Dodaj do ulubionych

dlaczego, k...a dlaczego

03.08.09, 19:29
mam padaczke skroniową, pisałam juz o tym i o tym ze nawrót choroby
nastąpił po przedłużajacym sie porodzie (28 godzin).
przeraziłam sie wczoraj gdy mój starszy synek- 4 lata, wczoraj
stwierdził że widzi światełka, kolorowe to i tam, próbował je
chwycić, opisywał je. dodam że on nie należy do dzieci które kłamią
i wymyślaja. dzisiaj po badaniu eeg- które wyszło fatalnie lekarz
stwierdził padaczke skroniową i umówił mnie na wizytę. czeka go
minimum 3 letni okres leczenia tegretolem, jeżeli go zaakceptuje.
jestem załamana. i zasanawiam się czy faktycznie dałam mu w genach
tę chorobę czy to przez coś innego. jestenm zrozpaczona
Obserwuj wątek
    • fajny-jareczek4 Re: dlaczego, k...a dlaczego 07.08.09, 20:08
      Cześć mam na imię jarek i też planuje mieć dziecko z dziewczyną którą kocham i
      tez się boję,
      jak to będzie, bo sam miałem i mam epilepsje. Ale ty jak już masz synka którego
      na pewno bardzo kochasz wiec to zgugudż sie na jego leczenie czas wszystko
      zmieni może akurat po okresie 3 lat twój synek wyjdzie z tego a ty sie
      niezałamuj tylko miej nadzieje ze wszystko się ułoży i bądz silna dla swojego
      synka i niezałamuj się a zobaczysz z czasem wszystko bedzie dobrze trzymaj się




      .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka