urszula5
12.12.04, 14:37
Bardzo proszę o ciepłe myśli . Jutro mają być wstępne wyniki Bartusia czy ma
ZE tak bardzo się boję jutrzejszego dnia . Na chwile obecną stan Bartusia się
pogorszył nie potrafi sam oddychać , oddycha za pomocą respiratora. Lekarze
oceniają jego stan jako ciężki. Już było dobrze oddychał prawie sam , miał
podawany tlen ale bardzo mało a teraz jego stan jest ciężki. Już niewiem co
mam robić , jak mam mu pomóc ? Jeszcze raz proszę o dobre myśli dla
Bartusia , ja się jeszcze nie poddałam , jeszcze mam maleńką iskierke
nadzieii że jeszcze będzie dobrze.
Pozdrawiam Ula
Dziękuje bardzo za modlitwe za Bartusia