Gość: obserwator
IP: *.chello.pl
16.10.09, 09:34
Ciekawy artykuł ukazał się 15 października w Gazecie Wyborczej (dodatek Duży
Format) pt.”A kto to jest Chlebowski”. Oto pikantny fragment:
„…Mówią o Chlebowskim „Król SMS-ów”. Bo z Warszawy próbował rządzić terenem za
pomocą telefonu komórkowego. … Innego SMS-a o niezbyt wyszukanej ponoć treści
(„K…, już was nie ma”), miał ponoć otrzymać członek rady nadzorczej spółki
Rivendell, która w imieniu skarbu państwa zarządza ekskluzywnymi hotelami w
Szczawnie Zdroju. Organizowano konkurs na prezesa. Jeden, drugi, trzeci… I
ciągle nie udawało się wygrać Robertowi Jagle. Kim jest Jagła. Kuzynem żony
posła Chlebowskiego, wcześniej kierował jego biurem poselskim. SMS podziałał,
bo znaleziono w końcu na początku tego roku sposób na obsadzenie Jagły w
Rivendellu.Osoba, która wygrała w unieważnionym konkursie, też coś dostała na
otarcie łez w innej spółce. I wszystko gra. No, może nie wszystko, bo w
Rivendellu zanosi się w tym roku na dużą stratę. Idą więc zwolnienia…”
Informacja dla niewtajemniczonych – udziałowcami spółki Rivendell są: Agencja
Rozwoju Przemysłu (tak, tak ta sama, która niedawno sprzedawała stocznie) -
ponad 81% udziałów, Gmina Szczawno Zdrój – ponad 12% udziałów, Dolnośląska
Agencja Rozwoju Regionalnego z Wałbrzycha – ponad 4% udziałów, dwie osoby
prywatne – około 2% udziałów, a więc kapitał spółki to prawie w całości środki
publiczne.
I jeszcze jedna ważna informacja – w pięcioosobowej Radzie Nadzorczej spółki
Rivendell, trzech członków to osoby, których wybór do Rady zależy od Agencji
Rozwoju Przemysłu. Mogą oni bez problemów dokonać wyboru prezesa.
Cytowany wyżej tekst wymaga uzupełnienia:
po pierwsze: konkursy były cztery, a nie
trzy i trwały od kwietnia 2008 do stycznia 2009,
po drugie: po trzecim konkursie wymieniono trzech członków Rady
Nadzorczej spółki związanych z Agencją Rozwoju Przemysłu,
po trzecie: Robert Jagła został wybrany w czwartym
konkursie przez zmienioną Radę Nadzorczą.
Ta bulwersująca sprawa wymaga pilnych odpowiedzi na następujące pytania:
1.dlaczego prezesa spółki, która ma bardzo duże problemy wybierano przez
tyle miesięcy
2.czy to prawda, że poseł Zbigniew Chlebowski wysłał SMS-a o treści wyżej
cytowanej któremuś z członków Rady Nadzorczej, jeżeli tak to któremu i jaka
była jego reakcja
3.czy Burmistrz Szczawna Zdroju i Prezes Dolnośląskiej Agencji Rozwoju
Regionalnego
interweniowali w sprawie przeciągającego się wyboru prezesa spółki w trosce o
ulokowane
w spółce aktywa
4.jaki był powód wymiany trzech członków Rady Nadzorczej po trzecim konkursie
5.czy Robert Jagła miał jakiekolwiek doświadczenie w zarządzaniu spółkami
kapitałowymi,
w tym spółkami z branży hotelarsko-gastronomicznej
6.kto oprócz Roberta Jagły startował w tych konkursach i jakie każdy z
kandydatów otrzymał oceny punktowe podczas rozmów kwalifikacyjnych
7.jaki jest wynik finansowy spółki Rivendell po trzech kwartałach 2009, strata
czy zysk
Publicznie głos w tej sprawie powinni zabrać: poseł Zbigniew Chlebowski ,
Wojciech Dąbrowski - Prezes Agencji Rozwoju Przemysłu, Tadeusz Wlaźlak -
Burmistrz Szczawna Zdrój, Sławomir Hunek - Prezes Dolnośląskiej Agencji
Rozwoju Regionalnego, Robert Jagła – Prezes Zarządu spółki Rivendell oraz
Artur Filip - przewodniczący Rady Nadzorczej przeprowadzającej trzy pierwsze
konkursy i Dariusz Starnowski - przewodniczący Rady Nadzorczej
przeprowadzającej czwarty konkurs.
Myślę, że lokalni dziennikarze powinni o to zadbać, żądając także ujawnienia
protokołów z posiedzeń Rady Nadzorczej spółki z okresu kwiecień 2008 – styczeń
2009.
Nie powinni odpuścić tej sprawy opozycyjni parlamentarzyści z regionu
wałbrzyskiego, przede wszystkim Anna Zalewska i Waldemar Wiązowski.
Szczególnie powinni zabiegać o wyjaśnienie ewentualnego udziału w tej sprawie
Zbigniewa Chlebowskiego.