki sztemp kur.wa, ojejej, ojejej!!!!
              • lechowski51 Re: Pospieszalski znika 04.05.11, 22:59
                Zaczynaja sie omamy?.Omowiles programy Wildsteina i Misje specjalna a dziwnie pominales odznaczajace sie rzetelnoscia i obiektywizmem programy Lisa ze juz nie wspomne o Zakowskim.
                • Gość: jobrave Re: Pospieszalski znika IP: *.range109-158.btcentralplus.com 05.05.11, 00:32
                  Jestem skazany wyłącznie na TVP Polonia, a tam Żakowskiego nie ma, natomiast program Lisa uważam za dobry - zaprasza przedstawicieli różnych opcji i pozwala się wypowiedzieć.
                  • lechowski51 Re: Pospieszalski znika 05.05.11, 09:56
                    Pozwala sie wypowiedziec.....swoim!
                    wpolityce.pl/view/10661/Jan_Dworak_bezradny_wobec__bialoruskiego__programu_Tomasza_Lisa_w_formacie__pieciu_na_jednego____Obowiazuja_standardy__.html
                    • Gość: jobrave Re: Pospieszalski znika IP: *.range109-158.btcentralplus.com 05.05.11, 13:55
                      Nie zgadzam się ani z jednym stwierdzeniem, ani z drugim, owszem - Lis, czy Pospieszalski nie ukrywają własnych poglądów, ale zapraszają przedstawicieli różnych środowisk. Jeśli chodzi program Lisa, w którym wzięli udział Krzemiński, Bielecki, Najsztub, Czapiński i Smolar, to osoby te nie reprezentują żadnych partii, Bielecki również, choć wspierał Kaczyńskiego w wyborach, to programie Lisa nieźle mu dokopał, a stanowisko Bieleckiego łagodził Smolar, z Bieleckim nie zgadzał się Krzemiński, a z Krzemińskim, częściowo Czapiński. Wymienione osoby to - czy tego chcemy, czy nie, to przedstawiciele polskiej inteligencji, którzy przedstawiali własne, a nie partyjne poglądy, i chodziło o przedstawienie różnych, prywa\tnych punktów widzenia (nie partyjnych) i to się Lisowi udało, bo wszyscy uczestnicy spierali się między sobą.
                      • lechowski51 Re: Pospieszalski znika 05.05.11, 15:10
                        Nie ukrywam ze blizej mi jest do Pogladow Pospieszlskiego jak do Lisa.Podobnie jak Ty protestowalbym gdyby program Lisa w imie partyjnch interesow zniknal z anteny.Problem w tym ze Telewizji Bialoruskiej jest Lis a nie ma Pospieszalskiego.Teraz o uczestnikach tego programu.Nie sa oni prominentnymi dzialaczami partyjnymi ale kazdy kto chociaz troche interesuje sie polska polityka to wie ze cala czworka plus Lis aktywnie zwalczaja PiS.Oto przyklady;
                        prof.Krzeminski
                        Działalność Kaczyńskiego prowadzi do klęski PiS. Ale Kaczyński jednak coś zyskał - niezwykłego sojusznika, czyli Kościół, a przynajmniej znaczną część biskupów. Podczas ostatnich wyborów zaangażowanie księży po stronie Kaczyńskiego było olbrzymie.

                        To, co teraz tworzy Kaczyński z o. Rydzykiem, to rodzaj sekty. To, co się stało wokół krzyża, to była manifestacja postawy, której najwyższym ucieleśnieniem jest Radio Maryja. Już kilka dni po katastrofie zaczęła się tam wielka akcja, że katastrofa to spisek Rosjan.

                        Na tym przykładzie doskonale widać, na czym polega mechanizm populistyczny: zawsze są ludzie niezadowoleni, których te złe emocje zżerają. I im się spodobała narodowa religijność Kaczyńskiego. Obrońcy krzyża mieli przekonanie, że ich polityczne żądanie, że należy uczcić prezydenta jako bohatera narodowego - na takiego go wykreowano po śmierci, co podkreśla pochówek na Wawelu - musi być spełnione, bo oni wypowiadają się niejako w imieniu opatrzności. To religijne uzasadnienie żądań politycznych. Porozumienie w sprawie przeniesienia krzyża do kościoła św. Anny zostało zerwane, choć przecież zawierał je biskup warszawski .
                        prof.Smolar
                        Dwa lata rządu PiS i okres sprawowania bezpośrednio premierostwa przez Jarosława Kaczyńskiego pozbawił mnie jakichkolwiek złudzeń. A jeżeli była jeszcze odrobinka, to sposób, w jaki on zakończył kampanię prezydencką, po takim pokojowym względnie okresie kampanii prezydenckiej, wiraż, który on przeprowadził, brutalność z jaką to uczynił, wyraźnie wskazuje, że on jest po pierwsze nieprzewidywalny, niekontrolowalny, nieobliczalny, i że jest po prostu niebezpieczny dla Polski.
                        prof.Czapinski
                        Prezes PiS postrzega państwo jako opiekuna z karabinem na plecach. W jego opinii potrzebujemy silnego państwa, które powinno sprawować kontrolę nad wszystkimi wymiarami życia społecznego. Utworzenie przez PiS CBA było tego najlepszym dowodem. Takie państwo, państwo w stylu laickiego boga, który ma baczenie na wszystko, co się w granicach Polski dzieje, nie jest moim marzeniem. Ja chciałbym państwa silnego instytucjami, które sprawnie funkcjonują, a nie państwa nadużywającego kontroli
                        Pogladow Najsztuba i Lisa nie bede prezentowal bo sa jeszcze bardziej radykalne anizeli te powyzej.Tak wiec wyglada wspolczesna polska debata.Tak wygladaja media Salonu,ktory chce delegalizacji PiS-u bo jest "partia faszystowska" z czym Ty akurat sie zgadzasz rowniez.
                        • Gość: jobrave Re: Pospieszalski znika IP: *.range109-157.btcentralplus.com 05.05.11, 17:10

