Dodaj do ulubionych

stawki na uczelniach prywatnych

20.01.06, 11:07
Wiecie moze, jak to jest ze stawkami za prowadzenie cwiczen na prywatnych
uczelniach - czy sa one negocjowalne, czy tez jednakowe dla wszystkich, i -
co najwazniejsze - jakich granicach mniej wiecej sie ksztaltuja?

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • bumcykcyk2 re: stawki za ćwiczenia w uczelniach prywatnych 20.01.06, 12:54
      Ćwiczenia w uczelniach prywatnych to pomyłka finansowa. Nikt nie chce ich brać,
      bo stawka zazwyczaj jest głodowa. Zresztą jest to kwiatek do kożucha, bo na
      studiach zaocznych, na których te chałturnicze uczelnie zarabiają, nie ma
      ćwiczeń, a dziennych studentów mają mało. Wtryniają więc te ćwiczenia własnym
      doktorantom w ramach pensum, a innym prac. naukowym proponują od 35 do 70 zł
      brutto. Syf straszny.
      • tocqueville ? 20.01.06, 14:03
        Przecież ty nie wiesz o czym piszesz!
        1) Oczywiście, że na uczelniach prywatnych są cwiczenia.
        2) Stawki są całkiem porządne
        3) uczelnie prywatne nie mogą dawać cwiczeń własnym doktorantom w ramach pensów,
        bo one NIE WŁASNYCH MAJĄ DOKTORANTÓW
      • tocqueville poprawka 20.01.06, 14:05
        1) Oczywiście, że na uczelniach prywatnych są ćwiczenia.
        2) Stawki są całkiem porządne, było wielu chetnych do prowadzenia zajęć
        3) uczelnie prywatne nie mogą dawać cwiczeń własnym doktorantom w ramach pensum,
        bo one NIE MAJĄ WŁASNYCH DOKTORANTÓW
        • malgunia Re: poprawka 20.01.06, 14:09
          Rozroznijmy prywatne od panstwowych wyzszych - tam placa gorzej,
          no i trzeba wypracowac ogromne ilosci w ramach pensum....
          • malgunia Re: poprawka raz jeszcze 20.01.06, 14:10
            malgunia napisała:

            > Rozroznijmy prywatne od panstwowych wyzszych - tam placa gorzej,
            > no i trzeba wypracowac ogromne ilosci w ramach pensum....

            oczywiscie mialo byc od panstwowych wyzszych zawodowych.....
        • coalla Re: poprawka 20.01.06, 14:36
          o przepraszam, za pozwoleniem jeszcze mała korekta

          SWPS ma cztery roczniki doktorantów na studiach doktoranckich, wkrótce zaczną
          się pierwsze obrony, ja od 3 lat mam w ramach obowiązków stypendysty (jak i
          inni) mam ćwiczenia, seminaria, konwersatoria, i na dziennych i na zaocznych,
          jeśli w ramach nadpensum, to fantastycznie płatne

          pozdrowienia :)
          • tocqueville Re: poprawka 20.01.06, 14:56
            ok, chodziło mi o ogół uczelni prywatnych
            spośród ok. 300 takich uczelni, rzeczywiście kilka (dwie, trzy?) ma uprawnienia
            do prowadzenia studiów doktoranckich
            Wg nowej ustawy st. doktoranckie moga prowadzić uczelnie które mają prawo
            nawadania st. doktora habilitowanego, lub stopni doktora z dwóch różnych dziedzin

            • coalla Re: poprawka 20.01.06, 15:04
              mamy, mamy już uprawnienia habilitacyjne, mogę tam zostać aż do starości,
              a jak dzieci przyjdą na studia, to odejdę, żeby nic "po znajomości" nie było ;)

              pozdrawiam :)
        • bumcykcyk2 Re: poprawka 20.01.06, 15:16
          > 1) Oczywiście, że na uczelniach prywatnych są ćwiczenia.

          Czy ja pisałem, że nie ma? Są, tylko mało.

          > 2) Stawki są całkiem porządne, było wielu chetnych do prowadzenia zajęć

          No to podaj te wspaniałe stawki. Różnią się od podanych przeze mnie?

          > 3) uczelnie prywatne nie mogą dawać cwiczeń własnym doktorantom w ramach
          pensum bo one NIE MAJĄ WŁASNYCH DOKTORANTÓW

          Po pierwsze wiele ma, na zasadzie, na której ktoś tu już pisał, a po drugie
          przecież powszechnie można obejść te reguły. Profesor, który chałturzy w
          wyższej szkole tego i owego, w porozumieniu z władzą tejże szkółki zatrudnia
          tamże doktoranta jako pracownika biurowego, naukowo-technicznego czy *uj jak
          zwał. Owa osoba jest de facto doktorantem, prowadzi zajęcia za tego profesora i
          innych chałturników, pisze doktorat, a broni go na macierzystej uczelni
          profesora, gdzie ten swoimi układami gwarantuje go przepchnąć. Znam wiele
          dokładnie takich przypadków! Ów 'doktorant' ma stałą pensję (głodową), a w
          zamian musi odbębnić zajęcia, głównie ćwiczenia, na które nikomu z kadry nie
          chce się przyjeżdżać z racji marnych stawek. Co na to powiesz mądralo?



          • tocqueville Re: poprawka 20.01.06, 15:49
            bumcykcyk2: "na studiach zaocznych, na których te chałturnicze uczelnie
            zarabiają, nie ma ćwiczeń"

            bymcykcyk2: "Czy ja pisałem, że nie ma? Są, tylko mało".

            CUDOWNA KONSEKWENCJA :)

            bymcykcyk2"Po pierwsze wiele ma"

            WIELE, TZN. ILE?



            • bumcykcyk2 Re: poprawka 21.01.06, 00:36
              tocqueville czy ty koniecznie chcesz się ze mną kłócić? Chałturnicze uczelnie
              prywatne których jest ok. 90% na rynku, zarabiają na swoje utrzymanie prowadząc
              masowe studia zaoczne. I TAM NIE MA ĆWICZEŃ. Natomiast dla picu muszą też
              utrzymywać deficytowe dla nich studia dzienne, na których mają studentów co kot
              napłakał. I tam są ćwiczenia jak najbardziej. ROZUMIESZ WRESZCIE???
              • iwa01 Re: poprawka 21.01.06, 00:46
                jeśli zapoznasz się ze standardami nauczania, to wyczytasz, że nawet na
                studiach zaocznych muszą być realizowane ćwiczenia.
                np na pedagogice w ramach obowiązkowych 600 godzin przeznaczonych na przedmioty
                specjalizacyjne i specjalnosciowe, ponad połowa musi być zrealizowana w postaci
                ćwiczeń, warsztatów, form aktywnych.
                te minimum 600 godzin jest obowiązkowe dla każdego trybu studiów, czyli minimum
                300 godzin musi być przeznaczone na ćwiczenia.
                • bumcykcyk2 Re: poprawka 21.01.06, 15:26
                  Czy wyście się wszyscy pourywali z choinki? Jakie standardy nauczania? Na
                  papierze i owszem. W życiu trudniej o nie niż o łososia w Wiśle.

                  Mam duże pojęcie o czym piszę. Sama Iwa01 napisała,że zamiast ćwiczeń mogą byc
                  warsztaty, formy aktywne itp. Zaoczni mają zjazdy w dwa weekendy w miesiącu
                  przez cały Boży dzień. Program zjazdów to wykłady prowadzone przez
                  samodzielnych i doktorów, a żeby zachować "standardy" część z nich nazywa się
                  konwersatoriami, seminariami lub warsztatami. Proste?!
                  • jancio.wodnik Re: poprawka 21.01.06, 15:31
                    >Program zjazdów to wykłady prowadzone przez
                    > samodzielnych i doktorów, a żeby zachować "standardy" część z nich nazywa się
                    > konwersatoriami, seminariami lub warsztatami. Proste?!

                    to by bylo nieoplacalne, stawka za wyklad jest znacznie wyzsza, niz za
                    cwiczenia, czy konwersatoria
                    • bumcykcyk2 Re: poprawka 21.01.06, 23:00
                      Za konwersatoria płacą istotnie trochę mniej. Ale jak człowiek wali wszystko
                      ciurkiem od 8.00 do 17.00, to nie ma znaczenia, że, załóżmy dwie jednostki z
                      siedmiu są potraktowane niższą stawką.
                      • jancio.wodnik Re: poprawka 22.01.06, 01:12
                        bumcykcyk2 napisał:

                        > Za konwersatoria płacą istotnie trochę mniej.
                        wielokrotność jakiejś stawki to jest wg Ciebie "trochę"???

                        Ale jak człowiek wali wszystko
                        > ciurkiem od 8.00 do 17.00, to nie ma znaczenia, że, załóżmy dwie jednostki z
                        > siedmiu są potraktowane niższą stawką.

                        tja, 11 h gadania bez przerwy już to widzę :P
                        gdyby ktoś mial taki rozklad dnia to ręczę Ci, że wykorzystalby godziny
                        ćwiczeniowe na zrobienie sobie przewy od ciąglego mielenia ozorem, idąc po
                        najmniejszej linii oporu może przecież zaliczyć studentom za referaty
              • tocqueville Re: poprawka 21.01.06, 08:50
                Bumcykcyk, dlaczego piszesz o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia
                Czy wiesz co to są standardy nauczania?
                Kazda uczelnia musi się do nich dostosować, a te wprowadzają konieczność
                przeprowadzania ćwiczeń
                Nie wiem dlaczego niektórzy mają manierę zaprzeczania rzeczom oczywistym
    • iwa01 Re: stawki na uczelniach prywatnych 20.01.06, 17:47
      magister -50 zł
      doktor 75 złoty
      profesor 110 złoty

      magister- asystent zatrudniony na etat (2000 brutto) ma do wyrobienia 240
      godzin rocznie, jednak są i tacy, co te pieniądze za 60 wypracowanych rocznie
      godzin dostają.
      Nie na wszytstkich prywatnych uczelniach jest źle.
      • pseudodoktorant Re: stawki na uczelniach prywatnych 20.01.06, 20:25
        iwa01 napisała:
        > magister -50 zł
        > doktor 75 złoty
        > profesor 110 złoty

        Mało strasznie. Polscy pracownicy naukowi powinni zacząć się bardziej szanować.
        • 0mikron0 Re: stawki na uczelniach prywatnych 20.01.06, 21:40
          synku nie martw sie, jesli ustawisz sobie plan dobrze, masz 2 kilo na reke za
          zajecia, dodaj do tego troche chaltury prywatnej, podkreslam troche, i latwo
          wyciagasz 5 kilo suma sumarum w miesiacu.,
          ot
          • jancio.wodnik Re: stawki na uczelniach prywatnych 20.01.06, 21:49
            0mikron0 napisał:

            > synku nie martw sie, jesli ustawisz sobie plan dobrze, masz 2 kilo na reke za
            > zajecia, dodaj do tego troche chaltury prywatnej, podkreslam troche, i latwo
            > wyciagasz 5 kilo suma sumarum w miesiacu.,
            > ot

            zapomialeś jeszcze o pewnym niansie dokoranckiego życia: pracy naukowej
            kiedy masz zamiar znaleźć na nią czas miedzy zajęciami i innymi chalturami?
            • 0mikron0 Re: stawki na uczelniach prywatnych 20.01.06, 22:07
              nie zapomnialem, jestem po dr, teraz owszem mam zwolnione tempo ale z innych
              przyczyn, nie widze kolizji.
              z reguly siaduje sobie do pracy w 2-3 cale dni przeznaczone do pracy naukowej,
              tylko i wylacznie!i daje sobie rade.
              • jancio.wodnik Re: stawki na uczelniach prywatnych 20.01.06, 22:20
                "siaduje" sugeruje, że nie robisz nic w labie, możliwe więc ze dajesz sobie radę
    • jablonex Re: stawki na uczelniach prywatnych 21.01.06, 01:01
      Czy orientujecie sie, jakich konkretnie sum mozna oczekiwac, ewentualnie co
      powiedziec, jak zapytaja o finansowe oczekiwania? Obilo mie sie o uszy, ze
      ponizej 50 pln za 45 min raczej sie nie schodzi. Prawda to?
      • bumcykcyk2 Re: stawki na uczelniach prywatnych 21.01.06, 15:28
        Uważam że 75 PLN brutto to absolutnie minimalna granica przyzwoitości. Znam
        jednak człeka któremu zaproponowano - uwaga! - 35 PLN brutto bez refundacji
        kosztów dojazdu, a "uczelnia" była w Pcimiu Dolnym.
    • hyris Re: stawki na uczelniach prywatnych 21.01.06, 17:06
      W zeszłym roku prowadzłam zajęcia na prywatnej uczelni za 35 brutto za 45minut,
      ale ponieważ miałam 6 grup, to odpadał czas na przygotowanie ( tzn jedne
      przygotowania zamiast sześciu) i jakoś mi się to opłacało. Tylko nuda mi
      zaczynała dokuczać dość szybko. Teraz prowadzę jedne zajęcia na zaocznych
      (uczelnia państwowa)i dostaję 200 brutto za 2 godziny ćwiczeń. Doktoratu
      jeszcze nie obroniłam, więc stawka wydaje mi się świetna.
      • bumcykcyk2 Re: stawki na uczelniach prywatnych 21.01.06, 23:06
        Można jeszcze cichcem łączyć grupy, zwłaszcza jak administracja kończy pracę o
        15.00. 6 grup po 35 złotych skomasowane do dwóch grup daje przyzwoitą stawkę.
        • hyris Re: stawki na uczelniach prywatnych 22.01.06, 11:25
          Z mojego doświadczenia grupy ćwiczeniowe w szkołach prywatnych i tak są tak
          duże, że trudno z nimi cokolwiek sensownego zrobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka