Dodaj do ulubionych

Weterynarz Pani K.Majewska

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.12.06, 21:17
Czy ktoś korzystał już z usług weterynarza na piaskowej pani Katarzyny
Majewskiej na Orłowicza
Obserwuj wątek
    • Gość: de Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.12.06, 08:44
      Ja, wielokrotnie. Jestem zadowolony.
      • Gość: dfgd Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 08:50
        i jak dobra jest :-), ile bierze ?
        • Gość: Pamiętliwa Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 12:42
          Polecam P.Skwirę(ul.szmidta 3).Słyszałam bardzo dużo pozytywnych opini i sami
          korzystamy z jej usług.Co ważne przyjedzie do domu o każdej porze dnia i
          nocy,oczywiście bez dodatkowych kosztów.Bardzo przykre doświadczenie miałam z
          P.Frankiewiczem.Korzystaliśmy z jego usług ,a gdy pies(15 lat) zachorował, i nie
          było możliwości przewiezc go do lecznicy odmówił przyjazdu do domu.Tej nocy
          pies w koszmarnych męczarniach odszedł.Czy tak zachowuje się weterynarz Którego
          piesek był stałym klientem praktycznie od urodzenia ??? Nie polecam Go nikomu !!!!
          • Gość: tikitak Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 16:46
            Niestety, ale pani Skwira, choc reklamuje sie ze dojezdza do domu, wcale nie
            dojezdza. W wigilie rano moj pies zostal potracony przez samochod i musialam go
            dowiezc do tej pani weterynarz. Nie wiem, moze to byl pojedynczy przypadek, a
            moze nie zawsze jednak chce czy moze dojechac do zwierzaka. Niestety, piesek
            nie przezyl, a ja mialam bardzo smutne swieta
            • Gość: Azorek Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 23:15
              DO "tikitak"

              Rozumie twoje rozgoryczenie z powodu śmierci psa
              Ale chyba trochę przesadzasz z tymi swoimi pretensjami do weterynarza,
              który nie wpakował do bagażnika swego samochodu stołu zabiegowego ,
              sterylizatora, szafy z narzędziami i całego majdanu potrzebnego do
              skomplikowanych operacji
              a zamiast tego kazał ci przyjechać do siebie.
              A, że pies nie przeżył to nie wina weterynarza TYLKO TWOJA, bo nie sprawowałaś
              nad nim należytej opieki i tego, kto rozjechał twoje zwierze.
              Co się tyczy p. Skwira to jest lekarzem dobrym, odpowiedzialnym i wrażliwym na
              cierpienie zwierząt o czym już nie raz pisali na tym forum inni.
              AZOREK.
          • Gość: monisia Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.12.06, 22:20
            o.k pięknie dziękuję za to że polecacie innych weterynarzy a mnie konkretnie
            interesuje Pani Katzryna Majewska czy jest wogóle weterynarzem z powołania czy
            tylko ma piękny dom i szyld
            • Gość: Jasiek Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.12.06, 18:22
              Jak najbardziej polecam Panią Majewską, miałem problem z psem i dzwoniłem po innych weterynarzach w Wałbrzychu i zaden nawet nie chciał o tak póznej porze (godz 22) słyszec o moim problemie. Pojechałem na Glinik, musiałem poczekać na panią która była na Piaskowej Górze u potrąconego psiaka. Przyjechała i błyskawicznie zajeła sie moim psem. Wypisała leki i w razie jakichs nowych komplikacji kazała dzwonic i błyskawicznie przyjedzie. Była pózna pora pani doktor była wykonczona ale przy nas dzwoniła pani z Jedliny ze jej pies ledwo dyszy i oczywiście nie została odesłana z kwitkiem. Myśle ze to weterynarz z powołania, ja od tej pory bede korzystał z pomocy tej pani.
              • Gość: Zainteresowany Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 19:12
                Na Piaskowej Górze mieszka pani lekarz Majewska.
                Na Gliniku Mieszka pani lekarz Skwira.
                O której z tych Pań piszesz , że:
                >„Pojechałem na Glinik, musiałem poczekać na panią, która była na
                Piaskowej Górze u potrąconego psiaka. Przyjechała i błyskawicznie zajęła się
                moim psem. Wypisała leki i w razie jakichś nowych
                komplikacji kazała dzwonić i błyskawicznie przyjedzie. Była późna pora pani
                doktor była wykończona, ale przy nas dzwoniła pani z
                Jedliny ze jej pies ledwo dyszy i oczywiście nie została odesłana z kwitkiem.
                Myślę ze to weterynarz z powołania, ja od tej pory będę korzystał z pomocy tej
                pani.”<

                Jedną lekarkę polecasz a o drugiej piszesz, że to weterynarz z powołania i
                będziesz korzystał z jej pomocy .
                Napisz jasno, którą z tych Pań masz na myśli?
                ZAINTERESOWANY.
              • Gość: Jasiek Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.12.06, 08:14
                Sory ale nastapiła pomyłka, chodziło mi oczywiscie o panią Skwire. Chciałem wykasowac post ale nie działa.
                • Gość: zainteresowany Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 18:29

                  Do "Jaśka"
                  OK.
                  Wszystko jasne.
                  Skorzystam już z jej usług.
                  Zadowolony jestem i ja i mój pies.
                  Pozdrawiam.
            • Gość: mała Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 18:36
              Weterynarz z powołania...uff ciężkie słowa. Ja chadzam do niej ze swiom
              pieskiem, on ja lubi, ja może troszke mniej. Nie da się ukryć, że ma owa Pani
              dobry stosunek do zwierzat, ale w powarzniejszych sprawach- jakies choroby,
              powikłania to raczej bym jej mego zwierzaka nie powiarzyła. Jesli chodzi o
              najbardziej podstawowe rzeczy- obrobaczanie, szczepienia, podawamie frontlaina
              )sdla tych co nie wiedzą to preparat na pchły i kleszcze) a nawet o zszywanie
              ran, czy o nie skomplikowane operacje (usówałam szczeniakowi przepukline) jest
              ok. A dostepność poza godzinami przyjeć- mój piesek wpadł kiedyś na wystający z
              ziemi pret, trzeba było szyć, pani weterynarz zrobiła to, mimo, że nie miała
              wtedy otwartego gabinetu, oczywiście za ekstra opłatą.
              • Gość: MONISIA Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.12.06, 19:30
                Dzięki za opinie pytam się dlatego o Panią Majewską gdyż za m-c będe
                kastrowała kocurka i wolałabym wiedzieć sporo na temat pani weterynarz.Moje
                obawy są uzasadnione jeśli już mam poddać kocurka tejrze operacji wolę wiedzieć
                czy dobrze sprawnie i bez komplikacji przeprowadza operacje.Z góry wszystkich
                gorąco pozdrawiam
                • Gość: Fordfiesta Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 28.12.06, 19:50
                  Ja też polecam drMajewską,która wykastrowała moje dwa koty,za
                  wynegocjowaną,zupełnie przyzwoitą cenę.Zrobiła to fachowo,przewidziała
                  wszystkie reakcje kotów.Obyło się bez żadnych komplikacji.Jeden z moich kotów
                  rozchorował się po zjedzeniu karmy odkłaczającej i marnie to wyglądało,ale dr
                  Majewska uratowała go. Uważam ją za skuteczną lekarkę.
              • Gość: Zainteresowany Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 20:09


                Coś chłopie ostro pokręciłeś!
                Pierwszy raz czytam że, baba łazi do tego a nie innego weterynarza, bo pies
                sobie tego życzy.
                Hahaha
                A tak w ogóle, czy ty przypadkiem nie jesteś zazdrosnym o umiejętności innych –
                weterynarzem?
                Jak na posiadacz czworonoga dużo wiesz w tym zakresie.
                Określ tylko która to jest ta gorsza lekarka a już będę wiedział kogo mój pies
                ma omijać z daleka
    • Gość: Podsłuchane Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 20:30
      Lustereczko, lustereczko powiedz że mi przecie, kto jest najlepszym
      weterynarzem w świecie?
      Majewska, Majewska, Majewska.

      Nie prawdaaa... hał, hał , SKWIRAaaa !!!... mił, miałłłł....

      Cicho bezmyślne bydło. Psy, koty i ryby głosu nie mają !!!
      • Gość: Weronika Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.12.06, 21:56
        Pojebus z Ciebie podsłuchiwacz
        • Gość: Donna Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 22:20
          Niestety ale miałam problemy z moją labladorką.P. Majewska nie umiała sobie
          poradzić,zmieniliśmy weta(dzięki Bogu!!!).Bez komentarza.
          • Gość: Fordfiesta Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 28.12.06, 23:39
            Na kogo? Z jakim skutkiem? Napisz!
        • Gość: podsuch... Re: Weterynarz Pani K.Majewska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 08:48
          Może i pojebus
          ale na peno nie idiota, szanowna pani M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka