20.09.07, 18:25
Bar bistro "Pod złotym kaczorem" czyli Horus, jedzenie jest zimnne,
niedobre, wygląda jak żygowiny, nie kopetentna obsługa, trudność
sprawia im liczenie (umieją liczyc tylko do trzech) , totalne
oszustwo, mają gratis za dojazd a i tak kasują
Obserwuj wątek
    • Gość: blanx Re: Horus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 18:56
      hmm na jedzenie nie mozna narzekac bo w sumie drogo nie jest i mozna sie najesc ale Sphinxowi do piet nie dorasta. Jedzenie w samej restauracji jest nawet dobre (z wyjatkiem 2 wlosow ktore moja znajoma kiedys znalazla w salatce - bleee - laska w kuchni chyba nie wie co to czepek :/) ale na wynos juz chyba stamtad nie wezme, bulka od pity miala chyba z tydzien,frytki chlodne i nie za bardzo swieze...no coz,szef horusa chyba musi sie jeszcze wiele uczyc jak w pelni zadowolic klienta,podstawa jest kompetentny i fachowy personel ktorego tam chyba brak :>
    • Gość: Szach Masud Re: Horus IP: 80.51.231.* 21.09.07, 07:40
      A najlepsze jest to ze mowia o sobie ze maja kuchnie arabska.Znam
      sie troszeczke na tej kuchni i wierzcie mi, ze ciezko znalezc jakies
      cechy wspolne miedzy kuchnia Horusa a kuchnia arabska:)
    • Gość: ### Re: Horus IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.09.07, 07:54
      Jadłem tam niedługo po otwarciu i ostatnio.
      Różnica była taka, że nie zawaham się użyć określenia: "Zeszli na psy"
      • Gość: As Re: Horus IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.09.07, 09:37
        Szkoda że do Sfinxa to się nie umywa.Tragedi nie ma ale to nie to.
        To prawda nie umieją liczyć- ostatnio dostalismy rachunek,
        zostawiliśmy nawet napiwek a koleś się drze przec całą knajpę że
        coli nam niepoliczyli ( co było nieprawdą) - skandalik ale cóż to
        właśnie nasz Wch. Z drugiej strony to się nie dziię bo brakuje ludzi
        za taką kasę do pracy więc pracują osoby niedoświadczone.
        Jedzonko jak wcześniej nadmieniłem no bardzo średnie.
        • Gość: qwx Re: Horus IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22.09.07, 22:03
          Dzisiaj miałem okazję tam być- wszedłem z jak najlepszym
          nastawieniem. Pierwsze co mnie uderzyło to że siadając do stolika
          nie doczekaliśmy się na menu po której koniec końców musiałem iść
          sam, ale możliwe że obsłudze umknęło nasze wejście więc ok pomijamy
          każdemu może się zdażyć.
          Wydaje mi się że miałem szczęście być obsługiwany przez tego
          lepszego z kelnerów bo starał się zachowywać wyjątkowo "ok" jak na
          Wałbrzyskie warunki, był miły i taktowny. Wołowina całkiem smaczna
          chociaż ser na obrzeżach nie do końca był roztopiony, sałatka bardzo
          smaczna, wszystko ładnie podane.
          I tak naprawdę wyszedłbym stamtąd niesamowicie zadowolony gdyby nie
          to że w lasagni znalazł się włos pochodzenia jakiejś brunetki o
          kręconych włosach, na nieszczęście znalazł się na samym dole
          naczynia w związku z tym poprostu zostawiliśmy to danie w takim
          stanie i po zapłaceniu wyszliśmy z mieszanymi uczuciami.
          • Gość: 4 dni pracownik Re: Horus IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22.09.07, 22:47
            Proszę Państwa,zobaczyłem w prasie ogłoszenie.
            Ciekawy szef,ciekawa rozmowa,żenujące realia.
            Bez umowy,na czarno,jak i wielu innych tam.
            Warunki sanitarne skandaliczne,kierowcy firmowych aut
            (o ich stanie technicznym lepiej nie mówić,ale zachęcam policję
            do zatrzymania kilku dla zasady) kroją cebulę,czy czosnek brudnymi
            rękoma (jak mają mieć czyste ,skoro właśnie wrócili z trasy).
            Potrawy przygotowują ludzie bez doświadczenia.
            Ja też jestem bez doświadczenia,ale myślałełem,że coś
            się tam nauczę.
            Na szczęście nie ma mnie tam,wytrzymałem w tym burdelu 4 dni.
            Nie życzę nikomu smacznego,serdecznie odradzam
            • Gość: Był pracownik. Re: Horus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 00:07
              Gość portalu: 4 dni pracownik napisał(a):

              > Proszę Państwa,zobaczyłem w prasie ogłoszenie.
              > Ciekawy szef,ciekawa rozmowa,żenujące realia.
              > Bez umowy,na czarno,jak i wielu innych tam.
              > Warunki sanitarne skandaliczne,kierowcy firmowych aut
              > (o ich stanie technicznym lepiej nie mówić,ale zachęcam policję
              > do zatrzymania kilku dla zasady) kroją cebulę,czy czosnek brudnymi
              > rękoma (jak mają mieć czyste ,skoro właśnie wrócili z trasy).
              > Potrawy przygotowują ludzie bez doświadczenia.
              > Ja też jestem bez doświadczenia,ale myślałełem,że coś
              > się tam nauczę.
              > Na szczęście nie ma mnie tam,wytrzymałem w tym burdelu 4 dni.
              > Nie życzę nikomu smacznego,serdecznie odradzam

              Policja się nie zainteresuje kontrolami aut - prosta przyczyna. Codziennie rano wszystkie komendy policji dostają bezinteresowny prezent w postaci świeżego jedzonka :) Ekipa jest ta sama co w dagrasso (nie łączy ich tylko jednakowa niemal lokalizacja). Zwróćcie uwagę choćby na rejestracje wozów służbowych osób dostarczających jedzenie :) A że bez umów ? To normalna praktyka osób kierujących tymi lokalami. Zarówno Dagrasso jak i Horus. Niestety.

              Na temat jedzenia się nie wypowiem z prostej przyczyny. To subiektywna sprawa. Dodatkowo nie chcę być posądzony o "jadowitą konkurencję".


              Pozdrawiam :)
              • Gość: rutkowski Re: Horus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 01:13
                Ty Szerlokholms zes sie ku.. skapnął po rejestracjach o zesz kó.. kabaret
              • Gość: rutkowski Re: Horus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 01:20
                Szerlok jak rozwiązałeś tą łamiglówkę??? bo ja do tej pory wykryłem tylko
                wspólne toalety i ten sam nt tel wsprawie skarg
                Daj cyne jak bedziesz miał nowe poszlaki
    • Gość: Imam Re: Horus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 08:51
      Tym bardziej ze w jednej w walbrzyskich knajp (nie bede pisal w jakiej, zeby nie
      bylo posadzen o reklame) od niedawna pracuje libijczyk, ktorey czas jakis szukal
      pracy.Kucharz z praktyka i umiejetnosciami.Nie wierze zeby u nich nie pytal o
      prace.Ale jak sie chce jak najtanszym kosztem wmowic ludziom ze jedza dania
      kuchni arabskiej...:)
      • Gość: fumanczu Re: Horus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 10:57
        Horus to knajpa sieciowa, we wszystkich podają to samo. Mogą więc w Wałbrzychu zatrudnić nawet 10 Libijczyków, a i tak menu nie zmieni się ani grama.
        • Gość: Imam Re: Horus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 11:00
          Zgadza sie, ale kazde danie mozna przyrzadzic dobrze albo je spieprzyc.
          • Gość: Aga Re: Horus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 22:59
            yyy wlaśnie jutro miałam sie wybrać tam jutro z przyjaciółmi ale po
            tym co tu przeczytałam wole iść gdzieś indziej... :P ;)
            • Gość: feniks Re: Horus IP: *.wlb.vectranet.pl 05.01.08, 06:58
              Idź śmiało, bo mi się podobało, a i jedzenie naprawdę było smaczne.
              Sporo tych postów to jedynie jadzik konkurencji, albo ludzi którzy
              szukają "dziury w całym".
              Poza Diavolo uważam, że to jedna z lepszych restauracji w
              Wałbrzychu, gdzie można naprawdę smacznie zjeść. Wiem, że nasze
              miasto nie ma restauracji czy pizzeri z prawdziwego zdarzenia i z
              super klimatem i wystrojem w środku. Jednak jak na miejskie lokale
              gastronomiczne Horus jest dla mnie w czołówce.
              • Gość: blanx Re: Horus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 09:21
                skoro lubisz jesc rzygowiny to fajnie masz :)byc moze pojawily sie wsrod postow takie, ktore zostaly napisane przez "konkurencje" - to tylko powinno zmotywowac wlascicieli Horusa aby zaczeli sie bardziej starac, wtedy nawet konkurencja im nie przeszkodzi!
                ja po tym jak dostalam ochlapy z dostawa do domu, juz tam poprostu nie zamawiam, a Tobie zycze abys dobrze patrzyl w talerz, bo procz wlosow, ktore ja znalazlam, moze wpadla komus stowa do frytek?
                • Gość: RM Re: Horus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.08, 10:06
                  Wszystkie posty przeczytałam.... Ale gdzie jest ten Horus?
                  • Gość: ss Re: Horus IP: *.wlb.vectranet.pl 06.01.08, 10:19
                    > Wszystkie posty przeczytałam....

                    bosko! ;-)

                    > Ale gdzie jest ten Horus?

                    Piaskowa Gora, byla Krysztalowa.
                    • Gość: tez pracownik Re: Horus IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.01.08, 10:29
                      Pracowalem fwa dni,ludzie nie maja umow,auta nie maja
                      przegladow.faktycznie kierowcy kroja co sie da i wrzucaja do wiadra.
                      Warunki uragaj higienie.
                      Tym lokalem i jego szefem powinn sie zaintersowac kilka urzedow-
                      inspekcja pracy,san-epis,a moze i policja.
                      • Gość: siwy Re: Horus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 23:36
                        Nie wiem jakie warunki dają pracownikom ani czy auta mają przeglądy ale wydaje
                        mi się po ich standardach to nie możliwe co piszecie ,a zresztą nie za bardzo
                        mnie to obchodzi bo jedzenie mają super i to się liczy .
                        • Gość: rozgoryczony Re: Horus IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.08, 00:26
                          bylem stałym klientem horusa-do czasu gdy wykryłem oszustwo-otoz w
                          menu jest ZUPA WARZYWNA PO ARABSKU i wyobrazcie sobie ze robia ja z
                          sosu firmy ASPIRO czy jakos tak ktory mozna kupic w biedronce tuz
                          obok horusa na piaskowej.rozrabiaja go z woda-gdybyscie widzieli
                          moja zszokowana mine gdy wraz z zona zakupilismy w biedronce ten sos
                          w słoiku i sprobowałem w domu-od razu przypomniałem sobie ten sam
                          smak-zupy warzywnej po arabsku NIBY robionej przez restauracje
                          HORUS. a mieso to dają tak ostatnio zylaste ze pomyslalem czy to nie
                          zpsa.Jadałem na poczatku ale teraz jAK BYŁEM OSTATNIO to połknacnie
                          da rady bo jest odruch wymiotny.no rozumiem ze na poczatku trzeba
                          było walczyc o klienta a wiec dawali lepsze mieso ale bez przesady!
                          strasznie sie tam pogorszyło.odechciało mi sie tam chodzic :/
                      • Gość: ktos Re: Horus IP: *.wlb.vectranet.pl 02.04.08, 12:58
                        hehe to ze auta sa w fatalnym stanie a kierowcy robia wszystko inne
                        jeszcze oprocz jazdy to prawda ale wiem tez z wiarygodnych zrodel ze
                        szef molestuje slownie pracownice ciagle sa docinki o podtekscie
                        sexualnym . do tego szef spotyka sie z pewna pracownica ... Tylko
                        wspolczuc jego partnerce Ewelince
                        • Gość: prawdziwa Re: Horus IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.04.08, 13:09
                          a szef to ten brunet, co nie?
    • robcio105 Re: Horus to restauracja a nie knajpa 26.03.08, 18:48
      jeżeli ktoś nie potrafi się odnaleźć w restauracji, to niech idzie
      do zwykłej spelunki. Piszecie brednie, które nie mają pokrycia w
      rzeczywistości. Gdybym tam nie była, to mogłabym uwierzyć w te
      bzdury. Dla mnie lokal na najwyższym poziomie, klimat jaki tam
      panuje jest nie do opisania i nie do znalezienia w okolicy.
      niesamowity wystrój i przystojni panowie w obsłudze. Może trzeba i
      troszkę poczekać,ale nauczona doświadczeniem wiem,że świerze potrawy
      wymagają czasu.
      Szczerze polecam
      Agunia
      • Gość: blanx Re: Horus to restauracja a nie knajpa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 18:56
        ile Ci zaplacili zebys tak napisala? ^^
        skoro dla Ciebie w restauracji (jak to nazwalas) wazniejszy jest wyglada kelnera a nie jedzenie, to fajnie masz :) a jakby tam pracowal Brad Pitt i podalby Ci swoje rzygi to tez bys zjadla?
        • Gość: niewidzialny Re: Horus to restauracja a nie knajpa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 15:35
          Jestem stałym klientem Horusa , I WIEM jakiego poświecenia wymaga obsługa
          kilkudziesięciu osób na raz, kelnerzy nadążają ,lecz czasem poczekać trzeba na
          jedzenie które jest na wysokim poziomie w porównaniu do innych wałbrzyskich
          lokali. Dania są wykonywane na bieżąco i na pewno nie z torebki jak to ktoś
          napisał , a wiem to bo jadam cały czas na wyjazdach i znam ten smak. Jeśli ktoś
          jada w SPHINX-ie to będzie mile zaskoczony , choć dania są podobne to różnią się
          ilością i jakością. Jak najbardziej polecam restauracje.
    • robcio105 Re: Horus 26.03.08, 19:16
      cocos6 napisała:

      > Bar bistro "Pod złotym kaczorem" czyli Horus, jedzenie jest
      zimnne,
      > niedobre, wygląda jak żygowiny, nie kopetentna obsługa, trudność
      > sprawia im liczenie (umieją liczyc tylko do trzech) , totalne
      > oszustwo, mają gratis za dojazd a i tak kasują


      P I E R D O Ł Y !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


      jeżeli ktoś nie potrafi się odnaleźć w restauracji, to niech idzie
      do zwykłej spelunki. Piszecie brednie, które nie mają pokrycia w
      rzeczywistości. Gdybym tam nie była, to mogłabym uwierzyć w te
      bzdury. Dla mnie lokal na najwyższym poziomie, klimat jaki tam
      panuje jest nie do opisania i nie do znalezienia w okolicy.
      niesamowity wystrój i przystojni panowie w obsłudze. Może trzeba i
      troszkę poczekać,ale nauczona doświadczeniem wiem,że świerze potrawy
      wymagają czasu.
      Szczerze polecam
      Agunia




      • Gość: prawdziwa Re: Horus IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.04.08, 14:04
        horus to syf i tyle. a mieso jest zylaste.chyba ze cos wezmiecie
        oprocz gyrosa:)) hihi :)) na wymioty mnie brało bo nie mogłam
        polknac tego miecha! jedna zyła :(( moze był to penis knura ????
        • Gość: AGI Re: Horus OK IP: *.wlb.vectranet.pl 03.04.08, 19:30
          PRAWDZIWA ALE Z cIEBIE BURAAAAAAAAAAKKKKKKKKK
          JAK ci NA MYŚLI TYLKO PENISY, TO NIE DZIW,ŻE WSZYSTKO DLA cIEBIE
          JEST ŻYLASTE, fE ALE Z ciebie ŚWIR!!!
          CHYBA NIE DOROSŁAŚ DO RESTAURACJI
          TAKIE OPINIE ZACHOWAJ DLA KOLEŻANEK 17-LETNICH
          • Gość: hahqha Re: Horus OK IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.04.08, 19:40
            hahaha bravo! prawdziwa pomału staje sie gwiazda tego forum i oto
            jej chodzi bo w realnym zyciu to szara myszka której nikt nie lubi
            • Gość: prawdziwa Re: Horus OK ? nie sądzę IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.04.08, 20:37
              horus to syf i tyle. a mieso jest zylaste.chyba ze cos wezmiecie
              oprocz gyrosa:)) hihi :)) na wymioty mnie brało bo nie mogłam
              polknac tego miecha! jedna zyła :(( moze był to penis knura
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka