Gość: Albatros
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.04.06, 09:01
"Gazecie Wyborczej": Politycy PiS przyznają, że trudno będzie im wygrać
wybory samorządowe. Dlatego rzucą do walki posłów. Tych, którzy zostaną
prezydentami, w Sejmie zastąpią kolejni na listach.
Prawu i Sprawiedliwości brakuje dobrych kandydatów na wybory samorządowe. -
To problem każdej partii rządzącej - mówi "Gazecie Wyborczej" poseł Leonard
Krasulski, poseł PiS z Warmii i Mazur. - Nie jesteśmy najliczniejszą partią.
Najlepsi ludzie poszli do parlamentu, ministerstw.
- Jeżeli partie nie dysponują mocnymi kadrami, to wystawiają w wyborach
samorządowych parlamentarzystów - dodaje Czesław Żelichowski, senator PiS z
Zagłębia. Posłowie wierzą, że ten manewr wzmocni partię.
A Wałbrzyska Prawica podzielona. A więc jednak Lubiński. Tak trzymać.