Gość: zmartwiony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.06.06, 07:13
Wczoraj około godziny 18 widziałem, jak jadący Podwalem motocyklista,
niedaleko Liedla, zderzył się z czarną Toyotą Yaris. Młodego chłopaka, zanim
przyjechała karetka, reanimowała kobieta. Czy ktoś z Was wie coś więcej na
temat jego stanu? Czy chłopak przeżył to zderzenie? Z boku wyglądało to
naprawdę tragicznie. Całkowicie roztrzaskany motor, rozlane oleje, rozbity
bok toyoty i odrzucony kask i ten blady chłopak w czarnych włosach
reanimowany przez kobietę. Długo nie zapomnę tego widoku, a jeszcze chwilę
wcześniej rozpędzony mijał mnie na swoim motorze.