Dodaj do ulubionych

Czekam na wypis

23.01.05, 10:59
Już od wtorku, miał być na piątek, w piątek zadzwoniłam, lekarka powiedziałą
mi, że będzie na dzisiaj. Właśnie jestem po rozmowie, wypisu nie zrobiła,
może będzie wieczorem. Ja jej mówię, że maż jest teraz w mieście i może za
godzinę podjechać po wypis, wieczorem nie będę mieć samochodu (bo nasz jest w
naprawie i jeżdzimy pożyczonym) a ona na to, ze "w ciągu godziny to ja pani
wypisu nie przygotuję bo mam inne sprawy". Swietnie! Powiedzialam, ze w takim
razie jutro podjadę moze szanowna pani doktor w koncu wypisze to, co robi już
od niemal tygodnia!!!
Nie wiem dlaczego tak jest, niektórzy lekarze staraja sie, poswięcają się
pacjentowi,(jak leżalam z Kubą to miałam przekrój lekarzy od...do...) a inni
olewają ludzi z góry na dół....
Słów brak....
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka