Dodaj do ulubionych

O liborowym skandalu

10.08.12, 12:19
Kompedium
www.huffingtonpost.com/news/libor-scandal/
Obserwuj wątek
    • wubecja Re: O liborowym skandalu 10.08.12, 12:59
      chlorofil1 napisał:

      > Kompedium
      > www.huffingtonpost.com/news/libor-scandal/

      Remedium
      nic nie mówić cichobyć - nie ma propagandy i nie ma skandalu. Kto u nas robi z tego problem? Woda w kranie jest? No !
      • skoonk Re: O liborowym skandalu 11.08.12, 13:53
        wubecja napisała:
        > Remedium
        > nic nie mówić cichobyć - nie ma propagandy i nie ma skandalu. Kto u nas robi z
        > tego problem? Woda w kranie jest? No !

        Remedium to będzie trzeba szukać, jak się te smocze głowy zaczną pożerać nawzajem.
        Choć w centrum skandalu związanego z manipulowaniem stopą LIBOR znajduje się angielski bank Barclays, okazuje się, że za wszystkim stali traderzy francuscy, wynika z prowadzonego śledztwa. Na dodatek to już kolejna wielka afera bankowa, którą wywołali Francuzi.
        forsal.pl/artykuly/634875,skandal_libor_przekrety_to_francuska_specjalnosc.html
    • skoonk Re: O liborowym skandalu 11.08.12, 13:58
      chlorofil1 napisał:

      > Kompedium

      pojęć z zakresu:
      forsal.pl/artykuly/635826,banki_zombi_merkozy_i_bailouty_czyli_alfabet_bankowej_nowmowy.html
      przykład:
      - bailout
      Wsparcie finansowe, którego UE, EBC i MFW udzielają krajom zagrożonym bankructwem, choć traktat z Maastricht zakazuje państwom UE brania na siebie długów innych państw członkowskich.

      • zbyleon Re: O liborowym skandalu 12.08.12, 07:33
        napoj.chmielowy napisał:

        > neoLIBORalizm

        G.P. to czystej wody socjalizm !
        Cytat
        5. Pożyczki realnie za darmo. Jeśli inflacja wynosi około 3 proc., a ktoś wpycha ci pożyczkę na 1 proc., to grzech nie brać. Z takiego założenia wychodzą setki europejskich banków, które wprost rzuciły się na ponad bilion euro supertanich pożyczek z Europejskiego Banku Centralnego.
        Wychodzi na to, że bank centralny dotuje działalność banków, bo mogą one kapitał pożyczony na zaledwie 1 proc. ulokować na znacznie wyższy procent i zgarnąć różnicę do kieszeni jako zysk. I o to chodzi EBC, aby banki komercyjne kupowały za tanie pożyczki obligacje zadłużonych państw strefy euro, podnosząc w ten sposób ich ceny i zmniejszając koszty finansowania budżetów, np. Hiszpanii czy Włoch.
        EBC w ten sposób obchodzi traktaty unijne, które zabraniają mu finansowania państw.
        Robią to za niego banki komercyjne wyposażone przez EBC w tanie pożyczki.



        Więcej... wyborcza.pl/1,75248,12291900,Siedem_finansowych_paradoksow__czyli_kryzys_pisze.html#ixzz23J5shbgk
        • napoj.chmielowy Re: O liborowym skandalu 12.08.12, 13:25
          zbyleon napisał:

          > napoj.chmielowy napisał:
          >
          > > neoLIBORalizm
          >
          > G.P. to czystej wody socjalizm !

          Proponuję, Zbyleonie, byś popracował trochę nad zwiększeniem zasobu słów. Użycie słowa socjalizm w kontekście LIBOR-owego skandalu i tego co robi EBC wnosi tyle do dyskusji co użycie kurwa mać. Ba nawet mniej. Socjalizm nie jest słowem powszechnie uważanym za obelżywe. Jest uważane za takie tylko wśród ludzi o pewnych poglądach. Ludziom, takim jak jak ja, którzy znaczenie tego słowa wywodzą od jego źródła łacińskiego (societas - wspólnota) obrazowanie takie, jak Twoje kojarzy się przede wszystkim z bezradnością pojęciową w opisie zjawisk współczesnego świata.
          Proponuję użycie w tym miejscu słowa skandalizm. Mimo, że jest to neologizm lepiej opisuje sytuację.
          • zbyleon Re: O liborowym skandalu 12.08.12, 15:06
            napoj.chmielowy napisał:

            > zbyleon napisał:

            > >
            > > G.P. to czystej wody socjalizm !
            >
            > Proponuję, Zbyleonie, byś popracował trochę nad zwiększeniem zasobu słów. Użyci
            > e słowa socjalizm w kontekście LIBOR-owego skandalu i tego co robi EBC w
            > nosi tyle do dyskusji co użycie kurwa mać. Ba nawet mniej.
            > ...... wywodzą od jego źródła łacińskiego (societas - wspólnota) obrazowan
            > ie takie, jak Twoje kojarzy się przede wszystkim z bezradnością pojęciową w opi
            > sie zjawisk współczesnego świata.
            > Proponuję użycie w tym miejscu słowa skandalizm. Mimo, że jest to neolog
            > izm lepiej opisuje sytuację.
            Gdybym chciał użyć w/w k..mać napisałbym komunizm , który ma tyleż samo wspólnego z łacińskim communis – wspólny, powszechny.
            Gdybyś starał się zrozumieć współczesność zauważyłbyś , że tzw. liberalizm gospodarczy to pieśń przeszłości i zewsząd zalewa nas może różnych odmian socjalizmu , czyli wspólnoty strzyżących ze strzyżonymi.
            • napoj.chmielowy Re: O liborowym skandalu 12.08.12, 15:22
              zbyleon napisał:

              > Gdybyś starał się zrozumieć współczesność zauważyłbyś , że tzw. liberalizm go
              > spodarczy to pieśń przeszłości i zewsząd zalewa nas może różnych odmian socjali
              > zmu , czyli wspólnoty strzyżących ze strzyżonymi.
              >
              >

              Nadal używasz słowa socjalizm jako slangowego określenia zrozumiałego dla ludzi bliskich Ci światopoglądowo. Moim zdaniem jest to intelektualne pierdnięcie.

              Drugą sprawą jest to, że cała ta mini dyskusyjka wywiązała się po moim poście zawierającym słowo neoLIBORalizm. Nic w tym poście nie było o liberalizmie, a zwłaszcza gospodarczym.
              • zbyleon Re: O liborowym skandalu 12.08.12, 15:35
                napoj.chmielowy napisał:


                > Nadal używasz słowa socjalizm jako slangowego określenia zrozumiałego dla ludzi
                > bliskich Ci światopoglądowo. Moim zdaniem jest to intelektualne pierdnięcie.
                >
                > Drugą sprawą jest to, że cała ta mini dyskusyjka wywiązała się po moim poście z
                > awierającym słowo neoLIBORalizm. Nic w tym poście nie było o
                > liberalizmie, a zwłaszcza gospodarczym.
                Odpowiem krótko G.P.
                  • zbyleon Re: O liborowym skandalu 12.08.12, 19:34
                    napoj.chmielowy napisał:

                    > zbyleon napisał:
                    >
                    > > Odpowiem krótko G.P.
                    > >
                    >
                    > Czy ów skrót jest skrótem od Gówno. Pierdolę? Jeżeli tak to masz moją wz
                    > ajemność.
                    Skądże , to określenie najwyższego poziomu zakłamania , czyli poprostu gówno prawda.
                      • skoonk Re: O liborowym skandalu 13.08.12, 00:00
                        napoj.chmielowy napisał:
                        > To już zupełnie nie rozumiem. (: Czy skandal z LIBORem jest G.P.? Kto je
                        > st zakłamany?

                        napoj, czepiasz sie słów, nie kapujesz, bo jesteś BETON!
                        Betonów jest wiele. Czy chcesz wiedzieć który beton mam na myśli? Chyba wiesz.
                        • poloeschatolo Re: O liborowym skandalu 13.08.12, 01:12
                          skoonk napisała:

                          > napoj.chmielowy napisał:
                          > > To już zupełnie nie rozumiem. (: Czy skandal z LIBORem jest G.P.?
                          > > Kto jest zakłamany?
                          >
                          > napoj, czepiasz sie słów, nie kapujesz, bo jesteś BETON!
                          > Betonów jest wiele. Czy chcesz wiedzieć który beton mam na myśli? Chyba wiesz.

                          c35/45 czy w8?
                            • poloeschatolo Re: O liborowym skandalu 13.08.12, 12:30
                              zbyleon napisał:

                              > poloeschatolo napisała:
                              > >
                              > > c35/45 czy w8?
                              >
                              > Raczej Albin Siwak
                              > patrz : pl.wikipedia.org/wiki/Albin_Siwak

                              zbyleonie mógłbyś za przeproszeniem jaśniej?
                              co ma siwak do betonu a beton do siwaka?
                              tu i teraz. nie w latach 80. tych xx wieku.

                              bądź więc mniej hermetyczny i zadufany w sobie, i przyjmij spore intelektualne ograniczenia swoich adwersarzy.
                              zwłaszcza moje.

                              p.s.
                              czy mógłbyś również objaśnić swój sceptycyzm do pojęcia liboralizmu. jakie twoim zdaniem były powody afery banku barcalay's?
                              • zbyleon Re: O liborowym skandalu 16.08.12, 17:21
                                poloeschatolo napisała:

                                > zbyleon napisał:
                                > >
                                > > Raczej Albin Siwak
                                > > patrz : pl.wikipedia.org/wiki/Albin_Siwak
                                >
                                > zbyleonie mógłbyś za przeproszeniem jaśniej?
                                > co ma siwak do betonu a beton do siwaka?
                                > tu i teraz. nie w latach 80. tych xx wieku.

                                > bądź więc mniej hermetyczny i zadufany w sobie, i przyjmij spore intelektualne
                                > ograniczenia swoich adwersarzy.
                                > zwłaszcza moje.
                                >
                                Siwak był betonem W PZPR i nadal jest już bez PZPR.
                                >
                                > p.s.
                                > czy mógłbyś również objaśnić swój sceptycyzm do pojęcia liboraliz
                                > mu
                                . jakie twoim zdaniem były powody afery banku barcalay's?
                                Brak wolnego rynku , czyli ucieranie się wartości w wolnej grze rynkowej.
                                To ustalanie relacji między walutami przez powołane do tego celu agencje to czystej wody socjalizm z jego planowaniem itp.
                                Patrz działalność agencji ratingowych.
                                • napoj.chmielowy Re: O liborowym skandalu 16.08.12, 18:37
                                  zbyleon napisał:


                                  > Brak wolnego rynku , czyli ucieranie się wartości w wolnej grze rynkowej.
                                  > To ustalanie relacji między walutami przez powołane do tego celu agencje to czy
                                  > stej wody socjalizm z jego planowaniem itp.
                                  > Patrz działalność agencji ratingowych.

                                  Raczej jest to efekt zjawiska nazwanego przez Różę Luksemburg akumulacją kapitału, do którego prowadzi nieuchronnie gospodarka neoliberalna. Notabene, w swoich pismach Róża Luksemburg dostrzegała również to, do czego prowadzi bolszewizm. jeśli nie stosuje się odpowiednio zróżnicowanej terminologii do analizy różnych zjawisk społecznych, a wrzuca zło tego świata w jeden termin to nie mamy do czynienia z analizą tylko z ideologią. Ty, Zbyleonie, bezmyślnie przejmujesz język i poglądy JKM. Ja go uważam za nadętego głupka, którego poglądy są wynikiem małej wiedzy i nieuleczalnej pychy.

                                  Akumulacja kapitału i władzy na poniższym obrazku

                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/zc/xh/dzce/0d44cIaad5TaHMUpuB.jpg
                                  • zbyleon Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 05:50
                                    napoj.chmielowy napisał:


                                    >
                                    > Raczej jest to efekt zjawiska nazwanego przez Różę Luksemburg akumulacją kap
                                    > itału
                                    , do którego prowadzi nieuchronnie gospodarka neoliberalna. Notabene,
                                    > w swoich pismach Róża Luksemburg dostrzegała również to, do czego prowadzi bols
                                    > zewizm. jeśli nie stosuje się odpowiednio zróżnicowanej terminologii do analizy
                                    > różnych zjawisk społecznych, a wrzuca zło tego świata w jeden termin to nie ma
                                    > my do czynienia z analizą tylko z ideologią. Ty, Zbyleonie, bezmyślnie przejmuj
                                    > esz język i poglądy JKM. Ja go uważam za nadętego głupka, którego poglądy są wy
                                    > nikiem małej wiedzy i nieuleczalnej pychy.
                                    >
                                    > Akumulacja kapitału i władzy na poniższym obrazku
                                    >
                                    > https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/zc/xh/dzce/0d44cIaad5TaHMUpuB.jpg

                                    Dałbyś spokój biednej Róży , są prostsze rozwiązania :
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,35645,136369039,138186498,Jedyne_rozwiazanie_.html?wv.x=1
                                    • zbyleon Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 06:20
                                      Czym bywa socjalizm od czasów Bismarcka, jak różni się od wolnego rynku znajdziesz tu:
                                      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103090,12317624,_Hit__sieci___ZUS_jak_Amber_Gold___Straszny_populizm.html
                                      • napoj.chmielowy Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 08:04
                                        zbyleon napisał:

                                        > Czym bywa socjalizm od czasów Bismarcka, jak różni się od wolnego rynku znajdz
                                        > iesz tu:
                                        > www.tokfm.pl/Tokfm/1,103090,12317624,_Hit__sieci___ZUS_jak_Amber_Gold___Straszny_populizm.html
                                        >

                                        Kiedy i gdzie miałeś wolny rynek? I jak się ludziom wtedy żyło oraz dlaczego on zniknął?
                                        • zbyleon Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 08:33
                                          napoj.chmielowy napisał:

                                          > zbyleon napisał:
                                          >
                                          > > Czym bywa socjalizm od czasów Bismarcka, jak różni się od wolnego rynku
                                          > znajdz
                                          > > iesz tu:
                                          > > www.tokfm.pl/Tokfm/1,103090,12317624,_Hit__sieci___ZUS_jak_Amber_Gold___Straszny_populizm.html
                                          > >
                                          >
                                          > Kiedy i gdzie miałeś wolny rynek? I jak się ludziom wtedy żyło oraz dlaczego on
                                          > zniknął?
                                          I tu jest pies pogrzebany!
                                          Nie możesz lub nie chcesz zrozumieć , że wolny rynek to postulat , który jest realizowalny przy spełnieniu jasno określonych zasad własności środków produkcji oraz tworzonych dóbr.
                                          rzuć okiem tu:
                                          pl.wikipedia.org/wiki/Wolny_rynek
                                          • napoj.chmielowy Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 08:42
                                            zbyleon napisał:

                                            > I tu jest pies pogrzebany!
                                            > Nie możesz lub nie chcesz zrozumieć , że wolny rynek to postulat , któr
                                            > y jest realizowalny przy spełnieniu jasno określonych zasad własności środków p
                                            > rodukcji oraz tworzonych dóbr.
                                            > rzuć okiem tu:
                                            > pl.wikipedia.org/wiki/Wolny_rynek
                                            >
                                            >

                                            Komunizm też jest pięknym postulatem. Ogólnie Raj na Ziemi to piękny postulat.
                                            • wubecja Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 08:58
                                              napoj.chmielowy napisał:
                                              > Raj na Ziemi to piękny postulat.

                                              Nie jestem za Korwinem, ani Różą bezkrytycznie, ani za państwem miłości i zaufania z bajki o Donaldzie. Wszędzie można ustanawić piekne postulaty i je złamać. Dekalogi, wytyczne, śluby do śmierci...
                                              W każdym prospekcie jest przecież napisane małym druczkiem, że może być zysk ale może być też strata. Jest taki obowiązek. Dlaczego państwo miałoby ostrzegać tylko przed Amber Gold, a nie przed bankami w ogóle? Przecież cały dzisiejszy system finansowy to jest jedna, wielka piramida. I to nie tylko w Polsce, ale w świecie.
                                              www.wprost.pl/ar/339801/Gwiazdowski-caly-dzisiejszy-system-finansowy-to-jest-jedna-wielka-piramida/
                                            • zbyleon Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 09:00
                                              napoj.chmielowy napisał:

                                              > zbyleon napisał:
                                              >
                                              > > I tu jest pies pogrzebany!
                                              > > Nie możesz lub nie chcesz zrozumieć , że wolny rynek to postulat
                                              > , który
                                              > > jest realizowalny przy spełnieniu jasno określonych zasad własności śro dków
                                              > > produkcji oraz tworzonych dóbr.
                                              > > rzuć okiem tu:
                                              > > pl.wikipedia.org/wiki/Wolny_rynek
                                              > >
                                              >
                                              > Komunizm też jest pięknym postulatem. Ogólnie Raj na Ziemi to piękny postulat.

                                              Tylko , że jest mało przejrzysty , wręcz nieczytelny.
                                              Zakłada władzę tych lepiej zorientowanych , którzy ciemniakom tłumaczą jak należy żyć.
                                              Być może ma takie wzięcie u ludzi o zacięciu belfrowskim.
                                              Jeśli zaś spojrzysz na własność prywatną to każdy doskonale wie co jest jego , a wymieniając dobra z innymi musi kierować się prostymi prawami podaży i popytu.
                                              • napoj.chmielowy Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 10:29
                                                zbyleon napisał:

                                                > Jeśli zaś spojrzysz na własność prywatną to każdy doskonale wie co jest jego ,
                                                > a wymieniając dobra z innymi musi kierować się prostymi prawami podaży i popyt
                                                > u.
                                                >

                                                Aby na pewno. Jakże częste są sytuacje roszczeń wielu ludzi do tego samego majątku.
                                                • napoj.chmielowy Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 10:36
                                                  napoj.chmielowy napisał:

                                                  > zbyleon napisał:
                                                  >
                                                  > > Jeśli zaś spojrzysz na własność prywatną to każdy doskonale wie co jest
                                                  > jego ,
                                                  > > a wymieniając dobra z innymi musi kierować się prostymi prawami podaży i
                                                  > popyt
                                                  > > u.
                                                  > >
                                                  >
                                                  > Aby na pewno. Jakże częste są sytuacje roszczeń wielu ludzi do tego samego mają
                                                  > tku.

                                                  Albo inna sytuacja: jeden jest posiadaczem maszyny, drugi tę maszynę obsługuje produkując bardzo na rynku poszukiwane zawleczki do bulgotnika, trzeci sprzedaje owe zawleczki. Jest jakaś metoda na sprawiedliwy (w znaczeniu bezkonfliktowy) podział zysku? Czy prawo popytu i podaży wystarcza do rozwiązania problemu?
                                                  • map4 Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 11:24
                                                    napoj.chmielowy napisał:

                                                    > Albo inna sytuacja: jeden jest posiadaczem maszyny, drugi tę maszynę obsługuje
                                                    > produkując bardzo na rynku poszukiwane zawleczki do bulgotnika, trzeci sprzedaj
                                                    > e owe zawleczki. Jest jakaś metoda na sprawiedliwy (w znaczeniu bezkonfliktowy)
                                                    > podział zysku?

                                                    Tak. Wszystkie trzy strony siadają do stołu. Po pierwsze: obiecują sobie, że wstaną z krzeseł dopiero po osiągnięciu porozumienia. Po drugie: zaczynają dzielić zyski.
                                                    A potem wystarczy pozwolić działać dwóm czynnikom: czas i biologia (w znaczeniu skończona pojemność pęcherza moczowego u naczelnych).

                                                    > Czy prawo popytu i podaży wystarcza do rozwiązania problemu?

                                                    W sumie to tak. Zastanawiałbym się jeszcze nad ograniczeniem ochrony patentowej.

                                                    Weź pod uwagę, że konkurencja ogranicza możliwości każdego z trzech graczy: właściciel maszyny musi liczyć się z tym, że operator skrzyknie się ze sprzedawcą i we dwójkę kupią sobie nową maszynę, wyłączając dotychczasowego właściciela hardware'u z gry. Operator może zostać zastąpiony innym operatorem, a kanały sprzedaży można również dowolnie zmieniać.

                                                    Albo się więc w trójkę dogadają, albo zmiecie ich konkurencja. Im dłużej będą się o siano kłócić, tym większe szanse powstają dla konkurencji.
                                                  • napoj.chmielowy Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 12:16
                                                    Zanurzasz Mapie problem w większe środowisko. Na chwilę załóżmy, że nie ma innej maszyny do produkcji zawleczek do bulgotnika, nie ma innego gościa, który potrafi tę maszynę obsługiwać, a i sprzedawca jest jedyny (to już bardzo wątpliwe założenie). Spróbujmy podzielić zysk (monopolistyczny) sprawiedliwie. Mamy do dyspozycji jedynie prawo podaży i popytu. Moim zdaniem bez zbadania problemu wartości dodanej, którą daje praca wytwórcy, można wszystkie rozwiązania o kant dupy rozbić. I chcąc, nie chcąc trafiamy od prawa popytu i podaży do problemu stosunku kapitału i pracy. Samo prawo "popytu i podaży" nie jest wystarczające by ten problem rozwiązać nawet w tak abstrakcyjnym wymiarze jak tu nakreślony - monopolista - właściciel środków produkcji, monopolista - robotnik i monopolista - sprzedawca.
                                                  • map4 Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 13:37
                                                    napoj.chmielowy napisał:

                                                    > Zanurzasz Mapie problem w większe środowisko.

                                                    Twój hipotetyczny producent/operator/sprzedawca działają przecież w większym środowisku.

                                                    > Na chwilę załóżmy, że nie ma inne
                                                    > j maszyny do produkcji zawleczek do bulgotnika, nie ma innego gościa, który pot
                                                    > rafi tę maszynę obsługiwać, a i sprzedawca jest jedyny (to już bardzo wątpliwe
                                                    > założenie). Spróbujmy podzielić zysk (monopolistyczny) sprawiedliwie.

                                                    Sprawiedliwie jest wtedy, kiedy wszyscy trzej zgodzą się co do planowanego podziału łupów. Nie jest sprawą państwa ani społeczeństwa ingerowanie w procesy gospodarcze. To jest problem trzech ludzi, którzy mają wspólny interes do zrobienia, którzy są od siebie nawzajem zależni i których odpowiedzialnością jest (oprócz robienia swojej części roboty) kontrolowanie pozostałych partnerów w interesie.

                                                    > Mamy do d
                                                    > yspozycji jedynie prawo podaży i popytu.

                                                    Decyzja co do ustawienia cen jest suwerenną decyzją tych trzech facetów. Idealnie jest wtedy, kiedy cena umożliwia sprzedanie całości produkcji a jednocześnie nie tworzą się kolejki chętnych. W ten sposób da się osiągnąć maksymalny zysk.

                                                    > Moim zdaniem bez zbadania problemu
                                                    > wartości dodanej
                                                    , którą daje praca wytwórcy, można wszystkie rozwiązania o
                                                    > kant dupy rozbić.

                                                    Moim zdaniem o cenie decyduje kupujący.

                                                    > I chcąc, nie chcąc trafiamy od prawa popytu i podaży d
                                                    > o problemu stosunku kapitału i pracy.

                                                    Kiedy brakuje kapitału to cena jego zdobycia rośnie. Kiedy brakuje rąk do pracy, płace pracowników najemnych rosną. Gospodarka jest (imho) wspaniale samoregulującym się organizmem, a zadaniem państwa jest jedynie dbanie o to, żeby przewaga konkurencyjna nie mogła być zdobyta oszustwem, czyli na przykład wylewaniem poprodukcyjnych ścieków prosto do rzeki aby oszczędzić na kosztach ich oczyszczenia albo zatrudnianiem pracowników po nocach bez konieczności płacenia im odszkodowania (czyli n.p. tłustego dodatku za pracę w nocy). Dodatek taki powinien być ustawiony ustawowo i możliwie dla pracodawcy bolesny (np. stawka nocna = stawka dzienna + 50% + jeden dzień wolnego). W końcu nie jesteśmy robotami a jedynie ludźmi, a ludzie zwykli w nocy spać, a nie pracować.

                                                    Dlatego również - z powodu niechęci do wtrącania się państwa w nieswoje sprawy - jestem jednocześnie za prawem nieograniczonego strajku pracowniczego (bez żadnych tam obowiązkowych wcześniejszych negocjacji z pracodawcą) jak również i nieograniczonego lokautu. Wolność = odpowiedzialność.

                                                    Jak się komuś nie podoba - niech spada. Albo zorganizuje strajk i wymusi podwyżkę.
                                                    Przypominam również, że są pracodawcy, którzy są przez pracowników omijani z daleka. Oni również są skazani na porażkę. Nikt bowiem nie jest w gospodarce niezastąpiony.
                                                  • napoj.chmielowy Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 14:35
                                                    map4 napisał:

                                                    > Decyzja co do ustawienia cen jest suwerenną decyzją tych trzech facetów. Idealn
                                                    > ie jest wtedy, kiedy cena umożliwia sprzedanie całości produkcji a jednocześnie
                                                    > nie tworzą się kolejki chętnych. W ten sposób da się osiągnąć maksymalny zysk.
                                                    >

                                                    No i masz dokładnie LIBOR smile
                                                  • zbyleon Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 15:35
                                                    napoj.chmielowy napisał:

                                                    > map4 napisał:
                                                    >
                                                    > > Decyzja co do ustawienia cen jest suwerenną decyzją tych trzech facetów.
                                                    > Idealn
                                                    > > ie jest wtedy, kiedy cena umożliwia sprzedanie całości produkcji a jednoc
                                                    > ześnie
                                                    > > nie tworzą się kolejki chętnych. W ten sposób da się osiągnąć maksymalny
                                                    > zysk.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > No i masz dokładnie LIBOR smile

                                                    LIBOR to zabawka dla banksterów , czyli tych którzy obracają cudzym kapitałem.
                                                    A bankierzy i banksterzy to pierwsi przeciwnicy wolnego rynku.
                                                  • napoj.chmielowy Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 17:25
                                                    zbyleon napisał:

                                                    > LIBOR to zabawka dla banksterów , czyli tych którzy obracają cudzym kapitałem.
                                                    > A bankierzy i banksterzy to pierwsi przeciwnicy wolnego rynku.
                                                    >

                                                    Wybacz! Jedyne co Ci mogę odpowiedzieć to NIE PIERDOL GŁUPOT DURNIU!!!
                                                  • zbyleon Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 18:57
                                                    napoj.chmielowy napisał:

                                                    > zbyleon napisał:
                                                    >
                                                    > > LIBOR to zabawka dla banksterów , czyli tych którzy obracają cudzym kapi
                                                    > tałem.
                                                    > > A bankierzy i banksterzy to pierwsi przeciwnicy wolnego rynku.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Wybacz! Jedyne co Ci mogę odpowiedzieć to NIE PIERDOL GŁUPOT DURNIU!!!

                                                    A wzorem Jeżowa nie rozejrzałeś się za naganem?
                                                  • zbyleon Re: O liborowym skandalu 18.08.12, 03:32
                                                    napoj.chmielowy napisał:

                                                    > zbyleon napisał:
                                                    >
                                                    > > A wzorem Jeżowa nie rozejrzałeś się za naganem?
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Przecież wiesz, że jestem bezdomnym kaleką i takie, arystokratyczne, zachcianki
                                                    > są poza moim zasięgiem sad

                                                    Słabo znam się na kalekach.
                                                    W sprawie stosunku kalek do świata i życia polecam zbiorek małych form niejakiego Henri Michaux o tytule Niejaki Piórko.
                                                    Od 46 lat czytam te opowiadanka z dużą przyjemnością i wszystkim polecam.
                                                  • skoonk Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 17:21
                                                    napoj.chmielowy napisał:

                                                    > map4 napisał:
                                                    >
                                                    > > Nikt bowiem nie jest w gospodarce niez
                                                    > > astąpiony.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > A To big to fail (To big to go
                                                    > to jail
                                                    )?

                                                    Jak to nikt nie jest niezastapiony?! Za duży do paki? A ilu roboli się zamyka?!
                                                    https://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/g
/d/Masakra_gornikow_RPA_zyje_5870561.jpg
                                                    fakty.interia.pl/swiat/news/masakra-gornikow-w-rpa-nie-zyje-co-najmniej-36-osob,1833156
                                                  • map4 Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 18:29
                                                    napoj.chmielowy napisał:

                                                    > A To big to fail (To big to go
                                                    > to jail
                                                    )?

                                                    To jest właśnie największy błąd przywódców t.z.w. wolnego świata od 1938 roku, czyli od ich zgody na rozbiór Czechosłowacji w nadziei ugłaskania austriackiego kaprala. Przypomnę, że zgoda na rozbiór Czechosłowacji wcale nie zapobiegła wybuchowi wojny światowej.
                                                  • chlorofil1 Re: O liborowym skandalu 17.08.12, 23:04
                                                    napoj.chmielowy napisał:

                                                    > A To big to fail (To big to go
                                                    > to jail
                                                    )?

                                                    Czy polski przekład to:

                                                    Nie dla Plichty w więźniu prycza, Plichta z Tuskiem się rozlicza.

                                                    www.mmtorun.pl/artykul/20-tysiecy-na-areszt-starczy-80-milionow-nie
                        • napoj.chmielowy Re: O liborowym skandalu 13.08.12, 09:50
                          skoonk napisała:

                          > napoj, czepiasz sie słów, nie kapujesz, bo jesteś BETON!
                          > Betonów jest wiele. Czy chcesz wiedzieć który beton mam na myśli? Chyba wiesz.
                          Możemy zrobić z tego wątku wściek, zamiast dyskusji obrzucanie się epitetami. Też fajna zabawa.

                          [size=20]Ty Skoonk, masz mentalność i poglądy z chicagowskiego Jackowa.[/b]
                          • wubecja Re: O liborowym skandalu 13.08.12, 10:00
                            napoj.chmielowy napisał:
                            > Możemy zrobić z tego wątku wściek, zamiast dyskusji obrzucanie się epite
                            > tami. Też fajna zabawa.
                            >
                            > [size=20]Ty Skoonk, masz mentalność i poglądy z chicagowskiego Jackowa.[/b]

                            Brawo towarzyszu Chmielowy, wasza metoda bardzo skuteczna.
                            Ludzie gardzą prowodyrami, zamiast docenić ich przewrotność. Uczciwość dobra dla naiwnych i nic nie daje w świecie. Mózg ludzki taki doskonały, że pomieści sprzeczne informacje, nie to co prymitywny komputer pod beretem z moheru. Ni ma huja i do przodu!!!


                          • napoj.chmielowy Re: O liborowym skandalu 13.08.12, 10:05
                            i jeszcze jedno.

                            Pitarne woklytości odestawlają pandgwiacnie Tuska.

                            Zrozumiałaś co chciałem powiedzieć? Raczej nie. Tak samo ja nie rozumiem "socjalizmu" używanego przez Zbyleona i jego "G.P". Nie jest to żadne czepianie się słów, tylko próba zrozumienia o co mu chodzi. Na razie stwierdzam, że on i jemu podobni nieszczęśnicy znaleźli sobie nowe imię dla Szatana.

                            A imię jego Socjalizm i jest on winny całemu złu świata tego
        • wubecja Re: O liborowym skandalu 13.08.12, 10:31
          zbyleon napisał:

          > napoj.chmielowy napisał:
          >
          > > neoLIBORalizm
          >
          > G.P. to czystej wody socjalizm !

          EBC pożycza Grecji, by te mogły spłacać długi wobec... EBC
          Przelewanie miliardów euro odbywa się na granicy prawa. Smaku sprawie dodaje fakt, że wszystko dzieje się za cichą zgodą Angeli Merkel.

          Status EBC zakazuje bankowi bezpośredniego wspierania rządów państw unii walutowej. Aby ominąć to obostrzenie, Draghi działa poprzez grecki bank centralny, który de facto jest tylko oddziałem EBC. Ten udziela kredytu greckim bankom komercyjnym pod zastaw wątpliwej jakości aktywów. A banki komercyjne za pożyczone pieniądze kupują obligacje Grecji. W ten sposób koło się zamyka.
          Pikanterii dodaje fakt, że od dwóch tygodni sam EBC nie przyjmuje już obligacji Grecji jako gwarancji za udzielone pożyczki. Ale grecki bank centralny w najlepsze kontynuuje taką praktykę.

          file:///C:/Users/MojKomputer/PRASA/639473,ebc_pozycza_grecji_by_te_mogly_splacac_dlugi_wobec_ebc.html
    • wubecja O liborowym sukcesie 22.08.12, 11:50
      Głosząc hasło: “Zero tolerancji dla deprawacji”, Transpacency International opublikowało raport “Transparency in corporate reporting assessing the worlds largest companies”
      wśród firm, które w ogóle nie informują o realizowanych antykorupcyjnych programach są dwa banki: Bank of China, Bank of Communications i… rosyjski Gazprom. TI wskazuje też, że instytucje finansowe nie informują też o tych działaniach w odniesieniu do każdego z krajów, w których prowadzą operacje.
      A co to moralność? Duractwo?
      • wubecja Re: O liborowym sukcesie - linka 22.08.12, 11:53
        Reasumując, zdaniem Posnera, model biznesowy funkcjonowania banków już sam w sobie sprawia, że trafiają do niego ludzie, którzy mają ochotę na ryzyko i obchodzenie zasad etyki, a nawet przepisów. Do tego dochodzi ich prawie całkowita bezkarność, związana z brakiem zrozumienia przez społeczeństwo procesów inwestowania i poziomem skomplikowania przepisów, którym procesy te podlegają. Posner nazywa branżę finansową “dżunglą Darwina”, w której bankowcy to drapieżnicy, a ich klienci – zdobycz.
        www.obserwatorfinansowy.pl/forma/debata/natura-banksterstwa/
        • zbyleon Re: O liborowym sukcesie - linka 22.08.12, 15:22
          wubecja napisała:

          > www.obserwatorfinansowy.pl/forma/debata/natura-banksterstwa/

          Mnie bardzo spodobała się tabelka z końca artykułu :
          Najbardziej zdemoralizowane branże w Ameryce:

          1. Spółki użyteczności publicznej
          2. Wall Street/ papiery wartościowe
          3. Telekomunikacja
          4. Budownictwo
          5. Media
          6. Przemysł wydobywczy
          7. Instytucje pożyczkowe, bankowość
          8. Ubezpieczenia
          9. Handel detaliczny
          10. Żywność, napoje i papierosy
          11. Przemysł wytwórczy
          12. Ochrona zdrowia
          13. Obronność i kosmonautyka
          14. Farmacja i biotechnologia
          15. Przemysł naftowy
          16. Oprogramowania komputerowe
          17. Sprzęt komputerowy

          * wg badania Transparency International i Daily Beast

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka