Dodaj do ulubionych

Mój głos

18.10.06, 13:41
Mój głos
Mamy kolejny spektakl, polityczne show, choć z polityką ma to niewiele
wspólnego. Wyścig szczurów – to odpowiednia nazwa. Są ludzie, którzy nie
potrafią inaczej zarabiać na życie, są ludzie, którzy są przyspawani do
stołków samorządowych. Rzygać mi się chce jak patrzę na plejadę obecnych
kandydatów do jeleniogórskiego samorządu. SLD, które jest odpowiedzialne za
marazm, zastój społeczno-gospodarczy, a nawet za upadek moralny wielu
gospodarstw domowych, bez wstydu wystawia tych samych kandydatów i
sprzedawczyków. PO, również wspiera się biernymi samorządowcami, etatowymi
zawiłymi koniunkturalistami. PiS otoczyło się także próżniakami, obłudnikami
i infantylnymi katolikami. LPR udławiło się własnym fanatyzmem; gó..arze
niezdolni są do żadnej współpracy w ramach środowisk patriotycznych.
Samoobrona – dokładne lustro charakteru Leppera. Jakiś jeleniogórski prostak,
pies ogrodnika, wyżej mierzy niż siedzi. Za synekury gotów jest dziesięć razy
zmienić skórę. Katastrofa z takimi radnymi będzie murowana.
Na scenę chce wrócić taż PSL, szkoda tylko, że struktury budowane są dopiero
na potrzeby wyborów. Ludzie z łapanki. O kanapach Piotrowskiego i Zofii
Czrernow nie warto mówić. O ich wartości, a raczej bezwartościowości i
salonowości przekonałem się dokładnie podczas mijającej 4-letniej kadencji.
Łosie nie oferują nic i nikogo nowego.
Pozostaje Wspólne Miasto. Jest jednak ryzyko, bo popierają niektórych
czerwonych. Poza tym wśród kandydatów tego komitetu są również ludzie, którzy
nigdy nic dobrego nie zrobili dla zwykłego człowieka. Są też ludzie, którzy
władzę w samorządzie z pewnością wykorzystają do wzmocnienia swojej pozycji
na rynku biznesowym i ewentualnego pomnożenia swojego majątku. Baroni
zamknięci w swoim hermetycznym środowisku. Smutny to obraz, za który
odpowiedzialni niestety są również niektórzy lokalni dziennikarze, a raczej
grafomani z uprawnieniami czwartej władzy. Manipulanci i konfabulanci
wyciągający z kontekstu cudze wypowiedzi. Nie wróżę Jeleniej Górze przez
kolejne cztery lata żadnego znaczącego rozwoju przy takiej reprezentacji.
Będzie walka o wpływy, ustawianie siebie i swojego zaplecza. Na upartego
należałoby nie iść w ogóle na wybory, ale ja pójdę. Pójdę i zagłosuję jednak
na Miłosza Sajnoga, człowieka młodego, zdolnego, wykształconego,
inteligentnego i nieubabranego w żadne układy. Pójdę z całym Ruchem Ochrony
Praw Obywatelskich i Walki z Korupcją i zagłosujemy na jakiegoś nowego
radnego Wspólnego Miasta; kandydata nie za bogatego, nie za biednego, któremu
dobrze z oczu patrzy. Który nie jest zamknięty na problemy ludzkie. Pójdę, bo
tylko tak można ukarać folwark Kusiaka. Dosyć się dorobili na ludzkiej
krzywdzie. Za cztery lata być może będziemy karać kogo innego...
socjolog
grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka