Dodaj do ulubionych

bzyk... mężatkę

IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.04.10, 11:45
Witam
Sprawa wygląda tak, spotykam się od jakiegoś czasu z koleżanką z
pracy (z biura) a jest ona mężatką... zaczyna mnie chyba dręczyć
sumienie. Ja nie mam żony, wolny jak ptak, ale zaczyna być mi żal
tego jej chłopa.
Dla uspokojenia większości, chodzi o firmę japońską ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: t. Re: bzyk... mężatkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 13:04
      Zadzwoń do niego i go przeproś. Powiedz, że Ci przykro i takie tam...
      • Gość: Pukacz Re: bzyk... mężatkę IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.04.10, 13:11
        Kup mu bukiet róż i pogratuluj udanej żonki.
      • Gość: Telia Re: bzyk... mężatkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.10, 17:30
        koniecznie przeproś:)
    • Gość: as Re: bzyk... mężatkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 13:12
      W sumie musisz być wrażliwy, że szkoda Ci chłopa. Ciekawe czy jej
      szkoda męża. Tragedia z tymi kobietami. W sumie na ch...j te śluby i
      przyżeczenia jak potem po rogach się walą. W ludziach tyle
      hipokryzji i zakłąmania niezależnie od płci. Mój kręgosłup moralny
      by tego nie przeżył. Skoro coś obiecuję to dotrzymuję słowa. Jakby
      mnie zdradzono to nie ma opcji powrotu - laska do staje kopa od razu
      • Gość: Adam Re: bzyk... mężatkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 15:29
        A mówią, że baby to hu/je i to prawda!!
        • Gość: spostrzegawczy Re: bzyk... mężatkę IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.04.10, 21:34
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > A mówią, że baby to hu/je i to prawda!!


          Oprócz pani Krysi, bo to facet
          • Gość: t. Re: bzyk... mężatkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 21:52
            Mylisz się. Krysia to też ch...j, tyle, że w rajtuzach.
      • Gość: MIKA Re: bzyk... mężatkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 19:45
        Gość portalu: as napisał(a):

        > W sumie musisz być wrażliwy, że szkoda Ci chłopa. Ciekawe czy jej
        > szkoda męża. Tragedia z tymi kobietami. W sumie na ch...j te śluby
        i
        > przyżeczenia jak potem po rogach się walą. W ludziach tyle
        > hipokryzji i zakłąmania niezależnie od płci. Mój kręgosłup moralny
        > by tego nie przeżył. Skoro coś obiecuję to dotrzymuję słowa. Jakby
        > mnie zdradzono to nie ma opcji powrotu - laska do staje kopa od
        razu

        wnioskuje ze wcale nie jestes ASEM :-))
    • Gość: bartek z kasztelań Re: bzyk... mężatkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 21:15
      ...gdy ją do swego łoża łożę to wiem że nie cudzołożę ...jakoś tak to było :) więc trza było wyrwać ją do siebie na chatę to byś teraz nie miał z tym problemu :)
      a tak na marginesie to takie sukii potem się tłumaczą że mąż jej nie rozumie, że nie pomaga w domu itp itd ...
    • Gość: ZZZZZ chyba się domyślam... IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.04.10, 10:03
      chyba się domyślam o kogo chodzi..???
      Oczywiście nie do końca, ale jeżeli chodzi o firmę ze strefy,
      japońską... Oj, Grzesiu, sam słyszałem jak się nabijałej z jej męża
      a teraz ci go szkoda?
      Chłopie, wal ile możesz, bo jak on się dowie to już nigdy więcej nie
      przelecisz żadnej laski.
    • Gość: abc Mężatka bzyk... ciebie IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.04.10, 10:46
      i bardzo dobrze, niech faceci nie mysla ze maja monopol na zdradzanie. Bo oni zdradzajac zdobywaja, a kobieta się puszcza... zenada :) brawo dla Pani ktora korzysta z Twojej naiwnosci :)
    • Gość: Bro Re: bzyk... mężatkę IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.04.10, 14:04
      Pewnie tylko nie Tobie daje. Zrób sobie badania bo już pewnie coś złapałeś jak i
      cała firma. Przykro mi.
    • Gość: don juan Re: bzyk... mężatkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.10, 15:06
      ja ostatnio wyruchałem 3 laseczki z biura(młode mężatki) i żadna o
      drugiej nie wie :D
      • Gość: @ Re: bzyk... mężatkę IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.04.10, 19:41
        biedny chłopcze twój los jak trzech mężów się dowie
    • Gość: karas Re: bzyk... mężatkę IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.04.10, 20:55
      Wbijkam w tówj post> mmam cie w dyupie i twoje probklemy rźnioj jąś ja i psa
      skoro tak się kurwi
      • Gość: trzeźwy Re: bzyk... mężatkę IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.04.10, 20:58
        aleś się nachlał tylko nie uszkodź kompa
        • Gość: ??? Re: bzyk... mężatkę IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.04.10, 08:08
          Jeżeli chodzi o zakład na strefie (japoński), to jestem ciekaw czy
          ktoś wie o kogo chodzi???
          Ciekawe czy ta kobieta się domyśla że to o niej piszą:)
          Przecież jak się biuro w którym pracuje się dowie, to będzie miała
          większy wybór wśród kolegów z pracy.
          A jej mąż??? Szkoda mi go. A może wspólnie dojdziemy kto to jest i
          poinformujemy tego rogacza, może uratujemy go przed jakąś chorobą
          weneryczną???
          • Gość: Mowies Re: bzyk... mężatkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 09:39
            Kto robi na strefie ten wie o kogo chodzi.Nie do konca o biuro i nie do konca o "japan" ale co ja bede sie wychylac...zenada
            • Gość: kingkong Re: bzyk... mężatkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 11:39
              słuke kogos na kwaśne jabłko za niewielką opłatą
    • Gość: munio Re: bzyk... mężatkę IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.10, 20:29
      tylko ja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka