basiulka999
03.08.09, 19:29
mam padaczke skroniową, pisałam juz o tym i o tym ze nawrót choroby
nastąpił po przedłużajacym sie porodzie (28 godzin).
przeraziłam sie wczoraj gdy mój starszy synek- 4 lata, wczoraj
stwierdził że widzi światełka, kolorowe to i tam, próbował je
chwycić, opisywał je. dodam że on nie należy do dzieci które kłamią
i wymyślaja. dzisiaj po badaniu eeg- które wyszło fatalnie lekarz
stwierdził padaczke skroniową i umówił mnie na wizytę. czeka go
minimum 3 letni okres leczenia tegretolem, jeżeli go zaakceptuje.
jestem załamana. i zasanawiam się czy faktycznie dałam mu w genach
tę chorobę czy to przez coś innego. jestenm zrozpaczona