Dodaj do ulubionych

Precz a III RP

IP: *.toya.net.pl 19.12.15, 18:53
Patrzę co się dzieje tu na forum, od czasu do czasu słucham co mówią w TYP i nie dowierzam. Nie głosowałem na PiS ale jak się patrzę na to co się dzieje to zaczynam żałować że na tą partie nie głosowałem. Bowiem teraz dostrzegam że więcej rodaków powinno na PiS zagłosować aby dać mu większość do zmiany konstytucji. Do wyczyszczenia tego bagna. Ze zdumieniem czytam jobrave - emigranta który musiał opuścić Ojczyznę za chlebem jak mniemam , co też wypisuje. Nie mogę pojąć jak można popierać system obłudy ,zakłamania i grabieży własnego państwa i narodu, system który doprowadził do tego że 3 mln ludzi emigrowało, następne 3 mln żyje tylko dlatego że otrzymuje zapomogę z mopsu, gopsu itd, 1 mln dzieci głoduje . Taka jest III RP.

biznes.interia.pl/wiadomosci/news/gorzka-prawda-trzy-miliony-polakow-zyje-dzieki-pomocy,2227818,4199
Obserwuj wątek
    • Gość: lelek kozodoj Re: Precz a III RP IP: *.toya.net.pl 19.12.15, 19:21
      Prof. Andrzej Zybertowicz określił, że manifestacje są „sukcesem socjotechniki” osób, które wciąż „czują się beneficjentami władzy trzeciej RP”, powiedział dziś w TVP Info. Wypowiedź profesora znalazła poparcie w internecie, czego dowodzą wpisy na Twitterze.
      Są na tyle sprytni, że potrafią w obronie swoich interesów zmobilizować mniej zorientowanych Polaków, którzy dają się zwieść hasłom o zagrożeniu o demokracji – dodał profesor. Jego słowa są w tym kontekście bardzo podobne do tego, co przed tygodniem mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Jeśli im się powie w środku lata, że jest mroźna zima to włożą kożuch
      • Gość: Cypis Re: Precz a III RP IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.12.15, 22:35
        I nas...
    • Gość: gość Re: Precz a III RP IP: *.centertel.pl 20.12.15, 00:30
      Przez ostatnie 25 lat u władzy był prezydentem Lech Kaczyńki.Był także ministrem sprawiedliwości.Jarosław Kaczyński był premierem.Za ich rządów ludzie wyjeżdżali za pracą, i teraz też wyjeżdżają.Będą dalej wyjeżdżać ktokolwiek będzie u steru w tym kraju.
      • matigrypl Re: Precz a III RP 20.12.15, 06:15
        Wszystko jasne! Wszystkiemu winni kaczory. Każdy głupi o tym wie. Mógłbyś już przestać przynudzać?

        Cały czas twierdzę że u nas demokracji niema!!! Nie chodzi o pałowanie,cenzurę lub wolność. Tu chodzi o konstytucję która zawiera kilka zdawkowych zdań o ludzie a faktycznie nie ma tam nic o praktyce sprawowania władzy przez naród. Przepraszam, jest że poprzez przedstawicieli? Czyli że naród ma goowno do gadania! Wystarczy urządzić szopkę wyborczą i mamy tyranię. Jak słyszę hasła że pis wszystkiemu winien to się zdumiewam skąd to idiotyczne przekonanie. A jak widzę "obrońców" którzy łamali konstytucję na wszystkie możliwe sposoby razem z ogłupionymi /albo nie/ a teraz drą ryja to słyszę donośny homerycki śmiech!
    • jobrave Re: Precz a III RP 20.12.15, 06:56
      @Karol,
      A czy ja popieram? Ja głosowałem na Kukiza, a później na KUKIZ'15, ale już widzę, że chyba dałem się nabrać. Głosowałem na ruch anty-systemowy, ponieważ system partyjny uległ w Polsce wypaczeniu, owszem na Zachodzie partie też mają liderów, ale nie wodzów, tam nie ma tak, że szef partii jest panem życia śmierci działacza partii, że decyduje o jego kandydowaniu, o miejscu na liście itp. Kukiz obiecywał, że się tym zajmie, że to zmieni. PiS chce zmienić konstytucję, no i różni durnie uważają, że to dla dobra Polaków, a dziwi mnie to skąd oni taką pewność mają, że PiS przede wszystkim nie chce tej konstytucji zmienić dla własnych celów, żeby zdobyć pełnię władzy? Przecież oni nawet nie ukrywają, że chcę pełni władzy, tyle tylko, że tłumaczą to nie żądzą władzy lecz koniecznością przeprowadzenia reform, których bez nowej konstytucji podobno przeprowadzić się nie da. Tymczasem to gó.wno prawda, da się, bo mając nawet zwykłą większość w Sejmie, można każdą ustawę przyjąć, a już na pewno każdą dotyczącą spraw gospodarczych, socjalnych związanych z edukacją itp.
      Neutralizacja TK była koniecznością z punktu widzenia PIS, nie dlatego że jakieś tam obietnice socjalne w stylu 500 zeta na dzieci byłyby zablokowane, tego nawet ten ciemny lud nie kupi.
      Natomiast byłby z pewnością hamulcem w realizacji takich kluczowych "reform" jak likwidacja KRRiT a co za tym idzie stuprocentowe podporządkowanie mediów, hamulcem w "reformie" systemu sprawiedliwości i likwidacji niezależnej prokuratury. Ale przede wszystkim przyśpieszonych wyborów samorządowych (pretekstem miałoby być utworzenie nowych województw). Priorytetem jest z pewnością obsadzenie samorządów lokalnych własnymi funkcjonariuszami bo właśnie na szczeblu lokalnym jest najwięcej stanowisk i pieniędzy do podziału.
      Ja wiem, że są ludzie, ktorzy wierzą w jakieś magiczne rządy silnej ręki, w drugiego Piłsudskiego, ale powiedz, cóż takiego ten Piłudski dla Polski zrobił, tylko proszę Cię bez tych mitów, co zrobił dla Polski, kiedy miał już realną, absolutną władzę? Kaczyński chce koryto zatrzymać na dłużej, stąd proponowane przez niego zmiany będą miały na celu jak najdłuższe przebywnie u władzy, z pominięciem insytucji demokratycznych poprzez likwidację ich, stopniową lub szybką. Wiesz, że Polacy lubią , a nawet musżą mieć wroga, do tej pory tylko pisowcy mieli, a teraz mają go również tzw. lemingi, tym wrogiem, poprzez dzielenie ludzi, poprzez ich wykluczanie, poniżanie, stał się PiS. Ci ludzie zostaną, albo już zostali zagospodarowani przez siły, które mają nieograniczone środki, więc PiS ma się czego bać.
      • matigrypl Re: Precz a III RP 20.12.15, 07:22
        Cześć jo! Mnie się wydaje że ty za bardzo podpierasz się tym co mówią i dowodzą elyty niż tym o czym mówią między sobą Polacy. Identycznie jest w mediach opanowanych przez peło. Tam za chiny nie uświadczysz człowieka z ulicy, robola czy chłopa. Wygląda to dziwnie bo ma się wrażenie że naród jest całkowicie ubezwłasnowolniony a tym samym mamy oświeconą tyranię. Pokazanie z daleka jakiejś, jakiejś demonstracji i pokazanie jakiegoś głupka który tylko potwierdza mniemanie władzy o głupocie prostaczków jest zabiegiem czysto propagandowym. Mogę cię zapewnić że jest zupełnie inaczej niż to przedstawiasz. A to że pis chce przejąć kontrolę to nic nowego a chcąc to zrobić musi czerpać pełnymi garściami z praktyki swoich poprzedników którzy byli pewni że z tej strony się zabezpieczyli /patrz tk/.
        • jobrave Re: Precz a III RP 20.12.15, 09:17
          Widzę, że koniecznie chciałbyś powrotu państwa robotników i chłopów, nowej reformy rolnej i nowej nacjonalizacji, ale nie zapominaj, że pisowcy też kradli, też prywatyzowali i też kupowali ziemię za bezcen. Ciekawe czy tylko innym zabiorą, a sobie zostawią, czy będą honorowi swoje też oddadzą?
          Nie zapominaj, że w Polsce żyją ludzie o różnych poglądach i wielu z nich nie akceptuje politycznego bandytyzmu i narzucania jedynie słusznych, czyli pisowskich poglądów. Nie opowiadaj głupot, że TK w czymś przeszkadza - Trybunał nie urzęduje 24 godziny na dobę i nie węszy za tym, czy jakaś ustawa jest zgodna z Konstytucją, czy nie, Trybunał zbiera się wówczas kiedy wpłynie doń wniosek o opinię względnie rozstrzygnięcie. No, ale z Tobą trudno się dyskutuje, skoro Ty wyznajesz zasadę "partia kieruje, rząd rządzi", skoro odpowiada Ci system monopartyjny, w którym jedna partia pełni rolę kierowniczą, a pozostałe, to atrapy. Zapomniałeś już, co się działo kiedy rządziła jedna, jedynie słuszna partia, bez kontroli? Uważasz, że PiS, to jacyś nowi ludzie, nieskazitelni, no to co powiesz o Gowinie, który był w "peło", a co powiesz o tych "porządnych":
          ?1. Andrzej Kryże ? Wiceminister Sprawiedliwości IV RP- członek PZPR
          do jej końca. Skazywał działaczy opozycji w stanie wojennym.
          2. Wojciech Jasiński ? Minister Skarbu IV RP, członek PZPR w latach 1976-1981,
          szef Wydziału Spraw Wewnętrznych w Płockim Urzędzie Miasta, przybudówki SB.
          Zasłynął umorzeniem milionowych długów PC, byłej partii Jarosława Kaczyńskiego.
          3. Karol Karski (PiS) -Aparatczyk władz centralnych socjalistycznego ZSP na
          Wydziale Prawa i Administracji UW. Pod koniec lat 80 startował z poparcia PRON (organizacji utworzonej przez PZPR w stanie wojennym) w wyreżyserowanych i sfałszowanych przez komunistów wyborach do rad
          narodowych.
          4. Andrzej Aumiller ? Minister Budownictwa IV RP, zasłużony komunista, wieloletni członek PZPR.
          5. Anna Kalata ? Minister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Członek PZPR jak i SLD, a dalej w Samoobronie.
          6. Zbigniew Graczyk ? Wiceminister Gospodarki Morskiej IV RP ? przez 20 lat należał do PZPR będąc między innymi członkiem jej Komitetu Wojewódzkiego w Szczecinie.
          Był również w kierownictwem nomenklaturowej spółki Interster, która była folwarku partyjnych dygnitarzy, m. in. Sekuły i Rakowskiego.
          7. Marek Grabowski ? Wiceminister Zdrowia IV RP (członek PZPR i SLD) dzięki rekomendacji SLD był zastępcą głównego inspektora sanitarnego w rządach
          Leszka Millera i Marka Belki.
          8. Ewa Sowińska ? Rzecznik Praw Dziecka IV RP. W latach 1977-1980 należała do PZPR.
          9. Krzysztof Zaręba ? Wiceminister Środowiska IV RP, były członek PZPR, od 2005 roku w Samoobronie.
          10. Bogdan Socha ? Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej IV RP ? był do samego
          końca członkiem PZPR.
          11. Romuald Poliński ? kolejny Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Przez wiele lat członek PZPR, a w rządach SLD doradca ministra Kołodki
          12. Maciej Łopiński ? Rzecznik Prezydenta IV RP; w okresie 1975 ? grudzień 1981
          należał do PZPR
          13. Ryszard Siewierski ? Zastępca Komendanta Głównego Policji IV RP ?
          członek PZPR do końca (1990).
          14. Stanisław Kostrzewski ? od 25.02.2006 skarbnik i finansista PiS ? był aktywnym członkiem PZPR do końca jej działalności.
          15. Henryk Biegalski ? nominowany na szefa Centralnego Zarządu Służby Więziennej IV RP, był członkiem PZPR od 1969 r. do końca lat 80.
          16. Jerzy Bahr ? 19.05.2006 mianowany ambasadorem RP w Moskwie. W latach 1976 ? 1980 w randze I sekretarza pracował w Ambasadzie PRL w Bukareszcie. Do stanu wojennego był członkiem PZPR.
          17. Krzysztof Czabański ? mianowany 01.07.2006 na prezesa Polskiego Radia S.A. ?
          były dziennikarz m.in. ?Sztandaru Młodych? i ?Zarzewia?. W latach 1967-1980 należał do PZPR.
          18. Stanisław Podlewski ? mianowany 17.07.2006 dyrektorem departamentu
          rybołówstwa w ministerstwie rolnictwa ? należał do PZPR do końca jej istnienia.
          19. Marcin Wolski ? 21.07.2006 mianowany został dyrektorem I programu PR ? od 1975 roku do końca był w PZPR, będąc m.in. sekretarzem POP w PR.
          20. Jan Sulmicki ? kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego, zgłoszony 11.12.2006przez Kaczyńskiego ? były aktywista PZPR w SG PiS (obecnie SGH), także w stanie wojennym.
          21. Janusz Kaczmarek ? szef MSWiA, prokurator krajowy z ramienia PiS ? Członek PZPR od 1986 r.
          22. Piotr Cybulski ? poseł PiS. Były członek ZSMP i PZPR
          23. Aleksander Chłopek ? poseł z Gliwic. Członek PZPR od roku 1978. W latach 80. był członkiem egzekutywy Komitetu Miejskiego PZPR.
          24. Halina Molka ? posłanka na Sejm RP V kadencji. Były członek PZPR. Od 23 sierpnia 2007 posłanka PiS?

          To tylko ?dorobek? lat 2005-7. Teraz mamy m. in. prokuratora stanu wojennego który radośnie stwierdza że demonstracje antyrządowe są atakiem na demokrację. Mamy też Czabańskiego który podobnie jak za komuny będzie się ?troszczył? o media. Mamy Jasińskiego, mamy Łopińskiego, Kostrzewę? Mało?
          • jobrave Re: Precz a III RP 20.12.15, 09:36
            Konstytucja wymaga zmian, ale na temat tych zmian powinni się wypowiedzieć obywatele w referendum i to poprzedzone odpowiednio długą debatą, żeby ludzie wiedzieli za jakimi zmianami głosują i jakie te zmiany niosą skutki, wcześniej jednak trzeba zmienić ustawę o referendum, tak, żeby każde referendum było wiążące dla władz, a nie zależne od widzimisię Sejmu czy prezydenta. Jest referendum i jego wynik jest decydujący.
            • Gość: Karol Re: Precz a III RP IP: *.toya.net.pl 20.12.15, 11:45
              Pełna zgoda. Tylko jak to zrobić jeśli zwolennicy obecnej konstytucji i status quo III RP będą robić wszystko aby do zmian nie dopuścić? Przecież to już teraz widać jak na dłoni że im nie zależy na poszukiwaniu konsensusu dla dobra kraju tylko na utrzymaniu obecnego stanu. Dlatego niezbędne jest usunięcie bastionów w postaci TK czy kontrolowanych przez nich mediów.
            • Gość: Cypis Re: Precz a III RP IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.12.15, 12:17
              Członkom "narodu" tego nie wytłumaczysz. Im się wydaje. że wszystko co ich otacza i się z nimi nie zgadza, to wróg. Muszą więc działać w stanie wyższej konieczności, a wolno im więcej bo działają w imię sprawiedliwości dziejowej. Taki rodzaj zabawy w Boga, w której wszyscy mają robić wyłącznie to co oni chcą, bo jest to jedynie słuszna droga, a jak ktoś stoi na niej i nie chce nią kroczyć ku świetlanej przyszłości... Tradycyjnie rozpoczynają walkę na zbyt wielu frontach naraz, więc skończy się ta batalia jak zwykle. Kilka zwycięskich (ich zdaniem) bitew może przez chwilę da nielicznym poczucie, że sprawy idą w "dobrym kierunku", ale przegrana wojna i tak niewiele zmieni, bo dla nich przegrać, to odnieść moralne zwycięstwo. Jak dokonują zmian, to niezadowoleni, jak już nie mogą, to też niezadowoleni. Po prostu taki typ ludzkiej urody.
          • Gość: Karol Re: Precz a III RP IP: *.toya.net.pl 20.12.15, 11:57
            Piłsudski miał do dyspozycji kraj podzielony, pokolenia wychowane w różnych zaborach, ludzi sprzyjających dawnym zaborcom. Przecież zamach majowy był podyktowany m.in. demokracją parlamentarną która kompletnie nie zdawała egzaminu, ciągle zmieniające się rządy doprowadziły do pogorszenia się sytuacji Polski pod każdym względem,mało tego po konferencji w Locarno już jasno i wyraźnie mniejszość niemiecka i zwolennicy oparcia kraju o Niemcy proponowali ustępstwa terytorialne na rzecz Niemiec. Zamach majowy był zbawieniem dla Polski. Dzisiaj nie trzeba robić zbrojnego zamachu , dzisiaj należy zrobić zamach polityczny aby ratować kraj, zmienić należy konstytucję bezwzględnie. Faktem jest że po 89 r sytuacja kadrowa do dokonywania takich zmian była jeszcze bardziej niesprzyjająca, obecnie weszło nowe pokolenie niemniej Kaczyński nie może się oprzeć tylko i wyłącznie na 25-30 latkach,musi dobierać współpracowników także starszych,doświadczonych ale mam nadzieję że rozumiejących potrzebę zmian.
            • jobrave Re: Precz a III RP 20.12.15, 14:07
              Ja nie zarzucam PiS, że robi czystki, że wprowadza swoich ludzi, nawet nie mam pretensji o to, że robi to nocą, bo może mają taki tryb życia - ja to rozumiem, bo też najbardziej aktywny jestem w nocy. Popieram stanowisko PiS wobec tzw. uchodźców, choć uważam, że i tak jest zbyt łagodne. Popieram również ich postawę wobec szwabstwa, tylko nie wiem, czy to jest przemyślane, czy mają jakąś strategię, bo kompletny rozbrat ze szwabami, wymachiwanie szabelką, po to, żeby pokazać jaka Wolska jest suwerenna i bardziej Orbanowska niż Węgry, to na dłuższą metę się nie opłaci, tu trzeba trochę sprytu, a wątpię, w to, że PiS ma czym Niemcy zaszachować. Ale nie o tym chciałem.
              PiS krytykując PO robi to samo, co ona, tyle, że sto razy szybciej, a co nagle, to po diable. Pamiętasz, co mówił "poległy" brat Kaczora na temat Trybunału Konstytucyjnego? Poszukaj sobie w necie, wtedy zrozumiesz, co robi Kaczor, czego się dopuszcza. Dobrze opisał to Cypis. W Polsce nie zaistniała sytuacja, która wymusza konieczność zamachu stanu, to wszystko, co chce przeprowadzić PiS można zrobić legalnie i TK w niczym nie przeszkadza. Oczywiście może być problem z KRRiTV, ale właściwie go nie ma, ponieważ w pięcioosobowej radzie PiS może bez problemu obsadzić wszystkie pięć stanowisk. Co prawda kadencja kończy się im, chyba za dwa lata, ale Sejm i Senat mogą skrócić tę kadencję zwyczajną większością głosów - przy takiej przewadze żaden kłopot. Tylko, że PiS chce w ogóle zlikwidować KRRiTV - dlaczego? Bo konstytucyjnym obowiązkiem rady jest stać na straży wolności słowa. Jeśli PiS obsadzi radę swoimi ludźmi, to i tak będzie koniec tej wolności, więc nie rozumiem, po co ją likwidować? Nie wiem czy dla samego likwidowania, czy jest w tym jakieś drugie dno?
              W aferze z TK, chodzi o to, żeby paraliż trybunału utrzymywał się jak najdłużej, wówczas, w takim bardaku, będzie można przepychać co bądź, a głównie ustawy, które będą godzić w demokrację i utrwalać władzę PiS. PO-PSL były p tyle w porządku, że takich numerów nie robiły. Zreszta sprawa została formalnie rozwiązana - nieprzepisowe nominacje unieważniono, więc po co te cyrki z zaprzysiężeniem, z drukowaniem itp.?
              Wydaje Ci się, że dyktatura jest panaceum na choroby wynikające z demokracji. Jeśli tak, to pokaż mi dyktatora, który dobrze skończył, dyktaturę bez ofiar w ludziach, bez więźniów politycznych, a przede wszystkim bez ograniczania praw obywatelskich. Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żeby Kaczor zawisł na własnych jajach i wisiał tak długo, aż się zaśmierdzi, ale zanim to się stanie, to szkód narobi co niemiara. Marzy Ci się dyktatura, to poproś o azyl w Korei Płn. Po za tym: czy Ty naprawdę wierzysz, że w środku Europy, w XXI wieku, ktoś pozwoli na dyktaturę? Przede wszystkim sami Polacy na to nie pójdą, dlatego skończy się to bardzo szybko. No i nie porównuj Kaczora z Piłsudskim, a obecnej Polski z międzywojenną, bo nie ma prawie żadnych analogii.
              • Gość: Karol Re: Precz a III RP IP: *.toya.net.pl 20.12.15, 15:57
                Jobrave, na jakiej podstawie wyciągasz wnioski że jestem za dyktaturą? Czy ja coś takiego napisałem, czy wywnioskowałeś z tego co piszę?
                Jestem zdania że należy wyciągać wnioski z historii, po to aby brać z niej to co dobre a odrzucać to co złe. Zresztą państwo czy Naród nie powinni odrzucać historii. Ale żeby jej nie odrzucać należy ją w miarę znać. Ja widzę pewna analogię pomiędzy konstytucją marcową a obecnie obowiązującą. I jedna i druga doprowadziła państwo do upadku.Marcowa miała tą przewagę nad obecną że miała zapis o przeglądzie konstytucji po 25 latach i wówczas można ją było zmienić zwykłą większością głosów.
                Dzisiaj aż się prosi o zmiany a dokonać ich praktycznie nie można. Dlatego pisałem o zamachu politycznym które może dokonać ugrupowanie mające większość parlamentarną , biorąc oczywiści pełną odpowiedzialność za to co robi. Moim zdaniem potrzebna jest zmiana na wzór noweli sierpniowej do czasu uchwalenia nowej konstytucji.I im szybciej to się stanie tym lepiej.

                "Konstytucja kwietniowa wysuwała państwo na plan pierwszy, ale traktowane jako struktura organizująca życie społeczne i gwarantująca prawa jednostki. Obywatel miał zapewnioną równość wobec prawa, możliwość rozwoju wartości osobistych oraz wolność sumienia, słowa i zrzeszeń, ograniczone jednak przez dobro powszechne, ponieważ żadne działanie nie może stanąć w sprzeczności z celami państwa, wyrażonymi w jego prawach. W razie oporu państwo stosuje środki przymusu. Wojskowi, należący do zmobilizowanej części wojska lub marynarki wojennej nie mogli brać udziału w wyborach powszechnych."
                pl.wikipedia.org/wiki/Konstytucja_kwietniowa
                Podstawą do opracowania nowej konstytucji powinna być konstytucja kwietniowa.
                Polsce niezbędne są silne rządy prezydenckie ,nie dyktatura tylko silny demokratyczny
                urząd Prezydenta Państwa.
    • Gość: Tutejszy Daleko nam do II RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.15, 10:36
      Najciekawiej to było za II RP.
      Kiedy odzyskaliśmy niepodległość.Kiedy sielanka życia za CK czyli w Galicji gdzie każdemu pozwalano żyć definitywnie się skończyła.
      Zaczął się "piękny" okres życia w w wolnym kraju.
      W okolicy dzisiejszego Rzeszowa,Stalowej Woli,Tarnobrzegu,Mielca na tzw -przednówku-czyli wczesnej wiosny ludzie z głodu umierali nie mając co do garnka włożyć,totalny exodus do Ameryki czyli USA,Kanady,Argentyny,Brazylii był większy niż dzisiaj do rozwiniętych krajów UE.
      Wyjeżdżali ludzie do pracy za chlebem ale też za cichą zgodą władz wywożono młode dziewczyny do tamtejszych burdeli i było to zjawisko powszechne.

      W Przemyślu był taki dobrobyt,że kobiety by wykarmić własne dzieci oddawały się za litr śmietany czy też kilogram kiełbasy.Kobiet oferujących sex za żywność było więcej niż chętnych do korzystania z niego.
      W takim Lwowie czy też Krakowie policja strzelała do demonstrantów jak do kaczek,złoczyńcy byli na wolności a więzienia były przepełnione przeciwnikami władzy w większości uczciwymi ubogimi lub bezrobotnymi.
      Mordowanie nowo narodzonych było zjawiskiem powszechnym i nikt nawet tego specjalnie nie ścigał.W okresie wojny było to zjawisko powszechne .

      Władze robiły wszystko by siać nienawiść.

      Udawało się to w miastach i tylko w stosunku do Żydów gdzie pomocny w nienawiści był Kościół Katolicki.Inne mniejszości nie były tak uległe.Niemcy,Rusini,Litwini nie dawali się poniewierać.Odgryzali się i to bardzo mocno.
      Nienawiść dała szczególnie owoce w czasie II WŚ.
      To dzięki niej pomogliśmy rozwiązać problem żydowski,to dzięki niej toczyliśmy bratobójcze walki z Rusinami,Litwinami,Białorusinami i dostawaliśmy srogie cięgi tak,ze do dzisiaj pamiętamy i szukamy litości o dziwo jako ofiary.

      Dzisiaj mamy dokładną powtórkę.Zaczynamy od totalnej nienawiści. Musi się udać.
      A dalej pójdzie jak z płatka.
      • matigrypl Re: Daleko nam do II RP 20.12.15, 12:08
        Piękne poglądy dwóch demagogów. Jeden robi idiotyczne zarzuty z braku merytorycznych a drugi reprezentuje banderowską propagandę. I jak tu dyskutować???
        • lechowski51 Re: Daleko nam do II RP 20.12.15, 14:30
          Z jobrave jak nie ma odlotów można rozmawiać.Banderowiec spokojny/tutejszy,młody/ powtarza tą sama upowską melodię,z której brzmi nieodmiennie nienawiść do Polski,Polaków i KK
          • Gość: gość Re: Daleko nam do II RP IP: *.centertel.pl 20.12.15, 14:55
            Jo przesadził.Używanie terminu "szwabstwo" i temu podobnych , nie przystoi inteligentowi jakim bezsprzecznie jest Jobrave.
            Po drugiej wojnie komuniści próbowali zohydzić ludziom dwudziestolecie międzywojenne.Po drugiej stronie próbowano idealizować i zmitologizować ten okres.
            Prawda o tamtych czasach niestety nie jest tak różowa.Tutejszy nie przesadził.Wyzywanie go od banderowców jest nieuprawnione.Używa terminu Rusini a nie Ukraińcy.Wy jak zwykle macie obsesje.
            • Gość: Karol Re: Daleko nam do II RP IP: *.toya.net.pl 20.12.15, 16:22
              Tutejszy pisze tylko część prawdy, całkowicie wyjętą , odizolowaną od tamtej rzeczywistości. Powinien też sobie poczytać o Anglii w okresie kształtowania się kapitalizmu, jaki procent kobiet tam się prostytuowała aby przeżyć.
              Należy brać pod uwagę jakim państwem była II RP, państwem kilkuletnim ,zlepionym z trzech obcych organizmów administracyjnych, państwem po działaniach wojennych z którego wywieziono wszystko co przedstawiało jakąś wartość, państwem wielonarodowym z sąsiadami mającymi pretensje terytorialne. Oczywiście Białorusini czy zachodni Ukraińcy byli wrogo nastawieni do Polski ale czy ktoś ma wątpliwości że wówczas alternatywą dla nich była radziecka Rosja? II RP nie była państwem doskonałym, ale należy ją oceniać w kontekście dokonań w okresie 20 lat istnienia a porównać można jej dokonania z III RP przez okres 25 lat. Wnioski nasuwają się same.
    • Gość: Tutejszy Re: Precz a III RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.15, 17:17
      Masz rację -karol-W tamtej rzeczywistości byliśmy dziadem Europy.
      Zażarcie walczyliśmy o ostatnie miejsce pod względem życia obywateli i ubóstwa tylko z Rumunią.
      A takich państw zlepionych nowo powstałych w Europie było naprawdę dużo i z takimi samymi problemami w tym wielonarodowe które o dziwo rozwiązywano znacznie sprawniej i to dla dobra obywateli.
      Naszemu państwu niestety ale to się nie udawało.Wmawiano nam mocarstwowość a w rzeczywistości to w swoim rozwoju doszliśmy do faszyzmu ładnie u nas zwanym -sanacją-
      Nijaki Churchill nazwał nas uroczo "hienami Europy" po kolejnym prężeniu wątłych muskuł czyli Zaolziu.Nie wspomnę o próbie "marszu na Grodno"
      I co pokazaliśmy.Kabaretową armię.Rządzący nadzwyczaj sprawnie ewakuowali się za granicę z całym zasobem narodowych skarbów a lud porzucono na pastwę wrogów.Nawet do nas nie strzelali.Brali gołymi rękoma wiązali w pęczki i wywozili na Sybir czy też inne urocze miejsca bez powrotu.
      • Gość: Karol Re: Precz a III RP IP: *.toya.net.pl 20.12.15, 18:18
        W zasadzie to nie powinienem z Tobą dyskutować po przeczytaniu o II RP jako państwie faszystowskim.
        Stwierdziłem już że to nie było państwo doskonałe, ale faszystowskie? To czym była w takim razie III Rzesza czy Włochy tamtego okresu?
        Dalej, czy dzisiaj nie jesteśmy dziadami i żebrakami Europy? Czy dzisiaj w wielu dziedzinach Rumunia nie jest lepsza od III RP? Jaka polityka była prowadzona w przedwojennej Jugosławii czy Rumuni? bo te państwa głównie miałeś na myśli pisząc o państwach wielonarodowych. W czym byli lepsi od II RP? Jakie prawo miał Churchill nazwać tak Polskę w sytuacji gdy pół świata było koloniami Anglii? Jaką siłę stanowi dzisiaj polska armia? Dzisiejsza III RP nie powstała na gruzach po wojnie z trzech zaborów , powstała na bazie materialnej państwa funkcjonującego przez okres blisko 50 lat, do dzisiaj wysprzedająca majątek narodowy. Co dzisiaj sobą reprezentuje III RP ? Miliony emigrantów, miliony żyjących z zasiłków, miliony głodnych dzieci, biliony długów w tym blisko 400 mld dolarów rządowego długu zagranicznego.
        Zanim odpowiesz to odpowiedz sobie na postawione pytania,dobrze przemyśl to co piszesz.
    • Gość: Tutejszy Daleko nam do II RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.15, 19:20
      Głównym modelowym państwem faszystowskim są Włochy i jak dla mnie one powinny być punktem wyjścia, szczególnie sprzed czasów wojny. Oczywistym jest wszak, że w sytuacjach wojennych następuję zaostrzenie rygoru.
      Zarówno Włochy, jak i Sanacja były państwami silnie katolickimi. Mussolini uznał prawnie za religię państwową, Sanacja - de facto jeszcze bardziej , o czym świadczą akcję burzenia cerkwi czy bardzo korzystny dla KK konkordat.
      Zarówno Włochy, jak i Sanacja prześladowały opozycję - liczba ofiar jest wręcz większa w II Rzeczpospolitej. Opozycja z roku na rok w Polsce traciła pozycję i wpływ, będąc faktycznie tylko pozą, którą to Mussolini też nie zlikwidował od razu, a po 4-6 latach.
      Oba kraje były silnie antykomunistyczne, co jest uznawane za charakterystyczną cechę faszyzmu
      W obu władzę zdobyto siłą. Fakt bezsprzeczny.
      W obu krajach panował model gospodarki planowanej i internwencjonizm.
      Oba kręgi rządowe promowały solidaryzm społeczny.
      W obu krajach opozycję przetrzymywano w więzieniach i wspólczynnik umieralności był wysoki.
      Oba kraje starały się prowadzić politykę mocarstwową i poszerzać swoje terytorium. Włochy miały do tego większe możliwości i lepszą sytuację geopolityczną, ale i II RP była gotowa wykorzystać każdą sytuację - Zaolzie, wodzu prowadź nas na Kowno(gdyby nie polskie granice, pewnie by podzieliła Litwa los Albanii).
      Ofiary sanacji:
      Przewrót majowy 1926 - 164 zabitych (tylko ofiary cywilne)
      Strajki chłopskie w 1932-1937 - 107 zabitych
      Strajki robotnicze w marcu 1936 - 10 zabitych
      "Krwawy czwartek" we Lwowie 1936 - 4 zabitych
      Uroczystości w Racławicach w kwietniu 1937 - 3 zabitych
      Do tego można doliczyć dziwne losy Zagórskiego i Rozwadowskiego.
      Zbyt wielu dziennikarzy nie przeżyło "spotkania z nieznanymi sprawcami"?
      Spotkanie opozycjonisty z nerwowymi oficerami bardzo często kończyło się "samobójstwem"

