Dodaj do ulubionych

czy wielodzietne mogą pracować zawodowo?

30.04.10, 12:16
Pytanie w tytule posta jest oczywiście nieprecyzyjne, ale długość
uniemożliwiała mi skonkretyzowanie.

Od dłuższego czasu zastanawiam się nad taką kwestią: chcę mieć wielodzietną
rodzinę, dzieci najlepiej w odstępie dwóch lat. Czy z takim założeniem jest
możliwe w ogóle pracować zawodowo poza domem i nie we własnej firmie?
No bo tak się zastanawiam: jestem nauczycielką, wracam po (przy najlepszych
wiatrach) po pół roku do pracy i za chwilę znów mnie nie ma. A jeszcze do tego
dochodzą komplikacje: choroby dzieci (im jest ich więcej, tym dłuższy czas
ogólnego chorowania; ja sama teź mam kiepskie zdrowie), ewentualne L4 w czasie
ciąży... trochę by to było niepoważne.

Skłaniam się ku tezie, że wielodzietna - póki nie zakończy prokreacji - nie
nadaje się do pracy, bo jest pracownikiem zbyt obciążownym innymi
zobowiązaniami, czyli rodziną.

A moze się mylę?

Jak Wy to rozwiązujecie?
Obserwuj wątek
    • chubus Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 30.04.10, 13:02
      pracuje zawodowo bez przerwy(tzn.po każdej ciązy urlop ale i tak w
      ciagłym kontakcie z firmą).jestem na wysokim,odpowiedzialnym
      stanowisku i nikt nie ma zastrzeżeń co do mojej pracy.Ale prawda
      jest taka, że mąż pracuje w domu i dzięki temu ja mogę sie spełniac
      zawodowobig_grin
      nie mamy nianiek i żadnej zewnetrznej pomocy
      • tolka11 Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 30.04.10, 13:54
        Jestem nauczycielką, pracuję w szkole integracyjnej , godzin mam 30,
        w szkole musimy spędzać 40 zegarowych godzin + wiadomo: studia
        podyplomowe i inne.
        Teraz mam 3 dzieci własnychm jedno podrzucone czasowo. Jedno z moich
        dzieci jest niepełnosprawne. I zawsze po macierzyńskim wracałam do
        pracy. Na zwolnieniu jestem tak z 5 dni w roku szkolnym, wszelkie
        leczenie syna załatwiam w wakacje, jeden dzień mam tak ustawiony, że
        pracuję do 13 i potem jeżdżę po terapiach i innych takich.
        Czyli da się.
        Ale różnica wieku u dzieci jest taka: po pierwszej 6 lat przerwy,
        potem drugi i po nim 3 lata przerwy i potem trzecia. Trzecia ma
        teraz 3 lata.
        Ale z tą obecną czwórką nie uważam się za wielodzietnąsmile
    • monstermama wydaje mi się, że pół etatu jest ideałem 30.04.10, 13:50
      Ja tak pracowałam po drugim i w trakcie ciąży z trzecim (właściwie
      nie przerwałam pracy, Młody był ze mną w biurze przez pierwsze 3
      miesiące). Pół etatu jest idealne - nawet, gdy coś (choroba) mi
      wyskoczyła, to mogłam nadgonić innego dnia, albo kolejny tydzień
      pracować dłużej. Teraz mam cały etat, mmóstwo zleceń i gdyby
      Monstertata nie pracował w domu, to by dzieci musiała wychowywać
      niańka.
      Pomaga nam też babcia, czasem przyjeżdża druga.
      Ale tak naprawdę zorganizowanie pracy i wychowania dzieci nie ma
      związku z ilością dzieci - nawet mając jedno i żadnej babci nie ma
      co z nim zrobić, gdy choruje, a L4 umówmy się - rzadko kto ma taką
      pracę, że wykonana ją ktoś za nas, gdy chorujemy - czy pracodawca
      chciałby utrzymywać osobę, którą można zastąpić tak ad hoc?

      Oczywiście nie ma osób niezastępowalnych, ale mimo wszystko woli się
      mieć kogoś, na kogo można liczyć, a nie szukać na gwałt zastępstwa.

      Temat rzeka, moje drogie... I naprawdę uważam, że nie ma związku z
      ilością dzieci, zwłaszcza, gdy starsze ma się na tyle duże, że
      odbiorą młodsze rodzeństwo z przedszkola, gdy mama ma obsuwę w
      pracy, a już zamykają...

      Pozdrowienia majówkowe (ja na przykład pracuję, w końcu to święto
      PRACYsmile))
      • verdana Re: wydaje mi się, że pół etatu jest ideałem 30.04.10, 14:24
        Ja pracowałam cały czas, zazwyczaj na dwóch etatach, ale u mnie
        sytuacja jest inna - spora przerwa miedzy dwoma starszymi a mlodszym
        no i specyficzna praca, nie wymagająca przebywania codziennie ośmiu
        godzin poza domem.
        • mamaanieli Re: wydaje mi się, że pół etatu jest ideałem 30.04.10, 17:54
          no prosze cie, kamienna...
          • kamienna5 Re: wydaje mi się, że pół etatu jest ideałem 30.04.10, 20:43
            O co mnie prosisz? smile
            • luxnordynka Re: wydaje mi się, że pół etatu jest ideałem 30.04.10, 20:51
              Jasne ze sie da pracowac! Kwestia priorytetow, dobrej logistyki.
              Wiele mam tu z forum pracuje, moze nawet wiekszosc, Ewa
    • werbena11 Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 30.04.10, 23:14
      ja pracowalam dosc intensywnie do trzeciej ciazy, z powodu trudnej ciazy
      zrezygnowalam, a potem nie wrocilam juz do pracy

      moglabym pracowac, ale czas teraz mam bardzo wypelniony, musialabym zrezygnowac
      z jakiegos czasu dla dzieci, z zajec dla nich, a nie chce tego robic (kiedys
      sobie nie wyobrazalam, ze zostane w domu, a teraz przez nastepne pare lat wydaje
      mi sie to najlepszym rozwiazaniem)
      • luxnordynka Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 01.05.10, 13:00
        ja tez mysle ze moglabym pracowac z moja czworeczka, ale wtedy juz
        nie mialabym czasu dla siebiesmile Ewa
    • trojkowamama Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 01.05.10, 16:16
      Wielodzietne mogą pracowac zawodowo, tak uważam.. ja znalazłam pracę
      będąc w 4 ciaży, mimo dzisiejszego świeta 2 godz. temu z niej
      wróciłam, popiekłam ciata, posprzatałam, teraz chwilkę odpoczywam i
      jedziemy na urodzinki chrzesniaka. Musze dodać, że to praca na część
      etatu.
    • kifaru24 Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 04.05.10, 12:48
      Od wielu lat pracuje nieprzerwanie (z wyjatkiem urlopow
      macierzynskich). Ale mam tez wiele szczescia - moje dzieci w ogole
      nie choruja, w duzym stopniu zawdzieczam to korzystnemu klimatowi.
      No i nianie - dostepne u nas bez wiekszego problemu, niezawodne i
      cierpliwe. Bardzo duzo im zawdzieczam.
      Pozdrawiam
      • chilencja Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 05.05.10, 20:47
        Ja też przez cały czas pracuję z wyjątkiem macierzyńskich i obecnego urlopu
        zdrowotnego, który dostałam z racji zdarcia strun głosowych po 17 latach pracy w
        szkole. A to, że zaszłam w ciązę z Zosią to całkiem inna bajka i ten urlop to
        dla mnie zbawienie. We wrześniu wracam do szkoły a do Zosi będzie przychodziła
        opiekunka dorywczo bo trochę mąż będzie siedział a trochę najstarsza która ma
        taką pracę, że pomoże. Chcę wrócić do pracy bo lubię uczyć i jak zawsze będę
        zagoniona przy tylu dzieciach ale dam radę.
    • i-t-a Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 06.05.10, 20:05
      Ja jeszcze nie wielodzietna, ale po każdym macierzyńskim wracałam na studia
      doktoranckie (czyli ni to praca ni studia), które teraz kończę. Jak młode się
      urodzi mam zamiar trochę dłużej zostać w domu, ale po roku w końcu do pracy. Nie
      wiem czy mi się uda, ale znam mamy, które dają radę. Nie wiem tylko czy pójdę na
      pełen etat, bo jednak chciałabym jak najwięcej czasu spędzać z dziećmi.
    • hanti Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 09.05.10, 20:19
      po urodzeniu dziecka nr 2 wink zrezygnowałam z pracy. Czułam że doopa ze mnie nie
      pracownik, bo mój zawód wymaga 150 % sprawności fizycznej i pełnej koncentracji.
      Praca w ciąży odpada.
      Teraz kiedy dzieć nr 4 ma prawie dwa lata, powoli wracam do pracy, powoli bo
      chciałabym żeby dla dzieci było to zupełnie bezstresowe i póki co jest.
      Nasz plan nie obejmuje posiadania opiekunki, dzieci mają być cały czas w rodziną
      • kamienna5 Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 09.05.10, 21:22
        Ile lat przerwy miałaś, hanti?
    • bornholmka Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 09.05.10, 22:11
      Oczywiscie ze sie da.Pracuje jako pilot wycieczek i kierowca
      autokaru.Nie mamy niani.Maz pracuje do 14.30.U mnie nie da sie
      zaplanowac czasu pracy i ilosci godzin dziennie.Taka branza.Gdy mam
      wyjazd sluzbowy dziecmi zajmuje sie tata.To on gotuje, kapie i robi
      wszystko co potrzeba.Gdy mam krotkie wyjazdy w atrakcyjne dla dzieci
      miejsca- zabieram dzieciaki ze sobasmile
      • agasobczak Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 10.05.10, 08:57
        JA jeszcze nie wielodzietna choć skłaniająca się do... smile Ale absolutnie
        pracować nie mogłam i będąc w ciąży i na macierzyńskim czy na wychowawczym ...
        Nie żałuję... ale za to w czasie siedzenia w domu wytworzył się pomysł pracy w
        Fundacji - tyle tylko, że ta praca nie zarobkowa ale daje mi zadowolenie i
        wykorzystuję czas nie tylko dla siebie. U nas niemożliwością jest opieka taty
        (bo tata w trasie) a niani nie chcemy... Czasem posiłkuję się babciami ale to na
        chwilę smile
        • luxnordynka Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 10.05.10, 13:09
          Aga, co to za Fundacja? Pochwal sie, jakis link moze? Ewa
          • hisia Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 10.05.10, 13:51
            Ja miałam możliwość bycia na urlopie wychowawczym po każdym dziecku -
            pracuję w państwowej firmie, gdzie nikt się nie obraża za wzięcie
            takiego urlopu. Potem zawsze wracałam do pracy, najpierw na pół
            etatu, potem na cały. Teraz pracuję na 3/4, o 14 wychodzę, dzięki
            temu mogę wszystkoi ogarnąć, bo na męża zwykle słabo mogę liczyć. co
            prawda teraz pracuje on w domu i więcej się udziela.
            • bonga_dax1 Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 11.05.10, 07:41
              A czy któraś z was korzystała z możliwości telepracy? Po pierwszym dziecku
              wróciłam do pracy po sześciu miesiącach i było mi z tym bardzo źle, ale nie było
              wyjścia - nie odłożyliśmy sobie nic na taką ewentualność, przed ciążą uważałam
              powrót do pracy po pół roku za coś normalnego, a bez mojej pensji byśmy nie
              wyżyli. Pewnie częściowo z tej tęsknoty i wyrzutów sumienia na drugie dziecko
              zdecydowaliśmy się nieco wcześniej niż kiedyś planowaliśmy, czyli po nieco ponad
              dwóch latach. Tym razem zostałam w domu przez 13 miesięcy, coś niecoś mieliśmy
              odłożone no i każdą prawie noc spędzałam do 3-4 przy kompie robiąc zlecenia.
              Byłam non stop chora i przemęczona, ale wtedy tego tak nie odczuwałam, byłam
              wniebowzięta, że jestem z dwójką w domu. Teraz sądzę, że niewyspana, chora i
              mimo najlepszych chęci podenerwowana matka to jednak nie jest to, co dzieciom
              służy najlepiej. Ponieważ wypróbowaliśmy w mojej firmie już możliwość telepracy
              - technicznie jest to wykonalne, tylko mąż musiałby mi przywozić co najmniej co
              drugie dzień papierki z firmy, rozważam możliwość zatrudnienia niani na 4
              godzinki dziennie i pracę w domku przez co najmniej rok, a jakby się udało to i
              dłużej. Byłabym na miejscu, miała oko na to, co się dzieje z moim dzieckiem, a
              jednocześnie nie traciła kontaktu z pracą i firmą, bo trzecią ciążę i urlop
              mogą tu już trudniej przyjąć. Na razie jeszcze się nie pochwaliłam. Chcę
              zaproponować takie rozwiązanie szefowi. Pewnie szczęśliwy nie będzie, ale jak
              dla mnie jest to wykonalne i na pewno mniej obciążające dla mnie niż spanie po 3
              godziny na dobę. Mieszkamy za miastem, więc okropnie dużo cennego przy małych
              dzieciach czasu schodzi na dojazdy.
          • agasobczak Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 11.05.10, 08:33
            Lux.. Fundacja raczkuje smile Słoneczna Jesień - pracowałam w Domu Opieki
            Społecznej i tak mi już zostało. Obecnie szkole się i praktykuję w pisaniu
            programów w pozyskiwaniu środków dla naszych podopiecznych smile Przy okazji
            koordynuję jeden projekt smile
            Ale fajne jest to zajęcie bo już mam kilka pomysłów na przyszły rok.
            Jak widać nie są to wielkie sprawy i nie jakieś spektakularne ale dające radość
            • ariana7 Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 11.05.10, 14:53
              Przy dwójce pracowałam zaraz po macierzyńskim. Trzeci synek (już
              trzyletni) jest chory. NIe było sposobu, żebym wróciła do pracy, zbyt
              częste pobyty w szpitalu i urazy. I też nie chciałam. Pracuję w domu,
              biorę zlecenia, praca najczęściej w nocy, jak już dzieciaki śpią.

              aga, a gdzie się szkolisz? Zaczęłam działać w stowarzyszeniu mojego i
              synka (założyli je rodzice) i właśnie mam się zajmować pozyskiwaniem
              funduszy dla podopiecznych (osoby niepełnosprawne ruchowo).
              • agasobczak Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 12.05.10, 09:20
                Adraina - wstyd powiedzieć ... wszystko robimy często na żywioł. Pracowałam
                kiedyś w Caritasie i tam też pisaliśmy programy (nie wykształcona kadra ale kto
                miał pomysł) - tak się składało, że jedne projekty przechodziły inne nie -
                zdobywałam doświadczenie.
                Są tez czasem kursy szkolenia organizowane przez urząd miasta... trzeba się
                rozglądać i patrzeć. W Urzędzie miasta są kilka razy w roku ogłaszane konkursy
                dla organizacji pozarządowych na (właśnie pozyskanie środków). DLA OSÓB
                NIEPEŁNOSPRAWNYCH JEST tego dość dużo ale z doświadczenia wiem, że małe
                fundacje, małe stowarzyszenia mają trochę mniej szans niż na przykład Caritas,
                Ymka itp. No tak jest ale nie oznacza to, że nie można pozyskać już żadnych
                środków - można. Choć pieniądze z miasta są naprawdę małe - dotacje unijne to
                już konkretna suma!
                Samo pisanie programu nie jest trudne - trochę problemów stwarza budżet i samo
                planowanie wydatków. Napisz mi na priv skąd jesteś to może jakoś uda nam się
                razem poszukać odpowiednich organizacji, które organizują może takie szkolenia.
                Sama tez chęcią bym się wybrała.
    • mamatroojki Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 09.06.10, 13:03
      Ja pracuję, ale mam wyrzuty sumienia, miotam się między kuchnią a
      laptopem, do najmłodszego synka (6m) mamy nianię, a od wczoraj
      jeszcze Panią do pomocy, zatrudnioną głównie ze względu na naszego
      3,5 letniego synka, który z nudów "demolował" dom. Podziwiam te z
      Was, które piszą o tym jak są świetnie zorganizowane, radzą sobie
      bez niani, ja przegrywam z bałaganem, nie zawsze mam czas ugotować
      obiad, w pracy mam zaległości, ledwo mi starcza czasu na to, aby z
      najstarszą córką robić lekcje sad Jak posprzątam to nie ugotuję, jak
      ugotuję to nie posrzątam, jak wyrobię się w pracy to nie mam kiedy
      pobawić się z dziećmi, ciągle muszę dokonywać tego typu wyborów ...
    • kamienna5 Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 09.06.10, 13:13
      A ja dzisiaj powiadomiłam dyrektorkę o ciąży i stoję przed ważną decyzją -
      zwolnić się czy się nie zwolnić i na pół roku iść do pracy będąc w zaawansowanej
      ciąży. Przyznam, że jest mi ciężko psychicznie. Ale dyrektorkę też rozumiem (nie
      chce pracownika, który wiecznie wisi na wychowawczych).

      Życie to nie bajka...
      • piastka Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 09.06.10, 14:28
        a nie przysługuje Ci nauczycielska roczna przerwa na podreperowanie
        zdrowia? Czy to koliduje z urlopem macierzyńskim?

        Nie zazdroszczę wyboru. Ja to bym raczej wybrała spokój, ale też
        moje ciąże były w mniejszym lub większym stopniu zagrożone.

        • tosianasza Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 09.06.10, 16:20
          Hm... Bardzo dobre pytanie... nieczęsto się tutaj wypowiadam,aczkolwiek ja bardzo wielodzietna jestem...,od września też mam niby zamiar wrócić do pracy i nie wiem jak to się uda,ale myslę sobie niech się pali i wali jakos to będzie...Potrzebuję czegoś innego(zanim najdzie mnie na kolejne dziecko)...
        • kamienna5 Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 09.06.10, 21:12
          Nie wiem, czy koliduje, ale ten wychowawczy mi też przysługuje - wg prawa. Tylko
          że jej już chyba nerwów do mnie zaczyna brakować...uncertain
          • marrakuja Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 09.06.10, 22:46


            Czy wielodzietne mogą pracować zwodowo... Nie powinnam się chyba
            wypowiadać, bo od kiedy zostałam wielodzietną (po dwójce dzieci
            urodziłam bliźniaki) - byłam na macierzyńskim, a teraz na
            wychowawczym, od dosłownie 2 miesiecy. I powiem tak - chciałąbym za
            jakiś czas wrócić do pracy, nie wyobrażam sobie, żeby nie pracować.
            Lubię to co robię, to jest kawałek mnie. Jak tylko dzieci będa mogły
            pójść do przedszkola, a może wcześniej, będę chciała wrócić. Choć
            jak pomyślę, jak logistycznie będę musiała się gimnastykować, to
            ciarki mi chodzą po plecach. Poza tym mama w domu, to mama w domu -
            dzieci są maksymalnie doopiekowane. Jednak te dzieci kiedyś sie
            usmaodzielnią, a ja nie chciałabym zostać z niczym. To w dużym
            skrócie. ..Trzymam kciuki za wszystkie mamy wracajace do pracy
            pozdrawiam
            M.
      • jkl13 kamienna 10.06.10, 09:05
        kamienna5 napisała:

        > A ja dzisiaj powiadomiłam dyrektorkę o ciąży i stoję przed ważną
        decyzją -
        > zwolnić się czy się nie zwolnić i na pół roku iść do pracy będąc w
        zaawansowane
        > j
        > ciąży.

        Kamienna, powiem dosadnie - byłabyś głupia zwalniając się z pracy w
        ciąży. Nie wiesz, czy znajdziesz pracę, bo zatrudnienie kobiety w
        ciąży to dość odważna decyzja.
        Lepiej idź na zwolnienie, po porodzie wykorzystaj macierzyński i
        urlop wypoczynkowy (za rok obecny i następny), a w jego trakcie
        szukaj nowej pracy. A dyrektorce powiedz uczciwie, że po
        macierzyńskim nie planujesz wrócić do pracy.
        Dzięki temu ona będzie mogła zatrudnić kogoś najpierw na umowę o
        zastępstwo, a potem na etat.

        Zwalnianie się z pracy w ciąży, czyli pozbawianie się dochodów,
        nawet jeśli śpi się na kasie, to moim zdaniem zbytnia rozrzutność.
        Jeśli nie potrzebujesz tych pieniędzy, wpłacaj je co miesiąc na
        lokatę, z myślą o dzieciach, rodzinnych wakacjach czy innych
        zbytkach. Ale rezygnować z zarobków...
        • kamienna5 Re: kamienna 10.06.10, 21:22
          Sprawa ma się tak, że ja od 4 lat jestem na wychowawczych. Ten na syna teraz
          kończy mi się w sierpniu. Poszłam poprosić o przedłużenie go do grudnia, aż
          urodzę i potem macierzyński + znów wychowawczy. Ona miała już dla mnie
          przygotowany etat.
          Ja ją rozumiem.

          Koniec końców, dostałam ten wychowawczy. Powiedziała: "będę ludzka, prosze wziąć
          ten wychowawczy, będzie pani przysługiwał macierzyński, a potem zobaczymy". Ja
          to rozumiem, że na kolejny wychowawczy mam się już nie szykować.

          Ja czułam, że kiedyś przyjdzie moment, że będe musiała sie zwolnić - ileż mozna
          być na wychowawczych (planujemy wielodzietną rodzinę; choć nie przychodzi nam to
          łatwo w sensie, że dwie ciąże straciłam). ja sama nie wiem, czy będę w stanie
          przy licznej rodzinie wrócić do pracy. dlatego zadałam to pytanie w poście.
          Mąż twierdzi, że jeśli mam wracac do pracy, to nie w szkole, bo na przedszkola,
          benzynę itp. wydamy to, co miałabym w szkole zarobić jako nauczyciel (jestem na
          razie kontraktowym). Jeśli już, to praca, w której płaca godziwie.
          Nie śpimy na kasie. raczej po prostu nam wystarcza do pierwszego bez problemu.
          • ewka-1974 Re: kamienna 10.06.10, 22:48
            no zdenerwowałam się łaski żadnej Ci nie robi,trzeba było wracać do
            pracy i brać od września zwolnienie lekarskie. u nas w pracy jest
            babka od 10 lat na wychowawczym na oczy jej nie widziałam. a
            pozostałe chodzą na zwolnienia od drugiego dnia ciąży i nikt im
            uwagi nie zwraca. Ewa
            • jkl13 Re: kamienna 11.06.10, 08:42
              Dokładnie tak jak pisze ewa!! Przerwij wychowawczy, wracaj do pracy
              na 1 dzień, idź na zwolnienie, potem na macierzyński. Do pracy musi
              cię przyjąć, zwolnienie masz płatne w 100%. Po co być na
              wychowawczym (nawet płatnym), skoro na zwolnieniu dostaniesz dużo
              więcej pieniędzy??? Ku chwale ojczyzny?? Najważniejsza jest Twoja
              rodzina i jej utrzymanie, a Ty świadomie pozbawiasz się dochodów. W
              imię czego? Wybacz, ale nie rozumiem cię zupełnie...
              • kamienna5 Re: kamienna 11.06.10, 12:34
                JUŻ raz tak zrobiłam w poprzedniej ciazy, że poszłam na 1 dzień i potem
                ciągnęłam L4.
                Nie mam sumienia znów tak zrobić.
                • babeth Re: kamienna 03.07.10, 06:46
                  Zadzwoń sobie do Państwowej Inspecji Pracy (np w Płocku w dziale prawnym chętnie
                  udzielają porad telefonicznie) i zapytaj czy nadal trzeba wrócić na ten 1 dzień
                  do pracy. Mnie skończył się wychowawczy, byłam w kolejnej ciąży i nie musiałam
                  wracać na ten 1 dzień- jak to było kiedyś wymagane- przedstawiłam zwolnienie
                  lekarskie potwierdzające niemożność podjęcia pracy z uwagi na zły stan zdrowia i
                  ciąży.
    • mruwa9 Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 10.06.10, 23:46
      nie tylko moga, ale nawet trudno sobie wyobrazic, ze mialyby nie
      pracowac wink , w koncu trzeba jakos utrzymac cale to towarzystwo, a
      bez pieniedzy to tak srednio sie to udaje. Zreszta znam kilka
      przykladow rodzin z 4-5 dzieci, gdzie oboje rodzice pracuja, jak
      najbardziej.
    • stefania1939 Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 17.06.10, 17:05
      Ja mam bardzo fajny zawód, jestem plastyczką. Zawsze pracowałam na umowę o
      dzieło, co było świetnym rozwiązaniem. Nienormowany czas pracy, dużo wolności.
      Niestety nigdy nie miałam macierzyńskiego ani wychowawczego!
    • sophie2202 Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 17.06.10, 23:42
      Ja pracuje na pełny etat od 6 lat, nie mamy niani ani rodziny do
      pomocy, dziecmi zajmujemy sie na zmiane, ja pracuje w dzień maz w
      nocy. Musze jednak przyznac, że jestem strasznie zmęczona, brak snu
      jest najgorszy. Ledwo uspie dzieci to juz sie któres obudzi a potem
      o 5.30 juz mam pobudke do pracy.Prace nie mam jakas super płatną ale
      robie to co lubie dlatego nie chce z niej rezygnowac.
      • babeth Re: czy wielodzietne mogą pracować zawodowo? 03.07.10, 06:49
        Pracuję, ale po 3 latach telepracy w domu- wymiękłam totalnie- czas pracy
        rozciągał się na całe dnie, wieczory, noce i -w-endy- zawsze było coś do
        zrobienia w między czasie. Zdobyłam nowe uprawnienia i pracuję teraz- wychodząc
        na 4 godziny z domu. Wracam szczęśliwa, że mam fajną pracę i szczęśliwa że mogę
        to spokojnie łączyć z byciem mamą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka