Dodaj do ulubionych

Chiptuning - warto czy nie?

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.10.09, 12:09
Jeździłem autem kumpla po programie i naprawdę do serii to niebo a ziemia, nie
kopci itp kolega juz 30tys km zrobił i wszystko jest ok, ja się nadal
zastanawiam bo znam tylko ten jeden przypadek

p.s auto robione w tuneforce na wrocławskiej - ktoś ma auto robione u nich?
Obserwuj wątek
    • pan-dobro Re: Chiptuning - warto czy nie? 24.10.09, 17:20
      Pierwsze słyszę o takiej firmie.
      Czy warto - zależy jaki silnik. Jeśli silnik to turbo benzyna lub turbo diesel to na pewno warto, jeśli silnik wolnossący - to rezultaty są znacznie słabsze, czasami na granicy percepcji.
      Jak wiesz jak należy jeździć autem tak żeby mu krzywdy nie zrobić - to warto.
      • Gość: MrX Re: Chiptuning - warto czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 20:54
        Byłem tam diagnozować swojego golfa, koleś podłączył kompa, nie sprawdzał tylko
        błędów i je kasował tylko pojeździliśmy kilka minut robił jakies logi czy cos
        takiego w każdym bądź razie znalazł usterke i było wiadomo co jest grane,
        pomijam fakt że inni ,,specjaliści'' kazali mi przepływke wymieniać, turbinę
        regenerować i w ogóle masę rzeczy.
        Dodatkowo zmienił mi mapę od paliwa i na ciepłym silnik pali od razu od
        cyknięcia, wcześniej trzeba było 10-15s kręcić i tutaj też inni ,,fachowcy''
        wysyłali mnie do pompiarzy a ci kazali pompę naprawiać za bagatela
        500-700zł...szkoda słów, na wiosnę prawdopodobnie będę chipował u nich samochód
        o ile coś znowu w nim nie padnie i go nie sprzedam do tego czasu;-)
        • Gość: hmm.. Re: Chiptuning - warto czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 12:08
          podobno ciężko u nich z terminami bo po serwisach jeżdżą i auta programują anie
          byłem tam tylko coś mnie słuchy takie doszły
          • Gość: diesel forever Re: Chiptuning - warto czy nie? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.10.09, 17:59
            warto!
            • Gość: BuBeK Re: Chiptuning - warto czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 20:38
              Kupiłem auto z chipem - jak sie okazało potem, poprzedni właściciel ,,kupił''
              chipa na allegro za 600zł u jakiegoś ,,pana Józka,, chwile po kupnie musiałem
              robić sprzęgło!Chłopaki na Wrocławskiej zrobili mi taki porgram że nawet nie ma
              co porównywać, samochód jedzie i ciągnie aż do końca obrotów a nie zdycha po
              2500, nie kopci jak smok, sprzęgło się nie ślizga, lepiej zrobić raz a porządnie
              a nie w półśrodki się bawić
              • Gość: m Re: Chiptuning - warto czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.09, 21:10
                Zgadza się Bubek, powiedz mi tylko czy shamowali CI auto przed i po
                modyfikacji?? Jak nie to to taka sama amatorszczyzna jak na allegro.
                A programy to pewnie i tak ktoś im pisze a oni tylko wgrywają gotowce.
              • pan-dobro Re: Chiptuning - warto czy nie? 27.10.09, 21:54
                To jest akurat normalne - więcej niutonometrów ma silnik i stanowi większe obciążenie dla takich podzespołów jak sprzęgło, przeguby półosi, poduszki pod silnikiem (jeśli silnik ma koło 2-masowe to najlepiej od razu je wymienić na lite).
                Można oczywiście sobie wmawiać że przy łagodnym programie i oszczędnym traktowaniu napędu nie ma prawa się nic złego zdarzyć - tylko pozostaje wtedy jedno pytanie - skoro masz tak jeździć - to po co Ci program ? ? ? ?
                Pozdr.
                • tuneforce do m 28.10.09, 13:18
                  Kolego, my robimy praktycznie każdy samochód w tym najnowsze VAGi,Insygnie 2.0
                  160KM,BMW 335i biturbo 306KM...oprócz nas może 4-5 firm w Polsce jest w stanie
                  ogarnąć te auta, po drugie w Norwegii chipujemy auta od kilku lat - podejrzewam
                  że jeszcze nie wiedziałeś co to jest chip tuning jak myśmy się tym już bawili...

                  www.tuneforce.pl

                  p.s po allegrotjunerach to my poprawiamy softy, wyłączamy DPFy/FAPy bo filtry
                  się topią jakby z wosku były...
                  • Gość: zainteresowany zdecydowny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.09, 12:20
                    no to chyba pod koniec listopada się zdecyduje na chiptuning tylko jeszcze
                    troche poczytam na ten temat - chociaz jestem juz na90% zdecydowany
                  • Gość: beton Re: do m IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.09, 18:12
                    witam

                    czy auto jest hamowane przed i po virusie ?

                    pozdro
                    • tuneforce Re: do m 29.10.09, 21:21
                      tak, auto jest hamowane i diagnozowane przed i po
                      modyfikacji/strojeniu
                      • Gość: xxx Re: do m IP: *.walbrzych.vectranet.pl 30.10.09, 16:59
                        A gdzie macie tą hamownie i jaka jest cena samego pomiaru? Ile koni
                        i NM można osiągnąć orientacyjnie z Focusa TDCI 115 koni i ile
                        kosztuje taki chip?
                        • tuneforce ceny 02.11.09, 10:29
                          Nie rozmawiamy o ,,kasie'' na forum publicznym;-)
                          Cena zależy od rodzaju sterownika/układu pal. im młodsze auto tym nowszy
                          sterownik tym wyższa cena.
                          • Gość: kobi do tuneforce IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.09, 17:06
                            Podbijam i pytam - gdzie macie tą hamownie i czy istnieje możliwość shamowania
                            autka odpłatnie u was??
                            • tuneforce Re: do tuneforce 02.11.09, 17:26
                              Czy to taki problem wejść na naszą stronę;-)
                              Wrocławska 101
                              Najbliższy wolny termin - 12 listopad
                              • Gość: qwx Re: do tuneforce IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.11.09, 21:53
                                HAmownia przenośna mnie nie interesuje, jednakże piszecie że w ofercie macie
                                takze stacjonarną.
                                Strona norweska co ciekawe to wierny klon strony pl. ;)

                                Na waszej stronie nie ma nic o tym czy hamownia stacjonarna to obciążeniowa czy
                                inercyjna,napiszcie prosze typ i model jaki posiadacie, bo rozumiem ze w oparciu
                                o hamownie modelujecie programy.
                                Zobaczymy jakieś fotki miejsca w którym to sie odbywa? bo dziwne że na stronie
                                głównej nie ma zdjęć z wewnątrz firmy.

                                Wykresy przedstawione jakieś wątpliwej jakości, troche paintem zalatuje, nie
                                możecie zaimportowac bezpośrednio pliku i przeksztalcic go w forme graficzną i
                                takiego przedstawić na stronie, bo ten paintowy efekt z doklejonym logiem nie
                                wygląda estetycznie.


                                Nie mniej jednak trzymam kciuki, kiedy na ulicach będa jezdzic bezawaryjnie
                                pierwsze wzmocnione przez was auta bedzie można Was polecać, narazie dla
                                niezdecydowanych polecam alternatywe w postaci Jetronika czy Dynosoftu które
                                dysponuja doswiadczeniem zapleczem technicznym i maą siedzibe zaledwie niecałe
                                100km od Wcha a kilka 2XX ps TDi już popełnili.
                                • Gość: m Re: do tuneforce IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.09, 22:04
                                  No właśnie. Ciągle interesuje mnie co z tą hamownią:)

                                  Koło tej tematyki chodzę już ponad rok i chyba się zdecyduję. Do zrobienia mam
                                  A3 140km. Polska elita to Rogal z Wawki, CompSport i dużo dobrego o Dyno słyszałem.
                                  Nie wiedziałem że mam takich super specjalistów pod bokiem:)
                • Gość: newman Re: Chiptuning - warto czy nie? WARTO!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 22:21
                  Dwa moje ostatnie auta były modyfikowane przez znanego wałbrzyskiego
                  specjaliste od elektroniki samochodowej. Pierwsze to audi A6 C4 AEL
                  pociągnięte ze 140 na ok 165KM, drugie to audi C5 AFN 110-
                  >135KM/320Nm potwierdzone na hamowni.Oba auta miały spore przebiegi
                  i żadnych efektów ubocznych nie było. Ktoś może nie wierzyć, ale po
                  modyfikacjach spalanie potrafi spaść do 0,7l przy niezmienionym
                  stylu jazdy. Za to dzięki większej mocy i momentowi, skraca się czas
                  wyprzedzania.
                  Generalnie polecam, a tymczasem przygotowuje się do "podkręcenia"
                  525d
                  • Gość: xxx Re: Chiptuning - warto czy nie? WARTO!! IP: *.walbrzych.vectranet.pl 02.11.09, 22:27
                    Tu Wałbrzychu to na drodze hamownią tą mobilną nie zabardzo można
                    shamować auto, nawet żeby sprawdzić prędkośc maksymalną, albo
                    przyspieszenie do większej prędkości. Najbliżej to chyba we
                    Wrocławiu można znaleź stacjonarną hamownie i koszty są rzędu 100zł,
                    wiec tylko 20zł drożej od tej wałbrzyskiej mobilnej hamowni, a można
                    porządnie sprawdzić auto.
                    • Gość: qwx Re: Chiptuning - warto czy nie? WARTO!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.11.09, 22:42
                      Co do znanych walbrzyskich tunerow to nie wiem gdzie są oni dokładnie znani.
                      Nie mniej jednak jak ktoś nie chce mieć problemów to w skali całego kraju
                      zaledwie ma kilka alternatyw z tych większych m.in. Masters, ex oddział mastersa
                      czyli aligator, Compsporty , Jetronik , Dynosoft.

                      Dwie ostatnie firmy na dodatek są bardzo blisko. Reszta to igranie z losem tym
                      bardziej gdy nasza w-ch firma która się tu reklamuje nie podaje żadnych
                      szczegółow. Nie wyobrażam sobie jak w firmie która bądź co bądź raczkuje na
                      rynku można robić program bez sondy czy hamowni.

                      Zresztą jak na razie pojawiło się tylko kilka wykresów z painta, żadnych
                      szczegółów a nie od dziś wiadomo że najlepszą reklamą był by szybki samochód
                      będący wizytówką firmy.

                      Patrząc na estetyke strony i poziom merytoryczny na niej zawarty nie do końca
                      jestem przekonany co do profesjonalizmu, mam nadzieje że już w krótce jakimś
                      szybkim autem udowodnią że się mylę ;)

                      Pozdr.
                      • tuneforce Re: Chiptuning - warto czy nie? WARTO!! 03.11.09, 10:35
                        1. Różnica miedzy hamownią stacjonarną a przenośną jest tylko taka że tą drugą
                        trzeba założyć na auto i się z nią przejechać...a wyniki są identyczne, co do
                        drogi...są takie miejsca, hamowanie 300konnego s4 nie stanowi problemu;-)

                        2. qwx - ja wiem jest takim kochliwym kolesiem który stawia swoje ulubionemu
                        tunerowi pomnik i się do niego modli żeby tylko kilka KM więcej było...pisałeś
                        tylko po to żeby mnie zdyskredytować! Nie znasz mnie, nie wiesz co i jak robimy
                        to proponuję nie zabierać głosu!

                        Dla tych który chcą sobie poczytać o hamowni Dynomet a nie ,,słuchać''
                        farmazonów wrzucam kilka linków:

                        www.dieselservice.win.pl/h/o_firmie.htm
                        www.dieselservice.win.pl/h/pomiar.htm
                        www.auto-swiat.pl/media,Dynomet-czyli-hamownia-w-walizce,312.html
                        a tutaj link do dyskusji na streetracing.pl gdzie między innymi w.w ,,znani''
                        tunerzy wypowiadają sie o tej hamowni w superlatywach, zresztą każdy oprócz
                        Mastersa ma taką hamownie u siebie:

                        www.racingforum.pl/lofiversion/index.php?t39610.html
                        Najpierw sie wypytujesz o hamownie a potem nagle jakbyś tylko czekał dowalasz że
                        jesteśmy be!...wszystko na nie. Nie wiem czy jesteś trollem internetowym który
                        nie podając imienia i nazwiska może ,,zwyzywać'' i ,,nagadać'' na kogoś masę
                        bzdur czy kłamstw...czy po prostu takim maruderem który coś czyta w necie ale
                        nie do końca...

                        Czepiasz się nawet naszej strony NET? Normalnie szok. Podaj imię i nazwisko to
                        może sprawa się wyjaśni dlaczego tutaj nas oczerniasz!

                        Co do szybkiego auta..ja nie mam czasu na zabawę z wydumkami, ja wolę na
                        spokojnie sobie jakiegoś MANa czy DAFa zrobić niż się wqrzać jakimiś
                        niewydarzonymi hybrydami itp.
                        • Gość: qwx Re: Chiptuning - warto czy nie? WARTO!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 03.11.09, 10:47
                          Różnica miedzy stacjonarna a przenosna jest chodzby taka ze nie mamy w wchu
                          idealnie rownej zamknietej drogi, srednio fajne hamowac sie pod górke lub z
                          gorki. Pozatym deszcz lub snieg wyłączają możliwosc pomiarów ze wzgledu na ew
                          problemy z trakcja.

                          Nie twierdze ze to urzadzenie jest zle, twierdze tylko ze dobrze jest miec
                          jednak mozliwosc wykonania pomiaru bez spiny, jak sam dobrze wiesz przy
                          niektorych autach dokrecone 3 lub 4 w zaleznie od pojazdu to już są nie małe
                          prędkości.

                          Miałem nadzieje ze krytyka bedzie konstruktywna, nie zrozum mnie zle - bede sie
                          cieszyl calym sercem jezeli w walbrzychu stanie jakas porzadna obciazeniowka i
                          napewno bede waszym klientem bo nie trzebaby wtedy jezdzic 100km w jedna strone
                          na glupi pomiar.
                          Napisałem tylko co mozna by na stronie poprawic zeby ja uwiarygodnic w oczach
                          potencjalnych zainteresowanych.

                          Pozdrawiam
                          • tuneforce Re: Chiptuning - warto czy nie? WARTO!! 03.11.09, 11:44
                            Mam w Wałbrzychu 2a miejsca gdzie można hamować nawet 300konne auto.
                            Przenośną mogę pomierzyć nawet ciężarówkę i to u klienta.
                            Hamownia obciążeniowa stanie miejmy nadzieję w 2010r...ale to wszystko zależy od
                            wielu czynników.
                            Dla mnie nie jest żadnym problemem żeby ktoś pojechał i sprawdził/zweryfikował
                            wynik pomiaru...dodatkowo żeby pomiar był w 101%realny ważymy samochody przed
                            hamowaniem;-).
                            Oczekujemy konstruktywnej krytyki ale najlepiej żeby była ona oparta na wynikach
                            naszej pracy;-)a nie na przypuszczeniom;-)
                            Są w PL firmy które działają od kilku lat i nie można odmówić im profesjonalizmu
                            ale nie oznacza to że TuneFORCE jest be;-).
              • Gość: Lart Re: Chiptuning - warto czy nie? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 03.11.09, 18:40
                Co ma sprzęgło do chipowania ?
                • pan-dobro Re: Chiptuning - warto czy nie? 03.11.09, 23:05
                  Sprzęgło ma fizyczną granicę przenoszenia siły (siły, a nie mocy, jak się powszechnie uważa, chociaż teoretycznie ograniczenie dla mocy też istnieje, bo nie można zakręcić normalnym, samochodowym sprzęgłem 20k/rpm) powyżej której najpierw się delikatnie ślizga, a później smaży. Ostrzejsze starty z mocniejszym silnikiem, czy też nawet jazda seryjnym załadowanym do dach cegłami autem - to większe obciążenie dla sprzęgła, ponieważ jest to miejsce w którym z jednej strony jest przyłożona siła a z drugiej "bezwładność" - która też jest siłą. W prawdziwym samochodzie sportowym dlatego stosuje się sprzęgła na spiekach, wzmocnione dociski tarczy, czy też sprzęgła wielotarczowe.
      • tuneforce Nowości! 04.11.09, 11:27
        Chciałbym się pochwalić że w ciągu kilku tygodni ruszymy z chipowaniem
        najnowszych sterowników EDC17Cxx...do tej pory NIKT NA ŚWIECIE nie modyfikował
        aut z tymi komputerami.
        Owszem jako jedna z kilku firm w Polsce modyfikujemy EDC17 czy MED17...ale od
        roku modelowego 2009 producenci zaczęli wprowadzać nową odmianę EDC17 - z
        dodatkowy zabezpieczeniem - przykład Audi 3.0TDI<80% aut z roku modelowego 2009>.

        Jako pierwsi/jedni z pierwszych w Polsce i Norwegii będziemy w stanie
        modyfikować w.w sterowniki!

        Kolejną nowością w naszej ofercie jest naprawa ECU - jesteśmy w stanie odratować
        większość uszkodzonych sterowników - wkrótce również tych najnowszych EDC17!!!
    • Gość: gosc Re: Chiptuning - warto czy nie? IP: *.chello.pl 03.11.09, 16:38
      jakie sa u was ceny, bo na stronie nie ma, interesuje mnie chiptunig
      golf 4 1.9 tdi 110 KM.
      • tuneforce Re: Chiptuning - warto czy nie? 03.11.09, 16:50
        Proszę do nas napisać - adres na naszej stronie
    • Gość: FR Re: Chiptuning - warto czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 13:51
      robiłem a4 2.0 170KM, wywalałem FAPa + soft, wyszło ok 205KM, miła obsługa
    • Gość: zzzz Re: Chiptuning - warto czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 10:56
      za ile? 1000,blacha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka