Gość: kinga
IP: *.przemysl.hypnet.pl
19.07.12, 21:36
Byłam do niedawna klientką kwiaciarni na Krasińskiego przy kościele, ale niestety muszę zmienić kwiaciarnię,bo zostałam niesympatycznie potraktowana prze szefową.Zamawiałam bukiet i chciałam,aby zapakowano mi prezent ,panie które tam pracują były bardzo uprzejme i zaczęły mnie obsługiwać natomiast szefowa zaczęła wykrzykiwać,że nie ma czasu na pakowanie prezentów i żeby policzyły piętnaście złotych za folię i kokardę.