                          Właściwy obraz dyskusji pomiędzy w/w możemy uzyskać jedynie po obejrzeniu całego programu - wybrane cytaty, nawet jeśli autorowi tego artykułu przyświecały jak najlepsze intencje, nie odzwierciedlają prawdy, ponadto zabrakło choćby jednego cytatu z licznych wypowiedzi Bieleckiego, w których wypowiadał się krytycznie o Kaczyńskim. Mimo wszystko nawet w przytoczonych wyimkach z dyskusji nie wynika żadna wrogość do Kaczyńskiego, to raczej chłodna analiza jego działań, a użyte w wypowiedzi Krzemińskiego słowo "sekta" nie ma znaczenia obraźliwego - jest po prostu odpowiednie (Sekta (od łac. secta – kierunek, droga, postępowanie, zasady, stronnictwo, nauka, od sequi – iść za kimś, postępować, towarzyszyć albo łac. seco, secare – odcinać, odrąbywać, odcinać się od czegoś) – grupa społeczna stanowiąca odłam wśród wyznawców jakiejś religii. Na gruncie religioznawstwa termin "sekta" nie ma, w przeciwieństwie do sytuacji z języka potocznego, nie ma zabarwienia pejoratywnego. - wikipedia). Uważam, że w zacytowanych fragmentach wypowiedzi, bardzo stonowanych zresztą, nie ma ani krzty nieprawdy - to oceny bardzo trafne. Ja w każdym razie miałem podobne zdanie już kilka lat wcześniej, podobne, ale bardziej radykalne i już wtedy wskazywałem na podobieństwa pisowskiej ideologii do hitleryzmu i bolszewizmu (chyba nikt nie kwestionuje licznych podobieństw pomiędzy jedną i drugą ideologią). Mamy przecież niezbyt zawoalowane kwestionowanie demokratyzmu, kult państwa, silnego przywództwa, solidaryzm, wrogość wobec liberalizmu, nacjonalizm itp.
                          Jednak ja - w przeciwieństwie do Bratkowskiego - nie twierdzę, że Kaczyński, to katastrofa dla Polski, ale być może dlatego, że jako znacznie młodszy od nie doświadczyłem na własnej d.upie zarówno faszyzmu jak i bolszewizmu w jego najbardziej bestialskich przejawach. Uważam jednak, że postępuje bardzo źle szczując Polaków na Polaków, że destabilizuje w ten sposób państwo, demokratyzm utrwalając wśród części społeczeństwa postawy antydemokratyczne (wśród zwolenników Kaczyńskiego często się słyszy: "panie, ta tu Hiltera trzeba, żeby porządek zrobił."). Przez coś takiego, w części społeczeństwa narasta przekonanie, że tylko dyktatura wsparta przez "prawdziwych Polaków" i Kościół, może odmienić losy Polskie. Nie będzie żadnego burdelu, bo rządzić będzie tylko jeden "mąż opatrznościowy", pogoni się obcy kapitał, znacjonalizuje się fabryki, kopalnie, banki, rozkułaczy się co zasobniejszych rolników, a prywatne budynki włączy się ponownie "pod kwaterunek". Ponieważ pomiędzy faszyzmem, a bolszewizmem istnieje bardzo cienka granica, więc niewykluczone, że jakiś czas, jacyś młodzi, komunizujący ludzie przekonają swoje pokolenie, by w imieniu "ludu pracującego miast i wsi" i "internacjonalizmu", przegoniło "faszystów" i wprowadziło własny dyktat. Wszelkie totalitaryzmy bez względu na to, czy z prawa, czy z lewa, zasługują na potępienie (uzasadnione są jedynie w czasach wojny - jeśli już i to bardzo ograniczonym stopniu). W Polsce nie należy zwalczać demokracji, lecz wprost przeciwnie - wzmacniać ją na wszelkie możliwe sposoby, bo to najbardziej sprawiedliwy system -choć jak wszystko, co jest dziełem człowieka - niepozbawiony wad system. Ma on jednak tę zaletę, że wszystkich trzyma w szachu, bo istnieje wzajemna kontrola, a w dyktaturach czegoś takiego nie ma - jeden nieomylny wódz, jedna partia. Dzięki demokracji nikt nie zamknął i nie zamknie Kaczyńskiego i nikt nie zdelegalizuje PiS, ale i Kaczyński nikogo nie zamknie, ani nie zdelegalizuje. Musimy się pogodzić z tym, że nie możemy nikomu narzucać sposobu myślenia i karać za ewntualne odstępstwa od niego. Musimy nauczyć się szanowania wyników wyborów bez względu na to, kto wygra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka