mi-lena4
21.06.13, 19:03
Biorę Lamitrin 150-0-150. To od jakiegoś miesiąca-taką dawkę. Wcześniej Topamax-przez pół roku a jeszcze wcześniej Neurotop 600-przez 18 lat. Na Neurotopie spałam jak kamień po 9-10 godzin tylko w ciągu nocy, żadnego drzemania w dzień. Po prostu zdrowy sen, wspaniały poranek...Na Topamaxie nie spałam prawie w ogóle. Na Lamitrinie jest minimalnie lepiej niż na Topamaxie, ale i tak ciężko. Od kilku dni śpię (mimo zapewnienia sobie komfortowych warunków snu) po 3-4 godziny. Okropnie boli mnie głowa i jestem strasznie rozdrażniona. I moje pytanie-czy to jest norma na Lamitrinie? A może to wynika stąd, że mój organizm jeszcze nie przestawił się całkowicie na ten lek-po prostu trzeba poczekać? I jeszcze jedno, najważniejsze-jak macie takie kłopoty to jakie dodatkowe leki na sen stosujecie?