      Pytasz " Jakie prawo miał Churchill nazwać tak Polskę "
      Miał prawo.Był człowiekiem honoru i mówił tylko prawdę.A powiedział to po rozbiorze Czechosłowacji w którym aktywnie uczestniczyliśmy.W głowie się nam nie mieściło,ze będziemy następnym daniem dla nazizmu i komunizmu.
      Pytasz" Jaką siłę stanowi dzisiaj polska armia?" Jest bardziej kabaretowa niż w II RP.
      Na 100 tysięcy wojska 70 tysięcy to różnej maści urzędnicy w mundurach.
      30 tysiącami nie są nawet w stanie obronić powiatu przemyskiego a co dopiero Polski.
      A generałów mamy ci dostatek.
      Udało się nam prawie wszystko rozkraść.Kradną nasz kraj wszyscy od kościoła,partii politycznych do drobnego pijaczka,który ma jeszcze najwięcej honoru.

      A tak się składa,że ludzie jeżeli są w grupie lub społeczności to odruchowo sobie pomagają.
      Niestety nas to nie dotyczy.My żyjemy w szale nienawiści.Nawet na emigracji wyjątkowo jaskrawo to widać .
      A dla michy zrobimy wszystko.szczególnie tej darmowej.Teraz taką michą jest 500 zł na dziecko,gdzie nawet w zamyśle nie chodzi o dobro dziecka tylko wykorzystanie do doraźnych celów naszej cechy narodowej.Oczywiście wszystko na koszt państwa.
      • Gość: Karol Re: Daleko nam do II RP IP: *.toya.net.pl 21.12.15, 19:56
        Jednak nie ma sensu z Tobą dyskutować.Nie przekona Ciebie żaden argument.Ponadto cierpisz na wyraźną ,delikatnie pisząc ,niechęć wobec Polski i wszystkiego co polskie. To bzdury o uczestnictwie w rozbiorze Czechosłowacji, teren Zaolzia był terenem spornym od początku kształtowania granic, Czesi mieli większe przebicie u aliantów określających zachodnie i południowe granice, ponadto wykorzystali zaangażowanie Polski na wschodzie.
        I co z tego że Polska była jest państwem katolickim? Wyraźnie ci to nie pasuje. Czy ten fakt plus to że była państwem anty komunistycznym to do dowód na faszyzm? Totalna bzdura.
        Z tym Churchillem daj też sobie spokój, przeczytaj,zapoznaj się jakie kraje były koloniami Anglii przed i po II w.św. i ile tam było ofiar w powstaniach czy walkach wyzwoleńczych. Ponadto to jeden z trzech bandytów którzy w Teheranie i Jałcie zmieniali granice wg widzimisię i oddali połowę Europy Stalinowi obersuperbandycie zresztą.
        Wyraźnie widać że nie było i nie ma nic w Polsce co by ci się podobało, ja pisząc negatywnie o Polsce mam na myśli polityków i mam nadzieję na ich zmianę, mam nadzieję na takich którzy będą budowali wielkość mojego kraju.
    • Gość: maćko z bogdańca Soros dał 150 mln na walkę o demokrację w Polsce? IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.15, 20:27

      "Soros daje 150 mln na walkę o demokrację w Polsce! Drugi Majdan w Warszawie coraz bardziej realny.
      Georgie Soros amerykański bankier żydowskiego pochodzenia ścigany w wielu krajach listami gończymi za malwersacje i oszustwa finansowe intensyfikuje swoje antydemokratyczne działania w Polsce.
      Mocno wspiera program Obywatele dla Demokracji. Program ma budżet o wartości 150 mln zl i jest finansowany ze środków tzw. Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Pieniędzmi dysponuje Fundacja Batorego. O dofinansowanie mogą ubiegać się wszystkie liberalno-lewackie organizacje pozarządowe walczące z nacjonalizmem, patriotyzmem, rasizmem, ksenofobią i propagujące sprowadzanie do Polski nielegalnych imigrantów.
      Hasła Ryszarda Petru i polityków PO o wyprowadzaniu ludzi na ulicę w ramach KOD celem obrony demokracji nabiera zupełnie innego, bardzo groźnego i realistycznego wymiaru.
      Petru ma zapewnione finansowanie na opłacanie protestujących, na prowokacje, uliczne zadymy, Majdany i na walkę z Polskimi Patriotami."
      wirtualnapolonia.com/2015/12/19/soros-daje-150-mln-na-walke-o-demokracje-w-polsce-drugi-majdan-w-warszawie-coraz-bardziej-realny/
      • Gość: gość Re: Soros dał 150 mln na walkę o demokrację w Pol IP: *.centertel.pl 20.12.15, 20:44
        Niech żyją spiskowe teorie !
        • matigrypl Re: Soros dał 150 mln na walkę o demokrację w Pol 21.12.15, 06:59
          Stefan Niesiołowski
          Skocz do: nawigacji, szukaj
          Disambug Ten artykuł dotyczy polskiego polityka. Zobacz też hasła o innych osobach o tym imieniu.
          Stefek

          Stefan w wieku 10 lat
          Niesiolowski

          Niesio ma nową zabawkę - „kliki” do wyłączania mikrofonu
          Logo noncytaty
          Zobacz cytaty:
          Stefan Niesiołowski

          Minęło dokładnie 60 sekund! Proszę zejść z mównicy!

          Stefcio podczas debaty w sejmie

          Wyłączę panu mikrofon za bezczelność!

          Stefcio odpowiada na pytanie posła PiS o nie wyłączanie mikrofonu w środku zdania

          Skończył Pan!

          Ulubione zdanie Stefcia

          To jest PiS-owska propaganda!

          Stefcio pytany o wypowiedź posła PiS-u

          Chamstwo, prostactwo i prymitywizm!

          Opinia Stefcia na temat całego PiS-u

          O większego trudno zucha, jak był Stefek Burczymucha

          Stefan w mediach

          Myśmy cały szczaw wyjedli z nasypu, wszystkie ulęgałki i mirabelki żeśmy zjedli.

          Niesioł o swoim dzieciństwie

          Stefan Niesiołowski, ur. 4 lutego 1944 w Szczawnie Zdroju (dla przyjaciół Stefek) – jeden z członków zacnego grona Platfusa Obywatelskiego, I Zastępca Marszałka Polski, I Cham RP, znany z wielu inteligentnych przemyśleń m.in.: Wydawałoby się, że z Lechem Kaczyńskim niewiele mnie łączy, ale to nieścisłość. W latach 70. zajmowaliśmy się Leninem, tyle że on wysadzał w powietrze jego pomniki, a ja cytowałem jego zacne dzieła w swojej pracy doktorskiej... Czy na odwrót, fanatyk katolicki i dziwak, bo promuje wielodzietność, a sam ma jedną córkę.
          Spis treści[pokaż]
          [edytuj] Czułość do innych polityków

          Stefek znany jest ze swojej czułości w stosunku do kolegów i koleżanek po fachu. Do profesora Leppera zwracał się per: ćwok z chamskim rechotem, gruboskórny prostak, warchoł, dopalająca się końcówka bełkotliwej hucpy, a o Wielce Wielmożnym Kapłanie, Świętym za Życia, Cudownym Uzdrowicielu, Świadka Zbawienia, Cudzie z Niebios Zesłanym, Ojcu Redemptoryście Rydzyku Tadeuszu mówił parodia kapłana. Według niego Ryszard Kalisz to porno-minister, a Aleksander Kwaśniewski porno-prezydent. Za bydlęcie jakieś uważa Joannę Senyszyn. A słowami atrakcyjna chłopka opisuje on Renatę Beger. Swymi zacnymi słowami mianował Adama Lipińskiego Metternichem i pierwszym strategiem Rzeczypospolitej, zaś niezwykle urodziwą i bystrą posłankę PISu, Beatę Kempę, nazwał babą z magla.
          [edytuj] Muchy w życiu Stefana

          Stefek jest też biologiem, znanym z odkrycia w dżungli amazońskiej muchy pisówki. Nazwa muchy, nadana przez Stefana, odnosi się do nietypowego sposobu żerowania owada. Udaje on bowiem grzeczne zwierzątko, cały czas wypuszczając z odwłoka trujące dla ofiary gazy. Gdy ofiara już się udusi, pisówka pożera drugiego owada w całości. Podejrzewa się, że odkrycia dokonano gdzieś w latach 2001-2005, bądź przed rokiem 1989, kiedy Stefek nie był zajęty polityką.
          [edytuj] Książki Stefana

          Jest autorem wielu pozycji drukowanych. Jego imię widnieje nad (lub pod) tytułami takimi jak Niski brzeg, Spojrzenia na Hamerykę, Nie ma przeciwników Hitlera i Ruch przeciw toto-lotkowi.
          [edytuj] Szczawiowy projekt Stefana

          W roku 2013 opracował nowoczesny projekt dotyczący zdrowego żywienia. Według jego projektu Polska ma się stać głównym producentem szczawiu na świecie. Pomysł Stefana to także alternatywa dla biednych dzieci.
          [edytuj]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka