Dodaj do ulubionych

Przywieźli z Rosji kasę?Będą patriotami.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.17, 19:43
Nasi dzielni przemyscy rekonstruktorzy ozdoba lokalnego "patriotyzmu" powróciła z Moskwy gdzie podobno brała udział w rekonstrukcji geniuszu strategarosyjskiego generała Brusiłowa.

Wyprawa była udana i kasa też odpowiednia pozwalająca na kolejne lekcje patriotyzmu w Przemyślu i okolicy.
Ani słowem nie wspominają o prelekcjach dla rekonstruktorów o które zadbali organizatorzy.

Podobno bardzo ciekawa prelekcje o generale Brusiłowie wygłosił znany rosyjski rekonstruktor "Striełkow" Girkin "Striełok"powiadając jak pogrążył się w świecie historycznych rekonstrukcji wojennych, którymi fascynuje się od 1989 r. A wręcz uwielbia zmagania białych podczas wojny domowej w Rosji.
Podkreślał w trakcie prelekcji , że uwielbia nosić się jak biały oficer.
Życiowa rekonstrukcja Striełkowa to organizowanie walk w Doniecku na Ukrainie.
Jak to sam określił wyjatkowo działa na niego syndrom zatrucia prochem który to poznał jako rekonstruktor.

O kasie też ani słowa.
Podobno zwrot kosztów podróży,utrzymanie i wyżywienie oraz "kieszonkowe" ale dotyczyło to tylko przybyłych z zagranicy i znacznie sie różniło między rekonstruktorami z Białorusi i Polski na przykład.
Jeszcze z lekcji historii tej prawdziwej pamietam jak to do Rosji jeździli poznawać techniki uprawy roli w Rosji polscy komuniści.
Niektórzy nawet nie wrócili gdzie za odchylenia w samodzielnym myśleniu o uprawie roli zostali nawet rozstrzelani.Dali się szczególnie poznać kiedy to Sowieci wkraczali do Polski w 1939r

A swoją drogą ciekawi mnie czy "kieszonkowe" wystarczy na rekonstrukcje na zapomnianych cmentarzach.
Ostatnia rekonstrukcja na cmentarzu w Hruszowicach jeszcze za "kieszonkowe" za rekonstrukcje w Petersburgu była bardzo udana i podobno będa następne rekonstrukcje.
Nawet społeczny komitet rekonstrukcji podobno już powołano.

www.nowiny24.pl/reportaze/a/przemyslanie-dzielnie-walczyli-pod-moskwa-rekonstrukcja-w-kubince-zdjecia-wideo,10718367/2/
Obserwuj wątek
    • Gość: mają rację tak będą patriotami. IP: *.toya.net.pl 06.05.17, 21:51
      lepiej trzymać z silną Rosją niż słabą ukrainą

      Rosja jest naszym bardzo ważnym partnerem gospodarczym.Sprzedajemy tam mnóstwo żywności i innych towarów, kupujemy gaz i ropę, Rosjanie płacą nam za tranzyt swoich towarów na zachód. Więc dlaczego popieramy Ukrainę z której nic nie mamy? I jeszcze przez to wplątujemy się w konflikt z mocarstwem jakim ciągle jest Rosja? Rosjanie ustami znienawidzonego w Polsce Putina uznali swoją winę i przeprosili za Katyń. Ukraińcy nigdy nie przeprosili za mordy na wołyniu, ba nawet się do nich nie przyznają. Ciągle nasi politycy i media bredzą jaką to naszą racją stanu jest bezwarunkowe popieranie Ukrainy. A czy rzeczywiście tak jest?
      Ukraina w Uni będzie dla Polski wielką konkurencją w przyciąganiu inwestycji i kapitału dzięki tańszej sile roboczej. Przedsiębiorstwa będą tam przenosić produkcje która teraz się odbywa u nas. Miliony ukraińskich pracowników rozjadą się po Polsce i Europie tworząc konkurencje dla Polaków. Jeśli Ukraina odzyska Donbas zaleje nas tańszym węglem, padnie nasz przemysł wydobywczy i hutniczy. Przestaniemy dostawać dotacje z Uni, bo Ukraina jako dużo biedniejsze państwo będzie będzie miała pierwszeństwo. Ukraina czy w Uni czy poza nią, nie będzie Polsce przyjazna, będzie najprawdopodobniej najbliższym sojusznikiem Niemiec. Popierając bezwarunkowo Ukrainę, popieramy też czystki etniczne na ludności rosyjskojęzyczne bo do tego się sprowadza ta tak zwana "operacja antyterrorystyczna''. Bo ta rewolucja ukraińska nie była żadną rewolucją demokratyczną, tylko nacjonalistyczną! Bo te wszystkie ukraińskie pomarańczowe rewolucje miały jeden cel: wydrzeć władzę rosyjskiemu wschodowi Ukrainy i oddać ją nacjonalistycznemu zachodowi! Niestety wychodzi na to że w państwie wielonarodowym nie jest możliwa rewolucja demokratyczna, bo co to za demokracja w której połowę ludności pozbawia się jej praw, w tym podstawowego: do posługiwania się własnym językiem. A my być może popierając "wielką Ukrainę" budujemy sobie wielkiego przyszłego konkurenta, jeżeli nie wroga. Bo w interesie Polski jest raczej mała, słaba Ukraina niż duże nacjonalistyczne 50 milionowe państwo. Więc nie powinniśmy się martwić jeśli wschodnie, rosyjskie regiony oddzielą się od Ukrainy.
      • Gość: Polemicznie Re: tak będą patriotami. IP: *.play-internet.pl 06.05.17, 22:10
        Czas zapomnieć o Unii.
        Kampania w Wlk. Brytanii (w/s Brexitu) i obecna kampania prezydencka we Francji (wypowiedzi Macrona i Le Pen oddające nastroje społeczne pełne były, jak by to ładnie określił Prezes, "antypolskiej retoryki" ;p Spójrzmy prawdzie w oczy - w Europie jesteśmy znacznie gorszym sortem niż muslimy, i znacznie większym zagrożeniem dla wartości, na których zbudowano Unię Europejską, niż uchodźcy ;p

        Obecnie najważniejszym celem krajów Europy Zachodniej staje się pozbycie z Unii nacjonalistycznych, nietolerancyjnych dzikusów ze wschodu ;p We Francji różnica sprowadza się tylko do tego, jak to zrobić. Le Pen uważa, że najlepiej odizolować się od dzikusów wychodząc z Unii, a Macron - chłostać dzikusów i wychowywać. A jeśli to nic nie da - zbudować drugą Unię, solidarną, socjalną, tolerancyjną, z własnym budżetem.
        Jeśli Schulz zostanie kanclerzem Niemiec, ten ostatni scenariusz będzie najbardziej prawdopodobny... Dzisiejsza UE w ciągu kilku lat stawać się będzie coraz luźniejszym związkiem państw (z coraz większą liczbą ograniczeń, także w przepływie kapitału, ludzi, towarów i usług), a stare, bogate kraje UE będą sobie budować nową socjalną i solidarną Unię, z jednakowymi podatkami, płacą minimalną (prawami socjalnymi), osobnym budżetem, wspólną polityką zagraniczną i armią. Po 2021 r. polityka spójności (setki miliardów z budżetu Unii) będzie tylko wspomnieniem.

        Bo za kilka lat, w ramach walki o godność i nasz interes narodowy, będziemy w istocie buforem bogatej, zachodniej Unii. Może jednak zbudujemy sobie własną Unię, z Ukrainą, Białorusią, Mołdawią, Węgrami, Rumunią czy Gruzją. W niej będziemy silni jak Niemcy w starej UE. I ona właśnie będzie spełnieniem marzeń Lecha Kaczyńskiego i realizacją światłej, mocarstwowej myśli polityki zagranicznej polskiej prawicy.
        • matlak2 Re: tak będą patriotami. 06.05.17, 22:31
          No,i będziemy mieć zamorskiego sojusznika - San Escobar.
          PS.
          Komu zawierzymy naszą nową Unię: Jezusowi - królowi Polski, Matce Boskiej Polce, Jarosławowi Zbawicielowi, Błogosławionemu Lechowi Borubarowi, ? No i jak się w tym dziadowskim gronie bogactwem podzielimy?
          • Gość: Polska Polska to normalny kraj IP: *.toya.net.pl 07.05.17, 07:33
            Francuz i Anglik - Polska to normalny kraj, Zachód juz umarł

            <iframe width="1366" height="768" src="www.youtube.com/embed/I81V3jH7Pms" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

            <iframe width="1366" height="768" src="www.youtube.com/embed/xyjuWkaf08s" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
        • 99venus Re: tak będą patriotami. 07.05.17, 14:48
          "Bo za kilka lat, w ramach walki o godność i nasz interes narodowy, będziemy w istocie buforem bogatej, zachodniej Unii" -
          na własne życzenie,dzieki debilnej polityce PiS.
          " Może jednak zbudujemy sobie własną Unię, z Ukrainą, Białorusią, Mołdawią, Węgrami, Rumunią czy Gruzją. W niej będziemy silni jak Niemcy w starej UE. I ona właśnie będzie spełnieniem marzeń Lecha Kaczyńskiego i realizacją światłej, mocarstwowej myśli polityki zagranicznej polskiej prawicy." - czegoś tak głupiego,naiwnego dawno nie czytałem.To jakaś aberracja umysłowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka