Dodaj do ulubionych

Dziecko z pieluchą

09.10.12, 15:03

Otrzymałam dzisiaj swoje zdjęcie sprzed ......lat,od kuzynki.
Stoję na biało-czarnej fotografii w angorowej czapce i takim samym sweterku.
Na oko do jednego roczku.Popłakałam sie jak zobaczyłam te małe wystraszone rączyny.
Takich paluszków u swoich rak nikt z nas nie pamięta.
A w kroku w wielkich pantalonach,pewno z flaneli zwanej bają ---wielka tetrowa pielucha.
Wszystko było wtedy przede mną ------mogłam nadać inny kierunek swojemu życiu.

Chlip,chlip,chlip.....
Obserwuj wątek
    • matri_caria Re: Dziecko z pieluchą 09.10.12, 19:12
      I teraz zanurkuję do kredensu i wyciągne swoje stare fotki!
      • voxave Re: Dziecko z pieluchą 09.10.12, 19:28
        Nurkuj,nurkuj pokażemy fajne fotki Sibiemu-----może też ma fotkę z pieluchą.
    • sibeliuss Re: Dziecko z pieluchą 09.10.12, 19:39
      voxave napisała:

      > Popłakałam sie jak zobaczyłam te małe wystraszone rączyny. mogłam nadać inny kierunek swojemu życiu.
      >
      Aż tak fatalnie było?
      • voxave Re: Dziecko z pieluchą 10.10.12, 02:10
        Fatalność życia w skali 1 do 10-----8 :)

        Brak akceptacji ze strony ojca od samego mojego urodzenia.Męskiej szowinistycznej .......urodziła sie dziewczynka,do tego zajęła jego miejsce przy dużym cycku należnej mu kobiety.
        • sibeliuss Re: Dziecko z pieluchą 10.10.12, 08:15
          Ale jaka wspaniała kobieta wyrosła :)
          • voxave Re: Dziecko z pieluchą 10.10.12, 09:07
            :D:D:D:D:D:D:D
            • sibeliuss Re: Dziecko z pieluchą 10.10.12, 10:04
              :)
        • matri_caria Re: Dziecko z pieluchą 10.10.12, 13:10
          voxave napisała:

          > Fatalność życia w skali 1 do 10-----8 :)
          >
          > Brak akceptacji ze strony ojca od samego mojego urodzenia.Męskiej szowinistyczn
          > ej .......urodziła sie dziewczynka,do tego zajęła jego miejsce przy dużym cycku
          > należnej mu kobiety.

          Vox - to już było, pewnie niełatwo zapomnieć, ale dzisiaj masz swoje życie, swoją rodzinię i z tego co piszesz to nadrabiasz wszystkich darząc uczuciami, nawet wydaje mi się, że nas też na tym forum trochę obdarzasz:)
          • voxave Re: Dziecko z pieluchą 10.10.12, 15:04
            Bardzo was lubię,niestety......:))))))
            Dlatego niestety, bo ludzie przychodza i odchodza a ja nie lubie tracic tych których polubiłam.
            Jak każdy, jak każdy.
            • matri_caria Re: Dziecko z pieluchą 11.10.12, 08:32
              :*
            • sibeliuss Re: Dziecko z pieluchą 11.10.12, 13:05
              Ja jestem bardzo zgryźliwy, więc długo ze mną nikt nie wytrzyma :)
              • voxave Re: Dziecko z pieluchą 11.10.12, 15:21
                Już przepadło,oswoiłam sie /cie jak liska z Małego Księcia-----ja przyjęłam odpowiedzialność za ciebie i masz przechlapane.
                Ja jestem jeszcze bardziej zgryźliwa :)
                • matri_caria Re: Dziecko z pieluchą 11.10.12, 19:32
                  Jak na razie ja żadnej zgryźliwości nie doświadczyłam, chyba, że przeoczyłam, albo jestem jakaś niewrażliwa, albo mnie do tej pory sibeliuss oszczędzał.
                  • voxave Re: Dziecko z pieluchą 12.10.12, 03:58
                    Sibi tak straszy jak ta rybka co sie nadyma jak balonik :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka