Witam

!
Boże, jak strasznie długo mnie tutaj nie było

Zaległości w czytaniu mam
tyle, że czeka mnie chyba pare pracowitych nocek

Nie wiem czy w ogóle
zauwazylyście moje zniknięcie...Na podbój świata nie ruszyłam, po prostu
ostatni miesiąc był jakiś koszmarny, miałam same problemy. Najpierw zepsuł
się komputer, więc dostępu do netu nie miałam, potem pojawił sie mały
problemik zdrowotny, a kiedy już wydawało się że wszystko wraca do
normalności, to komputer drugi raz się zepsuł i czekałyśmy z siostrą, aż nam
łaskawie kupią drugi(a raczej jej, bo to służbowy). Laptopik już od paru dni
jest w domu, ale jakoś dopiero teraz zainstalowałam net na nowo.
Jeśli chodzi o mój wyjazd, to zaczynam się trochę denerwowac, bo jeszcze nie
dostałam listu ze Stanów z datą spotkania w ambasadzie. Jeżeli nie dostanę go
w ciągu 2 następnych miesięcy, to mogę się pożegnać z moimi planami

((
Teraz sobie trochę postów poczytam, wejdę na albumik i postaram się nadrobić
zaległości w ciągu najbliższych dni
Ale się cieszę, że wróciłam na forum!!!!!!
Pozdrawiam,
Karola333