Dodaj do ulubionych

Kanda pomocy

04.06.06, 20:56
Szukam kogoś kto był w podobnej do mojej sytuacji. Skrótem mówiąć sprawa
wygląda tak:
W zeszłym roku poznałam kogoś kto mieszka w Kanadzie (ma PR). Poznaliśmy się
dziwnie bo przez internet. On był tutaj w styczniu. No i sie w sobie
zakochalismy. W sierpniu lub wrześniu planujemy slub tutaj. Wcześniej starałam
sie o wizę turystyczną ale nie dostałam. W ambasadzie na interview
opowiedziałam bajki że jadę do znajomego który jest kuzynem mojego faceta ze
Szwajcarii w papierach było wszystko ok, tylko wyłożyłam sie na tym przeklętym
interview. Dopiero niedawno się dowiedziałam że oni najprawdopodobniej
wszystko zapisali no i teraz mam problem. Bo po ślubie chcemy jechać razem do
ambasady po wizę turystyczną dla mnie. no i jak oni wyskoczą z tekstem ze pani
mówiła coś innego w marcu, to juz mogę zapomnieć o Kanadzie. On chce jechać po
tą turystyczną wizę żeby nie czekać juz dłużej. I wtedy w Kanadzie złożyc mi
papiery na imigration. W zwiazku z tym chetnie porozmawiałabym z osobami które
były w takiej sytuacji, albo są bardzo dobrze zorientowane w tym temacie.
Dziękuje
Obserwuj wątek
    • syswia Re: Kanda pomocy 05.06.06, 01:50
      To nie jest najlepszy plan.
      Po pierwsze dlatego, ze Twoj narzeczony/maz nie bedzie z Toba wpuszczony na
      rozmowe o wize turystyczna u konsula.
      Po drugie dlatego, ze bedziej wtedy mezatka - Twoj maz mieszka na stale w
      Kanadzie - a Ty bedziesz musiala wpisac dane osobiste w podaniu o wize.
      Jesli chcecie wziac slub w Polsce - to najbezpieczniej jest moim zdaniem po
      zawarciu slubu po prostu zlozyc papiery w ambasadzie na Pieknej o karte PR
      (czyt staly pobyt).
      Jezeli chodzi o te wczesniejsze klamstewka, no to coz ryzyko, ze z tego powodu
      nie dostaniesz karty PR przez ambasade w Polsce jest dokladnie takie samo, jak
      przy ubieganiu sie o PR z Kanady. Nie wiem czy wiesz, ale aplikacje wypelnione
      w Kanadzie i tak "wedruja" do Warszawy i sa czesciowo rozpatrywane przez
      warszawskich urzednikow.
      • agniecha_r Re: Kanda pomocy 05.06.06, 14:53
        > Nie wiem czy wiesz, ale aplikacje wypelnione
        > w Kanadzie i tak "wedruja" do Warszawy i sa czesciowo rozpatrywane przez
        > warszawskich urzednikow.

        ...a co takiego urzednicy z Warszawy, tym bardziej Polacy moga rozpatrywac? Tak
        pytam z ciekawosci smile Karalnosc? Zgodnosc danych? No bo chyba nie to czy
        malzenstwo jest dla papierow czy nie wink
        • sylwek07 Re: Kanda pomocy 05.06.06, 15:01
          Zgodnosc danych? np to moga sprawdzic,,

          jak chcesz o tym sobie przeczytac podaje linka:

          www.gazetagazeta.com/artman/publish/cat_index_30.shtml
          • agniecha_r Re: Kanda pomocy 05.06.06, 15:30
            Dziekuje smile poczytalam i wnioskuje, ze z procedurami kanadyjskimi jest 100 razy
            gorzej niz amerykanskimi! wink
            Ale tak a propo rekordu kryminalnego. Rozumiem, ze policja jezeli ma odciski
            palcow wowczas nawet wymazanie z rejestru karnego nie pomoze, bo jakis "slad"
            zostaje. Natomiast jezeli nie byly pobierane to w momencie uplywu okreslonego
            czasu dane osoby karanej zostaja wymazane z Rejestru Karanych a dokument z
            Ministerstwa zawiera informacje, ze osoba jest niekarana i tego "sladu" nie ma.
            Wiec przyznam, ze tutaj cos mi sie nie zgadza.
            • wiedzma30 Re: Kanda pomocy 05.06.06, 20:34
              W przypadku, gdy mialo sie problemy z prawem, to rekord zostaje "wyczyszczony"
              dopiero po 10 latach...
              • agniecha_r Re: Kanda pomocy 05.06.06, 21:26
                nie jest tak, ze po 10 latach wymazuja - chodzi mi ze to nie jest to jedyny
                okres. Wszystko zalezy z jakiego paragrafu, co i ile. Np. jak masz sprawe karna
                i dostajesz grzywne to juz moga Ci wymazac po 3 latach na Twoja prosbe. Tak to
                trzeba czekac 5 lat. Podobnie jest z wyrokami w zawieszeniu ale tez nie we
                wszystkich wypadkach. Ciezszy kaliber..to juz trzeba 10 lat czekac.
          • tikirimali Re: Kanda pomocy 05.06.06, 17:44
            A więc będziemy mieszkać w Fort Mc Murray to Alberta
            On tam dostał kontrakt na 3 lata
            Ja tam mogłabym zaczekać te kilka miesiecy ale on jest w goracej wodzie kąpany
        • syswia Re: Kanda pomocy 05.06.06, 21:20
          alez oni w ogole nie rozpatruja kwestii malzenstwa
          zawarcie malzenstwa z Kanadyjczykiem nie jest jednoznaczne z otrzymaniem
          stalego pobytu w Kandzie - a o to sie wlasnie aplikuje w /poprzez ambasade
          do zawarcia malzenstwa z Kanadyjczykiem niczyje pozwolenie (ambasady itp)
          potrzebne nie jest....
      • agniecha_r Re: Kanda pomocy 05.06.06, 14:55
        zreszta np. informacje o karalnosci samemu sie przedstwia jako jeden z
        dokumentow przy skladaniu o karte na staly pobyt.
    • tora99 Re: Kanda pomocy 05.06.06, 02:42
      tym klamstwem to bym sie tak nie przejmowala, zycie roznie sie uklada.. moglas
      zakochac sie pozniej w kuzynie chlopaka i juz ;o))
    • sylwek07 Re: Kanda pomocy 05.06.06, 09:42
      tora99 jak przekona urzednika ze to malzenstwo nie jest dla papierow to mogla
      takie cos zrobic..
      • tikirimali Re: Kanda pomocy 05.06.06, 14:29
        no dobra
        Juz i tak się strasznie dołuję. A jak dla przykładu udowodnic im ze małżeństwo
        nie jest dla papierów?? No przecież nie będziemy sie obściskiwać i tym podobnych
        rzeczy robić bo nie wypada a poza tym to...
        EEE Już sama nie wiem
        tak tylko jak tu wytłumaczyć mojemu osiołkowi ze lepiej jest złożyć papiery na
        PR i czekać (Bóg wie ile) jak on juz usycha z tesknoty a wizja jeszcze tylu
        miesięcy rozłąki wywołuje u niego białą gorączke.
        • sylwek07 Re: Kanda pomocy 05.06.06, 14:55
          tikirimali a gdzie mieszkac bedziesz tzn w jakiej prowincji?a czas oczekiawnia
          to kolo 8-9 miesiecy jesli wszystkie papiery sa ok..
          co do pokazania ze slub nie jest na papiery to widac bedzie po waszej
          korespondencji itp druga sprawa ze sie dobrze znacie wiec glowa do gory smile
          • elagrubabela Re: Kanda pomocy 05.06.06, 16:22
            Kolega z pracy wlasnie sponsoruje malzonke z UK. Jako dowod malzenstwa "nie dla
            papierow" proszono Go o pokazanie zdjec ze slubu i innych zdjec rodzinnych z 3
            lat jakie sa po slubie i z lat, ktore sie znali wczesniej. Ona sie wczesniej
            nie starala o PR, bo konczyla studia. To byly zwyczajne zdjecia rodzinno-
            towarzyskie, nic specjalnego. Mysle, ze przyjazd do Kanady i czekanie tutaj na
            papiery to kiepski pomysl - nie bedziesz miec wlasciwie zadnych praw, nawet za
            ubezpieczenie zdrowotne bedziesz placic extra, nie mozesz isc do bezplatnej
            szkoly ani pracowac. Lepiej chyba zostac w Polsce, tam zlozyc dokumenty i
            czekac na PR. Chyba na Forum Sylwka o Kanadzie byly kiedys wypowiedzi
            dziewczyn, ktore tak wlasnie czekaly w Kanadzie i sie okropnie stresowaly. Bo
            Im czas uciekal i nic sie nie dzialo. W Polsce mozesz przynajmniej uczyc sie
            angielskiego, pracowac, masz zapewniona opieke medyczna. Wybor i tak nalezy do
            Ciebie, cokolwiek nie zdecydujesz - powodzenia, Elka
            • monie_pl Re: Kanda pomocy 05.06.06, 18:50
              Mysle, ze czekanie na papiery w Polsce jest kiepskim pomyslem! Nie po to chce
              sie z kims byc, zeby zyc na odlgelosc. Takie ejst moje zdanie. Wyszlam zamaz za
              Amerykanina i wjechalam na wizie turystycznej (wiem, ze nie masz turystycznej,
              a to wielka szkoda), a pozniej czekalam 6 miesiecy na papiery. To prawda, ze
              moze nie miec rpaw, ale w miedzyczasie moze sie zaaklimatyzowac sie, popracowac
              jako wolontariusz, zeby nie zwariowac od nadmiaru czasu itp.

              Wlasciwie to dlaczego nie sprobujesz jeszcze raz starac sie o wize turystyczna?
              Wykup jakas wycieczke czy cos w tym rodzaju, zeby wiedzieli cel pordozy jako
              oplacony i bilet powrotny. Pewnie jest to inwestycja, ale dlaczego nie
              sprobowac.

              Pozdrawiam
              Monika

            • wiedzma30 Re: Kanda pomocy 05.06.06, 20:31
              My rowniez musielismy pokazac nasze zdjecia - przerozne; rachunki ze sklepow -
              na cos do domu, ciuchy itp. oprocz rach. za zakupy spozywcze; rachunki z hoteli,
              restauracji, kempingow itp., listy od znajomych do nas etc. etc...

              Trafiaja sie tutaj szkoly, ktore przyjmuja ososby bedace w trakcie zalatwiania
              dokumentow. (Jakbym na taka nie trafila, to chyba zeswirowalabym przez tych
              kilka miesiecy...)

              Ubezpieczenie nalezy wykupic sobie samemu (gdy nie ma sie jeszcze tutejszego) i
              lepiej to zrobic w Kanadzie niz w PL. W razie czego zawsze mozna pojsc do
              walk-in-clinic...

              Ja osobiscie twierdze - po moich przezyciach - ze lepsze bylo czekanie tutaj niz
              w PL.

              Pozdrawiam!

            • tora99 Re: Kanda pomocy 05.06.06, 21:32
              <Chyba na Forum Sylwka o Kanadzie byly kiedys wypowiedzi
              > dziewczyn, ktore tak wlasnie czekaly w Kanadzie i sie okropnie stresowaly. Bo
              > Im czas uciekal i nic sie nie dzialo. W Polsce mozesz przynajmniej uczyc sie
              > angielskiego, pracowac, masz zapewniona opieke medyczna. Wybor i tak nalezy
              do
              > Ciebie, cokolwiek nie zdecydujesz - powodzenia, Elka>

              zgadza sie, nie byla to super sytuacja, ale mysle sobie, ze mimo wszystko
              lepej bylo w kanadzie czekac na papiery.

              w momecie kiedy je dostalam, bylam juz w miare zaaklimatyzowana

              jezeli chodzi o opieke medyczna to pisalam juz o tym tutaj:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=43005471&v=2&s=0
              robilam tez wolontariat w szkole specjalnej i w tej chwili szukajac pracy moge
              powiedziec ze mam doswiadczenie z kanady

              udalo mi sie tez znalezc szkole angielskiego za ktora nie musialam nic placic..
              wystarczylo ze dostarczylam certyfikat malzenski i kopie mezowego obywatelstwa.



              • elagrubabela Re: Kanda pomocy 06.06.06, 00:43
                No to odszczekuje - skoro dziewczyny uwazaja, ze lepiej Ci bedzie czekac na PR
                w Fort McMurray niz w Polsce, to faktycznie postaraj sie o wize i przylatuj.
                Zanim to jednak zrobisz dowiedz sie chociaz czy rzeczywiscie bedziesz miala
                tam, co robic czekajac na PR. To jest raczej mala miejscowosc (niewiele ponad
                60 tysiecy populacji), pieknie polozona ale skupiona glownie wokol wydobycia
                ropy z piaskow wiec ja nie wiem, czy tam bedziesz miec podobne mozliwosci jak w
                duzych miastach. www.fortmcmurraytourism.com/ Chociaz wlasciwie roznie
                bywa, moze uda Ci sie trafic na fajnych ludzi i bedzie swietnie smile Good luck,
                Elka
                • tora99 Re: Kanda pomocy 06.06.06, 01:06
                  fakt, co prowincja to inne zyczaje, obyczaje i prawa. warto sprawdzic przed
                  wyjazdem. angielski za ktory nie trzeba placic, wystarczy byc zona obywatela
                  kanady znalazlam w community center. mozesz sobie takowy wyszukac w twojej
                  miejscowosci na google i sprawdzic. pewnie cala reszta tez do sprawdzenia.
                  powodzeniasmile
    • aneta805 Re: Kanda pomocy 06.06.06, 02:31
      A dlaczego wogole klamalas?
      Kiedy wreszcie sie oduczymy klamac?
      • tikirimali Re: Kanda pomocy 06.06.06, 10:33
        Dlaczego kłamałam?? Wiesz nigdy wcześniej nie starałam sie o wizę gdziekolwiek i
        poznałam kilku ludzi na innym forum i oni twierdzili że skoro jade do faceta to
        muszę wymyslić jakąś bajke bo inaczej to o wizie mogę zapomnieć. No i tak głupia
        posłuchałam i "poszłam jak stado owiec za baranem".
        Eh
        Ale się porobiło.
        Dałabym wszystko zeby mieć pewność ze oni nic z tego interview nie zapisali.
        • marjanna1 Re: Kanda pomocy 06.06.06, 10:45
          Moment moment kobietki. Bo Wy tu rady dajecie co i jak jak sie z Kanadyjczykiem
          zycie uklada. A z tego co ja zrozumialam to przyszly maz tikirimali nie jest
          kanadyjczykiem. W pierwszymposcie pisze, ze poznala kogos kto mieszka w Kanadzie
          i ma PR. Wiec cala sprawa moze teraz inaczej wygladac z tym czekaniem tam a w
          Polsce.

          Ja nie mieszkam w Kanadzie (chociaz niewiele brakowalo), ale tak sobie
          pomyslalam, ze moze to zmienia postac rzeczy i moze potrzeba innych rad udzielic.

          Marjanna wtracajaca sie w nie swoje sprawy smile))
          • syswia Re: Kanda pomocy 06.06.06, 13:20
            Akurat w tej sytuacji Marjanno mieszkaniec Kanady posiadajacy PR (staly pobyt)
            ma takie same prawa, jak obywatel i moze sponsorowac swoja zone - procedura
            jest ta sama. To nie ma znaczenia.
            To w USA zdaje sie ktos kto ma green card nie moze sprowadzic sobie zony "i
            podarowac" jej green card....
            • marjanna1 Re: Kanda pomocy 06.06.06, 13:27
              No widzisz, mowilam, ze ja niezorientowana. smile))
              Tak tylko kombinowalam sobie w mojej malej glowce. smile))
              • syswia Re: Kanda pomocy 06.06.06, 13:43
                alez nie ma sprawy - calkiem sluszne spostrzezenie
            • katarzynams Re: Kanda pomocy 27.06.06, 18:21
              > To w USA zdaje sie ktos kto ma green card nie moze sprowadzic sobie zony "i
              > podarowac" jej green card....<

              blagam, nie rozpowszechniaj niesprawdzonych wiadomosci. W USA, ktos kto ma
              staly pobyt ("green card") jak najbardziej moze sprowadzic zone/meza i zona/maz
              ma prawo do stalego pobytu. Nie jest to automatyczne i zajmuje kilka miesiecy,
              ale zeby nie dostac prawa stalego pobytu na tej podstawie, to trzeba by miec
              jakies naprawde ciezkie przestepstwa na sumieniu.
              katarzyna
              • sylwek07 Re: Kanda pomocy 27.06.06, 18:41
                chyba masz na mysli kilka lat a nie miesiecy.
                • katarzynams Re: Kanda pomocy 27.06.06, 21:00
                  >chyba masz na mysli kilka lat a nie miesiecy.<

                  Piec lat od uzyskania stalego pobytu, zeby dostac obywatelstwo. Staly pobyt
                  kilka miesiecy, tak samo jak prawo do pracy.
                  katarzyna
                  • sylwek07 Re: Kanda pomocy 27.06.06, 21:31
                    W USA, ktos kto ma staly pobyt ("green card") jak najbardziej moze sprowadzic
                    zone/meza i zona/maz ma prawo do stalego pobytu. Nie jest to automatyczne i
                    zajmuje kilka miesiecy,
                    ------------------------------------------------------------------
                    wlasnie jesli ma sie staly pobyt a nie obywatelstwo to malzonek/zona dostanie
                    GC po kilku latach bo jesli chodzi o slub z obywatelem to dostanie sie papiery
                    po paru miesiacach ...

                    cos na ten temat na tej stronie:

                    3. Mam Zielona Karte. Moj chlopak przylecial do USA z wiza turystyczna. Czy
                    moge go zaczac sponsorowac? Czy od razu moze sie starac o pozwolenie na prace?
                    I czy moze byc tu nielegalnie w czasie oczekiwania na Zielona Karte?

                    Mnostwo pytan, wiec od poczatku: moze Pani zaczac sponsorowac meza (nie
                    chlopaka, tylko meza). Takie sponsorowanie - czyli sponsorowanie przez
                    rezydenta USA - nie daje Pani mezowi zadnych przywilejow: nie otrzyma on
                    pozwolenia na prace (dopiero moze sie o nie starac za kilka lat kiedy nadejdzie
                    jego kolej na wypelnienie formy o adjustment of status), Pani maz musialby caly
                    czas utrzymywac legalny status chcacy sie starac o Green Card na terenie USA
                    (jesli bylby nielegalnie to nie mialby takiej mozliwosci). Czas oczekiwania na
                    Zielona Karte przez wspolmalzonka rezydenta to dobre kilka lat (okolo 4-5 lat).

                    www.prawoimigracyjneusa.com/sponsorowanie.htm
                    • tikirimali Re: Kanda pomocy 27.06.06, 22:12
                      hmm ale my tu chyba rozmawiamy o Kanadzie a nie o USA??
                      Wiecie, czasami sobie myślę że zostawiłabym to wszystko, tyle utrudnień. Kurczę
                      ludzie sie kochają a im inni kłody pod nogi rzucają. Wiem wiem że to wszystko po
                      to żeby nie było przekrętów. Ale nie chcę stracić kolejnej osoby która kocham
                      tylko dlatego ze jakieś urzędasy nie pozwalają nam być razem
                      • sylwek07 Re: Kanda pomocy 27.06.06, 22:16
                        Przepraszam ale Ciebie teraz nie rozumiem tzn ze za te niedomuwienia to
                        urzednik jest winnien czy Ty?widzisz za pewne sprawy sie placi i czasami wysoka
                        cene ale takie jest zycie i napewno nie mozesz miec pretensji do urzednika .
                        • tikirimali Re: Kanda pomocy 27.06.06, 22:28
                          nie nie sylwuś, za kłamstwo sama sobie jestem winna. Miałam na myśli to że i tak
                          tak szybko i bezproblemowo by się tego nie załatwiło nawet gdyby wszystko było ok
                          masz gg? albo jakiegoś messengera??
                          • sylwek07 Re: Kanda pomocy 27.06.06, 22:30
                            a to przepraszam smile masz racje ze na to potrzeba czasu ale wtedy wlatujesz na
                            wizie emigracyjnej smile

                            moj numer gg : 4817891
        • wiedzma30 Re: Kanda pomocy 06.06.06, 14:00
          A zapisuja, zapisuja wszystko co sie mowi... A w dodatku pozniej przy
          rozpatrywaniu sprawy porownuja co sie mowilo (=co jest zapisane) z faktami,
          ktore podaje sie w sprawie...

          Powodzenia!
          • wiedzma30 Re: Kanda pomocy 06.06.06, 14:02
            I daltego m.in. tak dlugo trwaja te sprawy, poniewaz dokumenty z zagranicy
            (jezeli ktos sklada z zagranicy) sa przesylane do PL, sprawdzane i zostaja
            odeslane z powrotem... itd..
    • sylwek07 Re: Kanda pomocy 06.06.06, 21:01
      tikirimali a jakie to bylo Forum ?

      Syswia moze posiadac GC sponsorowac swoja malzonke ale to trwa z 4-
      5lat,szybciej jest jak sie jest obywatelem.
      • agniecha_r Re: Kanda pomocy 06.06.06, 21:22
        sama strasznie jestem tez ciekawa...wiec podlaczam sie do pytania.
        • tikirimali Re: Kanda pomocy 07.06.06, 12:30
          jedna osobę to o ile pamiętam poznałam tu na forum gazeta.pl, ale juz dobrze
          tego nie pamiętam i nie potrafiłabym powiedzieć kto to był, a reszta to tak na
          jakis forach o Kanadzie. Ale teraz to już z tego wszystkiego to naprawde nie
          pamietam co to za fora były
          ktoś mi powiedział ze skoro w papierach miałam wszystko w porządku (bo miałam)
          to juz jest plus dla mnie. A te interview to zawsze da sie top jakoś odkrecić.??
          Jak myslicie
          Kurczę jak mogłam być tak głupia
          • syswia Re: Kanda pomocy 07.06.06, 13:36
            Mnie poznalas i ja Ci dalam adres KP.
            • elagrubabela Re: Kanda pomocy 07.06.06, 14:16
              Moze to glupio zabrzmi ale tak mi sie zlosliwie nasunelo, czy jakby Ci na Forum
              ktos powiedzial, ze masz isc do konsulatu nago i zaniesc konsulowi samodzielnie
              upieczona szarlotke to tez bys tak zrobila? Sorry ale nie rozumiem takiego
              usprawiedliwiania sie tym, ze ludzie mowili zeby klamac.
              Anyway, co sie stalo to sie nie odstanie. Teraz musisz po prostu mowic prawde.
              Wyjdzie na to, ze jestes kochliwa i zmieniasz obiekty uczuc dosc szybko ale to
              jeszcze nie powod zeby Ci odmowic wizy. Ja nie sadze zeby ktos tak zupelnie
              powaznie notowal te milosne opowiesci przy staraniach o wize. To raczej chyba
              chodzi o ogolne odczucie konsula czy jestes uczciwa i czy jesli mowisz, ze
              jedziesz turystycznie to naprawde takie masz plany a nie np. prace na czarno.
              Tak na marginesie, to moze sie wydawac lekko podejrzane jesli ktos deklaruje
              chec turystycznego wyjazdu akurat do Fort McMurray - ha ha ha. Elka
              • tikirimali Re: Kanda pomocy 07.06.06, 15:11
                elagrubabelo oczywiscie masz rację, a tą szarlotką i nagością to napewno nie.
                Anyway dzięki
                • asia.sthm Re: Kanda pomocy 07.06.06, 15:19
                  Tikirimali, tej szarlotki to bym tak na 100 % nie wykluczala. Tak od niechcenia
                  niech ci wypadnie na biurko i wtedy to juz nalezy konsula poczestowac z
                  przymusu. smile))
                  Glowa do gory, dobrze bedzie nawet jesli troche musi potrwac.
                  smile
              • tikirimali Re: Kanda pomocy 07.06.06, 15:11
                Syswia to nie ty
                ciebie pamiętam
    • sylwek07 Re: Kanda pomocy 07.06.06, 15:57
      duzo jest takich osob ktore pisza aby klamac ale zapytaj sie Ich czy razem z
      Toba beda za to odpowiadac?druga sprawa ze komus sie udalo tzn ze mi sie
      uda,tak jest ze wszystkim.Widze ze czegos Cie to nauczylo ale jak napisalem
      glowa do gory.Ladnie napisala Ela ze najwyzej wyjdzie ze zmienilas szybko
      chlopaka ale jesli to z milosci to czemu nie,prawda?
      • tikirimali Re: Kanda pomocy 07.06.06, 16:04
        a żebys chciał wiedzieć że już nigdy nie skłamię
        Nauczka dobra to fakt
      • monie_pl Re: Kanda pomocy 07.06.06, 17:53
        uderz w stol a nozyce sie odezwa... wiec sie odzywam! smileP

        1. obstaje przy swoim, ze czekanie razem jest lepsze niz czekanie oddzielnie
        2. biurokracja jest bezduszna a zycie krotkie.
        3. jesli wykupisz wycieczke i z nia pojdziesz do konsula, to nie znaczy ze
        klamiesz, bo zmiar moze nawet zostac zrealizowany i na ta wycieczke moze
        pojechac ze swoim lubym
        4. tak dlugo jak wjezdzasz na turystycznej i zmieniasz status, to nie lamieszk
        prawa, wiec nie patrza na ciebie krzywo (nawet w Stanach)
        5. czekajac na miejscu masz czas na zaaklimatyzowanie sie, ale takze na prace
        jako wolontariusz
        6. gdziekolwiek ejstes i jakikolwiek masz status to wolontariuszem zawsze
        mozesz byc, ja bylam i pracowalam w Fundacji pomagajacej kobietom wychodzic z
        bezdomnosci i stamtad dostalam pierwsze miejscowe rekomendacje, ktore znaczyly
        tu znacznie wiecej niz moje magisterki z Polski (Caly czas mowie o Stanach!)
        nawet gdy staralam sie o prace w GAPie (notabene: bardzo dobrze zaczc prace w
        takiej firmie, bo oni przyjmuja kazda noramalna osobe bez dyskryminacji, a jak
        jeszcze jest przed sezonem bozonarodzeniowym to biora wszystkich jak z lapanki)

        Podsumowujac: klamac nie nalezy, a jesli juz trzeba to minimalizowac i
        rzeczywiscie przemyslec scenariusze, a poza tym im mniej detali sie podaje
        (choc ma sie je przemyslane i gotowe) to lepiej.

        Pozdrawiam i zycze powodzenia
        Monika
        • sylwek07 Re: Kanda pomocy 07.06.06, 22:01
          3. jesli wykupisz wycieczke i z nia pojdziesz do konsula, to nie znaczy ze
          klamiesz, bo zmiar moze nawet zostac zrealizowany i na ta wycieczke moze
          pojechac ze swoim lubym
          -------------------------------------------------------
          i uciec z wycieczki zorganizowanej przez biuro podrozy ?no chyba ze sama sobie
          ta wycieczke zorganizuje.
    • tikirimali Re: Kanda pomocy 10.06.06, 20:33
      słauchajcie a jak to bedzie jak my pojedziemy do tej ambasady ?? Oni bedą
      rozmawiać tylko ze mną i jego nawet nie wpuszczą do tego pokoiku?? Czy jego też
      bedą przepytywać??
      • sylwek07 Re: Kanda pomocy 10.06.06, 20:38
        do Ambasady pewnie go wpuszcza ale raczej nie bedzie na rozmowie (jesli chodzi
        o wize turystyczna)bo Ty masz Ich przekonac a nie Twoj partner.
        • goonia Re: Kanda pomocy 16.06.06, 22:19
          Jezeli pojdziesz i powiesz, ze jestes mezatka i jedziesz do meza to wizy nie
          dostaniesz. Ja tak mialam. Kurze lebki nie mogly pojac dlaczego ja do meza chce
          tylko z wizyta jechacsmile
          W rezultacie czekalam w Polsce a maz zlozyl tutaj. O turystyczna wize jest
          teraz trudno, bo nabraly kobitki w lape i teraz jest afera i malo komu wizy
          daja. Znam pare przypadkow, gdzie wogole nie bylo powodow do odmowy a osoba nie
          dostala i juz. Lepiej zeby Cie luby zaprosil do Kanady, jako narzeczona w celu
          wziecia slubu. Wtedy masz 3 m-ce zeby ten slub wziasc. Skladasz papiery o pobyt
          staly i czekasz juz tutaj. Potem mozesz pojechac do Polski i wziac slub po raz
          drugi.
          Co do klamstw to zawsze mozesz powiedziec, ze bylas zdesperowana ta wize
          dostac, ktos ci glupio podpowiedzial i tak wyszlo, jak wyszlo.
          Skoro poznaliscie sie przez internet i widzieliscie sie tylko raz to zachowaj
          wszelka korespondencje miedzy wami, ktora moze sie pozniej przydac.
          Powodzenia
          • sylwek07 Re: Kanda pomocy 16.06.06, 22:25
            goonia a mozesz to rozwinac ten 3 miesieczny okres czasu bo narazie to taki
            okres czasu jest na wizie k-1(narzeczenska) ale do USA ....
            • tikirimali Re: Kanda pomocy 17.06.06, 22:57
              goonia dzięki
              Chętnie pogadałabym z Toba tak na privie jakimś. Proszę ... ładnie.
            • tikirimali Re: Kanda pomocy 17.06.06, 22:57
              mój adresik to Tikirimali@wp.pl
              • pal0ma Re: Kanda pomocy 17.06.06, 23:35
                Tikirimali,

                (1) Kategoria wizy narzeczeńskiej została zlikwidowana już ładnych parę lat
                temu.

                (2) Tym że nakłamałaś nie przejmowałabym się W OGÓLE. Dużo, a nawet bardzo
                dużo osób w podaniu o wizę turystyczną zamienia boyfrienda w kuzyna. To co
                uważasz za minus jest plusem, bo przyda się jak będziesz już wypełniała
                aplikację o pobyt stały jako dowód na prawdziwość ślubu smile Do aplikacji
                będziesz mogła dołączyć kopię odmowy wizy.

                (3) Goonia miała pecha, ale ja spotkałam sporo osób, które przyjechały do
                Kanady do męża/żony przez uzyskaniem pobytu stałego. Wszystko zależy od
                szczęścia chyba. W ubiegłym roku złagodzono przepisy dotyczące ubiegania się o
                pobyt stały w Kanadzie z terenu Kanady w przypadku ślubu, więc teoretycznie
                powinno był łatwiej o wizę.

                Paloma
                • angel_75 Re: Kanda pomocy 17.06.06, 23:58
                  Tikirimali,
                  ja dostalam wize turystyczna i przyjechalam do meza jeszcze zanim zlozylismy
                  papiery na moj pobyt staly.Nigdy nie zapomne tamtejszej mojej wizyty w
                  ambasadzie:trzymali mnie w niepewnosci do konca, zostalam wywolana jako
                  ostatnia(tuz przed koncem urzedowania) i musialam odbyc "rozmowe z konsulem".
                  Powiedzialam im prawde, ze strasznie tesknimy, ze nie widzielismy sie ponad rok,
                  ze MUSZE jechac, bo inaczej moj zwiazek sie rozwali. Pojechalam. Oczywiscie
                  pytali, dlaczego nie zlozylismy jeszcze papierow na pobyt staly, powiedzialam,
                  ze zrobimy to wkrotce, ale najpierw musimy podokanczac prywatne sprawy, uzbierac
                  pieniadze na wspolne zycie itp.Bylam szczera, az do bolu. W moim przypadku
                  jednak zostawialam nasze wspolne dziecko w Polsce jako "dowod", ze na pewno
                  wroce.Chociaz teraz jak sobie o tym mysle, to wychodzi mi, ze to wcale nie byl
                  najlepszy argument, bo oni mogli go ziterpretowac inaczej:zostawia dziecko pod
                  opieka rodzicow, a sama myk do Kanady popracowac na czarno. Wiesz, to tak jak
                  pal0ma napisala, wszystko zalezy od szczescia. Trzymam kciuki, zeby sie udalo.
    • sylwek07 Re: Kanda pomocy 18.06.06, 09:37
      tikirimali wize narzeczenska zlikwidowali wiec pozostaje wiza turystyczna i
      moze dostaniesz jesli dobrze sie do tego przygotujesz i bedziesz szczera.



      ps co do czekania,kiedys czekalem prawie 5 lat na zaproszenie do Kanady.
      • tikirimali Re: Kanda pomocy 19.06.06, 10:23
        o narzeczeńskiej to juz wiem że jej nie ma , a szkoda.
        % lat!!!!!!!!!!?????????? Jejku to mnie zdołowałeś. Matko czemu zakochałam sie w
        kimś z Kanady? Łatwiej byłoby znaleść kogoś z Europy.
        Piszcie piszcie tutaj wszystko co wiecie, im wiecej tym lepiej dla mnie.
        • goonia Re: Kanda pomocy 19.06.06, 20:54
          Przepraszam, ze narobilam Ci nadziei z wiza narzeczenska, ale nie wiedzialam,
          ze juz zniesli.
          • tikirimali Re: Kanda pomocy 26.06.06, 17:34
            nie ma za co przepraszać.
            HHmmmmm zaczynam szukać pracy - przez internet na razie. Napisaliśmy resume i
            cover letter. Mam nadzieję że wypali bo nie chcę czekać tak długo na immigration.
            • agniecha_r Re: Kanda pomocy 26.06.06, 17:40
              trzymam kciuki tikirimali smileNa pewno bedzie dobrze!
              I pisz jak sprawy beda sie posuwac bo przyznam, ze mysle czasami o Tobie - co i
              jak sie Tobie uklada smile
              • sylwek07 Re: Kanda pomocy 26.06.06, 17:44
                tikirimali tylko jak teraz chcesz wyjechac na teren Kanady,jako skilled worker
                czy lazcenie rodzin?bo jesli nadal to 2 to dobrze ze szukasz pracy ale czy to
                przyspieszy Twoj wyjazd to nie wiem,,co do skilled worker to tak i wiza
                pracownicza.
    • sylwek07 artykul dla tikirimali jak i dla innych... 27.06.06, 08:54

      www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_13524.shtml
    • tikirimali Re: Kanda pomocy 02.07.06, 15:44
      a jeżeli po ślubie nie dostane tej turystycznej (ba raczej bardzo nikłe mam
      szanse), i on złoży mi papiery o sponsorowanie i immiration, to czy np. w
      grudniu na świeta mam szanse dostać turystyczna zeby go odwiedzić i spędzic
      razem swięta?? Mimo tego że proces imigracyjny bedzie w toku????
    • babiana Re: Kanda pomocy 02.07.06, 16:22
      Nie mozesz wjechac do Kanady na wize turystyczna jesli proces imigracyjny jest w
      toku. Podczas procesu imigracyjnego musisz przebywac poza terytorium Kanady.
      Twoj narzeczony moze cie odwiedzic. Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka