Gość: raz tu raz tam
IP: *.chello.pl
29.11.09, 04:33
Tak jak się spodziewałem,po wyremonotwaniu jednej nitki al.Podwale,
już dzisiaj (sobota) pojawili się chłopaki z suszarką.Mi się akurat
udało,ale tylko dlatego,że kogoś już drapnęli i spisywali jak
przejeżdżałem.Droga sama zaprasza do tego,aby mocniej depnąć pedał
gazu,rany jedzie się jak po stole.Jadąc w sobotni andrzejkowy
wieczór,wprost wpadłem w auforię,zachwyt,radość.Moje auto
ucichło,nic nie skrzypiało,nic nie stukało,super.Na ziemie
sprowadził mmnie patrol Policji.Celowo nie podaje miejsca gdzie
stali,przyznaje się to co zrobiłem było strasznie głupie i
nieodpowiedzialne(miałem zaledwie 70 km/h),w głowie mam jeszcze
wypadek koło Tesco i pokiereszowane auta (widziałem foty w
necie).Al.Podwale jest słabo oświetlona,moment nieuwagi,i tragedia
gotowa.Przestrzegam wszystkich kierowców,przed szarżowaniem i
zaiwanianiem na tej drodze,niech niedawny wypadek koło Tesco,włączy
myślenie i wyobraźnie w Waszych głowach.Bądźmy rozsądni i mądrzejsi
od gó...arza,który wtedy jechał 140km/h i myślał,że jest
nieśmiertleny i niezniszczalny.Jeździjmy rozważnie......
A teraz czekam na pożarcie na forum...................