Dodaj do ulubionych

Lista Wildsteina

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.02.05, 09:36
Ujawniać czy nie wszystkie nazwiska osób które znalazły sie na listach IPN?
Moim zdaniem tak z dopiskiem kto był agentem a kto nie dał się złamać. Niemcy
i Czechy zrobiły to parenaście lat temu i dziś nie mają już problemu z
teczkami, szantażami i kłąmiącymi politykami (patrz Oleksy).
Obserwuj wątek
    • Gość: agent Re: Lista Wildsteina IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.02.05, 09:59
      Moim zdaniem nie powinno się ujawniać wszystkich współpracowników, bo wielu
      osobom po raz wtóry można wyrządzić krzywdę. Uważam,że powinno sie ogłosić
      listę wszystkich tzw.''dobrowolnych współpracowników'' kapowali dlatego że
      dostawali za to kasę....
      Natomiast bez wątpienia jest wielu uczciwych ludzi, których złamano poprzez
      tortury czy tez zastraszanie i może okazać sie, że wykazując patriotyczny
      obowiązek walki z komuną stali sie poprzez złamanie ich, gorszymi od tych
      którzy siedzieli u mamusi pod spódnicą zresztą oni teraz najbardziej krzyczą o
      ujawnianiu list patrz Gertych.....
      Jeszcze raz podkreślę, należy ujawnić liste wsółpracowników świadomych
      pobierających za to wynagrodzenie.Ba powinno się też tych ludzi w jakiś sposób
      osądzic tak jak dygnitarzy PZPR-u, myślę przede wszystkim o I sekretarzach
      wiejskich,miejskich,powiatowych ...itp
      • Gość: Mewa! Re: Lista Wildsteina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 12:44
        Czy wasze nazwiska są na tej liście, że tak bronicie tych oprawców, którzy
        dzisiaj siedzą wygodnie na emeryturkach- pora już odróżniać oprawców od ofiar.
    • Gość: truten Re: Ubek czy ty jestes slepy? kilka linijek nizej IP: 69.110.228.* 01.02.05, 10:12
      jest ten temat nie mogles po prostu dopisac?
    • Gość: agent Re: Lista Wildsteina IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.02.05, 15:36
      wiadomosci.wp.pl/kat,9811%20,wid,6569707,prasaWiadomosc.html

      polecam swietny tekst na ten temat....
      ..... Teczki dotyczą przede wszystkim inteligencji. W połowie lat 70. cztery
      procent Polaków miało wyższe wykształcenie, a wśród TW aż 38 procent. - SB
      chciała wiedzieć, co się dzieje w środowiskach opiniotwórczych, a nie co knuje
      rolnik z małej wioski - mówi Dudek. Jeśli chodzi o zawód, najwięcej donosicieli
      było wtedy wśród techników (2973), inżynierów (2321) i księży katolickich
      (2155). - To prawda, że współpracę wymuszano szantażem - mówi Paweł
      Machcewicz. - Ale większość pracowała dla pieniędzy. Zwykle godność ludzką
      można było kupić już za połowę średniej krajowej, czasem dorzucano paszport. I
      to jest porażająca wiedza......
      ........To nie w czasach stalinowskich, ale za ministra Czesława Kiszczaka
      liczba tajnych współpracowników SB sięgnęła szczytu. Pod koniec 1988 roku było
      ich 98 tysięcy. Do Kiszczaka należy też kolejny rekord z roku 1984, w którym
      udało się zwerbować prawie 19 tysięcy nowych współpracowników (dwa razy więcej
      niż przez całe lata 60.). Być może w ten sposób bezpieka chciała uniknąć
      powtórki z roku 1980, gdy niespodziewanie wybuchła Solidarność. Wtedy na 19
      tysięcy komisji zakładowych udało się wsadzić agenta tylko w co dziesiątej - a
      generał Kiszczak wyznawał zasadę Berii, że jedyna skuteczna metoda kontroli nad
      społeczeństwem to rozwój agentury......

      to tytlko niektóre cytaty i jeszcze jeden:
      ......Można tak jak Andrzej Ostoja-Owsiany, były senator z województwa
      łódzkiego, zajrzeć do wewnątrz i po lekturze swojej teczki stracić
      przytomność. - Miałem w życiu tylko jednego przyjaciela - wyszeptał potem. -
      Traktowałem go jak brata. I właśnie się dowiedziałem, że to on na mnie przez te
      wszystkie lata donosił. Teraz wiem, skąd miał pieniądze na te drogie cygara.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka