Dodaj do ulubionych

podzamcze działki

IP: *.play-internet.pl 17.07.12, 22:36
Panie Prezydencie dowiedziałam sie o Pana planach postawienia centrum rodzinnego na terenie ogrodów działkowych podzamcze Ma Pan moje pełne poparcie,
Obserwuj wątek
    • Gość: wyborca Re: podzamcze działki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.12, 09:50
      To chyba prawda, bo w urzędzie szykują już zmiany w planach zagospodarowania terenów. Zostanie sie tylko część ogrodu, która jest na gruncie Szczawna Zdroju, to te ogródki za Makro i one sie uratują. Reszta terenu ogrodu do kasacji i pod zabudowę wielorodzinną i jednorodzinną wraz z kompletem infrastruktury towarzyszącej. Ma powstać nowa, nowoczesna dzielnica miasta. A działkowcy nawet grosza nie dostaną za to co tam jest ich własne. Słyszałem, że już ubezpieczają się na altany,że niby ktoś im spalił i odszkodowanie wezmą.Nawet się nie dziwię, bo tyle będzie ich, bo państwo ogołociło ich z własności.
      • Gość: Gosc Re: podzamcze działki IP: *.walbrzych.vectranet.pl 18.07.12, 10:27
        ale wy glupoty piszecie po pierwsze nic do konca nie wiadomo Rzad ma 18 miesiecy na ustalenie nowego prawa odnosnie dzialek. dzialki na Podzamczu w odroznienieu od duzych miast nie psuja wizerunku bo to glownie chodzi o te dzialki. Jedynie jesli miasto przejmie dzialki dzialkowicze beda placic do miasta podatek juz nawet byly wstepne obliczenia i koszt roczny dzialka 500 m, altana to 400 zl. Jest to duzy koszt w odroznieniu tego co placi sie w Zarzadzie szczegolnie, ze wiekszosc dzialek maja emeryci. Wszystko oczywiscie jest mozliwe to byloby naprawde straszne gdyby pozbawiac taka mase ludzi ich przyjemnosci, miejsca gdzie jest cisza, zielono gdzie kazdy z tych ludzi ma zajecie, przyjemnosc i sens zycia na emeryturze na dzialkach czas spedzaja tez dzieci bo w naszym miescie nie ma takiego miejsca gdzie mozna posiedziec i spedzic dzien na swiezym powietrzu.
        • Gość: działkowiec Re: podzamcze działki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.12, 10:37
          Wcale nikt tu głupot nie pisze. Ja teraz rocznie płacę składkę członkowską 57 z., za śmieci 25 zł. i za wodę 15 zł. Jak weźmie te działki gmina to sam piszesz, że za grunt 500 zł, za altanę 400 zł, to już masz 900 zł. a dodaj śmieci i wodę, za którą trzeba będzie bulić chyba ze 100 zł. rocznie, bo jak nie bedzie Związku, to pozwolenie wodno prawne wygaśnie i darmowy pobór tej wody. Ja ze swojej renty na pewno nie wydolę, bo tak na okrągło licząc będę musiał 10 razy więcej płacić niż teraz. I nie mów mi, że głupoty tu piszą.
      • kaziopiwosz Re: podzamcze działki 18.07.12, 13:08
        A ja słyszałem o polskich obozach śmierci od Obamy.
        • Gość: Gosc Re: podzamcze działki IP: *.walbrzych.vectranet.pl 18.07.12, 13:11
          Dzialkowiec zle odczytales razem koszt altana plus grunt 400 zl, a nie jak napisales 900.
          • Gość: wyborca Re: podzamcze działki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.12, 08:04
            Tak myślałem, że za ten grunt to za dużo. Jednak mimo wszystko będzie to kilkaset złotych rocznie i do tego trzeba doliczyć koszty zarządu, bo ktoś z gminy będzie prowadził sprawy ogrodu choćby księgowanie wpłat, ściganie nie płacących, prowadzenie umów dzierżawy. Tak jak na nasz ogród to gmina zatrudni skromnie 2 etaty i policzyć łatwo ile my będziemy musieli na ich pensje płacić. Jak ja za moje mieszkanie płacę miesięcznie po 1 zł kosztów zarządu od 1 metra powierzchni, to sobie można wyobrazić ile tego będzie za działkę. Myślę, że nawet po 10 gr od metra działki to wychodzi po 30 zł. na miesiąc - rocznie 360 zł. Dodaj podatki i opłat za wodę i śmieci to wyjdzie i tak grubo ponad 1000 zł.I chyba o to tej PO chodziło, żeby działkowcy emeryci działki porzucali i ogrody do kasacji. Banda jedna, wszystko już nam zabrali. Niech zabiorą jeszcze emerytury a my do M-1 na cmentarzu, k..wa mać.
      • Gość: JK Re: podzamcze działki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.12, 09:27
        Tak, tak, oczywiście :D Oj opozycjo nędzna, plotek szukacie i haki tworzycie :D
        • Gość: wyborca do JK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.12, 10:06
          Nie rozumiem o co Ci chodzi, czy Twój wpis ma coś wspólnego z tym wątkiem?
          • Gość: ciekawy Re: do Forum IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.12, 10:13
            Ciekawe czy jak to się wszystko dokona, a stanie się z pewnością, nick tego kumbaki pojawi się kiedyś jeszcze na forum ?
            • Gość: wyborca Re: do Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.12, 10:24
              A kto to jest ten kumbaka? Bo jakieś różne głupstwa pisze, jakby był nawiedzony.
              • Gość: Koń PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.12, 10:31
                Nie słuchajcie tępej propagandy PZD, to Leśne Dziadki doprowadzili do tej sytuacji, ale my działkowcy możemy na tym skorzystać tylko trzeba tych partyjnych towarzyszy wystrzelić w kosmos.
                Poczytajcie sobie, zapraszam:
                forum.gazeta.pl/forum/w,168,135091044,137544760,Re_PZD_go_home_.htmlHejka
                • Gość: wyborca podzamcze działki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.12, 13:40
                  Co mnie obchodzi twoja polityka na jakichś tam dziadów leśnych. Masz jakieś sprawy z nimi, to twój interes i on mnie nie obchodzi. Mnie interesuje, czy dam radę mieć dalej działkę i nie ciebie o to pytam. Mnie interesuje jak to widzą inni działkowcy, emeryci. Także to, co ja będę bez działki robił, bo na pewno bez niej pier...ca dostanę.
                  • Gość: emeryt Re: podzamcze działki IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.12, 16:14
                    Mam nadzieję, że jak wzrosną opłaty, to dziada kumbakę z jego kretyńskim -hejka, pogonią emeryci z działek. Już na grubą kreskę się nie załapie.
                    • Gość: emeryt 2 Re: podzamcze działki IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.07.12, 18:53
                      Nie jestem tak do końca zorientowany czy ten dziad kumboka jest w naszym ogrodzie i o co jemu idzie. Może on nie lubi emerytów, którzy zarządzają ogrodem? Z drugiej strony to kto ma zarządzać, jak młodzi pracują na utrzymanie rodzin? Młodzi nie mają na to czasu.
                      Jak będzie dalej z tymi ogrodami, to się okaże. Ale ja nie mam złudzeń, bo to, że trybunał rozwalił związek działkowców to małe piwo w porównaniu do tego co nas działkowców czeka. Az strach się bać. Ludzie, kto sobie poradzi z gąszczem przepisów, przecież trzeba będzie zatrudniać księgowego do ogrodów z uprawnieniami, bo to już prawo jakie było w związku nie będzie obowiązywało. A księgowy z uprawnieniami nie będzie społecznie pracować, gdzie dzisiaj frajerów mamy. Może mnie ktoś uświadomi jak to wszystko sobie wyobraża. Tylko nie kumboka,bo on buja w obłokach i mąci.
                      • Gość: Gosc Re: podzamcze działki IP: *.walbrzych.vectranet.pl 19.07.12, 19:49
                        Szczerze ,mowiac juz ja tez nie wiem o co chodzi na dzialkach dzialkowicze mowia tylko o jednym czy sens dalej robic cokolwiek na dzialkach. Dzialki nie tylko uprawiaja emeryci bo dzieci zaczynaja powoli przejmowac dzialki po rodzicach. Dzialki to nie jest azyl bogatych tylko normalnych ludzi, ktorych nigdy nie bylo stac na piekny dom z ogrodem czy dom letniskowy nad jeziorem. Wez Podzamcze nie mamy tu w okresie wiosenno-letnio-jesiennym i dorosli i dzieci miejsca do wypoczynku a na swojej dzialce masz wszystko. Fakt mlodzi nie maja czasu na dzialke na ktorej zawsze jest robota, ale mimo to coraz wiecej mlodych przejmuje dzialki bo maja fajne miejsce kiedy maja wolne. Zobacz ile jest spacerowiczow bo przyjemniej jest sie przejsc wsrod naprawde pieknych dzialek nicz po betonowym chodniku. Musimy czekac na dalsze decyzje bo kazdy mowi co innego.
                        • Gość: działkowiec Re: podzamcze działki IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.07.12, 20:49
                          Jestem w średnim wieku działkowcem i też sobie nie wyobrażam, żebym po pracy siedział w betonach, chyba bym zdziadział przedwcześnie. Myślę że pójdę do zarządu w naszym ogrodzie i tam się dowiem bo oni mają wieści na temat co mamy dalej robić. Napewno trzeba nie dać się zwariować i słuchać każdego z osobna działkowicza bo to tylko rozmaite domysły. Póki co, to jest po staremu i dobrze i oby dalej tak było. Mam spokój, parę złotych na rok zapłacę a to co mam na działce to jest moje i lubię bardzo na niej pracować.
                          • Gość: raz Re: podzamcze działki IP: *.walbrzych.vectranet.pl 19.07.12, 21:06
                            Dlaczego renciści, emeryci uzurpuję sobie prawo do działek , ilu ludzi w zarządzie, to ludzie czyni zawodowo - starość to już koniec ,ale stare sępy chcę się nachapać do grobu,tak wynika z niektórych wypowiedzi .PS Młody też nie jestem ........
                            • Gość: Gosc Re: podzamcze działki IP: *.walbrzych.vectranet.pl 19.07.12, 21:35
                              o czym ty piszesz nikt z dzialkowiczow nie mowi, ze ma prawo do dzialki bo wiemy, ze nie jest nasza wlasnoscia kazdy z nas i tak jest do dzisiaj mogl sobie od Zarzadu wydzierzawic dzialke dlatego, ze lubi, ma zajecie, sprawia mu to przyjemnosc jak ktos nie ma dzialki nie rozumie tego. Kazdy z nas dostal kawalek ziemi trzeba bylo wlozyc sporo ciezkiej pracy i pieniedzy na dzialce nic nie robi sie samo i za darmo i zawsze co roku musi byc wklad finansowy bo to nawoz, to nasiona, ziemia itp. Placimy raz na rok za uzytkowanie dzialki, wode, wywoz smieci wiadomo w zarzadzie pracuja ludzie i trudno, zeby robili to charytatywnie. Kto sie chce nachapac to chce i nie tylko w ogrodkach najwazniejsze dla nas, zeby ustalili takie przepisy, ze po ilus latach bedziemy mogli dalej uzytkowac swoje od lat wypieszczone dzialki i nie dowala nam kwot z ksiezyca, ze wielu nie bedzie stac na oplaty.
                              • Gość: działkowiec Re: podzamcze działki IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.12, 21:41
                                Żabcie, Gmina tak dopie.doli, że wam gały jak dojrzałe czereśnie wyjdą na wierzch.Spoko. Jestem pewien.
                                • Gość: emerty2 Re: podzamcze działki IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.07.12, 22:02
                                  Spadaj. Jak jesteś działkowcem to chcesz,żeby tobie też gmina dowaliła haracz? Czy wolisz, żeby było tyle ile teraz jest? Sto dwadzieści zł na rok a jak gmina dowali ze 600 stów, oby tylko,
                                  to powiesz ok teraz to jest w porządku, bo nie ma emerytów w zarządzie?
            • Gość: do JK Re: do Forum IP: *.walbrzych.vectranet.pl 19.07.12, 22:10
              proponuje idz spac bo nie potrafisz juz czytac ze zrozumieniem. Z tego co wiem ma to byc ustalone w ciagu 18 miesiecy musimy czekac poki co jeszcze mamy troche lata, potem jesieni wiec odpoczywajmy na swoich dzialkach i cieszmy sie nimi.
              • Gość: Kumbaka PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.12, 22:51
                Witam, podaję prawidłowy link i proszę sobie poczytać, co to jest PZD:
                forum.gazeta.pl/forum/w,168,135091044,137544760,Re_PZD_go_home_.html
                Padło pytanie, kto ma zarządzać ogrodem?
                Profesjonalny administrator, który zadba o ogród. Zarząd ogrodu powinien pracować społecznie i będzie rozliczał administratora. Leśnym Dziadkom dziękujemy, oni patrzą tylko, aby się jeszcze nachapać. Budżet kadencyjny ogrodu to około 500.000 PLN i co za to mamy, rozlatujące się ogrodzenie, cały czas otwarte bramy itd. Zarząd zakupił kłódki, aby zamykać ogród przynajmniej na noc i w zimie i co zamknął, chociaż raz? Oni nie są zdolni do działania, ale swoje funkcje pełnią dożywotnio.
                Zatrudnienie księgowego? A teraz nie ma księgowej? Znowu czarna propaganda. Działkowcy z naszego ogrodu utworzą Wspólnotę Ogrodową, powstaną też inne stowarzyszenia np. GN ROD Podzamcze będzie miała dla swoich członków i sympatyków kilka propozycji i te organizacje, jeżeli uznają, że nie będą zajmować się księgowością to zlecą jej prowadzenie firmie zewnętrznej i nie trzeba nikogo zatrudniać na etacie. Koszt takiej obsługi nie jest duży i stowarzyszenia doskonale sobie z tym radzą.
                Praca społeczna! Obecni aktywiści PZD wbrew woli działkowców zatrudnieni są na etatach i opłacają sobie składki na ZUS i podatki w US. Zarząd nie rozliczył się wobec działkowców z naszych składek a zarazem utajnił zarobki prezesów, proszę o tym przeczytać:
                www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=3650
                Prezes PZD Kondracki za pracę na pół etaty zarabia na rzekomo biednych działkowcach 8.500 PLN. Tyle zarabiał kilka lat temu na pół etatu a w wydawnictwie Działkowiec (wciska się go działkowcom) ma drugi etat. Ile zarabia teraz nie wiadomo, bo pytania na ten temat zbywa milczeniem. Zresztą nie tylko on ma dwa etaty, bo to norma i u nas M. Klimków siedzi w zarządzie ogrodu i jednocześnie ma etat w zarządzie okręgu. Właśnie, dlatego PZD padło, bo działacze PZD z organizacji społecznej zrobili zakład pracy i żerowali na działkowcach, to jest skutek ich pazerności.
                Dla kogo działki? Dla każdego i mają być rodzinne tj. całe rodziny mają tam wypoczywać, uprawiać warzywa, inwestować itd. Właśnie coraz więcej osób ma piękne altany, iglaki, ciekawe rośliny i ogród ma być zabezpieczony a nie jak do tej pory, że zarząd nie robił nic, zero zabezpieczenia, zero patroli itd. Poczytajcie sobie na innych forach, choćby w Warszawie, gdzie ogrody są monitorowane, zamykane i problem jest inny, że osoby postronne nie mogą się tam swobodnie poruszać. Są na to pieniądze, ale zamiast do kieszeni działaczy PZD i zbędnej struktury trzeba przeznaczyć je na zabezpieczenie ogrodu.
                Mamy czekać na decyzje? Nie - trzeba działać i po pierwsze usunąć z ogrodu to partyjne towarzystwo. GN składała postulaty w imieniu działkowców, są wypracowane rozwiązania, ale prace ruszą od początku, bo PZD w nich nie uczestniczyło i teraz jest pytanie, czy taki Kondracki, Kulik, Ochrymiuk, Paprocki czy Klimków mają nas reprezentować? Naszym zdaniem nie, bo to są wszystko ludzie skompromitowani i oni będą chcieli powołania PZD bis, aby zachować stołki. Będą też blokować niezbędne zmiany, a czasu jest niewiele i chodzi o to, aby przy tym stole obok nas zasiadła reprezentacja PZD, ale bez tych aktywistów. Koniec PZD jest przesądzony i nie będzie żadnej reaktywacji, bo działacze PZD lądują na śmietniku historii, gdzie jest ich miejsce.
                Zarząd jest rzekomo zorientowany i wysłucha każdego działkowca. Wierutna bzdura, szkoda czasu, chyba warto tam tylko zajrzeć aby zapytać się, kiedy ogród będzie wolny od ich nieróbstwa. PZD i ten patologiczny zarząd jest oderwany od rzeczywistości. Oni raz na rok przygotują zebrania i dzień działkowca i to jest koniec ich aktywności, a sorry wydają zezwolenie na wjazd do ogrodu, co jest kuriozalne, bo bramy są otwarte i każdy wjeżdża, kiedy chce. Wracając do zebrań, tam wszystko jest ustawione i działkowcy mogą tylko słuchać i głosować na wcześniej wybranych kandydatów a sprawy działkowców i ogrodu są zawsze ostatnim punktem takich zebrań i zawsze zebrania są zrywane, bo działaczy PZD nie interesują problemy działkowców i nie chcą odpowiadać na pytania ile zarabiają aktywiści PZD? To oderwanie od rzeczywistości przynosi określone skutki, bo nikt już na te zebrania nie chodzi i nikt nie chce pełnić funkcji w organach PZD i działacze „harują” na dwóch etatach a nadto pełno jest wakatów. Ta ich zachłanność odbiera im rozum i zaczęli działać przeciwko działkowcom. Proszę zobaczyć film, gdzie pokazano jak łamane jest podstawowe prawo członka każdej organizacji, czyli do udziału w walnym zebraniu:
                www.youtube.com/watch?v=rY0yRQjnAbs
                Na tym zebraniu pozbawiono prawa do obrony działkowca, podjęto decyzję o ukaraniu go bez wysłuchania jego racji a następnie całkowicie bezprawnie Leśne Dziadki wyciągnęły swoje łapki po jego ogród. Ta sprawa ma finał w sądzie i to leśne towarzystwo wykorzystuje nasze składkowe pieniądze do obrony swoich interesów, powołali radcę prawnego . Na tym się ten proces nie skończy, bo będzie jeszcze wniosek o odszkodowanie i za działalność aktywistów PZD zapłacą działkowcy z naszego ogrodu. Tak, więc spokoju nie będzie, bo gdyby im pozwolić to zabieraliby nam nasze ogrodu. Tu odsyłam na podane forum, gdzie piszę na temat rzekomej ochrony naszych praw do ogrodu, podczas gdy faktycznie dzisiaj o wszystkim decydują działacze i Warszawa. W błędzie jest działkowiec, który pisze, że to, co na działce to jest jego. Właśnie w tej chwili otrzymałem pocztę elektroniczną od naszej koleżanki działkowca z pomorza, która musiała się procesować o swoją własność i wygrała i PZD musiał zapłacić. Sprawa wyglądała tak, że chciała przekazać działkę członkowi rodziny, ale zarząd nie wyraził zgody i zawłaszczył jej działkę i nie chciał zapłacić za nasadzenia, urządzenia w ogrodzie itd. Takich spraw w Polsce są setki, ale większość z nich nie trafia do sądu, bo z reguły właśnie emeryci, czy renciści nie są zdolni do podjęcia procesu, ale z tym dziadostwem trzeba skończyć i tych wszystkich złodziei rozliczyć. Dopiero po usunięciu ich ze stanowisk okaże się ile szkody działkowcom wyrządzili i trzeba będzie to wszystko naprawić.
                Proszę Państwa do tego wyroku TK doprowadzili działacze PZD, przez to, że oszukiwali działkowców i działali na naszą szkodę. GN i działkowcy z wolnych ogrodów doprowadzili do anulowania niekorzystnych przepisów, które sankcjonowały wszechwładzę rodziny Kondrackiego i jego klakierów nad działkowcami i nie było na nich bata, bo nie było nad nimi żadnej kontroli i robili, co tylko chcieli. Proszę przeczytać nasze dwa wnioski do TK, które zostały przyjęte i zostały skierowane do składu orzekającego:
                www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=4406
                www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=5231
                Z Poznania otrzymaliśmy informację, że Prokuratura Krajowa przygotowuje wniosek o wykreślenie PZD z KRS a przy okazji tego tematu to działacze PZD chcą działać anonimowo – zarządzają ziemią należącą do Skarbu Państwa, biorą publiczne pieniądze (dotacje) i składki od obywateli, ale funkcjonariusze PZD z ogrodu, czy okręgu nie są ujęci w KRS. Tak dalej być nie może i bardzo dobrze się stało, że PZD legł w gruzach, do czego doprowadzili działacze PZD i to ich zasługa, a nasza rola ograniczyła się tylko do rejestrowania ich bezczelności i arogancji.
                Jeżeli chcemy nadal uprawiać ogrody to musimy się tego balastu pozbyć.
                Pozdrawiam ]:->
                • Gość: gość działki podzamcze IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.07.12, 23:56
                  Jesteś persnona non grata - nikt ciebie tu nie prosił, żebyż informacji udzielał.
                • Gość: gość działki podzamcze IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.07.12, 23:57
                  Jesteś persona non grata - nikt ciebie tu nie prosił, żebyż informacji udzielał.
              • Gość: kermit Re: do Forum IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.07.12, 22:57
                Co prawda nie mam działki, ale uważam, że jest to świetna sprawa. I dla emerytów, którzy mogą COŚ pożytecznego i fajnego robić jednocześnie nie "zasychając przed telewizorem" i dla rodzin tam wypoczywających, i dla dzieci dla których kontakt z naturą jest pełniejszy. Ba !!!taki ogromny obszar zieleni w pobliżu np. Podzamcza - to fabryka tlenu dla całej społeczności.Jednym słowem same plusy i dlatego nie wyobrażam sobie ich likwidacji.
                • Gość: dzidek Mróz Re: do Forum IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.12, 00:50
                  Czytając kumbakę, przypomina się mi rok 1989.
                  Qurwa jak miało być pięknie.
    • Gość: Kumbaka PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 21.07.12, 22:24
      Witam i mój post rozpocznę od fragmentu wypocin naszej ulubienicy, która atakowała redaktorkę Polityki Joanne Solskę, która podobnie jak dziesiątki innych dziennikarzy rzekomo uwzięła się na PZD, zapraszam do lektury, a całość na stronach PZD:

      „Pozostaje jeszcze kilka w aspektów w artykule, z którymi również należy się rozprawić. Niektóre z nich pominę, bowiem musiałabym napisać niemal wykład akademicki. Obie wiemy i Pani i ja, że „cienkie” są Pani argumenty, a w istocie żadne.
      Nie mniej pozwolę sobie Pani zarzucić, że jeżeli nie wie Pani, że w naszym państwie prawa funkcjonuje coś takiego jak ustawa o stowarzyszeniach, to tym bardziej nie miała Pani prawa napisać w artykule, że PZD nie podlega żadnej kontroli. Po szczegóły odsyłam Panią do tej właśnie ustawy.”
      Sekretarz Okręgowego Zarządu Sudeckiego PZD /- / Maria Klimków”
      Sol.77 jak Ci się podoba ten styl? Proszę ocenić ten plebejski styl: ona jakaś Leśna Babka „rozprawia się” i za „cienkie” uznaje argumenty dziennikarza Polityki tudzież chce ją oszukać, że rzekomo nad PZD jest jakaś kontrola. Wszyscy wiemy, że PZD padło, bo właśnie brak kontroli sprawił, że to leśne towarzystwo rozpuściło się jak dziadowski bicz i trzeba było wyroku TK, aby zrobić z nimi porządek.
      Zmieniamy temat i wracamy na nasze działki i do naszego ogrodu, który nadal nie jest chroniony. Dzisiaj rozmawialiśmy z działkowcami z ROD Podzamcze i po raz kolejny musieliśmy słuchać, że ich działki są okradane i dewastowane. Ten patologiczny zarząd nie robi nic w tym zakresie, aby chronić nasze mienie, kwiaty i nasadzenia, bo nawet tym złodzieje nie gardzą. Zarząd śpi i działkowcy muszą sami chronić swojego dobytku, ba nawet sami muszą łapać złodziei i odnoszą w tym względzie sukcesy. Ostatnio złapali kobietę i mężczyznę, którzy grasowali na terenie naszego ogrodu. Wpadli w ręce działkowców, którzy mieli baczenie na swoje ogrody, bo od jakiegoś czasu mieliśmy informację, że złodziej z Białego Kamienia upodobał sobie nasz ogród na Podzamczu, niestety tym razem jemu się udało, ale wpadła wym. para, która jak się okazało też była z Białego Kamienia. Proszę zobaczyć, że złodzieje przyjeżdżają z całego miasta do ogrodu na Podzamcze, bo ten ogród stoi otworem i nie jest w żaden sposób zabezpieczony, co należy do obowiązku zarządu, ale ten nie dopełnia swoich obowiązków w tym zakresie. To tyle na temat złodziejstwa, ale tu zaapeluję do tego złodzieja z Białego Kamienia - działkowcy czekają na ciebie i liczą, że odpowiesz za dotychczasowe włamania.
      Działkowcy skierowali do GN prośbę o wydanie kolejnego komunikatu i wychodząc naprzeciw temu oczekiwaniu na najbliższym spotkaniu GN opracuje i wyda taki komunikat, ale trzeba pamiętać, że są wakacje i nie wszyscy są dostępni. Tematem będzie oczywiście wyrok TK i nasze stanowisko, które jest oczywiste, że jest to nasz sukces i szansa na rozwój ruchu działkowego w Polsce. Nie będzie też żadnego działkowego okrągłego stołu, bo jak uczy historia źle się to kończy i z tępogłowymi nie ma szans na porozumienie, czy konsensus. PZD to skansen a konieczna jest sanacja ruchu działkowego i modernizacja naszych ogrodów i logika podpowiada, że skansen z modernizacją nie idzie w parze a raczej jest to duży dysonans. Z czego takie stanowisko wynika? Wyjaśnienie jest proste, bo chodzi o rozwój polskiego ogrodnictwa i wzmocnienie i stabilizacja pozycji działkowców a działacze PZD nie są działkowcami, tylko funkcjonariuszami, którzy działali jedynie na korzyść struktury PZD a zwłaszcza tej zbędnej rady krajowej w Warszawie. Działkowiec to jest osoba, dla której liczy się ogród, gdzie czuje się właścicielem swoich nasadzeń, urządzeń, altany itd. Ochrona swojego mienia i mienia sąsiada oraz innych działkowców to podstawowa sprawa a przypomnę, że w naszym ogrodzie Leśne Dziadki z zarządu Jacha i wym. Marii wyciągnęli łapska po ogród i mienie naszego pełnomocnika oraz pozbawili go prawa uprawiania swojego ogrodu. Proszę zobaczyć, jakim trzeba być „debilem” i do jakiego zdziczenia tu doszło, ale wniosek jest prosty, to nie są działkowcy, bo działkowcy się tak nie zachowują. Sokoro działaczy PZD nie można określić mianem działkowców to nie ma najmniejszego sensu, aby z nimi debatować na temat rewolucji na działkach. Kończąc wątek dot. PZD to GN oświadcza, że zgodnie z wyrokiem TK także dla GN PZD przestaje istnieć i dokończymy tylko sprawy, które są w toku np. proces w sądzie, czy sprawa nielegalnej spalarni śmieci, gdzie toczą się postępowania, proszę zobaczyć film:
      www.youtube.com/watch?v=eaeoDP2PrBw
      I definitywnie rozstajemy się z PZD. Natomiast będziemy wspierać działkowców, aby rozliczyć PZD i wybrać nową reprezentację do rozmów o nowej ustawie o ROD.
      A teraz kilka odpowiedzi na pytania, które pojawiły się na forum. Leśny dziadek stwierdził, że nie jest zainteresowany udzielaniem informacji przez GN, bo nikt mnie o to nie prosi. Jest przeciwnie, działkowcy zainteresowani są wiadomościami z wolnych ogrodów i dlatego wręcz proszą nas o wydanie kolejnego komunikatu i przekazanie wiarygodnych informacji na interesujący nas temat. Tak wygląda demokracja działkowa według PZD, gdzie głos mają tylko działacze i nikt poza aktywistami PZD nie może się wypowiedzieć, bo nie i już, bo tylko oni mają prawa (według Klimków są lepsi) a działkowcy nie. Kolego Ludku z PZD na nic twoje lamenty, będę udzielał informacji i GN będzie interweniować tam, gdzie prawa działkowców są naruszane. Proszę pytać, proszę zgłaszać swój akces do nowo powstającej wspólnoty ogrodowej ROD Podzamcze, gdzie każdy oprócz aktywistów PZD będzie mile widziany i gdzie wspólnie zdecydujemy, w jakiej formie, będziemy prowadzić nasz ogród.
      Kermit nie będzie żadnej likwidacji a przeciwnie czeka nas rozwój, bo po pierwsze usuniemy pasożyta i po drugie zdobędziemy stabilizację, czyli pewność jutra.
      Do Dziadka Mroza, masz rację, wtedy też była szansa, ale ją straciliśmy, dlatego trzeba wyciągnąć wnioski i żadnych okrągłych stołów tylko trzeba do końca rozliczyć PZD i wybrać całkowicie nową reprezentację, która będzie działać w naszym interesie, a nie zabiegać o utrzymanie stołków. To jest zadanie dla działkowców, GN stworzyła szansę, przejście jest otwarte, ale trzeba wybrać kierunek i działać. Zakończę cytatem naszego kolegi Irka Jarząbka:
      Wygraliśmy "bitwę pod Grunwaldem", ale tym razem twierdzę Malbork zdobędziemy.
      Z rewolucyjnym pozdrowieniem - na pohybel PZD !
      Pozdrawiam ]:->

      • Gość: leśny dziadek kumbak do budy IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.07.12, 22:46
        Ale na tym forum nikt ciebie o nic nie prosi i wypad. Z tego co wiem, to działkowcy maja cię w d..... A mnie sie właśnie leśna babka podoba, bo wie co pisze w przeciwieństwie do twoich idiotycznych bełkotów. I wiecej takich leśnych babć zyczyłbym sobie w ogrodach a nie obłąkanych dudków podpierających się byle jaką laską.
        • Gość: ŻAL Re: kumbak do budy IP: *.walbrzych.vectranet.pl 22.07.12, 00:14
          Wyjdzie troszkę taniej, opłaciłem kartę wędkarską rezygnuję z działki !!!!!!!!!!!!!!!! , mały pomyłka wyszło sporo drożej 3-stówki +koszty dojazdu nad wodę ,czyli emeryci do piachu nikomu nie jesteście potrzebni ,państwo polskie na was tylko musi łożyć, wypłacając wam świadczenia za waszą prace , a to już nie opłacalne dla państwa polskiego. Dlaczego muszę tule płacić jak chce z wnukiem jechać na ryby ,JAK NE ZAPŁACĘ TO BĘDĘ KŁUSOWNIKIEM, OD HARACZ DLA PAŃSTWA. Troszkę mnie poniosło ale robi się gorzej, niż było za komuny ,same zakazy i nakazy,nawet przed wałbrzyskim ZUS-em pracownicy tej instytucji parkują przy samym budynku a petenci często ludzie schorowani muszę szukać miejsca parkingowego i doginać kilkanaście metrów z buta (a powinno być odwrotnie mają prace za naszą krwawice ).....................................................................................
          • Gość: Mała Mi do ŻAL w/s składek dla wędkarzy IP: *.walbrzych.vectranet.pl 22.07.12, 01:54
            opłata wędkarska nie jest bezpodstawna;
            nie wiem, jak w tutejszym okręgu,ale w innych to właśnie za tę kasę zarybia się akweny czy jak to się fachowo nazywa - wodne;
            za tę kasę powinni pracownicy pzw dokonywać kontroli terenowych w okresie ochronnym dla rybek z ichnich zarybień, bo pasożyty złowią i młodą rybkę, a jak za mała, to potrafią zostawić na brzegu; pracownicy pzw badają też okresowo owe rybki, czy im się dobrze chowają w senie wzrostu a nie chowania w krzakach :)
            sama widziałam takie badanie;
            kasa ze składek nie idzie do kasy skarbu państwa; utrzymują się za to oddziały pzw; inna rzecz, jak oni tam tą kasą dysponują; czy przepijają na spotkaniach ogólnokrajowych, czy wydają właśnie na zarybianie, badania, kontrole, zakup nowych terenów łowieckich i ich rozwój itp.;

            za komuny też były składki wędkarskie; i kontrole; kłusowników karano również;
            tyle, że w regionie wałbrzyskim w pzw siedzą chyba same stare ramole kurczowo trzymające się stołków, czyli niereformowalny beton, nie myslący o rozwoju łowisk i ogólnie pzw, ale wyłącznie i trzymaniu się owego stołka do us...ej smierci; przynajmniej tak było kilka lat temu;
            • Gość: gość Re: do ŻAL w/s składek dla wędkarzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.07.12, 10:00
              No to z tego wnisek że trzeba wszystkie związki i stowarzyszenia rozpie.....ć tak samo ( i chyba PO tak zrobi) jak rozpie.... związek działkowiczów. Wtedy to do tych wszystkich związków PO wsadzi siebie i będą właścicielami Rzeczypospolitej Polskie.Nie dadzą szans na tp żeby ludzie sami sobie coś zorganizowali i byli niezależni, samorządni. To jest dopiero reżim, który nas coraz bardziej za gardło ściska.
              • Gość: Koń Re: do ŻAL w/s składek dla wędkarzy IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.12, 16:11
                Oj trzeba trzeba, bo PZW takie samo bagno jak PZD i dalej trwa na stanowiskach niereformowalny beton, nie myślący jak pisze Mała Mi. Wysokie składki wynikają z horrendalnych apanaży i chciwości leśnych dziadków. Wędkarze też muszą pomyśleć o rewolucji, bo tam też działacze trzymają się stołków do us...ej śmierci i będą pasożytować ile się tylko da i nic się nie zmieniło i samo się nie zmieni.
                Na szczęście my działkowcy mamy problem PZD rozwiązany i obecnie wystarczy przyglądać się agonii tej patologicznej organizacji. Ich ofiary tj. działkowcy jeżeli chcą być straszeni to proszę bardzo, ale my mamy pełny ubaw, bo za rok może dwa lata nikt nie będzie pamiętał o tym skansenie.
                Wszystko polega na tym, że ich nikt nie kontroluje i nasze składkowe pieniądze szły głównie do ich kieszeni a nas działkowców cały czas mamiono, że oni walczą o nasz byt, a jak się okazało to walczyli cały czas o utrzymanie swoich stołków. Wypowiedź Niesiołowskiego choć dobitna jest znamienna, bo jak powiedział:
                "Problem w tym, że PZD przez tępą obronę swego monopolu - a nawet PZPR podzieliła się władzą przy okrągłym stole - doprowadził do tego, że może wiele utracić."
                Wniosek jest taki, że oni poprzez "tępą obronę" narazili na szkodę funkcjonowanie ogrodów w Polsce, bo stołki są dla nich najważniejsze i co gorsza dalej nie rozumieją treści wyroku, że jest już po wszystkim, PZD zostanie zlikwidowane, po co więc zajmować się tym trupem?

                A na koniec mam pytanie do Jacha, ile ta leśna babka bierze za kompromitowanie działkowców? GN wyraźnie odcięła się od PZD i nas ta tępa propaganda nie dotyczy i nie ośmiesza, ale cała Polska śmieje się z aktywistów PZD z ROD Podzamcze.
                Hejka


                • Gość: KMWTW Re: do ŻAL w/s składek dla wędkarzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.07.12, 22:10
                  Czy może mi ktoś powiedzieć, którą działkę tzn. jaki numer ma Kumbaka ? Może wpadniemy do Kumbaki na grilla ? Kto weźmie podpałkę ? :)
                  • Gość: gość Re: do ŻAL w/s składek dla wędkarzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.07.12, 22:24
                    ten kumbak to se sam podpałke podłozu i na leśnch dziadków zwali i do sądu ich odda.
                    Czytałem co pisze leśna babka.Pisze b. dobrze. A na całą Polskę to sie kumbako kompromituje, bo tojak na dłoni widać, że jest normalnie chory, I wpieprza sie do tego forum na chama.
                    • sol.77 Re: do ŻAL w/s składek dla wędkarzy 23.07.12, 17:00
                      Gość portalu: gość napisał(a):

                      > ten kumbak to se sam podpałke podłozu i na leśnch dziadków zwali i do sądu ich
                      > odda.
                      > Czytałem co pisze leśna babka.Pisze b. dobrze. A na całą Polskę to sie kumbako
                      > kompromituje, bo tojak na dłoni widać, że jest normalnie chory, I wpieprza sie
                      > do tego forum na chama.


                      No,no spotykam tu większych "krasnali" zwłaszcza takich co to próbują zniekształcać rzeczywistość.
    • Gość: Kumbaka PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.12, 13:49
      Witam i kontynuujemy temat Leśnych Dziadków i na początek kilka zdań o PZW. Rzeczywiście tam również struktura wydatków woła o pomstę do nieba, bo wygląda to tak. Na zarybianie nie ma pieniędzy albo przeznacza się na to marne grosze, w kołach tam, gdzie odbywa się praca u podstaw działacze pracują społecznie i chwała im za to. Zupełnie inaczej sprawa wygląda na Kościelnej w tzw. okręgu, gdzie działacze są zatrudnieni na etatach i tak jest sekretarz, skarbnik i prezes i członkowie tej rodziny zarabiają odpowiednio: 6.000, 7.000 i 8.000 PLN. Praca w okręgu polega głównie na sprawozdawczości i nie ma tu żadnej odpowiedzialności. Czy trzeba to komentować?
      Wracamy do leśnych dziadków z PZD, proszę dokładnie przeczytać dwa ostatnie ich posty, gdzie ewidentnie straszą podpaleniem i dobrze, że toczy się postępowanie karne w sprawie przestępstwa przeciwko środowisku a dokładnie:
      Art. 183. § 1. Kto wbrew przepisom składuje, usuwa, przetwarza, dokonuje odzysku, unieszkodliwia albo transportuje odpady lub substancje w takich warunkach lub w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”
      to wykorzystamy tą groźbę i poinformujemy, czym zajmuje się zarząd tego ogrodu.
      Tego rodzaju groźby pojawiają się od samego początku i być może częściowo zostały spełnione, ale to jest temat dla organów ścigania.
      Moja działka jest bezpieczna, natomiast ogród naszego pełnomocnika jest też dobrze chroniony i będziemy mieli natychmiastową informację o pojawieniu się aktywisty, bądź bojwókarza PZD w okolicy wym. ogrodów. Tak na marginesie można dodać, że bojówkarze PZD również przejdą do historii, bo działkowcy nie potrzebują żadnych bojówek do działania na szkodę działkowców. Oczywiste jest także to, że z kasy działkowców nie będą finansowane działania szkodzące działkowcom jak ma to miejsce obecnie. Mam nadzieję, że bojówkarze PZD rozliczą prezesa i skarbnika tego zarządu jak dowiedzą się ile faktycznie płacono za ich pracę.
      Zadaliśmy Jachowi pytanie o zarobki leśnej babki, bo wcześniej próbowano z niej zrobić wielką społecznicę, ale szydło wyszło z worka, proszę przeczytać fragment listu działkowca:
      img834.imageshack.us/img834/6629/sitwapzd.jpg
      Dobra działaczka społeczna, która dba nie tylko o siebie, ale także o rodzinę. Znamienne jest tu to, że etaty zostają w rodzinie i działkowcy nie mają do nich dostępu, bo nepotyzm, czy poplecznictwo jest na pierwszym miejscu. Brawo aktywiści PZD tak trzymać, bo rodzina jest najważniejsza. Klimków będzie przesłuchiwana w sądzie to dowiemy się, jakie są jej zarobki i poinformujemy Państwa o tym na forum. Zresztą to nie da się ukryć, bo prędzej, czy później dojdzie do rozliczenia i wykonania audytu zewnętrznego finansów i działkowcy uzyskają wiedzę na ten temat i skorygują swoje zapatrywanie na temat tych rzekomych społeczników. W związku z tym mam kolejne pytanie do Jacha, na jakiej podstawie ustanowiono pełnomocnika w postaci radcy prawnego do udziału w sprawie toczącej się przed Sądem Okręgowym w Świdnicy i na jakiej podstawie i ile z kasy ROD Podzamcze wypłacono na ten cel? To jest ważna sprawa, bo uchwalony tzw. preliminarz finansów uchwalony przez Konferencję Delegatów ROD „Podzamcze” nie przewidywał takich wydatków, tym samym oni nie mając uprawnień zadysponowali naszymi składkowymi pieniędzmi na cel, który nie jest w interesie ogrodu a tylko w swoim własnym. To bezprawie dokonuje się przy aprobacie i zezwoleniu okręgu i Tomczak (LSD) lekką ręką wydaje kilka tysięcy PLN, aby uratować skórę skompromitowanych działaczy PZD a przy tym swoją własną, bo to on również brał w tym przekręcie udział. Proszę zobaczyć, że działacze PZD byli tak pewni swojej decyzji a po wytoczeniu powództwa przez naszego pełnomocnika sięgnęli po pomoc radcy prawnego, o którego wcześniej wym. pełnomocnik wnosił i była szansa na rozwiązanie problemu bez ponoszenia kosztów sądowych i zbędnego procesu. Olesińskie, Grabasy, Terechy itd. kategorycznie twierdzili, że udział prawnika jest zbędny, bo wszystko jest oczywiste i nie ma podstawy do powołania prawnika a teraz drastycznie zmienili stanowisko i sięgnęli po pomoc prawną. GN uważa, że ten proces obciąża tylko działaczy PZD i to oni powinni zapłać wszelkie koszty, które z niego wynikną i dlatego konieczna jest zmiana na stanowiskach i pozbycie się tej skompromitowanej kliki, która do końca chce żerować i trwonić nasze składkowe pieniądze. Jeżeli do takiej zmiany dojdzie i zgodnie z prawem związkowym działacze PZD będą odpowiadać za szkody wyrządzone działkowcom to rozważymy także powołanie prawnika, aby zwiększyć koszty, które poniosą aktywiści PZD, bo w obecnej sytuacji Jachu i Tomczak za przyzwoleniem Klimków i Kulika wszystkie koszty scedują na ogród i kosztami procesu zostanie obciążony budżet działkowców a to nie jest naszym celem. Tak wygląda nadzór ze strony okręgu i tak wygląda stosowanie przepisów związkowych i ta sprawa ewidentnie pokazuje, że działaczy PZD przepisy związkowe nie obowiązują a liczy się tylko ich interes i zasada, że ręka rękę myje. Jeżeli taki układ partyjno-towarzyski działkowcom odpowiada to proszę bardzo i GN ma tu propozycję, aby zwolennicy PZD złożyli się i uzupełnili brakującą kwotę, którą Tomczak i Jachu wyprowadzili z ogrodu na wym. proces sądowy. Te koszty mogą wzrosnąć, bo jest już złożony wniosek o odszkodowanie, ale na tym ta sprawa się nie skończy, bo będą zgłoszone kolejne roszczenia.
      PZD nie jest jedyną sprawą, którą prowadzimy a jest to właściwie margines naszej działalności i korzystając z okazji mam dla Państwa propozycję, aby przyłączyć się do referendum obywatelskiego, proszę wypełnić kwestionariusz i wysłać go na podany tam adres. To jest ważna sprawa, bo tu oddam głos koordynatorowi krajowemu:
      „To jest nasze "pospolite ruszenie" podczas, którego po raz pierwszy zabieramy głos na temat tego, w jakim państwie chcemy żyć. Takie Internetowe Powstanie przeciwko III RP i jej patologiom. Do tej pory nie było takiej akcji! Ideą naczelną, jaka nam przyświeca, jest: Przywrócenie zwierzchnictwa Narodu nad władzą. Władzą ustawodawczą (stąd okręgi jednomandatowe), oraz władzą sądownicza. To jest „kręgosłup” naszego referendum. Uważamy, bowiem, że patologie III RP właśnie biorą się z tego, że tej zwierzchności nie ma.”
      Proszę rozsyłać wym. ankiety referendalne, gdzie się tylko da a ja ze swej strony dodam jeszcze postulat kadencyjności wszystkich wybieranych władz, co oznacza, że dopuszczalny jest tylko dwukrotny wybór i start do konkretnego organu a każdy następny jest zakazany i wykluczony.
      Proszę kierować do GN pytania i na każde postaramy się odpowiedzieć. PZD go home, proszę powtarzać to jak Mantrę.
      Pozdrawiam ]:->
      • Gość: Kumbaka Re: PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.12, 13:51
        Podaję link do w/wym. ankiety referendalnej:

        img844.imageshack.us/img844/9862/kartareferendum.pdf
        Pozdrawiam ]:->
        • Gość: KMWTW Re: PZD go home! IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.07.12, 17:32
          Kumbaka, jesteś zajebisty :)
          Chcialem tylko wpaść na grilla, ale ty jak zwykle wyjebałeś czterostronnicowy elaborat. Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło. Im dłużej będziesz siedział i pilnował swojej działki, tym krócej będziesz wizytował forum :) Chyba, że z laptokiem popie...sz :)

          • Gość: gość 3 kumbak i koń do budy IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.07.12, 22:07
            Ale się kumbako -koń wysilił. Nawet do końca tego nie doczytałem, bo nie da się tego bełkotu opętanego czytać. Ma chorą wizję i pieprzy jak potłuczony. Czepił się tych z PZD i wypisuje co chce, bo wie że ma żółte papiery i nikt z nich nie będzie z nim walczył. Dobrze, że go olewają. On sie produkuje sobie a muzom.
            • Gość: Koń PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 13:59
              Proszę zobaczyć, że GN odpowiada na wszystkie pytania działkowców, natomiast to leśne towarzystwo nie odpowiada na żadne pytanie.
              Polecam strony internetowe PZD, gdzie można się wyśmienicie bawić tym samym odpocząć. Oni dalej walczą w obronie ustawy o ROD, obrzucają błotem wszystkich, bo wszyscy są źli i uwzięli się na PZD. Celem ich ataków są dziennikarze ale także TK, bo sędziowie w nim zasiadający rzekomo nie znają przepisów.
              Leśne dziadki dbają tylko o swoje stołki a cele statutowe organizacji typu PZD, PZW nie są realizowane, bo ich pazerność bierze górę nad zdrowym rozsądkiem.
              Mamy więc do czynienia z delirium w czystej postaci, ale wiecie, co ich najbardziej boli?
              To, że po zmianie przepisów będą musieli płacić za działki tak jak każdy działkowiec, bo do tej pory działacze i ich bojówki nie płacili za nic i nadstawiali kieszenie do "lewizny", która także w nowym systemie nie będzie miała miejsca, bo wszystko będzie zalegalizowane.
              Hejka
              • sol.77 Re: PZD go home! 24.07.12, 14:13
                Kumbaka pozdrawiam

                a tak ogółem - myślisz,że ta "banda" czuje jakikolwiek moralny obowiązek aby z czegokolwiek się tłumaczyć?
                • Gość: gosc Re: PZD go home! IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.07.12, 14:38
                  No to sobie dobry moment wybralem na kupno dzialki....Teraz niewiadomo kiedy altanke stawiac i czy wogole jest to oplacalny interes.
                • Gość: Kumbaka Re: PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 14:59
                  Witaj Sol.77 - nie sądzę, aby się chcieli tłumaczyć z czegokolwiek, bo przecież tylko oni mają rację, tylko oni działają zgodnie z prawem i tylko oni mają prawo wypowiadać się na temat ogrodnictwa itd. PZD to jedynie słuszna organizacja a Leśne dziadki to wyrocznia polskiego ogrodnictwa.
                  To nie jest normalne, bo w każdej innej organizacji jej władze, kiedy okazało się, że prowadziły błędną politykę, że ich prognozy się nie sprawdziły itd. najzwyczajniej w świecie ustępują i członkowie takiej organizacji społecznej wybierają nowe kierownictwo. Oni nie mają poczucia moralności, oni nie mają żadnego innego przekonania o przyzwoitości i tylko z tępym uporem trwają w swoim uporze. W normalnej organizacji społecznej władze, które doprowadziły do konfliktu i które posłużyły się kasą organizacji do opłacania swoich rachunków za usługi prawnika, który ma ich wybawić z opresji zostałyby natychmiast usunięte z organizacji i władze nadrzędne powinny tu wkroczyć i zrobić porządek. W PZD takiej wewnętrznej kontroli nie ma, bo to towarzystwo wzajemnej adoracji zasiada jednocześnie w dwóch szczeblach i zamiast kontroli, czy wkroczenia z arbitrażem konflikt jest zamiatany pod dywan i atakuje się członka organizacji, bo to rzekomo on jest winny wszystkiego.
                  Na nasze szczęście PZD to organizacja, która wkrótce przestanie istnieć i leśne towarzystwo nie będzie miało platformy do działania.

                  Pozdrawiam ]:->
                  • Gość: Kumbaka Re: PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 15:03
                    A i zapomniałem:
                    Hejka
                    • Gość: gość kumboka do budy IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.12, 21:57
                      To samo co w temacie.
                      • Gość: gość 2 Re: kumboka do budy IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.12, 22:36
                        kumboaka ma być, a ty ośle żle napisałeś. Kumbhaka oznacza kogoś kto zanieczyszcza powietrze i wydziela toksyny. I to właśnie pasuje do konia i kumbaki w jednym. Co może chory człowiek z siebie dać? No właśnie to,co tenże nieszczęśnik.Obłąkany i jadowity i z chorą wizją na poprawę wszystkiego, nawet porządków w ogródkach.
    • kumbaka PZD go home! 25.07.12, 09:24
      Witam i mam dla działkowców radosną nowinę, 20 lipca w Dzienniku Ustaw RP ogłoszono wyrok TK z dnia 22 lipca br. ws. ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, tym samym zegar zaczął odmierzać ostatnie chwile PZD i jego wyznawców tj. leśnych dziadków.
      Na forum brak pytań do GN, ale także cisza, ze strony zarządu ROD Podzamcze i nie ma odpowiedzi na nasze pytania, a przecież pytanie ile wydano kasy na prawnika wydaje się proste i banalne. Trudno poczekamy a z drugiej strony toczący się proces przed Sądem Okręgowym w Świdnicy wiele tych kwestii wyjaśni i to sąd określi koszty procesu a nasz pełnomocnik zadba o to, aby ujawnić zarobki Klimków, czy Kulika i wszystkie te informacje udostępnimy działkowcom.
      Jakiś leśny dziadek podszył się pod mój nick i chyba będę musiał się logować, aby udaremnić takie prowokacje. Kolejny leśny dziadyga mocno się zeźlił i próbował mój nick przekręcać, deformować czy zniekształcać, a przecież Kumbaka głównie zajmuje się humanistyką i właśnie jego celem jest ujawnianie nieprawidłowości i eliminacja z życia publicznego osób toksycznych, które działają lub występują przeciwko godności człowieka, których moralność i etyka budzą poważne wątpliwości. To tyle tytułem wstępu a teraz zapowiadana dawka czarnego humoru ze stron PZD, czyli rzekome „Niedorzeczności i stronniczość na łamach Polityki”.
      Pełna treść tego artykułu znajduje się na stronie:
      pzd.pl/artykuly/7649/59/Niedorzecznosci-i-stronniczosc-na-lamach-Polityki.html
      Oczywiście ta niedorzeczność i stronniczość występuje tylko po stronie PZD. Tam pokazany jest „świat według PZD” i według jego wyznawców najważniejsza jest rodzina. Oceniając przez ich pryzmat widzenia i rozumienia otaczającego świata to ta Śmietanka z Elewaru jest spoko, to swój chłop, bo dba o rodzinę, bo funduje jej wycieczki po całym świecie – to jest przecież dla jego rodziny świetne, jeżdżą, wypoczywaj, zwiedzają i to za darmo. Z punktu widzenia tej rodziny i optyki leśnodziadkowej to jest całkiem, całkiem niezłe, a ten mały mankament, że płacą za to podatnicy, to mały nic nieznaczący pryszcz, bo rodzina jest najważniejsza. Można ten aspekt pozytywnie ocenić również z punktu widzenia polityki prorodzinnej, bo to jest dobre dla rodziny, bo przecież wiadomo, że podróże kształcą. W tym kontekście niezrozumiała jest ta cała nagonka medialna na tego dobroczyńcę Smietankę, bo ganią go za to, że działał na rzecz swojej rodziny. Teraz przejdziemy na grunt stricte PZD i tu występuje powszechne oburzenie, bo zdaniem aktywistów NEPOTYZM jest dobry a wszystkie media wytykają, że Kondracki z PZD zrobił firmę rodzinną, tj. zatrudnił córkę, zięcia, pociotki, znajomków itd. Przecież to jest również element polityki prorodzinnej, a PZD to ogrody właśnie rodzinne. Najlepiej będzie jak oddam głos funkcjonariuszom PZD, właśnie ten termin jest odpowiedni, bo oni pobierają pieniądze, nie za pracę, ale za funkcjonowanie w strukturze, a teraz cytat dot. zatrudnienia córuni:
      „I co z tego, że tam pracuje? Co w tym złego? Jest osobą kompetentną, z odpowiednimi kwalifikacjami, doskonale nadającą się do funkcji, którą sprawuje, więc nikogo nie powinno dziwić, że pracuje w takim, a nie innym miejscu. To naturalna kolej rzeczy, że mając świadomość mocnych stron swojej córki, Eugeniusz Kondracki zaproponował jej pracę w wydawnictwie. I jak się okazuje, była to słusznie podjęta decyzja, o czym świadczy duże zainteresowanie tym interesującym merytorycznie pismem.”
      Logika jest tu taka, że córka jest dobra to decyzja o jej zatrudnieniu słuszna i implikacja zwrotna, decyzja jest słuszna, bo córka jest dobra. Tu nie ma błędu to jest jedynie słuszne rozwiązanie i działkowcy powinni się cieszyć, że Kondracki jest taki rodzinny i zatrudnia rodzinę, bo to jest dla ich dobra. Pozostaje tylko małe ale, bo czy jest tak rzeczywiście dobra, przecież córunię ocenia dobry tatuś i Działkowiec jest tak poczytnym pismem, bo każdy nowy działkowiec otrzymuje roczną prenumeratę tego miesięcznika i płaci za to PZD, a faktycznie działkowiec z wpisowego. Ta prenumerata jest przymusowa i obligatoryjna i nikt nie pyta się działkowca, czy życzy sobie czytać takiego gniota. Mamy, więc przymus czytania określonej propagandy i tą propagandę serwuje nam córeczka prezia, który wie najlepiej, co jest dobre dla nas działkowców. On dobrze ocenia pracę córki a więc i my musimy dobrze oceniać jej pracę, jak również pracę samego guru, bo rodzina jest najważniejsza.
      Kolejny przytyk, który kierują dziennikarze pod adresem Kondrackiego to nazywanie go „królem’ i środowisko działaczy PZD jest tym oburzone. O tym piszą w tym artykule, ale nie tylko, bo na Onecie także:
      wiadomosci.onet.pl/raporty/gruba-kreska/gruba-kreska-krol-odchodzi-platnosc-karta-od-10-zl,1,5188810,wiadomosc.html
      „Eugeniusz Kondracki to postać, jakich w Polsce mało. Kilka lat temu media rozpisywały się o nim i jego rodzinie. "Fakt" donosił: "wielmożny pan prezes" bierze 8,5 tys. zł za pracę na pół etatu, córkę ustawił w wydawanym przez Związek piśmie "Działkowiec", jeździ dwoma samochodami, a zięcia mu aresztowali w związku z aferą korupcyjną.Przez 31 lat cokolwiek by się działo, prezes był prezesem. I nadal jest, ale wyrok TK podważający niemal wszystkie istotne przepisy ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, podkopał jednocześnie jego pozycję na tyle, że królowanie Kondrackiego chylić się będzie ku upadkowi. To pewne.”
      Natomiast aktywiści tak to widzą:
      „Potraktowanie PZD jako monarchii z „królem” Eugeniuszem Kondrackim na czele jest po prostu śmieszne i niedorzeczne. Natomiast fakt, że Eugeniusz Kondracki jest od 1981 r. prezesem Związku świadczy tylko i wyłącznie o jego popularności w środowisku działkowców, które od wielu lat obdarza go wielkim zaufaniem. Działkowcy potrafią docenić kompetencje Prezesa PZD, jego zaangażowanie i zapał towarzyszące jego codziennej pracy … Dlaczego więc zmieniać to, co jest dobre? Zmiana dla samej zmiany nie ma najmniejszego sensu. Członkowie PZD doskonale to rozumieją, czego dowodem jest piastowanie funkcji Prezesa KR PZD przez Eugeniusza Kondrackiego przez 31 lat”.
      Ja staram się to zrozumieć, ale nie potrafię, ale działacze PZD mają inny punkt widzenia i jeżeli coś jest dobre to nie należy tego zmieniać. Kumoterstwo jest dobre, bo pro rodzinne, naruszenie zasady kadencyjności władz też jest bez znaczenia, bo przecież na stanowisku zostaje dobry, wspaniały i wielki Kondracki i jego rodzina, która będzie dbała o działkowców, bo to jest ich rodzinny interes. Inne zarzuty typu naruszenia statutu, czy że działkowcy nie mają prawa wybierać a mogą tylko głosować nie są istotne, ale mam dla działaczy radę, aby zmienili statut i zapisali w nim, że PZD jest jedynie słuszną organizacją, która pozostaje po wsze czasy we władaniu rodziny Kondrackich i z punktu widzenia formalnego będzie oki. Ten zarzut, że Kondracki jest królem mi się też nie podoba, bo ja bym PZD przyrównał do papiestwa. Tam występuje władza absolutna i dożywotnie piastowanie stanowisk i w PZD podobnie jest wszechwładztwo nad działkowcami i pełnienie funkcji do usr..ej śmierci. I tu również mam dwie dobre rady, pierwsza to, aby zmienić nazwę miłościwie nam panującego, bo tak robią papieże i Kondracki powinien przybrać przydomek „Ogrodnikus Primo” i druga jego kadencja tj. odpowiednik pontyfikatu powinien zostać nazwany „kadencjofikat” i nikt się nie będzie czepiał, bo każdy atak będzie rozpatrywany tak jak naruszenie majestatu.
      Tak wygląda świat według PZD i przyznam się, że mi się to podoba a zwłaszcza hasło „całym sercem dla rodziny” i chyba pozostanę ich szczerym wyznawcą i
      • kumbaka Re: PZD go home! 25.07.12, 09:24
        i będę o nich pisał, pisał, aż do samego końca tj. jeszcze przez 18 miesięcy.
        To na dziś wszystko, czekamy na pytania.
        Pozdrawiam ]:->
        • Gość: Anastazy Re: PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 25.07.12, 10:11
          >i będę o nich pisał, pisał, aż do samego końca tj. jeszcze przez 18 miesięcy.


          Przecież on, czytelnikom Forum najwyraźniej grozi.
          Ma konflikt na działkach, ale za jakie grzechy my mamy cierpieć ?
          • Gość: gosc Re: PZD go home! IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.07.12, 10:41
            Tutaj nie liczy się zwykły działkowiec, dla którego ten kawałek zielonej oazy jest jedyną pozytywną rzeczą w tym dziadoskim kraju. Najważniejsze jest rozwalenie rod`u, a to co zrobi państwo bądź gmina z tym teren nikogo nie obchodzi.
            • Gość: Koń Re: PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 25.07.12, 14:29

              Kolego GN działa na rzecz działkowców i trzeba wreszcie skończyć z tym stanem permanentnej niepewności i opracować nowe przepisy, które będą korzystne dla nas działkowców. Struktura ma działać na naszą korzyść a nie tak jak jest obecnie dbać tylko o swoje stołki.
              Oni przez swój upór i tępe trwanie na stanowiskach będą te korzystne zmiany blokować.
              Działacze PZD nas skompromitowali i powinni odejść sami, po to, aby działkowcy mogli wybrać nową reprezentację, która usiądzie do stołu wraz z przedstawicielami GN i wolnych ogrodów, aby wypracować nowe rozwiązania dla funkcjonowania ogrodów. Ich trwanie na stołkach tj. ludzi skompromitowanych, którzy pokazali, że nie mają pojęcia o tym, co nurtuje polskich działkowców będzie przeszkodą przy przyjmowaniu nowych regulacji, bo oni będą dążyć tylko do stworzenia PZD bis, co jest nierealne.
              Nas wszystkich działkowców obciąża to, że obecnie mamy taką patologiczną reprezentację niezdolną do podjęcia nowych wyzwań. Jeżeli działkowcy sami ich nie wywalą ze stołków to rzeczywiście może być tak, że stracimy na tym wszyscy. Leśne dziadki są przyspawani do naszej działkowej kasy i trzeba ich od niej oderwać, bo ten pasożyt może nam jeszcze poważnie zaszkodzić.
              Nie wiem, dlaczego jest taki problem, aby to dotarło do świadomości działkowców, że Kondracki i jego rodzina i ich klakierzy są umoczeni i nikt poważnie nie będzie ich traktował. Oni dla dobra polskiego ruchu działkowców powinni sami zrezygnować i dać szansę działkowcom na odnowę, która ma polegać usunięciu działaczy PZD i wyborze nowej reprezentacji działkowców, która będzie zdolna podjąć temat sanacji polskiego ruchu działkowego. W naszym interesie jest taka zmiana i nikt nas z tego obowiązku nie zwolni ani nikt za nas tego nie zrobi, ale jeżeli działkowcy pozostaną bierni to poniosą za to odpowiednie skutki, ale pretensje mogą mieć tylko do siebie.
              PZD oszukało działkowców i nadal chce na nich pasożytować – usuńmy ich ze stanowisk, póki jest jeszcze na to czas.
              Hejka
              • Gość: alex kumbaka do domu wariatów IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.12, 22:50
                Ty im możesz, mają cię w dopie i po 18 miesiącach też cię będą mieli w dopie. Ty jesteś odpad, nawet do recyklingu sie nie nadajesz. A pisać, pisz ile chcesz i tak każdy wie, że jesteś chory. To jest dopiero patologia.
        • Gość: KMWTW Re: PZD go home! IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.12, 17:50
          > To na dziś wszystko, czekamy na pytania.

          To co z tym grillem ? :)

          Siemka.
          • Gość: gość 2 kumbaka do bakutilu IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.12, 22:56
            A czy ja wiem, co z tym grilem. Może się sam ten wariat zgriluje, bo takim jadem zionie i takie głupoty pisze, że mu sie pewnie rosół w dupie gotuje. Hurt mu w detal. A może nie, bo to byłoby dobre życzenie bo on to chyba lubi, ponoć w pierdlu na nim praktykowali.
            • Gość: Koń PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 10:05
              KMWTW, musisz jeszcze trochę poczekać na zaproszenie na grilla, bo w pierwszej kolejności zapraszamy ludzi otwartych, kulturalnych i takich, których zachowanie możemy przewidzieć, a Ty zamiast przynieść coś konkretnego np. dobrego portera to chcesz przyjść z podpałką, a wiadomo, że zapałki w ręku dziecka to pożar. Póki, co możesz pójść do Jacha i powiedz mu, że jesteś wrogiem GN to postawi ci piwo, ale musisz się spieszyć, bo darmowe picie się wkrótce skończy. Będąc w tzw. temacie alkoholowym to prym w tym względzie wiedzie pułkownik z Poznania, który w pełni zasługuje na tytuł pierwszej flachy PZD.
              Hejka
              • Gość: gosc Re: PZD go home! IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.07.12, 10:41
                Mnie obchodzi jedynie to, że obecnie opłaty wynoszą ok. 100 zł rocznie, a po zmianach większość działkowców będzie mogła sobie jedynie pomarzyć o własnym zielonym azylu. Mam to gdzieś, że zarząd jest przyspawany do stołków i trzyma się kurczowo swoich posad. Gmina przejmując ten teren dowali takie opłaty, że nikogo nie będzie na nie stać. Prywatni inwestorzy już zacierają ręce, czekając z niecierpliwością na to kiedy będą mogli przejąć tą ziemię i wybudować nowe centrum handlowe. Dziadki wrócą do swoich betonowych umieralni, dostając kolejnego kopa od swojego kochanego państwa.
                • Gość: emeryt koń do stajni IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.07.12, 20:00
                  koń naprawdę ma chorą wyobraźnię.Nawet pojęcia nie ma, że gminy zrobią z nami co zechcą, bo to one o wszystkim będą decydować jako właściciele ziemi, a nie koń, czy jemu podobni.
                  • Gość: dziadek gajowy Re: koń do stajni IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 20:20
                    Ot, chciało PO położyć łapkę na gruntach ogródkowych i położyło .
                    A kumbaka to tylko pryszcz, który wyczuł pismo nosem i chciałby załapać się na karuzelę stanowisk.
                    • Gość: gość Re: koń do stajni IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.07.12, 22:22
                      PO rozwala działkowców i głupa udają, że działkowcom nic się nie stanie.Będą zwlekać z nową ustawą, albo szybko ją w Sejmie uchwalą, żeby działkowcy do końca ich kadencji zapomnieli jak to naprawdę było, byleby nie utracić trochę elektoratu. Szykują się na następną kadencję Sejmu, właściciele RP. A biednych działkowców to mają gdzieś, na nich gminy muszą zarobić.No to wzięli i związek rozwalili, bo inaczej gminy do ziemi nie dorwałyby sie i nie mogłyby haraczu z działkowców zdzierać. A takie nic jak kon, czy jak mu tam może i myśli, że Napoleonem jest. Tylko patrzec, jak za 18 miesięcy na gminy będzie skargi i donosy pisał.
                      • Gość: Kumbaka PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.12, 11:47
                        Witam i zapraszam do szczegółowego zapoznania się z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego:
                        g.ekspert.infor.pl/p/_dane/akty_pdf/DZU/2012/137/837.pdf#zoom=90
                        Nie ma, więc żadnej wątpliwości, że przepisy zwłaszcza dotyczące PZD są niekonstytucyjne i wkrótce przestaną obowiązywać. Czekamy na uzasadnienie tego wyroku i jeżeli się ukaże to przedstawimy je Państwu. Niestety działacze PZD nie przyjmują tego wyroku do wiadomości i nadal toczą walkę o utrzymanie ustawy o ROD. Nie ma takiej opcji, aby to działanie przyniosło oczekiwany skutek, bo praktycznie cała ustawa o ROD została zakwestionowana i ustrój działek i polskiego ogrodnictwa zostanie uregulowany od podstaw, od nowa. Aktywiści PZD tego nie rozumieją i trwają nadal przy swoim tępym uporze, bo PZD było dla nich dojną krową a nawet w wielu przypadkach źródłem utrzymania. Niech sobie walczą, niech protestują, niech lamentują, ale to i tak nic nie pomoże i koniec PZD i tego dziadostwa jest definitywny i ostatecznie przesądzony, ale najważniejsza jest konkluzja, że to tylko ich zasługa, sami zgotowali sobie taki los i musi ich spotkać za to kara.
                        Teraz odpowiem na posty, które ukazały się na forum. Bardzo zbulwersował mnie post Gościa, którego nie obchodzi nic poza tym, że płacił 100 i poza tym miał wszystko gdzieś. Nie wiem czy tego rodzaju postawa nie jest gorsza od postaw leśnych dziadków, bo oznacza ona przyzwolenie na opisane dziadostwo i bezprawie o ile mnie to nie dotyczy. Jak się jednak okazało to jest zupełnie inaczej, bo aktywiści PZD doprowadzili idee ogrodnictwa do absurdu a nawet zaczęli wyciągać ręce po ogrody działkowców. W naszym ogrodzie funkcjonariusze PZD wyciągnęli swoje łapki po ogród naszego pełnomocnika, ale trafili na zdecydowany opór i nic z tego nie wyszło. Sądzę, że gdyby zaczęli zawłaszczanie ogrodów działkowców od wym. Gościa to może udałoby się im mu ogród odebrać. Grabież cudzego ogrodu tego Gościa nie interesuje, ale ciekawe, czy tak samo by się zachował w przypadku, gdyby leśne dziadki wyciągnęły swoje łapki po jego ogród i czy wtedy nie podniósłby larum. Jego nic nie interesuje i nie dbał o to, co się działo w ogrodzie i PZD a teraz lamentuje, że o ogrodzie będzie mógł sobie pomarzyć. Przyznam się, że taka postawa zasługuje na zdecydowaną dezaprobatę i nie ma tu żadnych podstaw do ujęcia się albo politowania nad jego losem. Nic cię nie interesowało, nic nie robisz, aby zmienić swój los, czy przyszłość ogrodów, ale za to oczekiwania masz tj. chcesz nadal płacić stówę i nic ponadto. Tacy ludzie nie rozumieją obecnych czasów i są zagubieni, liczą na to, że ktoś do nich przyjdzie i się nimi zainteresuje albo rozwiąże ich problemy i oczywiście wszystko za nich zrobi a oni tylko na to przyzwolą. Właśnie przyzwalali na dziadostwo to mają teraz skutek i trzeba rachunek zapłacić jak również następne, bo trzeba będzie zapłacić odszkodowania, koszty procesu, wydatki na prawnika a trzeba pamiętać, że WIOŚ, miasto i prokuratura prowadzą postępowania w sprawie dzikiego wysypiska i spalarni śmieci i tu również grzywna może być bardzo dotkliwa. Oczywiście to wszystko tego Gościa nie interesuje, bo on chce tylko zapłacić stówę i mieć święty spokój. Jego interesuje tylko jego ogród, ale nie da się wyłączyć jednego ogrodu i nie da się uprawiać spokojnie ogrodu w sytuacji niepewności, bez gospodarza w ogrodzie itd. Teraz wracając do tych kosztów to jest rzeczą oczywistą, że za bezprawnie działania funkcjonariuszy PZD w obecnej chwili kosztami zostaną obciążeni działkowcy i to oni w konsekwencji zapłacą, chyba, że działkowcy zrobią z nimi porządek i wtedy będą musieli ponieść konsekwencje i koszty z własnej kieszeni. Gość twierdzi, że stówa wystarcza i nic więcej mu nie trzeba, aby uprawiać ogród i tu mam zupełnie odmienne zdanie na ten temat, bo faktycznie ponosimy zdecydowanie większe koszty i utrzymanie ogrodu, przy tym patologicznym zarządzie kosztuje o wiele więcej niż się potocznie wydaje. Liczymy, więc, tak skromnie i zaokrąglając: 100 PLN dla leśnych dziadków, 150 PLN ubezpieczenie, 350 PLN nasiona, nawozy, koszt koszenia, zakup nasadzenia, 2.000 PLN straty z tytułu dewastacji i włamania, 1.000 PLN zakup nowych narzędzi, węża do nawadniania itd. To są koszty poniesione przez naszego pełnomocnika z jednego roku, w którym miał 4 włamania. Gościu policz ile to razem wyniosło? A w takiej lub podobnej sytuacji jest wielu działkowców, którzy ponieśli jeszcze większe straty. Te koszty są tak horrendalne, bo to leśne towarzystwo nic nie robi w zakresie poprawy bezpieczeństwa w ogrodzie i ogród nie jest monitorowany, brak patroli i taka sytuacja ściąga złodziei nie tylko z terenu całego miasta, ale również z okolicznych miejscowości, bo powszechnie wiadomo, że w ROD Podzamcze nie ma gospodarza i w łatwy sposób można się obłowić. Z tego, więc wniosek, że ta bezczynność nas drogo kosztuje, ale trzeba dodać, że na to są pieniądze, tylko zamiast na potrzeby ogrodu to w kasie działkowców zagnieździł się pasożyt PZD, czyli cała rzesza działaczy, których musimy utrzymywać. A teraz policzy koszty po przejęciu ogrodu przez gminę: oczywiście nadal działkowcy będą zwolnieni z opłat za użytkowanie gruntu, ale przyjmiemy czarny scenariusz i uznamy, że gmina jest pazerna i zwiększamy koszty i zamiast tej stówy płacimy o 100% więcej, czyli dwie stówy – 200 PLN, składkę na ubezpieczenie możemy zmniejszyć, bo gmina ustanowi w ogrodzie zarządcę, który będzie pełnił rolę gospodarza i zajmie się zabezpieczeniem ogrodu, wprowadzi monitoring i patrole, bo pieniądze na to są, bo nie idą do kieszeni leśnych dziadków i ubezpieczamy ogród tylko od całkowitego zniszczenia typu, pożar, czy inna katastrofa i składka powinna zejść poniżej 100 PLN albo możemy nawet zrezygnować z ubezpieczenia, bo ryzyko dewastacji spadnie i kradzieże staną się rzadkie a nawet w przypadku wystąpienia takiego zdarzenia to będzie duża szansa na ujęcie sprawcy, który będzie musiał wyrządzone szkody naprawić. Koszty uprawy ogrodu i nasadzenia również spadną poniżej 200 PLN, bo nikt już działkowcom z ogrodu nie będzie wykopywał kwiatów, iglaków, czy innych ozdobnych roślin. Największą korzyść osiągniemy z tytułu braku dewastacji i konieczności zakupu nowych narzędzi i urządzeń ogrodniczych, bo tu nie poniesiemy żadnych kosztów, a jak się zdarzą to nie będą takich rozmiarów jak obecnie, bo złodzieje nie będą mogli swobodnie działać tak jak teraz i tu koszt spadnie do zera. Gość policz sobie, bo mi wyszło, że po przejęciu ogrodu przez gminę to działkowiec zaoszczędzi około 3.000 PLN. To proste wyliczenie pokazuje, że nie mamy się, czego obawiać, bo proszę zauważyć, że wszystkie nasze składki zagospodaruje wspólnota ogrodowa, która powstanie i tylko część pieniędzy pójdzie do gminy, natomiast nasze fundusze zostaną przeznaczone na funkcjonowanie naszego ogrodu. Odpadnie nam utrzymanie rzeszy działaczy w zarządach i komisjach ROD, zarządach i komisjach okręgów, a zwłaszcza tych pazernych darmozjadów z rady krajowej i komisjach w Warszawie, którzy do niczego nie są przydatni. Ostatnie słowo do Gościa – niczym się nie interesujesz to mam nadzieję, że jak będziesz miał problemy to nie będziesz nam głowę zawracał, bo skoro nic cię nie obchodzi to nie licz na to, że także twoje problemy kogoś będą obchodzić. Tak kończy się postawa samoluba, która prowadzi do nieużytku a głównym nieużytkiem będzie PZD i tacy jak nasz GOŚĆ dający ciche przyzwolenie na wszystko.
                        Dziadek Gajowy przypisuje mi skok na stołek i POstronnictwo. Nic z tych rzeczy, bo znając moją działalność na tym forum widać wyraźnie, że jestem zdecydowanym wrogiem PEŁO i PSL, które to ugrupowania są partiami władzy, a więc zajmują się głównie stołkologią i nic poza tym. Niestety na tym muszę zakończyć, bo jak zwykle brakuje mi miejsca na rozpoczęcie nowego wątku.
                        Pozdrawiam ]:->
                        • Gość: gość koniu do stajni IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.12, 13:01
                          Widać pogorszyło ci się w głowie, bo słońce dzisiaj za mocno grzeje.Ani ci się nie śni jak zostaniesz wykolegowany w ogrodach działkowych sam przez własną głupotę i nienawiść do inaczej niż ty myślących. Ci inaczej myślący już wiedzą co dalej robić, tylko ty tkwisz w upornej nienawiści i b. dobrze, że nie masz pojęcia o co chodzi. Przynajmniej nie zabruździsz stary esbeku.
                          • Gość: gosc Re: koniu do stajni IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.07.12, 14:13
                            Monitoring i patrole na działkach i brak dewastacji? No prosze nie osmieszaj sie jeszcze bardziej.
                            Prostym przykladem bedzie chociazby park sobieskiego w miescie, gdzie dewastacje sa na porzadku dziennym, a miasto dalej usilnie probuje te miejsce zrewitalizowac placac ogromne kwoty. Juz to widze jak gmina przejmie te tereny i bedzie cudowny zarzadca z monitoringiem i patrolami. Dzialki byly, sa i bedna dewastowane, chyba, ze sie je odgrodzi jak w "strefie gazy" betonowa sciana, na ktorej bedzie kolczatka i powbijane kawalki butelek szklanych, a po 22 na terenie dzialek bedzie biegalo stado dobermanow i uzbrojone patrole:)
                            • Gość: gość Re: koniu do stajni IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.12, 22:30
                              Na działkach w ogrodzie jedynym dobermanem to będzie chyba koń. Jak sie zacznie wszystko zmieniać, to trzeba mu taką funkcję zaproponować. A złodzieje i wandale będą mu spiewać tak:
                              " siedział dudek na dachu, działki oglądał przez lupę, wyszedł złodziej na ogród i pokazał mu du.ę".
    • Gość: Kumbaka PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.12, 18:03
      Witam i zapraszam do objerzenia kolejnego filmu dot. ostatnich podrygów PZD, który pokazuje patologię tej organizacji rzekomo społecznej:
      www.youtube.com/watch?v=hGA1mZqPbGs&feature=youtu.be
      PZD powinno być organizacją społeczną, która powinna dbać o działkowców i działać w ich interesie. Proszę zobaczyć, że leśne dziadki nie wypełniają swoich zadań statutowych, za które pobierają pieniądze, ale za to z wielką determinacją działają na szkodę działkowców i jak się wypowiedziała nasza koleżanka płakać po nich nie będziemy. Ten zwrot jest tu znamienny i pokazuje, że działkowcy to my, natomiast funkcjonariusze PZD to oni i tym onym już dziękujemy i żegnamy się definitywnie. PZD atakuje działkowców, pozywa ich do sądu, przeszkadza w rejestracji niezależnych ogrodów i wszystkie te działania są finansowane bez naszej zgody z kasy działkowców. U nas dzieje się to samo, kasa działkowców służy do finansowania prawników i procesów, do których doprowadzili aktywiści PZD i pieniądze działkowców są wykorzystywane przeciwko działkowcom. To draństwo musi i będzie na pewno rozliczone i o tym nie wolno zapomnieć. PZD jest organizacją niekonstytucyjną, która faktycznie na mocy orzeczenia TK przestanie istnieć, ale działacze nie przejmują się tym i dalej ścigają naszego kolegę działkowca Ireneusza Jarząbka i chcą z niego zrobić przestępcę. Takie bezeceństwo jest jeszcze dzisiaj możliwe, dlatego, że działacze PZD zajmują jeszcze stanowiska i mają dostęp do naszych działkowych pieniędzy, ale ten czas bezpowrotnie przemija i wkrótce działacze PZD, którzy podjęli takie podłe działania staną sam na sam z działkowcami i nie będzie już PZD ani funduszy, które się w ten sposób trwoniło i wtedy za wszystko odpowiedzą i poniosą osobistą odpowiedzialność, bez powoływania się na PZD. Spokojnie, mamy czas, który działa na naszą korzyść. Mamy ubaw jak widzimy, że działacze nadal walczą o zachowanie ustawy o ROD albo nadal służalczo dziękują radzie krajowej PZD za prowadzenie i inspirowanie walki.
      Proszę Państwa fala krytyki PZD zwiększa się z każdym dniem, ale co nas cieszy to to, że coraz więcej działkowców ma świadomość tego, co się faktycznie wydarzyło i kto za to odpowiada. W katowickim wydaniu Gazety Wyborczej możemy przeczytać min., że:
      „Wcale po nich nie będę płakała. Może przyjść ktoś inny, bylebyśmy działek nie stracili i opłaty nie wzrosły do jakichś horrendalnych stawek - mówi Henryka Wozipiwo, która ma ogródek przy ul. Barbary w Katowicach.”
      „A tego, że swoją pozycję straci Polski Związek Działkowców nie żałuje pani?
      - Nie, choć w sumie jak przejęłam działkę, to sama zostałam jego członkiem. Jak dla mnie, to oni nic nie robią, tylko biorą opłaty.”
      i komentarze z forum:
      „Gość: Damian 22.07.12, 23:52 Odpowiedz
      Działkowcy chętniej zapłacą Gminie niż PZD, związek ten tyko pasozytuje na działkowcach jak i na gruntach Gmin.
      Prezes w Warszawie urzęduje od ponad 44 lat i z działek zrobił prywatny folwark i biznes. Rocznie do związku z kraju wpływa 100 milionów złotych, poza wszelka kontrolą. Z tych pieniedzy opłacane jest SLD i PSL. Dlatego to kolesie dzialaczy PZD, SLD-owcy w 2005 roku przepchnęli tą niewolniczą ustawę w Sejmie, żeby Kondracki i jego przydupasy mieli dalej niewolników i ściągali z nich haracz.
      Eugeniusz Kondracki prezes PZD urzędujący od 44 potrafi osobiście nadzorować wyrzucanie wieloletnich działkowców, jezeli ktoś mu sie narazi.
      DZIĘKI TRYBUNALE, ŻE UWOLNIŁEŚ NAS OD PZD I JEGO DZIAŁACZY, DOŚĆ PASOŻYTOWANIA I OKRADANIA BIEDNYCH LUDZI. PZD TO AGRESYWNY KŁAMLIWY I TOTALITARNY TWÓR KTÓRY W PAŃSTWIE DEMOKRATYCZNYM NIE POWINIEN ISTNIEĆ TAK JAK FASZYZM!”
      Nic dodać nic ująć, prawidłowa ocena.
      Kondracki i jego świta jest na wylocie i lojalni działacze skomlą, aby trwać jeszcze na stanowiskach. Tak to wygląda, że kiedy Kondracki abdykuje to zawali się cała struktura, bo ta czapa utrzymywała wszystkich działaczy i ta pajęczyna rozpadnie się na amen. Tak wygląda ich optyka, aby jeszcze tydzień, może miesiąc albo kilka miesięcy, bo że to koniec to powoli to do nich dociera. W kraju pojawiają się coraz częściej komentarze, że tą agonię trzeba przyśpieszyć i wprowadzić do ogrodów kuratorów, którzy przypilnują naszego działkowego majątku, bo działacze jak piszą nasi koledzy nie przepuszczą nawet kablom elektrycznym i wszystko zniknie i kasa PZD będzie pusta. Trzeba się nad tym poważnie zastanowić i to jest zadanie dla Państwa, bo warto o tym pomyśleć teraz, jeżeli przyszła wspólnota ogrodowa ma mieć jakiś majątek, bo leśne dziadki nie zostawią po sobie nic i będziemy musieli zaczynać od podstaw.
      A teraz odpowiedzi na posty z forum:
      Gość, któremu słońce przygrzało dekiel pisze, że oni już wiedzą, co mają robić i to nas cieszy, ale wara od naszej działkowej kasy i możecie bronić PZD w upadłości do usr.nej śmierci, ale za własne pieniądze i nie wciągajcie do tego ogrodu, bo to wasz problem a nie działkowców z ROD Podzamcze. Za próbę obrażenia zapłacicie i mam nadzieję, że z własnej kieszeni, bo pozwy będą imienne i PZD nie doczeka ich końca. Skreśliliście z listy PZD naszego pełnomocnika bezprawnie i również za to poniesiecie stosowną odpowiedzialność odszkodowawczą i taki jest bilans waszego działania.
      Kolejny Gość krytykuje monitoring i patrole, ale nie podaje żadnego innego sposobu zabezpieczenia ogrodu i zapewne post napisał leśny dziadek, który uważa, że nie należy robić nic tylko przyglądać się aktom wandalizmu i złodziejstwa. Kolego Czereśniaku za nieróbstwo chcesz brać kasę od działkowców, ale twój czas minął bezpowrotnie a ten twój przykład Parku Sobieskiego jest również pozbawiony sensu. Rewitalizacja tego parku ma sens, jeżeli pójdzie za tym monitoring i akty wandalizmu będą sporadyczne a sprawcy mogą liczyć na poniesienie odpowiedzialności. Tak się dzieje i mogę podać tu przykład lasów, gdzie również wprowadzono monitoring i nagłośniono ten fakt i jestem o tym przekonany, że jak tym razem będziesz chciał iść do lasu po choinkę na Boże Narodzenie to się zastanowisz, bo będziesz musiał się liczyć z tym, że wpadniesz w oko kamery. To ględzenie i nieróbstwo leśnych dziadków musi pozostać majaczeniem, którego nikt już nie będzie chciał słuchać. Im było szkoda kasy na zabezpieczenie ogrodu, bo to uszczuplało pulę do podziału między siebie i taka jest prawda. Jeszcze raz podkreślam trzeba zabezpieczać ogród i nagłośnić to oraz oznakować, że ogród jest monitorowany i to zadziała, bo żadna dziadyga z Białego Kamienia już nie przyjedzie, bo będzie wiedział, że może liczyć na to, że zostanie na kradzieży przyłapany. Tak to działa i skutek będzie odczuwalny niemal natychmiast po instalacji monitoringu w ogrodzie. A swoją drogą patrole z ostrym psem to dobry pomysł, ale o tym pisaliśmy już dawno temu.
      Ostatni wpis dot. funkcji i tu po raz kolejny oświadczam, że członkowie GN nie przyjmą żadnych funkcji w PZD i dlatego opowiadamy się za wprowadzeniem w ogrodzie kuratora, który będzie miał pieczę nad naszym działkowym majątkiem i nie pozwoli na jego rozkradanie, które się już zaczęło.

      Pozdrawiam ]:->
      • Gość: Działkowiec Re: PZD go home! IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.12, 22:00
        Użytkownicy ogrodów działkowych nie dajcie sobą manipulować przez płatnych działaczy okręgu PZD oraz obiecanki Millera. Oni robią to dla własnych stołków. Organizujcie zrzeszenia lub wspólnoty ogrodowe, które będą samorządne. Te 3 ary, które uprawiacie od lat żądajcie na własność. Nowa ustawa powinna nam to zapewnić.
        • Gość: bywały Re: PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.12, 22:33
          Nowa ustawa powinna nam to zapewni
          > ć.
          SŁUCHAJCIE KUMBAKI

          Zobaczycie te działki na własność jak świnia niebo.
        • Gość: gość kumbaka do domu IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.12, 22:49
          Nie będzie nic na własność. A jeżeli ju, to nie za 5% wartości, tylko normalną cenę rynkową. I kto kupi? Chyba ty i kubaka. Owszem mogą być stowarzyszenia na ogrodach, ale właścicielem będzie gmina, a my będziemy musieli z gminą zawierać umowy dzierżawy działki. To, że teraz politycy obiecują, że krzywdy działkowcom nie dadzą zrobić, to ja osobiście mam to gdzieś. Już jest krzywda, choćby przez tę dzierżawę i podatki od altan i wszystkiego co jest wspólne na ogrodach: za aleje, za parkingi. W sumie razem będzie to kilkaset złotych.
          A to jeszcze nie wszystko. bo jakiegoś księgowego trzeba będzie zatrudnić, bo jak gmina miałaby to za ogród robić no to trzeba się zrzucać na pensję urzędnika.
          I co ta kumbaka wypisuje za głupoty. Nawet prawnik będzie potrzebny, bo wszystkie spory nie będzie załatwiać gmina, ani stowarzyszenie rozstrzygać. Trzeba wszystko będzie w sądach załatwiać.
          Odechce się działek dla wielu, wielu działkowców. I oto chodziło PO.
          • Gość: Koń PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.12, 20:20
            Zgodnie z Państwa życzeniem i licznymi sugestiami robimy przerwę, chociaż materiałów do publikacji ciągle przybywa jednak kanikuła ma swoje prawa i my również korzystamy z uroków lata, podróżujemy i wypoczywamy. We wrześniu wrócimy do cyklicznych wystąpień a przede wszystkim będziemy relacjonować dla Państwa procesy przeciwko PZD oraz końcowe podrygi tej patologicznej organizacji.
            Poprosiliśmy naszą koleżankę z Wrocławia, aby rozprawiła się z PZD i przyznam się szczerze, że wyniki jej działania przerosły nasze oczekiwania, po prostu Baśka dała radę i zrobiła porządek z leśnymi ludkami, proszę zobaczyć:

            www.youtube.com/watch?v=J-qZkhsd3Bs&feature=player_embedded#!
            Korzystając z okazji GN apeluje do działkowców, którzy nie wiedzą co zrobić z nadmiarem owoców, które leżą pod drzewami i psują się - proszę je zebrać i wystawić przed ogród, może znajdzie się amator i je sobie zabierze. Dla mnie to marnotrawstwo, bo wystarczy odrobina dobrej woli i ktoś może wykorzystać te owoce, które przy braku zainteresowania najzwyczajniej zepsują się, zrobaczywieją i zamiast ludzie to skorzystają robale, których populacja się wydatnie zwiększy.

            Hejka
            • Gość: zainteresowany Re: PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.12, 20:26
              >We wrześniu wrócimy do cy
              > klicznych wystąpień

              Czy ktoś wie, czy można powyższe, potraktować jako grożbę karalną ?
            • Gość: tępiciel trolli Re: PZD go home! IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.08.12, 21:28
              Zgłoszenie wysłane.
              Każdy post możesz zgłosić jeden raz.


              Hejka ]:->
              • Gość: koń do stajni Re: PZD go home! IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.08.12, 22:46
                Wypad koniu.Leśne dziadki mają cię w dopie.
                • Gość: gościu koń do stajni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.12, 07:41
                  Chciałby koń być koniem, ale jest wałachem. Pisz sobie pisz, a leśne dziadki mają cię w ....
                  • Gość: Koń PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.12, 20:41
                    Jak się podobał film z naszą gwiazdą Baśką?
                    Wkrótce roześlemy link do tego filmu do wszystkich ogrodów w kraju, niech się trochę to leśne bractwo pośmieje, o ile ma poczucie humoru.
                    Nasze wystąpienia Zainteresowany odbiera, jako groźbę karalną i widać z tego, że uwiąd starczy postępuje a Alzheimer ma swoich gorliwych wyznawców.
                    Tępiciel trolli jak zwykle stara się jak może, ale nic mu z tego nie wychodzi i z tego wynika oczywisty wniosek, że PZD straciło już swoją pozycję i rozpoczęła się już jazda w dół, gdzie na samym końcu będzie wielkie bum!
                    Dwa następne posty nie wnoszą nic nowego, ten sam bełkot, ale tu nasuwa mi się inny wniosek, że działkowcy mają PZD w d.pie i to jest istotne a nie to, kogo uważają leśne dziadki, bo to dla nikogo nie ma już żadnego znaczenia. Najlepsze jest to, że ich prezio ten cały Kondracki chce ze swoimi wybranymi klakierami przefarbować PZD w stowarzyszenie krajowych ogrodów, ale bez takich aktywistów jak Kulik czy Klimków, bo to oni przyczynili się do upadku znaczenia PZD. Działacze zaczynają rozliczać działaczy i to jest budujące, bo nie będziemy musieli się babrać.
                    A teraz „groźba” będzie więcej i jeszcze na ten temat napiszę!
                    Hejka
                    • Gość: zainteresowany Re: PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.12, 20:58
                      Czy na tym forum jest jakiś Admin ??????????????????????????????????????
                    • Gość: tępiciel trolli Re: PZD go home! IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.12, 21:24
                      Zgłoszenie wysłane.
                      Każdy post możesz zgłosić jeden raz.
                      • Gość: gośćv koń do stajni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.12, 07:52
                        Ja myślę, że to nie leśne dziadki mają konia w dopie. To ci co te bełkoty konia-kumbaki-dudka czytają. Jakoś nie widzę zainteresowania działkowców tym facetem i to może i dobrze bo szkoda czasu.
                        • Gość: gościu Re: koń do stajni IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.08.12, 22:37
                          Coś mi się zdaje, że ten koniu to nie wie o co idzie. I tak se pieprzy jakies glupoty. Co to go obchodzi kto sie przefarbuje. Niech sie farbują i dobrze, bo wiedzą co jest grane i nie dopuszczą takich koniowatych kumbaków żeby ogrody poropiep..... W Wałbrzychu są ładne ogródki i ten za Podzamczu też. Tylo te działkowce to chamy bo bramy rozwalali żeby samochodami jeżdzić.To młodzi jeżdżą, sam widziałem a starsi na piechotę do działek dochodzą. A złodzieje i wandake to wyrostki działkowców co nocami na działki ida pić i pózniej dostaja pomieszania rozumu i niszczą wszystko.
                          • Gość: www Re: koń do stajni IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.08.12, 22:46
                            no i dobrze niech niszcza i autami wjezdzaja i widac jak pzd dba o to i sam wjezdzam i nie place za dzialke bo po co jak i tak pzd sie konczy a staruchy przyzwyczajone do komuny co nie maja nic do roboty tylko narzekaj-pozdrawiam mlodych
                            • Gość: gościu Re: koń do stajni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.12, 07:48
                              No młody, ale przegiąłeś. To nie ty ten ogród budowałeś, to właśnie zrobili te staruchy. Przed 30 laty byli młodymi i zapieprzali po pracy i własnymi siłami za własne pieniądze urządzali ogród. Dzisiaj wielu z nich już nie żyje. A ty wandalu na piechotę zapie...j na działkę, bo drogi nie naprawisz w ogrodzie, nawet jednej łopaty szutru nie rzucisz. Niszcz swoje graty w domu i inne co twoje. Ogród jest wspólny, ty debilu. Bez względu na to czy PZD będzie, czy nie to ogród jest dziełem naszym, działkowców z prawdziwego zdarzenia, a nie takich jak ty nierobów i wandali. Lepiej siedz cicho i grządki plew . Nie szanujesz ludzkiej pracy? Nie podoba ci się coś? A co ty zrobiłeś żeby ten ogród był nie niszczony?Jak ci się nie podoba to kup sobie kawałek ziemi, daczę postaw i niszcz. Mało mnie szlag nie trafi, jak widzę takich wandali i chamów, co ignorują wszystko. Powinieneś rowy kopać całymi dniami to miałbyś może szacunku odrobinę dla pracy ludzkiej, z której dziś nierobie za darmo korzystasz i niszczysz.
                              • Gość: Jan Re: koń do stajni IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.12, 16:26
                                Dobrze, że mu tak przywaliłeś nierobowi i wandalowi. Cieszę się, że są jeszcze ludzie, którym dobro wspólne jest cenne, tak jak własne. A te staruchy, jak ten nierób nazwał, to przecież dobrzy ludzie i co mogą zrobić jak w ogrodzie jest połowa chamstwa i sku..........a.
                                • Gość: księgowy Re: koń do stajni IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.12, 17:56
                                  Czy można na działkach trzymać Konia ?
                              • Gość: www Re: koń do stajni IP: *.walbrzych.vectranet.pl 10.08.12, 18:03
                                ale was łatwo sprowokowac identyczne zachowanie jak ci od krzyza lub bojówki rydzyka a tacy mili starsi ludzie co uprawiaja ogóreczki,pomidorki itd.haha
                                • Gość: Jan Re: koń do stajni IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.12, 21:43
                                  www nie udawaj. Ty nie prowokowałeś, ty jesteś taki jak ktoś ci dzisiaj napisał. Lepiej zrobisz jak pomyślisz trochę. Dostałeś działkę w ogrodzie i rób co trzeba i szanuj ogród, bo nie musiałeś harować, żeby on powstał. Ja sam kopałem rowy, 10lat składaliśmy pieniądze na wodociąg ogrodowy zebyśmy wodę mieli a ty masz gotowe. Te aleje główne i te między działkami robiliśmy sami łopatami a ty sobie jeździsz autem i rozwalasz drogę mimo, że jest zakaz wjazdu bez zezwolenia. Czy taki jak ty potrafisz zrozumieć jaka to ciężka praca była od popołudnia do nocy i w soboty i niedziele. To właśnie te staruchy dzisiaj, jak mieli twoje lata to tak pracowali.
                                  Ja stary na działkę idę pieszo, a młodzi samochodami pod działeczki śmigają. A spróbuj im powiedzieć co, to cie od starych hu..w wyzywają. Bydło po prostu.
                                  • Gość: www Re: koń do stajni IP: *.walbrzych.vectranet.pl 10.08.12, 23:02
                                    mylisz sie kolego
                                    • Gość: gosc Re: koń do stajni IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.08.12, 10:35
                                      Sezon grilowy w pelni, a tu altanki nie mozna postawic, bo niewiadomo jak za chwile sytuacja bedzie wygladala z tymi dzialkami:(
                                      • Gość: widziałem wiele Re: koń do stajni IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.12, 11:39
                                        Jakąś budę tymczasową góra, jak wrzucą czynsz to ludzie będą wyskaiwać z działek.
                                        A ogródki w szachownicę padną, bo strach będzie chodzić po takim bezludziu.
                                        Szkoda.
                                        • Gość: Jan Re: koń do stajni IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.12, 13:34
                                          Różnie może być, ale niczego bym nie przesądzał.Ludzie u nas w ogrodzie działki biorą i nie przejmują się co będzie. Ja sam mam już 2 nowych sąsiadów i oni te stare altany remontują.
                                          Może jakoś przetrwamy jak gmina będzie łaskawa i za dzierżawę z nas nie złupi? Trzeba by dojść jakoś do radnych, żeby taką uchwałę podjęli? Sam nie wiem, ale trza się jakoś ratować.
                                          • Gość: kumaty w te klocki Re: koń do stajni IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.12, 14:38
                                            Radni nie będą współpracować, dopóki w ogrodach miesza Kumbaka.
                                            • Gość: gośćV Re: koń do stajni IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.12, 19:25
                                              To prawda. Jednak ja słyszałem od jego sąsiada dzialkowego, że jego z PZD wywalili. Jeżli tak , to może gmina zrobi taki dobry gest i nie będzie od działkowców haraczu dzierżawnego zdzierała? A w ogóle, to dla gminy taki kumbaka to pryszcz, nawet nie na dupie, co nie poradzi sobie z nim?Nie podpisze umowy dzierżawy na działkę i po ptokach, niech idzie sobie w innym ogrodzie szukać działki, jak tak bardzo lubi marchewkę i np, kartofle.
                                              • Gość: kumaty w te klocki Re: koń do stajni IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.12, 19:50
                                                > To prawda. Jednak ja słyszałem od jego sąsiada dzialkowego, że jego z PZD wywal
                                                > ili.

                                                W takim razie powinni mu też zabrać działkę. O ile dobrze rozumiem statut, to żeby posiadać działkę trzeba należeć do PZD ?
    • Gość: Kumbaka Re: podzamcze działki IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.12, 22:04
      Witam, tępiciel trolli stracił poważanie u Admina i bardzo dobrze, bo ten Czereśniak nie ma nic do powiedzenia tylko wszystko mu się nie podoba i by wycinał. Panie Czereśniaku czasy cenzury już dawno minęły i trzeba się z tym wreszcie pogodzić. To taka dobra rada na marginesie, bo im szybciej trafi do dobrego specjalisty to będzie szansa na udzielenie skutecznej pomocy. Jeśli chodzi o mnie to mnie to nie rusza a nawet chamstwo w wykonaniu leśnych dziadków i tej leśnej babki też mi dynda. Oni są już przeszłością.
      Teraz, jeśli chodzi o zachowania młodych działkowców to to również jest wina obecnej patologicznej ekipy, bo ich nic nie interesuje ponad to, aby taki adept zapłacił im kasę. Systemu szkolenia nie ma i skąd taki młody działkowiec ma mieć wiedzę jak uprawiać działkę, jaki obowiązuje regulamin, co stanowi statut itd. Ale to jest szerszy temat i na razie go pominę.
      Naprawdę nie wiem, kto jest gorszy, czy ten patologiczny zarząd, czy właśnie taki niedoszkolony działkowiec, który jeździ po ogrodzie samochodem. Jeździ, bo bramy są otwarte a te dziadygi dziwią się, że nie przestrzegają zapisów przed otwartą bramą, że wjazd do ogrodu wymaga zezwolenia leśnego towarzystwa. Zakazami, karami, czy straszeniem niewiele się osiągnie i trzeba ogród najpierw zabezpieczyć a następnie szkolić i uświadamiać i przekazać wiedzę na temat ekologii itp. i dopiero wtedy można przystąpić do egzekwowania obowiązującego regulaminu. Właśnie regulaminu, który powinien być dostępny przy wjeździe do ogrodu a jego tam nie ma, bramy są otwarte, ogrodzenie się rozsypuje, tablice informacyjne są wyłamane i czy taki stan rzeczy nie zachęca do wjazdu?” Moim zdaniem zachęca, bo skoro nikt się stanem ogrodzenia w ogrodzie nie przejmuje, choć te ludki biorą za to pieniądze to, dlaczego działkowiec ma się czymkolwiek przejmować i stosować się do obowiązujących zakazów. W pierwszej kolejności zarząd musi pokazać, że w ogrodzie panuje porządek, że ogród jest zadbany, że działacze i aktywiści PZD wywiązują się ze swoich obowiązków to wtedy również od działkowców będzie można oczekiwać określonego zachowania. Odnośnie tych wjazdów to mnie zawsze śmieszy ten aktywista Kazik, który jeździ po ogrodzie za samochodami na tym rozklekotanym składaku i chamskimi metodami próbuje egzekwować prawo. Oczywiście sam się do tego nie stosuje, nie przedstawia się działa anonimowo, ale tak jak ostatnio pisaliśmy to zaatakował osobę niepełnosprawną po operacji bypassów, która miała stosowne zezwolenie, ale chamidło nie przyjmował tego do wiadomości. Na zakończenie tych wjazdów to nie ma różnicy, bo jeżdżą i starsi i młodzi.
      Generalnie chamstwo jest udziałem leśnych dziadków i taki stan rzeczy nie budzi najmniejszych wątpliwości. Żałosne jest to, że tacy ludzie z takim podejściem do działkowców zajmują stanowiska w PZD. Oni nas cały czas obrażają i chcą żerować i pasożytować do samego końca.
      Zobaczmy, jakie oni mają argumenty: rzekomo to oni zbudowali ogród – chachacha, nie wyobrażam sobie żeby Jachu czy Tomczak (LSD) machnął, choć raz łopatą przy budowie ogrodu. To działkowcy zbudowali ogród i swoje ogrody i GN, a ma dla nich chapeau bas. Natomiast działacze nabijali sobie tylko kieszenie i cały czas pasożytowali. Proszę zajrzeć do historii tego ogrodu i wcześniej w ogrodzie cały czas prowadzono inwestycje, ogród się rozwijał aż nastąpił krach, w wyniku anonimowych paszkwili do władzy dostała się ekipa najpierw Sienkiewicza, Klimków a następnie Jacha i Tomczaka i ogród zaczął popadać w ruinę. Wszystko to można sprawdzić, jest na stronie ogrodu. Te patologiczne ekipy związały swój los z PZD, odseparowali się zupełnie od działkowców, zaczęli pełnić podwójne stanowiska na różnych szczeblach tak, aby nie można było ich ruszyć i zaczęli jazdę po działkowcach. Ich guru Eugeniusz zorientował się, że nie ma na nich bata, bo nie ma żadnego nadzoru i jest panem i może robić, co mu się żywnie podoba. Ten 74 letni wiatyk zaczął zabierać działkowcom działki i wystarczył byle pretekst, choćby to, że ktoś nie popiera ustawy o ROD albo krytykuje działaczy itd. Aktywiści PZD z naszego ogrodu pod jego nadzorem również chcieli zawłaszczyć ogród działkowca, ale trafili na naszego pełnomocnika, który domagał się od działaczy działań na rzecz zabezpieczenia ogrodu przed złodziejami i wandalizmem. Proszę zauważyć, że ich nie interesują działki zaniedbane, których działkowcy całymi latami zalegają ze składkami i nie uprawiają swoich ogrodów, ale chcieli przejąć piękny i zadbany ogród, który stworzyła rodzina działkowca i wszystkie opłaty przez ponad 20 lat były płacone na czas. Działacze PZD a zwłaszcza ich zachłanność i pewność siebie była tak daleko posunięta, że mieli poczucie bezkarności, ale ten czas już minął. GN była jednym z inicjatorów i aktywnie działała na rzecz wniosku I Prezesa SN do TK. Wniosek ten powstał na bazie sprzeciwu działkowców i dla działkowców, aby uwolnić ich od tego zniewolenia. Proszę zajrzeć na międzynarodowy portal Humanistów Bezjarzmowie tam są publikowane nasze dwa wnioski, które zostały prze TK przyjęte i skierowane do składu orzekającego. Gdyby GN była formalnie zarejestrowana to na pewno mielibyśmy gwarantowany udział w tej sprawie. Wyrok zapadł i PZD trafi na śmietnik historii, co jest wyłączną zasługą działaczy PZD. Oni cały czas dalej lamentują i bronią ustawy, która rzekomo była taka dobra dla działkowców. Proszę zobaczyć, jaka rzeczywiście była dobra, bo na jej podstawie działacze chcieli zabrać działkowcowi jego ogród i zawłaszczyć jego majątek i proszę przeczytać wpisy leśnych dziadków na ten temat. Tak oni wyciągają łapy po nasze ogrody i chcą się naszym kosztem wzbogacić, bo w myśl tej ustawy, która na szczęście została skasowana, działkowcy nie mieli żadnych praw a miała je tylko struktura PZD, czyli to leśne towarzystwo. Nie ma, więc, nad czym płakać tylko trzeba tych skompromitowanych działaczy rozliczyć i zabezpieczyć nasz majątek, bo po likwidacji PZD kasa działkowców będzie świecić pustkami i będziemy musieli zaczynać od początku.
      Z tego, co widzę, to część działkowców nie jest zorientowana w tym konflikcie i podam tu dwa zadania na ten temat. Nasz pełnomocnik został skreślony z listy PZD za to, że domagał się poprawy stanu bezpieczeństwa w ogrodzie oraz za to, że krytykował działaczy za nieróbstwo. Powoływał się przy tym na obowiązujące przepisy i próbował sprawę załatwić polubownie zwłaszcza, że TK miał wkrótce wydać wyrok i w tym celu powołany prawnik miał rozstrzygnąć sporne kwestie prawne. Niestety Olesiński, Grabas, Rudnicka itd. stwierdzili, że mają wystarczającą wiedzę prawną i wiedzą wszystko lepiej niż działkowiec. Sprawa trafiła do sądu i leśne towarzystwo przeraziło się, ich racje okazały się już nie takie pewne i wyciągnęli z naszej kasy działkowców pieniądze i opłacili radcę prawnego, aby reprezentował ich w sądzie. Proszę zobaczyć, że wykorzystali stanowiska w samorządzie działkowym do piętnowania działkowca, do przejęcia jego mienia a jak się to nie udało to teraz będą bronić swoich stołków opłacając prawnika, aby ich bronił z kasy naszego ogrodu. To nie koniec sprawy, bo powództwo zostało rozszerzone o odszkodowanie a będzie kolejne i suma summarum konsekwencje poniesie ogród. To leśne towarzystwo i tak wyleci, bo PZD jest już w stanie likwidacji, ale również działkowcy szykowali się na kolejne walne zebranie, aby ich usunąć. Może być tak, że ich nie będzie, ale konsekwencje działania a zwłaszcza zachłanności ekipy Jacha poniosą działkowcy z ROD „Podzamcze”.
      Podsumowując, zagrożeniem dla ogrodu jest głupota tych ludzi, bo oni myślą, że są wieczni a utwierdza ich ten guru Eugeniusz, który mając 74 lata chce wprowadzić w XXI wiek polskie ogrodnictwo. To ten partyjny beton o inklinacjach i mentalności sowieckiej jest dla działaczy PZD wyrocznią i ich przyszłością. To on każe im śpiewać hymn i całować sztandar PZD, co dla normalnego człowieka jest kuriozum – proszę się przekonać o tym na stronach PZD. GN i nasi zwolennicy
      • Gość: Kumbaka PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.12, 22:05
        GN i nasi zwolennicy będziemy wolni od tego „komunizmu” a działacze i aktywiści PZD niech sobie i siebie całują, niech wyśpiewują, niech się odznaczają żetonami i niech się im święci dzień działkowca na wieki wieków Amen!

        Pozdrawiam ]:->
        • Gość: Dzialkowiec Re: PZD go home! IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.08.12, 22:23
          Kumbaka zaczynasz mi dzialac na moj system nerwowy madrala z ciebie, ze ho,ho co do dzialek to Zarzad o nie dba trzeba bylo w tym roku, poprzednim zrobic drenaz zrobili, smieci sa wywozone o co poprosisz kogos z zarzadu nie ma problemu koszty roczne dzialek nie sa wcale wysokie. Mamy wode w tym roku nie bylo przerw tez zarzad o to dba, zeby w zimie nie pozamarzaly rury. To, ze dzialki sa niszczone przez wandali ani Zarzad, ani zadne patrole nie sa w stanie temu zapobiec za wielki obszar. Nie przesadzaj z tymi samochodami nie jezdza bez potrzeby.
          • Gość: działkowciec precz z kumbako-koniu-dudku IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.12, 08:15
            Po co sie ta menda tu produkuje. Normalnie byśmy sobie podyskutowali, bo jest wiele niewiadomych. A ten nawiedzony jakieś paszkwile wypisuje chore. Guzik mnie obchodzi to czy on kocha czy nie zarząd i związek PZD i co knuje. Działkowcy mają swoją mądrość i wiedzą, że w ogrodach może być nie ciekawie bo tak trybunał zawyrokował. Nie wiemy czy po nowemu damy radę ogród utrzymać. A ta menda niech se idzie do jakiegoś GN i niech tam mendzi a nie tu.
            • Gość: gośćv Re: precz z kumbako-koniu-dudku IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.12, 10:39
              Słusznie, mnie też ten świr wkurza. Nawet jak założymy nowy wątek, to ten świrowaty jadowity prowokator sie wpi....... ze swoją nienawiścią do leśnych dziadków.
              Może lepiej go olać i tu nie dyskutować, a my normalnie umówmy się na jakiś dzień i pójdźmy do zarządu i się wszystkiego dowiemy.Oni są kumaci i pewnie już wiedzą co dalej będzie. Pomóżmy im swoimi pomysłamy.
              • Gość: Koń PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.12, 16:10
                Do działkowca – śmieci nie są wywożone tylko palone a cały smród idzie na ogród i ogórki tudzież pomidory są skażone, proszę zobaczyć film:
                www.youtube.com/watch?v=eaeoDP2PrBw
                Właściwe organy już zajęły się tym nielegalnym procederem i na początku września zapadną decyzje w tej sprawie. Mimo zgłoszenia to nielegalne wysypisko śmieci a zarazem spalarnia nadal funkcjonuje i śmieci palone są w nocy. My na szczęście mamy ogrody gdzie indziej i jeżeli działkowcom to nie przeszkadza to smacznego i proszę się mocniej zaciągać to efekt oszołomienia będzie większy. Może to nasze towarzystwo jest na takim głębokim wdechu i z tego powodu jest tak oderwane od rzeczywistości.
                Woda jest, ale tylko, dlatego, że są duże opady i z tego powodu jest mniejsze na nią zapotrzebowanie. Zarząd w zimie zapada w głęboki sen albo gra w ping ponga i na pewno nie zajmuje się ogrodem.
                GN samochodów się nie czepia i uważamy, że wydawanie zezwoleń na wjazd do ogrodu to fikcja i zarząd powinien wziąć się do roboty, a nie pozorować działania.
                Ogród powinien być zabezpieczony i za to ponosi odpowiedzialność zarząd, który nadto bierze za to od działkowców pieniądze. Nie ma tu żadnej wymówki i usprawiedliwienia dla nieróbstwa w tym względzie, bo jeżeli oni uważają, że nic nie można zrobić to niech ustąpią z zajmowanych stanowisk, które obejmą ludzie zdolni do działania.
                Do drugiego działkowca – GN nikogo nie obraża a krytyczny ton wynika z nieróbstwa i my to pokazujemy opierając się tylko na dokumentach i faktach. Proszę sobie dyskutować, ale GN ma prawo wypowiadać się na temat przyszłości poleskiego ogrodnictwa, ponieważ jest inicjatorem zmian i zgłaszała postulaty działkowców w tym względzie, podczas, gdy funkcjonariusze PZD bronili zawzięcie niekonstytucyjnej ustawy, która gwarantowała im dożywotnie pełnienie funkcji. To się skończyło i w nowej rzeczywistości trzeba będzie się wykazać przede wszystkim kompetencją.
                I do ostatniego działkowca, który zabrał tu głos – proszę bardzo idź sobie do zarządu, który już na ciebie z utęsknieniem czeka, cha cha cha cha i do tego jest kumaty cha cha cha cha cha, oni już pewnie wiedzą, co dalej będzie, cha cha cha cha. Wcześniej też wiedzieli, że ustawa jest niekonstytucyjna i bronili do upadłego coś, co nie było do obronienia a teraz też wiedzą, co będzie, bo im ten 74 letni nawiedzony wiatyk powiedział cha cha cha! Mamy dobrą polewę i uśmialiśmy się z tych postów jak z filmy Baśki, która jest dobrze zorientowana o działkowiczach ku.wa!
                www.youtube.com/watch?v=J-qZkhsd3Bs&feature=player_embedded#!

                Wcześniej nie chcieli słuchać postulatów działkowców, ich sprawy były zawsze ostatnim punktem porządku zebrań, które były zawsze zrywane, a kiedy działowiec zgłaszał jakiś problem i domagał się działania to straszono go policją a teraz zaszła zmiana i chcą dyskutować, łechtają działowców nazywając ich gospodarzami ogrodu itd. Oczywiście ta zmiana jest tylko pozorna i nic już im nie pomoże, bo właśnie działkowcy pamiętają jak ich przez te ostatnie 8 lat traktowały te patologiczne ekipy Jacha i tego partyjnego towarzysza.
                Hejka
          • Gość: piguła Re: PZD go home! IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.08.12, 16:46
            Gość portalu: Dzialkowiec napisał(a):

            > Kumbaka zaczynasz mi dzialac na moj system nerwowy madrala z ciebie, ze ho,ho c
            > o do dzialek to Zarzad o nie dba

            O właśnie. Chciałabym zobaczyć, jaki to porządek na swojej działce ma Kumbaka. Niektórzy donoszą, że ten koleś potrafi pocięty żywopłot podrzucić sąsiadowi za płot. Pewnie to są oszczerstwa, ale ja chętnie zobaczę porządek na kumbakowej działce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka