Gość: Wojtek
IP: *.livenet.pl
19.01.13, 03:02
Od 1 lipca miasto stanie się właścicielem naszych odpadów, za które musimy zapłacić. Stawki za odpady już budzą kontrowersje. Wystarczy porównać je z tymi, które obecnie obowiązują, żeby się mocno (nie chcę używać dosadniejszych określeń) zirytować. Nie rozumiem dlaczego za segregowane odpady mamy płacić tylko kilka złotych mniej, a nie przynajmniej połowy kwoty jak za odpady nie segregowane ?
Na konferencji prasowej wspomniano, że to gmina będzie miała obowiązek zagospodarowania odpadów, a my mieszkańcy musimy zapewnić odpowiednie pojemniki i …. płacić.
Jeżeli władze uważają, że takimi „niższymi” stawkami za odpady segregowane zachęcą kogokolwiek do segregacji, to się grubo mylą. Komu będzie zależeć na oszczędnościach w kwocie 4 zł za segregację odpadów? Będą pakować do kosza wszystko jak leci.
Niestety takie zachowanie nie służy polityce odpadowej wymuszonej przez przepisy unijne. Unia życzy sobie, by na składowiskach odpadów było ich jak najmniej. A każdy odpad, który można wykorzystać, musi być powtórnie wykorzystany. Czy miasto jest do tego przygotowane?
Władzuchno kochano, powiedz nam jak jesteś do tego przygotowana. Kto już dziś jest w stanie przyjąć nasze posegregowane odpady, abyśmy zapłacili 4 zł mniej? Czy posiadasz odpowiednie środki do odbioru tych odpadów i miejsce do ich składowania? Od lat odbierasz posegregowane odpady z kolorowych pojemników, ale nie wiemy co z nimi dalej robisz.
Czy miasto posiada zezwolenie na składowanie tych odpadów?
To tylko kilka wątpliwości, na które jak sądzę uzyskamy odpowiedź.
Przed nami przetarg na świadczenie usług w zakresie odbioru odpadów. I jak sądzę wygra spółka w 100% będąca w rękach miasta. Czy jest dostatecznie przygotowana do tak ważnego zadania? I dlaczego właśnie ta spółka ma wygrać przetarg?