Dodaj do ulubionych

Cywilizacja rosyjska

19.01.07, 21:02
"Cywilizacja rosyjska "Andrzeja Andrusiewicza to to bardzo ciekawę i na
wysokim poziomie-w zamyśle-3 tomowe dzieło , którego kolejne tomy miały się
ukazywać co 3 miesiące. Ukazały się dotychczas tylko 2 pierwsze tomy i od roku
nie ma ostatniego/zapewne najciekawszego/,trzeciego.Wiec się pytałem czy już
się ukazał 3 a tylko ja nie mogę go kupić w moim mieście ,lub czy były jakieś
informacje/do których nie dotarłem/ kiedy się ukarze
a odnośnie Konecznego to jego do końca nie można traktować poważnie, tak z
uwagi na meritum jego poglądów /bardzo przestarzałych/jak i pociesznie
archaizowany język-wszystkich "cywilizowanych" serdecznie pozdrawiam-kucyk
Obserwuj wątek
    • l.o.r.t.e.a "cywilizacja" i "rosyjska" to ptzeciwstawne słowa, 27.01.07, 17:24
      bez sensu jest je łączyć.
      • mandryk Re: "cywilizacja" i "rosyjska" to ptzeciwstawne s 01.02.07, 20:16
        Pora podgrzać to forum, bo zdycha. Jak już nauczysz się pisać bez przestawiania
        polskich liter, to podyskutujemy. I jak przeczytasz parę rzeczy Czechowa,
        Tołstoja, Dostojewskiego, Bułhakowa, Babla. I jak posłuchasz Rachmaninowa,
        Prokofiewa i Czajkowskego. I jak obejrzysz parę filmów Eisensteina chociażby.
        • l.o.r.t.e.a Paru pisarzy nie może decydować o obliczu narodu. 02.02.07, 08:07
          Czesi nie mają wielkich pisarzy a są najbardziej cywilizowanym narodem
          słowiańskim , podobnie Słoweńcy. O poziomie danego narodu decyduje ocena całego
          narodu a nie kilku osób.
          • mandryk Re: Paru pisarzy nie może decydować o obliczu nar 02.02.07, 17:56
            A ja myślałem, że Karel Capek, Jaroslav Hasek czy Bohumil Hrabal to pisarze
            światowej klasy... O Komenskym, Smetanie, Jirim Menzlu i Milosu Formanie już
            nie wspomnę, bo mi wstyd.
            Sprecyzuj, co to znaczy "najbardziej cywilizowany naród słowiański". Czesi
            dopiero pod koniec XIX wieku przypomnieli sobie, że są narodem. Przedtem przez
            paręset lat byli pod panowaniem Austrii, czyli Niemiec. Jeśli chodzi ci o to,
            że Czech jest czysty, oszczędny i pragmatyczny, to tego nauczył się od
            Germanów, że sięgniemy do plemienności. W ogóle - co dla ciebie
            znaczy "cywilizowany naród"? Niemcy są cywilizowanym narodem, co nie
            przeszkodziło im w rozpętaniu dwóch wojen światowych, wymordowaniu milionów
            ludzi i zrujnowaniu Europy. Co jest miernikiem ucywilizowania? Ze ludzie danego
            narodu nie rzucają śmieci na ulicy, nie pozwalają psom srać na trawnikach, nie
            rzucają "k"? Jeśli to twoje kryteria, to może zacznijmy oceny od nas samych,
            Polaków, zanim przyczepimy się do innych?
            Wkład Rosji w cywilizację to chociażby tablica Mendelejewa, rozgromienie
            faszyzmu, pierwszy lot człowieka w kosmos. Jeśli przeczytasz np. książkę
            Stanisława Morawskiego "Kilka lat młodości mojej w Wilnie" - a był to
            przyjaciel Mickiewicza-, to zorientujesz się, jaka była w początkach XIX wieku
            cywilizacyjna różnica między nami a Rosjanami. Z wojskami zaborczymi pojawili
            się oficerowie gwardii - wykształceni, kulturalni, bogaci młodzi Rosjanie.
            Polki z miejsca zaczęły na nich lecieć (Mickiewicz opisał to w "Dziadach").
            Polacy nawet się do nich nie umywali.
            Przeciwstawiasz cywilizację Rosji, bo masz w głowie steretotyp bolszewika, a
            nie Rosjanina. Rosja podobnie jak Czechy od XVIII wieku (od śmierci Piotra I)
            też była rządzona przez Niemców. Katarzyna Wielka nie była Rosjanką. Niemcy
            wpoili narodowi rosyjskiemu karność i posłuszeństwo wobec nawet najgłupszej
            władzy. To samo kontynuowali bolszewicy - kierowani nota bene przez pewnego
            Gruzina.
            Rosjanie to naród, który w XX wieku doświadczył straszniejszych cierpień niż
            Żydzi za Hitlera. Ich demokracja zaczynała dopiero raczkować (pierwszy ułomny
            parlament, Duma, powstał po 1905 roku - ile to lat temu w porównianiu np. z
            doświadczeniami Anglii, Francji czy USA?). Zanim się rozwinęła, zaczęła się I
            wojna, rewolucja, wojna domowa, głód, stalinizm, II wojna. Zginęły miliony
            ludzi. Komunizm w Rosji, a nie Holocaust, nawet nie faszyzm, był
            najstraszniejszym eksperymentem ludzkości XX wieku. To Rosjanie zapłacili
            potworną cenę za naukę dla całego świata, czym jest totalitaryzm. Pierwsza
            wojna pochłonęła trzy miliony Rosjan, wojna domowa drugie tyle, druga wojna -
            20 milionów, Stalin wykończył około 30 milionów. Po to, żeby świat w końcu
            zmądrzał. I to też, a może przede wszystkim, jest rosyjski wkład w naszą
            cywilizację.
            • mandryk Re: Paru pisarzy nie może decydować o obliczu nar 02.02.07, 17:58
              Czechy oczywiście nie były germanizowane od XVIII wieku, tylko o wiele
              wcześniej. Zabrakło przecinka, sorry.
              • l.o.r.t.e.a Pokrótce. 03.02.07, 05:06

                • l.o.r.t.e.a Przepraszam, kliknęło się za wcześnie. 03.02.07, 05:18
                  Pokrótce.

                  Uznawanie Rosjan za ofiary XX wieku jest śmieszne i żałosne, sami sobie
                  zgotowali ten los i zapłacili jakąś tam cenę. Nikt im bolszewizmu nie nrzucał,
                  sami go zbudowali od podstaw i przez 60 lat cierpliwie go znosili. Byli nie
                  tylko ofiarami łagrów, lecz przede wszystkim ich budownicxzymi i nadzorcami.

                  Czy bolszewizm cofnął rosję i rosjan w rozwoju? Raczej nie. Przywrócił ich do
                  normalnego stanu, pokazał co jest pod tą lukrową polewą zgermanizowanej bądź
                  sfranscurzonej arystokracji, pokazał czym jest naród ruski, czym jest owa
                  osławiona "dusza rosyjska".

                  Owszem, wysiłek modernizacyjny Niemców, Polaków i Żydów był duży, i w XIX wieku
                  nawet dał jakieś efekty. Ale to było krótkotrwae i sztuczne. Polska w
                  cywilizacji zachodniej jest zakorzeniona dzięki wartościom które przesiąkają
                  kulturę, architekturę, religię, politkę i myślenie zwykłych ludzi. To że jakiś
                  oficer popropił się zrabowanymi w Paryżu perfumami i prawił nawet poprawnym
                  francuskim, nie sprawa że ruskie są bardziej cywilizowane niż Polacy.

                  Powtarzam zatem, to ocena narodu jest najważniejsza, jako całości a nie
                  jednostek. Tak, o ocenie decyduje rzucanie śmieci na ulicy, pracowitość, jakaś
                  osobista kultura nie jednego oficera lecz milionów, sposób organizowanie sobie
                  pracy i najbliższego otoczenia.

                  Różnica pomiędzy Niemcami a rosjanami jest takaż, że pierwszym odbiło na kilka
                  lat i się zreflektowali, drugim na 60 i do dzisiaj chwalą Stalina. Te straszne
                  ofiary o jakich piszesz nie robią na nich wrażenie, oni to akceptują. I to jest
                  ich poziom.
                  • mandryk Re: Przepraszam, kliknęło się za wcześnie. 03.02.07, 13:04
                    Pokrótce.
                    1. "Samo sobie zgotowali ten los, nikt go im nie narzucał". WSZYSCY? A
                    kilkuletnia wojna domowa, białe armie, bunty chłopskie przeciwko kolektywizacji
                    tłumione przez Feliksa i Tuchaczewskiego m.in. gazami bojowymi, powstanie
                    marynarzy w Kronsztadzie, strajki w fabrykach po wybuchu rewolucji, masowe
                    egzekucje szlachty, oficerów,inteligencji, wszystkich
                    ówczesnych "wykształciuchów"? Nawiasem mówiąc bolszewizm był finansowany przez
                    Niemców, więc nie mów, że nie był im narzucony. Już w latach 20-tych wdzięczni
                    bolszewicy pozwalali u siebie po kryjomu szkolić wojsko niemieckie i testować
                    broń na poligonie.
                    2. Cierpliwie go znosili". Bo ci, którzy go nie znosili, leżeli już pod ziemią
                    z kulą w głowie, gnili w łagrach albo w najlepszym przypadku zapijali się z
                    tęsknoty na emigracji od Polski po Nową Zelandię. Na pobojowisku została
                    zwycięska hołota, analfabeci, biedniacy, przestępcy.
                    2. "Byli budowniczymi łagrów". Łagry budowali sami więźniowie. Kto na Syberii
                    miał je budować pod lufami karabinów? Jeśli to ma być z twojej strony zarzut,
                    to sorry, ale odpowiedzią mogłoby być tylko demagogiczne pytanie, czy wolałbyś,
                    żeby robili to Polacy. Obóz w Oświęcimiu też budowali więźniowie (także
                    Rosjanie, na których po raz pierwszy wypróbowywano cyklon B w komorach). Jakoś
                    nie słyszałem, żeby ci więźniowie i tysiące okolicznych Polaków rzucali się na
                    oprawców i odmawiali takiej pracy.
                    3. "Bolszewizm przywrócił Rosję i Rosjan do normalnego stanu". Porównaj sobie
                    wskaźniki gospodarcze Rosji z lat 1906-1914 i po rewolucji. Dopiero niedawno
                    doszła do poziomu produkcji i wydajności sprzed I wojny.
                    4. Lukrowa polewa" to tylko ozdobnik. Zgermanizowana i sfrancurzona
                    arystokracja to nie tylko rosyjskie zjawisko. Dziś inteligentni ludzie na
                    świecie porozumiewają się po angielsku. Wcześniej był to francuski i niemiecki,
                    jeszcze wcześniej łacina. W Polsce wykształceni ludzie też uczyli się
                    francuskiego.
                    5. Naród ruski" to mało sprecyzowane pojęcie. Kogo masz na myśli: między
                    zapijaczonym kołchoźnikiem ( i cywilizacyjnie identycznym z nim polskim
                    postpegeerowcem) a np. Sacharowem czy Sołżenicynem jest. Zestaw potencjał
                    intelektualny polskiego menela typu Ferdek Kiepski z Bartoszewskim. Obaj
                    są "naród". Kogo masz na myśli mówiąc o Rosjanach? Żeby zobaczyć zarzganego
                    pijaka nie muszę jechać do Moskwy, mam takich pod blokiem.
                    6. "fekty w XIX wieku były krótkotrwałe i sztuczne". Krótkotrwałe owszem -
                    twórcę reform, znienawidzonego u nas (to skutek propagandy komunistycznej)
                    Stołypina zamordowano, car był za głupi, żeby kontynuować przemiany, a wkrótce
                    wybuchła I wojna. "Sztuczne"? Z tym się nie zgodzę. Dlaczego sztuczne?
                    7.Polska jest zakorzeniona w cywilizacji zachodniej? Wolne żarty. Co do naszej
                    mentalności stamtąd przesiąkło? Na Zachodzie szoruje się mydłem chodniki przed
                    domami, segreguje śmieci, szanuje prawo i porządek, nie podpowiada się w
                    szkołach itd. Pokaż mi Polaka, który coś takiego robi. Dalej przeczysz sam
                    sobie: powtarzasz, że najważniejsza jest ocena narodu jako całości, a na dowód
                    zacofania cywilizacyjnego Rosjan podajesz przyklad jednego wyimaginowanego
                    oficera z Paryża.
                    8. "Niemcy się zreflektowali". Niemcy dostali w 1944 i 1945 tak popalić od
                    Ruskich - gwałty, wywózki, rabunki, niszczenie - że raz na zawsze odechciało im
                    się wojowniczości. Nie zreflektowali się, tylko dano im celowo w dupska.
                    8. Stalin bywa w Rosji szanowany. Bo z dziczy i hołoty zrobił przez 60 lat
                    ludzi. A że z normalnych ludzi zrobił hołotę i pariasów... Martwi się nie
                    poskarżą.
                    • l.o.r.t.e.a Re: Przepraszam, kliknęło się za wcześnie. 03.02.07, 14:07
                      mandryk napisał:

                      > Pokrótce.
                      > 1. "Samo sobie zgotowali ten los, nikt go im nie narzucał". WSZYSCY? A
                      > kilkuletnia wojna domowa, białe armie, bunty chłopskie przeciwko
                      kolektywizacji
                      >
                      > tłumione przez Feliksa i Tuchaczewskiego m.in. gazami bojowymi, powstanie
                      > marynarzy w Kronsztadzie, strajki w fabrykach po wybuchu rewolucji, masowe
                      > egzekucje szlachty, oficerów,inteligencji, wszystkich
                      > ówczesnych "wykształciuchów"? Nawiasem mówiąc bolszewizm był finansowany
                      przez
                      > Niemców, więc nie mów, że nie był im narzucony. Już w latach 20-tych
                      wdzięczni
                      > bolszewicy pozwalali u siebie po kryjomu szkolić wojsko niemieckie i testować
                      > broń na poligonie.

                      Hola, hola. Wymieniasz straszliwe rzeczy które rosjanie robili innym rosjanom i
                      kwitujesz to stwierdzeniem że winni Niemcy? Nie! Nie Niemcy, lecz sami rosjanie!


                      > 2. Cierpliwie go znosili". Bo ci, którzy go nie znosili, leżeli już pod
                      ziemią
                      > z kulą w głowie, gnili w łagrach albo w najlepszym przypadku zapijali się z
                      > tęsknoty na emigracji od Polski po Nową Zelandię. Na pobojowisku została
                      > zwycięska hołota, analfabeci, biedniacy, przestępcy.


                      Owa "hołota analfabeci biedniacy i przestepcy" to nie kto inny jak rosjanie
                      właśnie.



                      > 2. "Byli budowniczymi łagrów". Łagry budowali sami więźniowie. Kto na Syberii
                      > miał je budować pod lufami karabinów? Jeśli to ma być z twojej strony zarzut,
                      > to sorry, ale odpowiedzią mogłoby być tylko demagogiczne pytanie, czy
                      wolałbyś,
                      >
                      > żeby robili to Polacy. Obóz w Oświęcimiu też budowali więźniowie (także
                      > Rosjanie, na których po raz pierwszy wypróbowywano cyklon B w komorach).
                      Jakoś
                      > nie słyszałem, żeby ci więźniowie i tysiące okolicznych Polaków rzucali się
                      na
                      > oprawców i odmawiali takiej pracy.
                      > 3. "Bolszewizm przywrócił Rosję i Rosjan do normalnego stanu". Porównaj sobie
                      > wskaźniki gospodarcze Rosji z lat 1906-1914 i po rewolucji. Dopiero niedawno
                      > doszła do poziomu produkcji i wydajności sprzed I wojny.
                      > 4. Lukrowa polewa" to tylko ozdobnik. Zgermanizowana i sfrancurzona
                      > arystokracja to nie tylko rosyjskie zjawisko. Dziś inteligentni ludzie na
                      > świecie porozumiewają się po angielsku. Wcześniej był to francuski i
                      niemiecki,
                      >
                      > jeszcze wcześniej łacina. W Polsce wykształceni ludzie też uczyli się
                      > francuskiego.
                      > 5. Naród ruski" to mało sprecyzowane pojęcie. Kogo masz na myśli: między
                      > zapijaczonym kołchoźnikiem ( i cywilizacyjnie identycznym z nim polskim
                      > postpegeerowcem) a np. Sacharowem czy Sołżenicynem jest. Zestaw potencjał
                      > intelektualny polskiego menela typu Ferdek Kiepski z Bartoszewskim. Obaj
                      > są "naród". Kogo masz na myśli mówiąc o Rosjanach? Żeby zobaczyć zarzganego
                      > pijaka nie muszę jechać do Moskwy, mam takich pod blokiem.
                      > 6. "fekty w XIX wieku były krótkotrwałe i sztuczne". Krótkotrwałe owszem -
                      > twórcę reform, znienawidzonego u nas (to skutek propagandy komunistycznej)
                      > Stołypina zamordowano, car był za głupi, żeby kontynuować przemiany, a
                      wkrótce
                      > wybuchła I wojna. "Sztuczne"? Z tym się nie zgodzę. Dlaczego sztuczne?
                      > 7.Polska jest zakorzeniona w cywilizacji zachodniej? Wolne żarty. Co do
                      naszej
                      > mentalności stamtąd przesiąkło? Na Zachodzie szoruje się mydłem chodniki
                      przed
                      > domami, segreguje śmieci, szanuje prawo i porządek, nie podpowiada się w
                      > szkołach itd. Pokaż mi Polaka, który coś takiego robi. Dalej przeczysz sam
                      > sobie: powtarzasz, że najważniejsza jest ocena narodu jako całości, a na
                      dowód
                      > zacofania cywilizacyjnego Rosjan podajesz przyklad jednego wyimaginowanego
                      > oficera z Paryża.
                      > 8. "Niemcy się zreflektowali". Niemcy dostali w 1944 i 1945 tak popalić od
                      > Ruskich - gwałty, wywózki, rabunki, niszczenie - że raz na zawsze odechciało
                      im
                      >
                      > się wojowniczości. Nie zreflektowali się, tylko dano im celowo w dupska.
                      > 8. Stalin bywa w Rosji szanowany. Bo z dziczy i hołoty zrobił przez 60 lat
                      > ludzi. A że z normalnych ludzi zrobił hołotę i pariasów... Martwi się nie
                      > poskarżą.
                      • mandryk Re: Przepraszam, kliknęło się za wcześnie. 03.02.07, 18:05
                        Rosjanie robili Rosjanom...
                        Rewolucja w Rosji nie była pierwsza na świecie. Podczas rewolucji Cromwella
                        Anglicy rżnęli Anglików, we Francji - Francuzi Francuzów (i to jak strasznie).
                        Ale dla ciebie rewolucje na zachodzie mieszczą się w kategorii cywilizacji i
                        cywilizowanych narodów: natomiast 1917 rok w Rosji to dowód na jej brak
                        cywilizacji. Nie jest to zbyt logiczne.
                        Lenin i Trocki nie robili rewolucji dla Rosji. Robili rewolucję światową - stąd
                        i "Międzynarodówka", i Komintern, i dzielenie ludzi nie na narody, a na
                        proletariat i burżujów. Poczytaj Lenina, nawet jeśli dziś brzmi to śmiesznie -
                        on miał gdzieś Rosję, jemu chodziło o cały glob. Zaczął od Rosji, bo ludzie
                        mieli dość wojny, wojennej nędzy i chaosu. Przewrót udał się bolszewikom
                        przypadkiem i sami byli tym zaskoczeni.
                        Co do Niemców - przeczytaj " Stalina" Edwarda Radzinskiego. Zacytuję: (Stalin)
                        wiedział, że Niemcy przepuszczą przez swój kraj Lenina i jego towarzyszy.
                        Zdążył już dowiedzieć się o związkach, które niespodziewanie połączyły
                        bolszewików z Niemcami. Wiedział, że Lenin wróci do Rosji z dużymi pieniędzmi.
                        Bolszewicy otrzymali je po wybuchu wojny. Było to zupełnie zrozumiałe, ponieważ
                        Lenin agitował za przekształceniem wojny z Niemcami w wojnę bratobójczą w samej
                        Rosji, kiedy to chłopi i robotnicy w żołnierskich mundurach obrócą karabiny
                        przeciwko własnej burżuazji. (...) Niemieckie złoto. Jedna ze wstydliwych
                        tajemnic bolszewików. Po klsce hitlerowskich Niemiec opublikowano dokumenty z
                        tajnych niemiekich archiwów. Okazało się, że już po rewolucji bolszewicy nadal
                        brali niemieckie pieniądze. - Jeśli trzeba więcej pieniędzy, niech pan
                        depeszuje -pisał minister spraw zagranicznych Richard von Kuhlmann do
                        ambasadora Wilhelma von Mirbacha. Za pieniądze Niemców bolszewicy drukowali
                        pisma antywojenne, tworzyli Organizację Wojskową, a potem Czerwoną Gwardię.

                        Co do hołoty, to taki był skład oddziałów rewolucyjnych - dezerterzy,
                        kryminaliści uwolnieni z więzień, niepiśmienni parobcy. Taka dzicz jest
                        wszędzie. Ale o ile we Francji rewolucję robili Francuzi, o tyle w Rosji było
                        ponad sto narodów. Zgodziłbym się z tobą, gdyby we władzach bolszewii nie było
                        Gruzina Stalina, Żyda Trockiego, Polaka Dzierżyńskiego... Gdyby nie Piłsudski,
                        rewolucja rozlazłaby się po całej Europie. Ale rewolucja proletariacka,
                        antyburżuazyjna, antykapitalistyczna - jaka chcesz, tylko nie czysto rosyjska.
                        Patrzymy na Rosję przez pryzmat zaborów i jej imperialnych zapędów. Takie same
                        przez paręset lat miały Hiszpania, Portugalia, Anglia, Niemcy, Francja. Pech
                        chciał, że nas dorwała Rosja z Niemcami i Austrią, bo miały najbliżej. Tyle że
                        to nie żaden powód, żeby odmawiać Rosji udziału w cywilizacji, bo to "ciemny
                        zaborca". Jeśli jej odmawiamy tego prawa, to odmówmy go i pozostałym zaborcom.
    • kol.3 Re: Cywilizacja rosyjska 03.02.07, 13:15
      Czesi nie mieli pisarzy...
      Doprawdy Mandryk nie wiem po co poświęcasz tyle energii na dyskusję z tym
      ignorantem, ma braki na poziomie podstawowki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka