boa-666
04.09.12, 22:07
Wiecie, że w Parku im. Sobieskiego trwa rzeźnia drzew? Wiele osób pyta, kto na to pozwolił.
Otóż wiedza ta jest publicznie dostępna, tutaj:
www.ekoportal.gov.pl
Następnie w menu z lewej klikamy:
Wyszukiwanie Kart w Wykazie
Karty informacyjne w posiadaniu DOWOLNEJ JEDNOSTKI ADMINISTRACJI - znajdujące się na Ekoportalu
albo od razu:
wykaz.ekoportal.pl/CardList.seam
Tam dowiadujemy się, że Ekoportal sfinansowano ze Środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, gdzie w Radzie Nadzorczej jest nasz (a raczej ich, czyli władzy) człowiek, niejaki Jerzy Ignaszak.
Nie kombinujcie dalej, macie niżej gotowce i patrzcie co trzeba zrobić, żeby móc wyciąć drzewo, zwłaszcza w parku objętrym ochroną konserwatorską. Najpierw wniosek o wydanie zezwolenia:
WNIOSEK
Numer karty/rok - 78/2012
Rodzaj dokumentu
Wniosek o wydanie decyzji na usunięcie 231 drzew rosnących w Parku im. J. Sobieskiego w Wałbrzychu.
Znak sprawy - TOŚ.613.19.2012
Dokument wytworzył
Urząd Miejski Wałbrzych, Matejki 1
Data publikacji - 30-04-2012 11:36
Czyli jakiś "magistracki" z ul. Matejki 1, złożył wniosek 30 kwietnia o 11:36 i zanim go złożył, już pan starosta Ławski wydał decyzję, wyrażającą zgodę na wycinkę. Decyzja jest z tegoż dnia, z godziny 11:35.
DECYZJA
Numer karty/rok 79/2012
Zakres przedmiotowy dokumentu
Decyzja na usunięcie wytypowanych drzew rosnących w Parku im. J. Sobieskiego w Wałbrzychu.
Znak sprawy - TOŚ.613.19.2012
Dokument wytworzył
Starosta Wałbrzyski
Al.Wyzwolenia 20-24
Data publikacji - 30-04-2012 11:35
Nie cudotwórcy? A kiedyż to pan starosta zdążył zapoznać się z wnioskiem? Z totalnego burdelu panującego w BIPie magistratu można się tylko dowiedzieć, że na Matejki 1 jest Zarząd Dróg, Komunikacji i Utrzymania Miasta.
Kto tam pracuje i za co odpowiada - nie wiadomo. Ale kto im płaci, wszyscy wiemy.
A nie pomyślał pan starosta, że jakiś psychiczny mógł wykraść pieczątkę, napisać dla jaj wniosek o wycinkę drzew i od ręki daje mu się decyzję? Ktoś ten burdel za przeproszeniem kontroluje?
Moi drodzy rozumni wałbrzyszanie!
Dziennikarze mają gdzieś wytruwanych ludzi, ale do rzeźni zabytkowych drzew (o cennym drewnie wywożonym do Świdnicy), zlecą się na na pewno. Róbcie foty i wysyłajcie na wszelkie możliwe alerty, do programów interwencyjnych, portali ekologicznych, rodziny, znajomych itp. Może chociaż drzewa uratujemy.