Dodaj do ulubionych

Dekalog polskich Ukraińców?

IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.18, 19:01
www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=10209775760905157&id=1665545875
Tak szczere wyznanie nie pozostawia już chyba żadnych wątpliwości co do konieczności bezwzględnej penalizacji banderyzmu w Polsce.

Obserwuj wątek
    • darino Re: Dekalog polskich Ukraińców? 26.02.18, 23:05
      Na razie to z penalizacji wyszedł tylko penis :).
    • matlak2 Re: Dekalog polskich Ukraińców? 27.02.18, 03:35

      A może by tak, przy okazji, dopier... też temu gościowi, który wygaduje takie "antypolskie" herezje? Może zainteresować tym ministra Zero, orłów z centrali IPN, dzielnych chłopców z ONR?
      Ten Olszewski to pewnie komunista jakiś, albo Żyd, taka jego mać?
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23073451,olszewski-gdyby-bandera-mogl-podejmowac-decyzje-do-zbrodni.html
      • Gość: gosc Re: Dekalog polskich Ukraińców? IP: *.toya.net.pl 27.02.18, 08:38

        prawy.pl/66738-dr-kulinska-o-janie-olszewskim-zaden-uczciwy-czlowiek-nie-powinien-po-czyms-takim-podac-mu-reki/
        Dr Kulińska o Janie Olszewskim: Żaden uczciwy człowiek nie powinien po czymś takim podać mu ręki
        • darino Re: Dekalog polskich Ukraińców? 27.02.18, 08:53
          Ta wyniszczona laska z warkoczem jest historykiem ? Łał ! Na szybko dwie niescisłości: 1. O "więźniu stanu" - takie same warunki w więzieniu miał Grot-Rowecki, kolega Bandery z bloku. Może więc kierował stamtąd Armią Krajową ? 2. O ile mi wiadomo, Bandera miał tylko jeden wyrok śmierci, a potem niezawisly polski sąd zamienił mu ten wyrok na dożywocie.
          • Gość: Staniław Kiślak Re: Dekalog polskich Ukraińców? IP: *.toya.net.pl 27.02.18, 09:50
            Pona Darinuw znuw du szpitalu psyhycznegu udwieźli a het si darł ży un je
            nurmalny a te santenariuszy co jemu na noszah niesły gadały ży każdyj warjat tak
            gada ży nurmalnyj a fcali nie jist nurmalnyj inu jibniętyj. Ty bandytu jedyn ty,
            ty bandytu francuwatyj ty!
        • Gość: Młody Podanie ręki IP: *.76.40.203.ipv4.supernova.orange.pl 27.02.18, 09:28
          Kłopot w tym,ze za granicą to nam coraz więcej ludzi nie chce podać ręki.Wystarczy tylko przejrzeć w internecie prasę anglojęzyczna nawet dzisiejszą
          • Gość: asesor jajcowaty Re: Podanie ręki IP: *.toya.net.pl 27.02.18, 10:19
            Kłopot w tym że Olszewski jest prawnikiem i jego wypowiedź należy odczytać jako wypowiedź prawnika. Banderze jako osobie internowanej przez Niemców nie można zarzucać odpowiedzialności za mord/ czyt. ludobójstwo/ w sensie udziału osobistego. Udowodnienie sprawstwa kierowniczego też byłoby trudne. Pod względem prawnym trudno byłoby skazać Banderę, natomiast odpowiada jako polityk który stworzył /a może był jednym z wielu/ ideologię w myśl której każde działanie będzie usprawiedliwione o ile ma na celu wolną Ukrainę.
            Twórcy powyższego 'dekalogu" można z całą pewnością zarzucić brak logicznego myślenia. Jak można pisać że 3 mln Ukraińców przymusowo wcielonych do A.Cz. walczyło o Polskę a jednocześnie uznawać ideologię komunistyczną za zbrodniczą? Przecież A.Cz. bijąc się Niemcami wolności Polsce nie przyniosła. Jeśli nam Ukraińcy z A.Cz. wolności nie przynieśli to o co maja pretensje Ukraińcy ? Czy o to ze ustanowione przy pomocy A. Cz. władze komunistyczne zwalczały UPA, osadzały w obozach/ więzieniach/ członków tej organizacji, wysiedliły Ukraińców, to można rzez ze Ukraińcy sami są sobie winni. Przecież te 3 mln Ukraińców przyniosły Polsce te władze na bagnetach.

            Nie ma innego wyjścia jak przyjecie opcji zerowej, tj nie znajdziemy rozwiązania odnosząc się do przeszłości tylko do przyszłości. I jeszcze jedno byłoby wskazane; aby wyborcy zarówno w Polsce jak mi na Ukrainie nie wybierali oszołomów tylko mądrych rozsądnych ludzi.
            • Gość: Młody Re: Podanie ręki IP: *.76.40.203.ipv4.supernova.orange.pl 27.02.18, 10:42
              Dokładnie tak samo było z nami.
              Przecież w Wermachcie co dzisiaj już nie jest tajemnicą służyło około 500 000 Polaków,którzy też wkroczyli w 1939r do Polski i na bagnetach też przynieśli Polsce okupację ze wszystkimi jej skutkami
              • Gość: asesor jajcowaty Re: Podanie ręki IP: *.toya.net.pl 27.02.18, 11:00
                Nie pieprz @ młody , W 39 r w wehrmachtcie nie było 500 tys Polaków, owszem byli w czasie okupacji wcielani Polacy do wojska niemieckiego z terenów wcielonych do Rzeszy jeśli walczyli to na froncie zachodnim po zaatakowaniu przez Hitlera Francji oraz na froncie wschodnim po zaatakowaniu ZSRR, w wojnie z sojuzem, tak więc mogli "wyzwalać" Ukrainę radziecką.
                Przestań mącić, należy podać sobie ręce ale nie z przeszłością, bo z taką jaka była to jest niemożliwe ale z przyszłością. Należy mieć dobre relacje patrząc w przyszłość. a jak będziemy durni czyli jak zwykle to nie będzie ani Ukrainy ani Polski.
                • Gość: Młody Re: Podanie ręki IP: *.76.40.203.ipv4.supernova.orange.pl 27.02.18, 12:16
                  Może i masz rację.Tylko mój dziadek opowiadał,ze w 1939r w Przemyślu bardzo dużo żołnierzy niemieckich doskonale mówiło po polsku.
                • 99venus Re: Podanie ręki 27.02.18, 18:36
                  To debil.Taka młodzieżowa odmiana paszkwilanta Misiło.Jedno jest pewne-najwyższa pora żeby zabrać się za banderowców.Niedługo w każdej gminie będą chcieli stawiać pomniki bohaterskim ochotnikom ukraińskim z Dywisji SS Galizien.Naziolskie szumowiny podnoszą głowy.
            • Gość: mat120 Re: Podanie ręki??? IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.18, 00:01
              Banderowcy idą w zaparte. Ale to dobrze, że znalazł się w końcu taki, który otwarcie przyznaje, jakie „wartości” wyznają i jakich „bohaterów” mają polscy Ukraińcy. Lepszy otwarty wróg niż fałszywy przyjaciel.
              Dekalogowe "prawdy" p. Misiły to w rzeczywistości, z punktu widzenia każdego przyzwoitego człowieka, tzw. g..no prawdy. Kto choć trochę zna temat zauważy to bez problemu. Choćby twierdzenia, że bez wolnej Ukrainy nie będzie wolnej Polski lub, że Polska okupowała Ukrainę przez setki lat (o braku możliwości rewizji wydanych na Ukraińców wyroków oraz na nie uznawaniu za zbrodnię komunistyczną więzienia w Jaworznie cywilnych współpracowników OUN-UPA z litości nie wspomnę). No ale pan Misiło zapodał sobie takie i inne jeszcze głupoty do wierzenia i niech sobie wierzy, choć tym samym udowadnia, że poziomem dorównuje Wiatrowyczowi czy też innym Szeremetom.
              Wszystko to, to nic innego jak kolejna, rozpaczliwa próba "cywilizowania" banderowskiego badziewia poprzez pranie mózgów polskiemu społeczeństwu.

              Może lepiej byłoby dla p. Misiły kraść konie z p. Grażyną? Przynajmniej byłaby to dla niego jakaś okoliczność łagodząca.:)
              • Gość: Młody Spowiedź IP: *.76.40.116.ipv4.supernova.orange.pl 02.03.18, 08:02
                Z tymi wartościami to mamy znacznie większe problemy niż Ukraińcy.
                O naszych wartościach w chwili obecnej jest wiadomo na całym świecie i nie są to wiadomości pozytywne i w chwili obecnej już nie jest ważne czy są prawdziwe czy też zawierają stek kłamstw.
                Ale coś musi w tym być skoro nasza delegacja rządowa pojechała spowiadać się z naszych ustaw do konfesjonału w Izraelu i spowiedź była udana.Gorzej z rozgrzeszeniem.
                Bardzo ciekawie przedstawiają to anglojęzyczne media Izraela.
                Nasze media też podają informacje ale jedynie prawdą jest,że takie spotkanie się odbyło w przyjaznej atmosferze.
                • Gość: gosc Re: Spowiedź IP: *.toya.net.pl 02.03.18, 08:30
                  Młody gaworzenie ci nie wychodzi , musisz jeszcze ciut ciut dorosnąć
                  a głupotę to odziedziczyłeś po matce czy po ojcu?
                  • Gość: Młody Koniec złudzeń. IP: *.toya.net.pl 02.03.18, 08:54
                    Koniec złudzeń. Elity polityczne Ukrainy nie ukrywają już niechęci do Polski
                    wpolityce.pl/polityka/383800-koniec-zludzen-elity-polityczne-ukrainy-nie-ukrywaja-juz-niecheci-do-polski
                    Bulwersujące wypowiedzi byłych prezydentów świadczą, że pojednanie nie jest możliwe. Prawda jest szokująca — nasze stosunki układały się najlepiej przed Pomarańczową Rewolucją, gdy na czele Ukrainy stał partyjny aparatczyk Leonid Kuczma.
                    • Gość: Młody Re: Koniec złudzeń. IP: *.76.40.116.ipv4.supernova.orange.pl 02.03.18, 09:14
                      Niechęci do Polski nie ukrywają wszyscy nasi sąsiedzi i Ukraina dołączyła do tego grona jako ostatnia.
                      Ale to sprawa naszych i ukraińskich elit politycznych.
                      Ale Ukraińcy nie pozwalają sobie pisać ustaw przez Polaków.
                      Na wybór bohaterów słusznych czy niesłusznych Ukrainy też nie mamy żadnego wpływu mimo licznych zabiegów.
                      A u nas uzgodnienia ustaw to obowiązkowo w Izraelu,czasami w USA a później tylko klepnięcie już w kraju.Ostatnie dni o tym aż nadto to uzmysławiają.
                      Mój Dziadek mówił,ze za komuny to też wszystkie ustawy uzgadnialiśmy nie w kraju a w Moskwie.Czyli nic się nie zmieniło.
                    • 99venus Re: Koniec złudzeń. 04.03.18, 10:17
                      Ale gaz i pieniądze biorą??
      • Gość: pe Re: Dekalog polskich Ukraińców? IP: *.toya.net.pl 27.02.18, 20:38
        I profilaktycznie misia do paszportu. Każdy taki patriota a na polskich blachach jeździ i wpierdziela parówki z tesco.
    • matths Re: Dekalog polskich Ukraińców? 03.03.18, 22:58
      Dzięki nowelizacji ustawy o IPN przeciętny Ukrainiec, dotąd karmiony głównie antyrosyjską propagandą, zaczął lepiej poznawać historię polskiej okupacji :)

      Na Ukrainie ostatnio wysyp takich tekstów:
      lviv1256.com/history/patsyfikatsiya-ukrajintsiv-abo-karalni-aktsiji-v-halychyni/
      W linkowanym tekście opis akcji premiera Piłsudskiego i szefa MSW Sławoja-Składkowskiego: masowych aresztowaniach, pobiciach, torturach i morderstwach Ukraińców przed wyborami do Sejmu w 1930 w 450 miejscowościach Galicji.

      Bilans tej dwumiesięcznej, rządowej akcji zastraszania mniejszości ukraińskiej (która w Galicji Wschodniej była większością)? 1739 aresztowanych, 1357 pobitych (w tym 93 studentów i uczniów, nawet ośmiolatek), ponad 40 zgwałconych kobiet, 13 zabitych ukraińskich działaczy politycznych.

      Fajnie, że Ukraińcy o tym piszą, bo i Polacy mogą dzięki temu lepiej poznać swoją historię :)
      No i dzięki tej nowelizacji cały świat lepiej poznaje nas, Polaków - dotąd ciemny lud w USA czy w Europie Zachodniej żył w błędnym przeświadczeniu, że Polacy byli tylko ofiarami Hitlera, a dziś dowiaduje się, że razem z Hitlerem mordowali Żydów, okupowali Ukrainę, do ostatnich dni wojny kolaborali z Hitlerem (historię Brygady Świętokrzyskiej razem z Gestapo polującej na lewicową partyzantkę poznali ostatnio Amerykanie, Brytyjczycy, Włosi, Francuzi i Niemcy).
      Nieźle jak na rząd, który miał poprawić wizerunek Polski w świecie ^^
      • 99venus Re: Dekalog polskich Ukraińców? 04.03.18, 10:16
        Muszę cię zmartwić,te wszystkie fakty są znane-oczywiscie nie dla analfabetów. Gdyby ukraińscy nacjonalisci przestrzegali prawa,nie napadali na poczty,urzędy,nie mordowaliby policjantów nikt nie zajmowałby się nimi.Działalność OUN jest w Polsce dobrze znana.
        Ukraina nigdy nie była przez Polskę okupowana ponieważ zawsze była polska więc nie musisz się wysilac.
        Różnica między nami polega na tym,ze my potrafimy się do grzechów przyznać i przeprosić a ukraińska dzicz do dzisiaj udaje,że bandy UPA nie dokonały ludobójstwa.
        Ja ten rząd mam w dupie ale nie znaczy to,że bękarty po Banderze i Szuchewyczu mogą bezkarnie kłamać.
        ps
        ja bym tam nie przesadzał z tą antyrosyjską propagandą.Krym oddaliście bez 1 wystrzału.
        • matths Re: Dekalog polskich Ukraińców? 04.03.18, 13:16
          > Muszę cię zmartwić,te wszystkie fakty są znane-oczywiscie nie dla analfabetów.

          Nie w Polsce :) W szkole - ani w podstawówce ani w liceum - nic o tym nie słyszałem, mimo że i w podstawówce i w liceum byłem laueratem olimpiad historycznych. O prześladowaniach mniejszości narodowych w II RP (nie tylko Ukraińców) dowiedziałem się na studiach i przypadkiem w sumie - na fakultatywnych zajęciach z historii prasy w Rzeczpospolitej...

          > Gdyby ukraińscy nacjonalisci przestrzegali prawa,nie napadali na poczty,urzędy,
          > nie mordowaliby policjantów nikt nie zajmowałby się nimi.Działalność OUN jest w
          > Polsce dobrze znana.

          Ale OUN powstała w 1929 roku we Wiedniu :) Zaś działalność terrorystyczna to już lata 30.-te, np. zabójstwo min. Pierackiego przez Banderę (skazanego na karę śmierci w II RP, niewykonaną osobistą decyzją marszałka Piłsudskiego) to 1934 rok :)
          Chcesz powiedzieć, że ta dwumiesięczna akcja przeciw mniejszości ukraińskiej (bicie, tortury, mordy, gwałty) zainicjowana przez premiera Piłsudskiego jesienią 1930 roku, była reakcją na zabójstwo jego bliskiego współpracownika w 1934 roku? :D
          Coś mi się wydaje, że totalnie mylisz skutek z przyczyną :) Chronologia wydarzeń wyraźnie wskazuje, co było skutkiem, a co przyczyną...

          > Ukraina nigdy nie była przez Polskę okupowana ponieważ zawsze była polska więc
          > nie musisz się wysilac.

          Czego Przemyśl i istniejące tutaj niegdyś ruskie Księstwo Przemyskie jest najlepszym przykładem ^^

          > Różnica między nami polega na tym,ze my potrafimy się do grzechów przyznać i pr
          > zeprosić a ukraińska dzicz do dzisiaj udaje,że bandy UPA nie dokonały ludobójst
          > wa.

          Po pierwsze:
          Bo w sensie prawnym to nie było ludobójstwo, a czystka etniczna :) Poczytaj Lemkina :)
          Żeby zakwalifikować to jako ludobójstwo musiałaby być to akcja zaplanowana, wymierzona przeciw jednej grupie... Tymczasem ofiarami UPA padali nie tylko Polacy, ale też ok. 50 tys. Ukraińców (lewaków, którzy chcieli porozumienia z Polską a nie jednonarodowego państwa jak w Polsce np. gloryfikowany dziś NSZ) oraz Żydów.
          O zaplanowaniu też trudno mówić, skoro są dowody, że nawet najwyższe dowództwo UPA było przerażone meldunkami opisującymi skalę zbrodni dokonywanych na Wołyniu.
          W sensie potocznym to jest ludobójstwo.
          W sensie prawnym definicję ludobójstwa znacznie bardziej wyczerpuje więc Judejagd (polowanie na Żyda po lasach przez polskich chłopów, OSP, na zlecenie niemieckich starostów) niż Wołyń '43. Nawet pogromy na Żydach dokonywane przez Polaków w miasteczkach na Białostocczyźnie i Podlasiu latem i jesienią 1941 r. - choć wymierzone w tylko jedną narodowość - nie są tak "ludobójcze" z prawnego punktu widzenia jak Judejagd - bo były na ogół spontaniczne i nie zaplanowane przez władze niemieckie.

          Po drugie:
          UPA do 1953 roku walczyła na Ukrainie z Sowietami, więc przez kilkadziesiąt lat była przedstawiana jako bandyci i mordercy. To, że dziś nagle przedstawiana jest jak bohaterowie (dokładnie tak, jak nasi wyklęci, którzy zresztą w naszym regionie współpracowali dwa lata z UPA), to jest wynik durnej polityki historycznej a'la PiS.
          Tak samo jak w Polsce połowa ludzi nie uwierzyła w "nową propagandę" i ma wyklętych za bandytów, tak samo jest na Ukrainie... Więc jeśli piszesz o "ukraińskiej" dziczy to precyzuj, że chodzi o pół narodu (i może większość Zachodniej Ukrainy), a nie cały naród :)

          Nie życzyłbyś sobie chyba (jeśli jeździsz za granicę) słuchać tam, że "polska dzicz" gloryfikuje dziś kolaborującą z Hitlerem Brygadę Świętokrzyską, która razem z Gestapo polowała na lewicową partyzantkę? Bo to nie "polska dzicz" to tylko jakiś pozbawiony empatii bankster, z którym ponad połowa Polaków w żadnym stopniu się nie identyfikuje.
          • 99venus Re: Dekalog polskich Ukraińców? 04.03.18, 14:55
            Nie wysilaj się.Fakty pozostają faktami i ich nie zmienisz.Możecie je oczywiście przemilczać ale są dokumenty,zdjęcia,zeznania świadków,wspomnienia.\UPA nie była przedstawiana jako bandyci i mordercy tylko oni byli wyjątkowo bestialskim mordercami,którzy na spółkę z ludnością ukraińską w wyjątkowo bestialski sposób wymordowali przeszło 100 tysięcy polskich obywateli a jeszcze wcześniej na spółkę z Niemcami wymordowali tysiące Żydów.To się nazywa ludobójstwem ponieważ spełnia wszelkie przesłanki definicji ludobójstwa.O profesorze Lemkinie i ludobójstwie uczono na polskich uniwersytetach zanim przyszedłeś na ten świat.
            Nie dość,że dokonaliście obrzydliwej zbrodni to w dodatku nie macie odwagi przyznania się do swoich czynów,usiłujecie zaprzeczać faktom,szukacie usprawiedliwienia i uzasadnienia dla zbrodni ludobójstwa a zbrodnia ta nie ulega przedawnieniu i nie ma dla niej żadnego usprawiedliwienia.W dodatku na swoich bohaterów narodowych wybraliście 2 zbrodniarzy-Banderę i Szuchewycza czyli jesteście ze swoich zbrodni dumni.Dopóki nie rozliczycie się ze swoich zbrodni będziecie jako naród za nie ponosili odpowiedzialność
            Opowieści o przerazeniu dowództwa UPA opisami dokonanych zbrodni zostaw dla swoich wnuków-może w to uwierzą.
            Polskie sprawy zostaw-nam,Polakom.Mniej lub bardziej udanie,rzetelnie się ze swoich haniebnych czynów rozliczamy.I nie porównuj indywidualnych wyczynów polskich bandytów z przygotowaną przez lata,centralnie zorganizowaną i centralnie kierowaną powszechną masową akcją wymordowania przez Ukraińców ich polskich sąsiadów.
            Dzięki Polsce znaczną część Ukraińców ominęła dokonywana przez bolszewików eksterminacja Ukraińców-to oni zagłodzili na śmierć kilka milionów ludzi.Jak w latach 1918-1920 kształtowały się granice państw na wschodzie to siedzieliście w domu i czekali na cud.Potem przez lata za moskiewskie ruble i niemieckie marki uprawialiście antypolską działalność więc nic dziwnego,że po 1945 roku Stalin was wynagrodził,chwycił za pysk i zaprowadził porządek.Zabrakło bolszewików i bałagan wrócił.Krym oddaliście bez jednego wystrzału,po dwudziestu kilku latach pierwszego,niepodległego państwa ukraińskiego gdzie jesteście??Czego dokonaliście?
            Ja reprezentuję pogląd,że od Ukrainy nie należy niczego pozytywnego oczekiwać.Natomiast naszym obowiązkiem jest pamiętać i przekazywać pamięć następnym pokoleniom.
            A wy żyjcie jak chcecie i jak potraficie.Tylko nie liczcie na życzliwość i wsparcie.
            • matths Re: Dekalog polskich Ukraińców? 04.03.18, 17:09
              Po pierwsze:
              Gdybyś uczył się o Lemkinie, to - obserwując coroczną procesję Ukraińców w Przemyślu - nie patrzyłbyś na nią krzywo ze względu na fikcyjne gloryfikowanie żołnierzy UPA, ale ze względu na rzeczywiste gloryfikowanie ludobójców - żołnierzy Petlury:) Inspiracją dla Rafała Lemkina, polsko-żydowskiego prawnika z Lwowa, było bowiem zamordowanie w Paryżuw 1926 r. Symona Petlury za... ludobójstwo na Żydach w latach 1919-1920, a następnie proces i uniewinnienie jego zabójcy. Lemkin, który w latach 1922-34 żył w Galicji Wschodniej i zmarł w 1959 roku, nie uznawał wydarzeń na Wołyniu i w Galicji Wschodniej za ludobójstwo - było to sprzeczne z definicją, którą tworzył, nie spełniały one żadnego z dwóch warunków sine qua non: akcji wymierzonej tylko w jedną narodowość/religię oraz akcji zaplanowanej i koordynowanej przez struktury państwa. Uznawał wydarzenia z lat 1942-1947 w naszym regionie za WZAJEMNE, polsko-ukraińskie czystki etniczne, jakich pełno było w tym czasie na terytoriach okupowanych (patrz np. była Jugosławia -10-krotnie zresztą większa skala ofiar).

              Po drugie:
              Polska historia jest tu bardzo ważna, bo skoro żołnierze UPA walczyli po II wojnie światowej ramię w ramię z polskim podziemiem niepodległościowym (ba, kontrolowali nawet wspólnie część obszaru PRL, np. okolice Lubaczowa czy Hrubieszowa, wspólnie odpierając ataki legalnego już wtedy, uznawanego przez świat państwa polskiego), to trzeba się zdecydować, czy walka z komuną w tym czasie była dobra, czy zła...

              Czy masowe wstępowanie Ukraińców do UPA jesienią 1945 r., w reakcji na zamykanie ukraińskich szkół, cerkwi, ośrodków kultury, wreszcie przymusowe wysiedlenia do ZSRR - to była działalność moralnie usprawiedliwiona, czy też lud nie ma moralnego prawa buntować się przeciwko likwidowaniu miejsc kultu religijnego czy przymusowemu wysiedlaniu kilkaset kilometrów na Wschód?
              Odpowiedz sobie spokojnie w duchu na te pytania, i wtedy podyskutujemy o tym, czy kult UPA jest tak totalnie do dupy, czy jednak może UPA jesienią 1945 r. (wielokrotnie liczniejsza niż latem 1943 r.) nie jest już przypadkiem zupełnie inną formacją i odbieranie Ukraińcom prawa do jakiegokolwiek upamiętnienia tego zrywu (w obronie ludności cywilnej) nie jest przypadkiem gloryfikowaniem komunizmu? :)
              • 99venus Re: Dekalog polskich Ukraińców? 04.03.18, 18:08
                Nie dyskutuję z potomkami banderowców i upowców.Przedstawiłem swoje stanowisko i na tym kończę.
              • Gość: prosty morawiecki Re: Dekalog polskich Ukraińców? IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.18, 22:46
                Mam wrażenie, że do UPA w naszym regionie Ukraincy zaczęli wstępować wcześniej - wiosną 1945 roku, po serii morderczych napadów na ukraińskie wioski, i rozpoczęciu wysiedleń do ZSRR.
                • 99venus Re: Dekalog polskich Ukraińców? 05.03.18, 09:39
                  Nie mam wątpliwości,że twoje wrażenie jest całkowicie błędne.
                  forum.gazeta.pl/forum/w,165,165666605,165666605,lektura_absolutnie_obowiazkowa.html
                  • Gość: prosty morawiecki Kolejny "historyk kresowy" ? IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.18, 18:57
                    Koljny technolog żywienia pośród "historyków kresowych" ?
      • Gość: mat120 Znowelizowana ustawa o IPN już działa IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.18, 10:50
        matths napisała:
        No i dzięki tej nowelizacji cały świat lepiej poznaje nas, Polaków - dotąd ciemny lud w USA czy w Europie Zachodniej żył w błędnym przeświadczeniu, że Polacy byli tylko ofiarami Hitlera, a dziś dowiaduje się, że razem z Hitlerem mordowali Żydów, okupowali Ukrainę, do ostatnich dni wojny kolaborali z Hitlerem (historię Brygady Świętokrzyskiej razem z Gestapo polującej na lewicową partyzantkę poznali ostatnio Amerykanie, Brytyjczycy, Włosi, Francuzi i Niemcy).

        Tak tylko przypominam...:)

        Poza tym radziłbym zapoznać się z pojęciem "okupacja" bo najwyraźniej wykłady z tego tematu przespałeś.

        matths napisała:
        Bilans tej dwumiesięcznej, rządowej akcji zastraszania mniejszości ukraińskiej
        > (która w Galicji Wschodniej była większością)? 1739 aresztowanych, 1357 pobityc
        > h (w tym 93 studentów i uczniów, nawet ośmiolatek), ponad 40 zgwałconych kobiet
        > , 13 zabitych ukraińskich działaczy politycznych.

        Podany wyżej bilans jest niepełny:
        W wyniku akcji znaleziono też duże ilości broni (1287 szt. karabinów, 566 pistoletów, granaty, bagnety itp.), amunicji i materiałów wybuchowych. A także nielegalne wydawnictwa i dokumenty nacjonalistyczne. Wszytko to należało do ukraińskich Bin Ladenów z OUN, którzy w lecie 1930 terroryzowali polskie społeczeństwo za sowieckie, niemieckie i litewskie pieniądze;
        m. in. płonęły należące do polskich ziemian majątki, gospodarstwa polskich kolonistów. Nacjonaliści niszczyli też drogi, tory kolejowe i linie telegraficzne. To było obliczone na poróżnienie Polaków z Ukraińcami co się zresztą udało.
        Z tymi zgwałconymi 40 kobietami to nieźle pojechałeś po bandzie.:) Czy aby na pewno schwytane terrorystki same się nie oddawały polskim panom? Dla nich to przecież byłby zaszczyt.:)
        W/g danych statystycznych z 1931 r. w Małopolsce Wschodniej 2 926 300 osób deklarowało narodowość polską a 2 814 300 osób ukraińską.

    • Gość: Młody Jaki mamy przewodnik IP: *.76.39.58.ipv4.supernova.orange.pl 04.03.18, 12:38
      Czytałem ten "dekalog"
      Muszę przyznać,ze jest bardzo interesujący zawierający wiele wątków z przeszłości ale też mówiący o przeszłości.Z niektórymi można się spierać i mieć trochę inne spojrzenie.
      Ogólnie stwierdzić trzeba że może służyć jako przewodnik dla mniejszości ukraińskiej.
      My takiego lub podobnego przewodnika nie mamy.Tak samo jak większość nie mamy też celu w życiu czyli byle do jutra.
      A o Ukraińcach będących w Polsce i tych mieszkających na stałe tego powiedzieć się nie da.
      • 99venus Re: Jaki mamy przewodnik 04.03.18, 15:51
        Ogólnie stwierdzić trzeba że może służyć jako przewodnik dla mniejszości ukraińskiej. -jako ideologiczne uzasadnienie dla nowej organizacji OUN?
        Ten dekalog został napisany przez ukraińskiego nacjonalistę i ma wyraźnie antypolski charakter.Znając życiorys autora nie powinno to nikogo dziwić.
        • Gość: Młody Re: Jaki mamy przewodnik IP: *.76.39.58.ipv4.supernova.orange.pl 04.03.18, 18:53
          Nie interesują mnie życiorysy,nie jestem też zwolennikiem grzebania w trupach jak też walki z trupami.To jest godne niegodnych.
          Ale o wartości te realne jak też te duchowe zawsze się można spierać
          Prawdopodobnie w tym celu powstał w/wymieniony"dekalog"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka