ajlii
25.05.05, 19:41
Imam ma 6 miesiecy, jest dzieckiem uchodźców z Czeczeni. Mama chłopca zachorowała w czasie ciaży na różyczkę. Z wstępnych badań wynika, że chłopiec nie widzi i nie słyszy - ale nie wiadomo w jakim zakresie ma uposledzone te zmysły. Miał już też ataki astmy. Obecnie jest leczony w szpitalu na zapalenie płuc.
Rodzice Imama mają ubezpieczenie, bowiem mają rozpoczętą prodedurę (chodzi o nadanie statusu uchodźcy bądź "pobytu tolerowanego"). W związku z tym nie mają możliwości, do czasu jej zakończenia wyjazdy z Polski - a są gotowi jechać w dowolne miejsce na świecie, byle tylko ratować synka.
Proszę Was... jeśli wiecie coś na temat możliwości zdiagnozowania i leczenia Imama - dajcie znać. Bo ja naprawdę nie wiem gdzie zwrócić o pomoc... w poniedziałek bedę miała pełną dokumentację chłopca i chyba zacznę chodzić po wszystkich możliwych organizacjach zajmujących się pomocą dzieciom. A może jest jakiś szpital albo ośrodek specjalizujący się w takich schorzeniach? Albo stowarzyszenie lub fundacja zajmująca sie takimi dziecmi...?