Dodaj do ulubionych

Podziemia w Walbrzychu

IP: *.satkabel.com.pl 07.06.01, 22:44
Istnienie podziemi w naszym pieknym miescie to nie mit. Sam mam o nich jako
takie pojecie... ale nie bede wszystkiego teraz opisywal, bo nie ma nic za
darmo. :) Jak bedzie odzew, to cos dodam.

Jesli znacie jakies ciekawe dziury, tunele, podziemia w Walbrzychu, piszcie.

A na dzien dobry - byliscie w tunelach pod Ksiazem? W najwiekszym,
pohitlerowskim kompleksie rozpanoszyla sie Polska Akademia Nauk i nie mozna tam
wejsc (chyba, ze ktos ladnie poprosi???), ale poza tym jest jeszcze pare
ciekawych miejsc pod zamkiem. No to jak? :)))
Obserwuj wątek
    • Gość: Ott Re: Podziemia w Walbrzychu-Ksiaz IP: *.sympatico.ca 08.06.01, 17:13
      Troche je znam, ale z dawnych lat, wiec od dego czasu pewnie odkopano nieco
      wiecej. ;o)
      • Gość: Olin Re: Podziemia w Walbrzychu-Ksiaz IP: 195.205.184.* 08.06.01, 20:57
        Znasz je troche? To prosimy o szczegoly!!!! :)))

        A ze odkopano - fakt. Jednak jeszcze wiecej zasypano... Tym bardziej prosimy o
        szczegoly!!!!

        • Gość: Ania Re: Podziemia w Walbrzychu-Ksiaz IP: *.pl 10.06.01, 18:39
          A cos o podziemiach w Gluszycy ? Podobno sie lacza z podziemiami Ksiaza.
          Powiedzcie cos o tym.
          • Gość: Olin Re: Podziemia w Walbrzychu-Ksiaz IP: *.satkabel.com.pl 10.06.01, 22:55
            Nie, zaden z kompleksow Gor Sowich nie laczy sie z podziemiami Ksiaza. Co
            wiecej, zaden z tamtejszych kompleksow nie laczy sie nawet ze soba. Sa tylko (w
            Rzeczce i Osowce) krotkie, slepe korytarze, ktore - najprawdopodobniej - mialy
            sie ze soba laczyc. Oczywiscie, mozliwe jest istnienie nieznanych jeszcze
            sztolni.
          • Gość: Olin Nie wierzcie TVN !!! IP: *.satkabel.com.pl 11.06.01, 22:24
            W niedziele w TVM, w "Nie do wiary" mowiono o kompleksie "Wlodarz" w Gorach
            Sowich. Powiedziano tam tyle bzdur! Po prostu zenada.

            1. Wedlug TVN jedyne wejscie do kompleksu to szyb wentylacyjny. Bzdura. Sa
            jeszcze dwa inne wejscia, z czego jedno calkiem suche. Wie o tym kazdy, kto
            kiedykolwiek interesowal sie tematem.

            2. Zalana jest tylko 1/3 kompleksu - okolo 1000 metrow. JAKIM CUDEM ekipa TVN
            pokonala pod ziemia "kilka kilometrow" na pontonie??? Musieli plywac w kolko!
            Zawodowcy. :)

            3. O istnieniu dalszego ciagu hali tez wszyscy [zainteresowani] wiedzieli. Tez
            mi sensacja. Wspomniano w TVN cos o kolejnym chodniku, prowadzacym dalej z w/w
            hali - no tego akurat nie moge zanegowac. Ale cos mi kaze watpic...

            4. Wedlug TVN znalezienie pod ziemia lopat i szczatek broni swiadczy o tym, ze
            sa tam ukryte skarby, ew. laboratoria (sic!). Hahaha, a to dobre! :))) W KAZDYM
            z kompleksow bylo mnostwo pozostawionych przez ewakuujacych sie Niemcow
            narzedzi i broni. Co za odkrycie, znalezli lopate!!! :)))))))

            Inna rzecz, ze ciekaw jestem, jak to mozliwe, ze juz po 2 godzinach zdechly im
            majace starczyc na 8 godzin akumulatory. Gdy ja tam bylem, spedzilem pod ziemia
            okolo 3 godzin, a akumulator mial mi starczyc na okolo 2... I wytrwal godzine
            dluzej. To co, mam lepszy sprzet, niz ekipa TVN? Nie rozumiem.

            Wielu rzeczy zreszta nie rozumiem. Oprocz tego, ze czlonkowie ekipy "Strefy 11"
            okazali sie blaznami.
    • Gość: Ott Re: Podziemia w Walbrzychu IP: *.sympatico.ca 14.06.01, 02:18
      Olin, wiekszosc informacji dotyczacych podziemii zamku Ksiaz posiadam od
      bliskiej mi osoby, ktora brala udzial w pierwszej oficjalnej penetracji
      kompleksu w latach bodajze 50-tych. Ja sam widzialem niewiele bedac blisko
      zwiazanym z zamkiem w latach 74/75. Prawdopodobnie Ty w tej chwili jestes w
      stanie zobaczyc wiecej niz ja cwierc wieku temu. Ale temat podjales wdzieczny i
      w dalszym ciagu mi bliski jako milosnikowi zamku. Chetnie zapoznam sie z nowymi
      odkryciami. ;o)Ps. Jesli chodzi o wielkosc, to chyba kompleks "Wlodarz" jest
      wiekszy od kompleksu "Ksiaz"- mam racje????
      • Gość: Olin Re: Podziemia w Walbrzychu IP: *.satkabel.com.pl 15.06.01, 20:09
        Wiadomosci z lat 50? No no, moze moglbys cos napisac na temat gornego poziomu
        podziemi? A moze wiesz cos na temat tunelu "ceglanego", zwanego tez
        "piwnicznym" czy "cieplowniczym", ktory prowadzil od zamku przez baszty i
        amfiteatr az do stadniny; w ktorym miejscu sie wowczas konczyl (od strony
        stadniny patrzac)?

        Co do Twojego pytania Wlodarz vs. Ksiaz. Tak, Wlodarz jest najwiekszym z
        kompleksow Gor Sowich, a wiec i Ksiaza przy okazji (Osowka tez jest wieksza).
        Niemniej Ksiaz jest o tyle interesujacy, ze ze wszystkich kompleksow ukonczony
        zostal w najwiekszym stopniu. Dosyc wiarygodne wydaja sie tez byc informacje
        (chociaz brzmia troche nieprawdopodobnie, mimo wszystko), ze uklad korytarzy
        pod zamkiem zostal ostatecznie zmieniony przez Niemcow tuz przed koncem wojny.
        Innymi slowy - mozliwe jest, ze znajduja sie za ktoras z grubych, betonowych
        scian, jakies nieznane korytarze.

        Czy znasz strone www.kki.net.pl/~riese ??? Jest tam duzo prawdziwych
        informacji, chociaz mapa kompleksu "Wlodarz" tam zamieszczona jest troche
        niedokladna.
    • Gość: Olin Podziemia na Gaju IP: *.satkabel.com.pl 28.06.01, 17:23
      Kurde mol, taki wdzieczny watek, a sie popularnoscia nie cieszy.
      Ja jednak jeszcze raz cos powiem, a raczej zapytam: znacie Wy podziemia na Gaju?
      Bo sa takowie, ani to gornicze, ani zadne takie, krotkie, calkiem bez sensu...
      Skad sie to wzielo i po co? Ktos byl moze, czy tylko ja? :)))
      • Gość: Ania Re: Podziemia na Gaju IP: 10.3.1.* / *.acn.pl 01.07.01, 22:24
        Chyba tylko Ty.
        Napisz cos wiecej na ten temat.

        Pozdrowienia.
        • Gość: Olin Re: Podziemia na Gaju IP: *.satkabel.com.pl 03.07.01, 13:38
          Mowie zatem. Chociaz bedzie krotko, bo sie spiesze.

          Od ulicy Krolewieckiej, gdy patrzymy w strone centrum, wzrok napotyka
          przeszkode; dosyc rozlegle, choc niewysokie wzgorze, ktore to wlasnie zaslania
          nam miasto. W zboczu tym znajduje sie kilka wejsc do podziemi. Mialem okazje
          zwiedzic jedna z tych sztolni, tylko jedna, bo czasu nie bylo a i sprzetu
          brakowalo. A trza sie bylo namachac kilofem, nie mowiac juz o lopacie. Jako ze
          wejscia byly (i sa nadal) zasypane. Sztolnia, ktora mialem okazje zwiedzic, ma
          ksztalt odwroconej litery U, na "brzuchu" ktorej postawiona jest litera T. W
          sumie - mozna powiedziec - 3 korytarze. Wysokosc okolo 2.5-3 metry, szerokosc -
          podobnie. Laczna dlugosc okolo 200 metrow. Sztolnia kuta w piaskowcu lub innej
          skale o podobnych wlasciwosciach. Na spongu zalega dosyc gruba warstwa piasku i
          mulu, w znacznej mierze zalana, jako ze woda siega poziomu 30-70 centymetrow.
          Oczywistym jest, ze ow mul wciaga co nieco, wiec mozna pogubic gumowce czy co
          tam ma sie na nogach. :) Po wejsciu do sztolni napotykamy luk w prawo, a dalej
          rozgalezienie - jesli pojdziemy w prawo, dotrzemy do drugiego wyjscia ze
          sztolni (stad ta odwrocona litera U). Jesli w lewo - przejdziemy okolo 40-60
          metrow prostym korytarzem. Przejscie utrudniaja zalegajace dookola resztki
          obudowy drewnianej. Na koncu korytarza zastajemy rozwidlenie (stad litera T) -
          w obie strony korytarz ma po okolo 40-60 metrow i konczy sie przodkami. Widac
          otwory po ladunkach wybuchowych, z czego oczywiscie wynika, ze korytarz w obie
          strony mial prowadzic dalej, ale z jakiegos wzgledu tak sie nie stalo. Tyle
          opisu. I teraz najwazniejsze.
          Otoz, jak wspomnialem, w korytarzu zalega sporo wody. Ale nie tylko, bo po jej
          powierzchni plywaja tluste oka jakiejs substancji, a w samej sztolni panuje
          drazniacy, intensywny zapach ropy naftowej! Czyli ropa sobie plywa, lepiej nie
          palic tam papierosow. No to skad ta ropa? Czyzby byly tam w poblizu jakies
          zbiorniki z paliwem? Tego nie wiem, wiem tylko tyle, ze sztolnie na Gaju nie sa
          sztolniami gorniczymi i powstaly w okresie wojny. Przed wejsciem do nich
          znajduje sie szeroki na okolo 100 metrow pas wyrownanego terenu...
          Po wyjsciu sztolnie oczywiscie zasypalismy, zeby jakis berbec tam przypadkiem
          nie zlamal sobie karku, dlatego tez ponowne wejscie do niej musi sie wiazac z
          pewnym wysilkiem, jakby ktos chcial. :)
    • Gość: Aleks Re: Podziemia w Walbrzychu IP: *.proxy.aol.com 12.10.01, 16:42
      Pamietam, jako dziecko, chodzilam z rodzicami do parku kolo Mauzoleum.Wiem, ze
      tam rowniez bylo wejscie do podziemii. W moich czasach - zabezpieczone.Ciekawa
      jestem, czy ktos wie cokolwiek o tych tunelach.
    • Gość: quba Re: Podziemia w Walbrzychu IP: 213.227.100.* 03.01.02, 14:16
      A między Wałbrzychem a Boguszowem stał kiedys na "górze gawłowej" ogromny
      wiatrak, a raczej jego ruina. W 1983 została juz tylko jedna ściana.Czy jest
      tam jeszcze chociaż kawałek ściany ? Pozdrawiam z Zabrza.
      • Gość: Trapp Re: Podziemia w Walbrzychu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.07.02, 09:52
        Nie - i to już od dawna, ale na szczycie w trawie leży
        (leżało) sporo resztek z tej ściany. Polecam to miejsce,
        bo jest stamtąd bardzo ładny widok na Wałbrzych.


        Trapp
        • quba Re: Podziemia w Walbrzychu 14.08.02, 08:30
          Gość portalu: Trapp napisał(a):

          > Nie - i to już od dawna, ale na szczycie w trawie leży
          > (leżało) sporo resztek z tej ściany. Polecam to miejsce,
          > bo jest stamtąd bardzo ładny widok na Wałbrzych.
          >
          >
          > Trapp


          o ! to wielka szkoda! naprawde byl taki tajemniczy
          pozdrowka
    • r-a-n Re: Podziemia w Walbrzychu. WILKOLAK 04.03.02, 23:22
      Słyszałem o tych podziemiach Wałbrzycha. tam chyba kiedys wegiel
      wydobywali ;) . Mam pytanie zupelnie serio, czy moze ktos miel kontakt z
      organizacjom "werwolf" (jakos tak to sie pisze, po polsku wilkolak). Moj wojek
      jak byl maly widzial ich zgrupowanie w lesie.
      • quba Re: A podziemia w Walimiu?. 14.08.02, 08:31
        co o nich wiecie?
    • Gość: Lotar Re: Podziemia w Walbrzychu IP: *.proxy.aol.com 24.07.02, 09:41
      szkoda Olin ze tak pozno tutaj trafilem :-(.Podziemia Walbrzycha to cala
      epopeja mojego buszowania po okolicznych lasach i lochach.Nie wiem czy
      kiedykolwiek przeczytasz to co ja teraz pisze.Jednak bylo nie bylo
      napisze.Otoz ja i moi koledzy bylismy w posiadaniu niemieckiej mapy z
      zaznaczonymi wszystkimi wejsciami do podziemi w okolicach srodmiescia
      Walbrzycha.Gdzie znalezlismy ta mape? Przez przypadek .Uwielbialismy z kumplami
      szukac sladow z przeszlosci .W Parku Sobieskiego jest takie miejsce ktore
      nazywano :"skwer" Tam byly ceglane cokoly i w pierwszym z nich pod ruchoma
      cegla znalezlismy ta mape.Pamietam ze pierwsze wejscie bylo na Skalkach przy
      ulicy Lotnikow kolo ziemnych kompostow Zieleni Miejskiej.Drugie wejscie bylo w
      Klasztorze II Liceum przy Aleji Wyzwolenia.Trzecie z Palacyku Komendy przy
      ulicy hm...Chrobrego? zaraz za Pawilonem ,tam gdzie byl przystanek autobusowy
      na Piaskowa Gore.Nastepne hm...nie wiem czy to pisac ,ech..napisze...co mi
      tam ,to bylo tak dawno ,nastepne bylo w Szczawnie Zdroju przy wejsciu do
      Parku.Tam byl taki szary maly budynek i na tej mapie byl takze ten budynek w
      wielkim czarnym kole.Tam bylo wejscie a wlasciwie zasypana ,wysadzona ?cala
      ulica brukowana szarymi kamieniami tzw. kocimi lbami z granitu.Tam jest do
      dzisiaj wejscie do podziemnej stacji kolejowej gdzie podobno stal lub stoi
      jeszcze pociag towarowy (chociaz po tylu latach to chyba lezy albo juz to
      uprzatneli)Co ciekawe ,w tym szarym domu mieszkal stary czlowiek,ktory slabo
      mowil po polsku.Byla tez tam Polka ktora mnie namawiala zebym wzial kolege i
      poszli z nimi to oni nam to wszystko pokaza .Ta kobieta opowiadala nam takie
      dziwy ze szczeki nam opadaly ze zdumienia i strachu .Mowila nam ze sa tam
      olbrzymie magazyny w ktorych bezladnie lezy tysiace ksiazek ,ubran,skrzyn ,
      paczek ,obrazow.Hm...wiem ze brzmi to niewiarygodnie.Zapytalem wtedy dlaczego
      sami tam wczesniej nie byli ,wtedy ten dziadek zaczal sie trzasc jak galareta i
      wykrzykiwal cos po niemiecku.Kiedy wychodzilismy z tego domu ,ta kobieta wyszla
      za nami i jakos tak smutno patrzac na nas powiedziala ,ale panowie przyjdziecie
      jeszcze tutaj ,bardzo prosze ,ja sie boje..No coz los jednak chcial
      inaczej ,nie bylo mnie kilka lat w Walbrzychu .Kiedys gdy znowu bylem wtamtej
      okolicy z ciekawosci zajrzalem tam ,szary budynek stal ,brudny i zaniedbany.Nie
      bylo starego czlowieka i nie bylo wyleknionej Polki .Zapytalem o nich napotkana
      mieszkanke ,ktora odburknela mi niegrzecznie "cytuje"' a co tutaj sie kreci ?
      Niech sobie idzie bo jeszcze nabawi sobie klopotow".Wzruszylem ramionami i
      odszedlem .Pozniej moje prywatne sprawy nie pozwolily mi na domysly o tych
      ludziach i pociagu pod ziemia.Dzisiaj po latach zastanawiam sie czy moje
      wszystkie pozniejsze nieszczescia mialy jakis zwiazek z opisana przeze mnie
      historia .Moze mi sie tylko wydawalo
      • Gość: Trapp Re: Podziemia w Walbrzychu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.07.02, 09:56
        W Szczawnie Zdroju podziemna stacja kolejowa - no no ?!?
        Ciekawe gdzie był wjazd ??
      • olin Re: Podziemia w Walbrzychu 05.08.02, 14:42
        Gość portalu: Lotar napisał(a):

        > szkoda Olin ze tak pozno tutaj trafilem :-(.Podziemia Walbrzycha to cala
        > epopeja mojego buszowania po okolicznych lasach i lochach.Nie wiem czy
        > kiedykolwiek przeczytasz to co ja teraz pisze.

        Przeczytam, przeczytam, czasem tu zagladam. W kazdym razie wielkie dzieki za
        odezwaie sie.

        > Pamietam ze pierwsze wejscie bylo na Skalkach przy
        > ulicy Lotnikow kolo ziemnych kompostow Zieleni Miejskiej.Drugie wejscie bylo
        w
        > Klasztorze II Liceum przy Aleji Wyzwolenia.Trzecie z Palacyku Komendy przy
        > ulicy hm...Chrobrego? zaraz za Pawilonem ,tam gdzie byl przystanek autobusowy
        > na Piaskowa Gore.

        Wydaje mi sie, ze to, o czym piszesz, to wejscia do bunkrow/schronow, ktorych w
        centrum nie brakowalo. Wiem, ze bylo cos kolo II LO, bylo tez na tylach
        Ratusza, kolo granitowych schodow. Ten schron byl zreszta jakies 10-15 lat temu
        remontowany, bo grozil zawaleniem. Nie wiem tylko, na czym ow remont polegal.
        Wiem tez, ze bylo/jest cos kolo ogrodnkow na Nowym Miescie, przy ulicy
        Pilsudskiego; jest to jednak chyba pozostalosc po kopalniach. Ciekawe tylko,
        czemu tak wysoko?

        > Tam byl taki szary maly budynek i na tej mapie byl takze ten budynek w
        > wielkim czarnym kole.

        Czy ten budynek wciaz tam stoi? Ktos sie nie orientuje?

        > Tam jest do
        > dzisiaj wejscie do podziemnej stacji kolejowej gdzie podobno stal lub stoi
        > jeszcze pociag towarowy

        No to faktycznie brzmi nieprawdopodobnie. Taka stacja jest rzekomo w okolicach
        Ksiaza... Ale tak czy owak, jesli cos takiego jest w Szczawnie, musialoby to
        byc polaczone z linia kolejowa Szczawienko - Mezimesti. Innymi slowy, od okolic
        dworca w Szczawnie lub na Konradowie - lub gdzies spomiedzy nich - musialaby
        prowadzic do centrum Szczwna bocznica. No i tu zaczyna sie problem; zachowalyby
        sie na pewno jakies nasypy itp., bo miedzy parkiem a linia znajduje sie sporo
        przeszkod terenowych - rzeczka, wawoz... Od Konradowa to w ogole moglaby jechac
        co najwyzej kolejka zebata. W kazdym razie przy najblizszej okazji rozejrze sie
        troche.

        A ja w zeszlym tygodniu bylem we Wlodarzu - wejscie nr 4 w coraz gorszym
        stanie, nie mowiac juz o wejsciu nr 1.
        • Gość: sokolov Re: Podziemia w Walbrzychu IP: *.pl 11.08.02, 14:47
          Czesc wam wszystkim. Jutro wybieram sie do Walbrzycha na jakies 1,5 miesiaca
          głownie po to, by badac tuz powojenne dzieje tamtejszej energetyki. Nie znam
          miasta zupelnie, ale jakie takie pojecie mam o jego historii. Chetnie poczytam
          to co piszecie i pisac - mam nadzieje - bedziecie. Bede zagladal tu z jakiegos
          cafe internet. Pozdrawiam.. S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka