Dodaj do ulubionych

czy potraficie się odprężyć?

19.01.05, 03:04
tak żeby poczuć, że nie trzeba nic robić i wszystko jest w porządku, że można
trochę wyluzować, poobijać się beztrosko... (oprócz tego niepokoju, że ktoś
nas zdemaskuje ;)

no mi to ciężko przychodzi...
zasadniczo lubię zarwać kilka nocy z rzędu nad robotą, żeby potem się
polenić, ale wtedy nawet nie umiem spokojnie czytać jakiejś beletrystyki,
tylko kartkuję (żeby szybko opanować tekst), nie potrafię zatopić się w
jakiejś przyjemnej czynności bez wyrzutów sumienia

pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • skrzydlaczek Re: czy potraficie się odprężyć? 19.01.05, 10:03
      Coalla, Ty jakas bratnia dusza jestes - kolejny watek trafiajacy w sedno :)
      Ja mam nieustajace wyrzuty sumienia, ze cos robie pozadoktoratowego. A z
      drugiej strony juz sie z nimi zaprzyjaznilam i do niczego mnie one nie
      motywuja. Motywuja mnie jedynie "ostateczne terminy"... I mnoswto czsau marnuje
      na glupoty :(
      • coalla Re: czy potraficie się odprężyć? 19.01.05, 15:00
        oj rilian, wiedziałam że mnie złapiesz za słowo ;) - moj mąż Cię pozdrawia :)

        chyba nadchodzi pora na wątek "co na to wszystko nasze Rodziny? jak znoszą to
        Najbliżsi? co z tego mają, a co tracą przez nasz doktorat?"

        mam wspaniałego męża, przeszedł ze mną całą dziwną drogę edukacji, wszystkie
        szkoły i kolejne studia i chyba wie, że ja się do niczego nie nadaję jak tylko
        do nauki... i nauczania...
        jest kochany i wyrozumiały po prostu, ale i ja raczej też, bo on z kolei mgr i
        podyplomówki robi daleko poza Warszawą, stale na weekendy wyjeżdża, a zawód ma
        taki, że w sezonie letnim ma serie wyjazdów 2-3 tygodniowych. A ja to znoszę.
        Od lat.
        Teraz jest jeszcze inaczej bo dziecko ma swoje prawa, nie może leżeć odłogiem i
        ma gdzieś moje ambicje i zadania.
        W tej chwili mam wyjątkowo komfortowo, bo mąż się rozchorował, siedzi na
        zwolnieniu w chałupie i zajmuje się córeczką. A ja mogę wśród nocnej ciszy
        pracować, a w dzień odsypiać :)))

      • ambrois Re: czy potraficie się odprężyć? 19.01.05, 17:23
        Nie mam zony, ani tym bardziej męża :-), mam za to tak jak Wy wyrzuty sumienia,
        że czasami robie coś nie związanego z pracą (naukową). Co jakiś czas próbuję
        pograć na PC. Najbardziej wciągające są gry z hektolitrami krwi w tle (niby
        jestem humanistą :-)). Ostatnio tak sie wkurzyłem na Niemców (w grze), że całą
        noc zabijałem ich na plaży Omaha.
        Oczywiście następnego dnia były wyrzuty sumienia że zmarnowałem czas... ale na
        parę godzin zapomniałem o klauzulach generalnych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka