Dodaj do ulubionych

Tango i inne pasje ;-)

12.02.08, 17:13
Wpadłam jak śliwka w kompot, tfu, w TANGO, argentyńskie rzecz jasna.
Zaczęło się niewinnie w formie kursu dla początkujących gdzieś w
połowie września... A potem przyszedł dość szybko czas na moją
pierwszą milongę (czyli tangową potańcówkę wink), no i stało się: I
am higly addicted! Zdaje się, że to nieuleczalne... wink))

Na chwilę obecną chodzę na mój drugi kurs dla początkujących (bo
dobra baza podstawowych kroków to A i O w tangu), zaczęłam również
kurs dla średnio zaawansowanych z innym nauczycielem (który nota
bene prezentuje inny styl, a styli w tangu ci pod dostatkiem),
chodzę na wtorkowe milongi w Polish Community Centre, oraz w
weekendy (w piątki lub soboty) na inne... I czuję, że tango to jest
to, czego szukałam... wink)) Przyznaję, że nasłuchałam się
komplementów, które jeszcze bardziej mnie uskrzydlają... wink)) Ponoć
zapowiadam się na całkiem, całkiem dobrą tanguerę, a ja dopiero co
zaczęłam... wink)) Tango to nieustanna nauka przez całe życie, dla
niektórych to jak religia... wink

Tutaj macie info o Tangu w Vancouverze:
www.allvancouvertango.com/
Oraz coś dla oka wink
www.youtube.com/watch?v=h2tvWo3CLLc
www.youtube.com/watch?v=dBHhSVJ_S6A
Poza tym poznałam sporo bardzo fajnych osób, z niektórymi nawet się
zaprzyjaźniłam, a jako że mój Małż mieszka już w V., mam nadzieję,
że i on wkrótce ich pozna... Bo niestety mój Połówek za Chiny nie
chce ze mną tańczyć... To jest dla mnie ta przysłowiowa łyżka
dziegciu w tanecznym miodzie. Muzykę bardzo lubi, ba, nawet
sprezentował mi na Gwiazdkę bilety na występy formacji Tango Fire w
Portlandzie, gdzie obydwoje byliśmy pod wrażeniem tancerzy i
tancerek, ale sam tańczyć ci on niet! uncertain No cóż, nie to nie! tongue_out On
ma swoje treningi tenisa i motocykl, a ja moją taneczną pasję! wink))
I wsjo w porządeczku...

No a teraz czas na Was - co jest Waszą pasją? Może to być pasja
wypełniająca tzw. czas wolny lub pasja związana z pracą... Ciekawa
jestem... wink A może któraś z Was również jest tanguerą? wink

Pozdrawiam serdecznie,

Moni
Obserwuj wątek
    • monika_a_b Re: Tango i inne pasje ;-) 12.02.08, 18:58
      Radio Tango, ba, nawet trzy do wyboru wink

      www.surfmusic.de/format/tango.html
      Moni tanguera
      • asica74 Re: Tango i inne pasje ;-) 12.02.08, 19:07
        Monika, no to jest nas dwiesmile Tez chodzilam na tango, ale
        zaprzestalamsad W przeciwienstwie do ciebie nie mam drygu, wiec sie
        nieco zniechecilam, niemniej bardzo lubiesmile
        A moja pasja... hm co do cholery jest moja pasja? Moje koty??
        Ps. Monika, znalalazlam cie na naszej klasie! Moge cie dodac?
        • monika_a_b Re: Tango i inne pasje ;-) 12.02.08, 19:49
          A dodawaj, dodawaj, miło mi będzie. wink A Facebook zna? To niech
          mnie poszuka... wink

          Co do tanga... Nie przestawaj tańczyć, jeśli lubisz muzykę, to takie
          kojące na duszę, słowo honoru, cały świat można zapomnieć...
          Ostatnio tańczyłam na milondze do prawie 4tej nad ranem, ten taniec
          i muzyka to jak narkotyk, przestać się nie da, no chyba że leci
          już "La cumparsita", co niechybnie oznacza koniec pląsów na dany
          wieczór... Niestety, tak długie milongi to u nas wyjątek nad
          wyjątki, a w tą sobotę wyjątek ustanowiono, bowiem była to już
          ostatnia milonga w danym miejscu, aż szkoda... sad Za to w takim
          Montrealu to nawet drinki serwują, więc może tańcząc to i zimę się
          tam da jakoś przeżyć? wink Tango to niechybnie najlepszy
          antydepresant, aczkolwiek dość melancholijny... wink Wyczytałam na
          www.dance-forums.com/forumdisplay.php?f=9 , że Londyn ma dość
          prężną tango community, nasza jest fajna, aczkolwiek dość mała...

          Kocia pasja to tej fajna pasja, ja mam takiego kota dochodzącego,
          hmmm, nie wiem, czy akurat do mnie, czy raczej do miseczki z kocimi
          chrupkami... wink To mi rekompensuje brak kota w domu... do
          czasu... wink

          Pozdrawiam,

          Moni
        • monhann2 Re: Tango i inne pasje ;-) 12.02.08, 20:26
          Ja bym na taka pasje tez reflektowalasmile)) Tango, pewnie salsa i
          inne takie. Do tej pory nie mialam partnera wiec troche mnie to
          zniechecalo. Ty Moniczko odwazna jestes, nie balas sie, ze Ci
          przypadnie z przydzialu jakis okropny partner????

          A ty Asica to taka kolezanka jestes????? Mnie nie szukala????
          LOLOLOL Prosze i mnie dodac na naszej klasie, jestem u Moniki_a_b:-
          ))))
          • asica74 Re: Tango i inne pasje ;-) 12.02.08, 20:34
            O!!!!!!! to wy z Monia takie kolezanki jestescie? Ze na naszej
            klasie sie rozbijacie? No no! A Monike znalazlam przypadkiem, jak
            szukalam mojej kolezanke z klasy, tez Monike (tyle, ze nie pamietam
            jej nazwiska! ) No dobra, jak nk ruszy, to bede was dodawac
            • monika_a_b Re: Tango i inne pasje ;-) 12.02.08, 21:29
              Asico, melduję, że właśnie wysłałam Ci zaproszenie na gazetowego.
              Zajrzyj. wink

              Pozdrawiam,

              Moni

              PS: U mnie NK właśnie ruszyła, z rana nie chciała, fochy se
              strzelała...
              • asica74 Re: Tango i inne pasje ;-) 13.02.08, 11:47
                Monika i Monhansmile Juz was dodalamsmile)))
          • monika_a_b Re: Tango i inne pasje ;-) 12.02.08, 21:42
            Monhann, ja też miałam pietra co niemiara, aż w końcu mój Małż mnie
            wysłał na kurs... Do kursu nie potrzebujesz partnera, na milongach
            również, możesz przyjść tam sama, a chętnych do tańca i tak się
            sporo znajdzie. Ja na początku poszłam z koleżanką z kursu, ale
            teraz już śmielsza jestem. wink No, ale tango trza zacząć od kursu,
            jeśli chcesz, to poszukam coś dla Ciebie w necie, ale to dopiero
            jutro, za chwilkę muszę wyjść... Coś mi się wydaje, że w Twoich
            okolicach będziesz miała w czym przebierać... wink I jeszcze jedno,
            na kursach z reguły zmienia się partnerów, bo to również jest ważne:
            nie przywyczajać się do stylu prowadzenia jednej osoby! Każdy jest
            początkujący i każdy robi błędy, na to nie ma innej rady jak
            ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć... wink

            Ha ha, z tą odwagą to tak trochę z przymrużeniem oka: ja zawsze
            mruczę pod nosem "raz kozie śmierć... i do boju"... wink Ładnie się
            uśmiechnę, ślipiem strzelę w jakiegoś tancerza to i go czasem
            ustrzelę.tongue_out W tangu kobieta jest bardzo kobieca, a mężczyzna bardzo
            męski, takie jest przesłanie, chociaż oczywiście znajdą się
            wyjątki... choćby co niektóre panie proszące werbalnie (powinno się
            w zasadzie tylko wzrokowo) panów do tańca... Nie, no ja jednak
            jestem zdecydowanie bardziej tradycyjna... wink))

            Pozdrawiam tanecznie...

            Moni
    • blue_jay Re: Tango i inne pasje ;-) 13.02.08, 15:07
      Hmmm zastanawialam sie co robisz, a tu prosze, poszlas w tangowink
      Ja mam 2 lewe nogi do tanca, wiec nie uskuteczniam zadnych podrygow, za to
      chetnie strzelam zdjecia wszystkiem co sie rusza i nie rusza. W zwiazku z tym,
      ze samotnie spedzam szosty tydzien w Houston, TX zakupilam nowy obiektyw, do
      ktorego chyba bedzie mi potrzebny stojak jakis, bo obiektyw ciezkiwink)
    • a.polonia Re: Tango i inne pasje ;-) 15.02.08, 23:14
      U mnie tez taniec w ogole, ale w szczegole jazz, chodze na kurs,
      poza tym na kurs tanca, ktory konczy sie przedstawieniem, wiec
      bardzo jestem zmotywowana, zeby duzo cwiczyc smile, wplatane sa w to
      rozne techniki, dla kazdego cos fajnego, od klasyki po street dance.
      • a.polonia Re: Tango i inne pasje ;-) 15.02.08, 23:15
        a salsa za mna chodzi juz od dawna, ale nie mam partnera, a nie chce
        jakiegos 'z przydzialu' sad
    • abere8 Re: Tango i inne pasje ;-) 18.02.08, 20:33
      Ja juz kiedys pisalam - niezmiennie siatkowka smile Wlasnie wrocilam z
      dziesieciodniowych wakacji z rodzicami i siostra (odwiedzili mnie po raz
      pierwszy!) i opusicilam cztery mecze, wiec juz sie nie moge doczekac na
      najblizsza niedziele smile Bez siatkowki nie polubilabym chyba az tak mieszkania
      tutaj. Ludzie sa cudowni i atmosfera fantastyczna. A to, ze ruch to zdrowie, to
      jeszcze swietny skutek uboczny smile
      • gherarddottir Re: Tango i inne pasje ;-) 20.02.08, 00:37
        Nie mam czasu sie odwrocic, ale z checia zaczelabym chodzic na zajecia z tanga
        lub salsy.Moze w przyszlym zyciu bo w tym brak czasu sad
    • monika_a_b Re: Tango i inne pasje ;-) 23.03.08, 18:22
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,5017093.html
      Pozdrawiam,

      Moni
      • asia.sthm Re: Tango i inne pasje ;-) 23.03.08, 21:35
        Fajny, bardzo optymistyczny artykul. Tanczacy inzynier od mostow smile)
        Sporo ludzi wraca do Polski.
    • monika_a_b Re: Tango i inne pasje ;-) 28.03.08, 16:08
      Jeszcze jeden bardzo ciekawy artykuł...

      mednews.wustl.edu/news/page/normal/10927.html
      Buziaki,

      Moni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka