Dodaj do ulubionych

Cocker spaniel, psem do mieszkania?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 19:12
Chcemy z narzeczonym kupić spaniela, jednak obawiamy się czy jest to
pies odpowiedni do mieszkania. Proszę osoby znające się na tej rasie
o odpoweidzi na poniższe pytania: -czy nadaje się ta rasa do
mieszkania (ok.60m2), -czy pies potrzebuje dużo ruchu (oboje
pracujemy), -czy są to psy pojętne, łatwo się uczące (nie chcę,żeby
pies zniszczył nam mieszkanie). Z góry dziękuję za wszelkiego typu
informacje oraz rady na temat rasy. Pozdrawiam serdecznie. Pola
Obserwuj wątek
    • Gość: ks Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.08, 19:29
      chyba najlepiej poczytac w google o tej rasie...
      • Gość: pola Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 19:36
        Oczywiście,że najpierw poszukałam informacji w sieci. Jednak te,
        które znalazłam nie są, tymi których szukam. Dlatego też, proszę o
        odpowiedź osoby posiadające psy tej rasy lub znające się na psach.
        Pozdrawiam serdecznie. Pola
      • Gość: Mieszczuch Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 19:39
        Podajcie mi choc jedna zalete trzymania jakiegokolwiek zwierzęcia w
        mieszkaniu w mieście. Po co ludzie zawracaja sobie glowe takimi
        rzeczami, oboje pracujecie, czasu nie miacie pewnie zbyt wiele, a
        jeszcze na glowe psa sobie chcecie wziac, ktory bedzie wył całe
        dopoludnia jak bedziecie w pracy i bedzie denerwowal sasiadow.
        Dodatkowo jak macie zamiar "więzić" psa w domu, to dajcie sobie
        spokój, że nie wspomne jak sie pojawią problemy co zrobic z psem jak
        będziecie chceli pojechac na urlop. Zastanowcie się po co wam
        pies ...
        • Gość: hk Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.08, 22:48
          Myślę, że jeśli ktoś decyduje się na psa to chyba zdaje sobie sprawę, że to nie
          są same przyjemności i trzeba umieć o niego dbać. O ile mi wiadomo cocker
          spaniel jest pieskiem, który poradzi sobie w życiu w mieście. Moi sąsiedzi
          kiedyś takiego mieli w mieszkaniu o dość małym metrażu. Wiadomo, każdemu psu
          jest potrzebny ruch, ale spaniel to nie husky, raz dziennie spuścić ze smyczy na
          15 minut, żeby się wybiegał i jeszcze ze 3 spacery na smyczy wystarczą (jeśli
          nie macie czasu na 4 spacery dziennie to faktycznie lepiej założyć akwarium :) ).

          Ze szczenięciem trzeba będzie wychodzić częściej a i tak trzeba się będzie
          uzbroić w cierpliwość i... mopa... oczywiście tylko do czasu. Nie ma sensu karać
          szczeniaka za brudzenie w mieszkaniu, to i tak samo przechodzi (sprawdziłam).

          A żeby psiak nie niszczył rzeczy w mieszkaniu, trzeba mu od początku dawać
          własne zabawki, żeby miał co obgryzać i tarmosić, kiedy się nudzi.

          Poza tym polecam książkę Johna Fishera "Okiem psa", jeśli jeszcze można ją
          gdzieś dostać. Zawiera bardzo przydatne informacje dla wszystkich obecnych i
          przyszłych właścicieli psów.

          Życzę powodzenia i wiele radości z posiadania psiaka, obojętnie, na jaką rasę
          się zdecydujecie :)
    • Gość: cyryll Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.04.08, 10:52
      Generalnie ludzie popełniają kardynalne błędy w doborze rasy. Najczęściej
      kierują się - gustem (ładny / brzydki :). Drugie kryterium, to najczęściej mały
      /duży. Żeby było ciekawiej, zwierza traktuje się jak pufę, albo breloczek - im
      mniejszy, tym spokojniej zmieści się w ciasnym mieszkanku. BŁĄD! Trzeba patrzeć
      na charakter zwierza. Oczywiście i cżłowiek w komórce 2x2 przeżyje i nie zejdzie
      :) jednak wbrew pozorom rasy ruchliwe (w uproszczeniu myśliwskie) takie jak
      cocker spaniel, śmieszny jamnik, teriery (np. york! :) - nie wspominając o
      rasowych "ganiaczach" typu harty i wyżły - te psy będą w domu "cierpieć"
      bardziej, niż koniowaty dog, mastif czy inny rotvailler. Te smoki nie mają ruchu
      w naturze. Przerażają gabaryty. Owszem. Z reguły mają one jednak swoje miejsce w
      domu (kojec, czy co tam dostaną - z łożem właściciela włącznie! ;) i potrafią
      przeleżeć bity dzień uchylając jedno oko raz na 3 godziny. Oczywiści trafi się
      odstępstwo od reguły i jakiś narwaniec :). Nie mówię tu też od dużych rasach
      stworów pasterskich (bo i duże i ruchliwe :). Mówię o skrajnych rasach.
      Generalnie jednak te wielkie smoki "leżą i lubią leżeć" - nie cierpiąc przy tym.
      Maluchy wiercipięty typu jamnik, czy inny york będą z ujadaniem pod drzwiami
      przy każdym przejeździe windy ;). Nerwowate po prostu i tyle :). Oczywiście nie
      bierz sobie tego do serca zbytnio. Każda z w/w ras śmiało funkcjonuje w
      blokowiskach. Tak już jest niestety, że najczęściej psa dobiera się do własnej,
      a nie psiej wygody (duży pies w ciasnym mieszkaniu "zawadza", mały zmieści się i
      pod taboretem), a w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie (duży w małym
      mieszkaniu nie powinien się męczyć, a mały... też przeżyje :)), ale patrząc na
      "psią naturę" będzie bardziej odczuwał ciasnotę m1 od smoka :)
    • Gość: cyryll Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.04.08, 11:14
      >> łatwo się uczące (nie chcę,żeby pies zniszczył nam mieszkanie).

      ZAWSZE musisz się z tym liczyć.
      Nie myl jednak inteligencji, czy pojętności psa z jego temperamentem, czy jego
      "sposobem na nudę". Pies, który jest w domu z kimś na okrągło (pan na
      emeryturze) będzie rzadziej sięgał po coś od psa zamykanego na całe godziny z
      samym sobą. Po drugie, to sprawa charakteru konkretnego egzemplarza stwora.
      Miałem jamnika, który chciał mi odgryźć rękę, każdemu kto sięgał do jego miski,
      miałem też dobermana, któremu dziecko mogło 10x na minutę zabrać kość, którą
      obgryzał. Loteria :)

      Z góry dziękuję za wszelkiego typu
      > informacje oraz rady na temat rasy. Pozdrawiam serdecznie. Pola
      • Gość: pola Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 11:32
        Chyba powinnam uzupełnić mój post o pewne informacje. Mam dwa
        miesiące na poświęcenie psu (- nauczenie go czystości, nie
        niszczenia rzeczy itp.). Oczywiście,że jesteśmy w stanie zapewnić
        psu 3 krótsze spacery + jeden dłuższy dziennie. Dlatego,interesuje
        nas czy to co możemy dać 'naszemu przyszłemu psiakowi' jest dla
        niego wystarczające. Nie chcemy,żeby życie z nami stało się dla psa
        męczarnią. Stąd ten post i prośba o pomoc i rady. Pozdrawiam
        serdecznie. Pola
        • hyp Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? 15.04.08, 14:28
          Mam 11 letniego złotego spaniela.Nie ubywa mu wigoru i energii razem
          z wiekiem.Jest dość absorbujący.Musi się wybiegać kilka razy
          dziennie,bo inaczej jest bardzo nieszczęśliwy.Jeżeli obydwoje
          pracujecie,nie jest to pies dla was.Owszem jest słodki i wszyscy się
          zachwycają,jaki piękny piesek,ale ile czasu trzeba mu poświęcić to
          tylko my wiemy.Dobrze,że mamy ogród,bo siedzenie w mieszkaniu i
          czekanie,aż Pancie wrócą,to męczarnia dla spaniela.Poza spacerami
          dochodzi jeszcze toaleta,szczotkowanie,strzyżenie,czyszczenie uszu
          itp.Trzeba mieć dla niego czas.Jest jak dodatkowe dziecko w
          domu.Szczerze piszę.Ale fakt jest taki,że daje dużo radości,jest
          bardzo uczuciowy i zabawa z nim na spacerze to super frajda.Są
          plusy,są minusy.Sami musicie to ocenić.Dobrze,że szukacie info zanim
          weźmiecie psa.To znak,że nie myślicie tylko o sobie.Powodzenia!Radzę
          mniejszego pieska,kanapowca.
        • Gość: karalajna Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.eranet.pl 15.04.08, 14:28
          witam:)
          powiem Ci tak Polu. Spaniel jest jak najbardziej psem do mieszkania. Są to bardzo kochane psiaki z tym, że też bardzo wredne - mam 3 letnią czarną suczkę. hodowca powiedział mi że te czarne są najbardziej wredne - ale tylko jak coś Ci zabiorą i nie chcą oddać lub kiedy je karcisz a one nie poczuwają się do winy. poza tym zero innych problemów. są bardzo mądre. w sumie to mój drugi pies ale nie było problemu z nauczeniem jej proszenia o podwórko oraz innych rzeczy. oczywiście szybko zaczęła zostawać sama w domu i na początku gryzła np kable i gazety oraz kwiatki ( znajoma ma teraz czarnego szczeniaka i też gryzie kable, meble i kapcie - mimo że ma swoje zabawki). poza tym są to ogromne pieszczochy i przylepy :)
          jeśli chcecie spaniela to trzeba też pamiętać że o sierść tego psa należy dbać bardziej niż o sierść psów krótkowłosych. na początku chciałam oddawać do psiego fryzjera moją suczkę na strzyżenie, ale kiedy Pan powiedział mi że ostrzyże mi całego psa, kiedy ja chciałam skrócić piórka na łapkach i sierść na uszach to wzięłam się za to sama (oczywiście kupiłam nożyczki fryzjerskie).
          uwielbiają biegać, pływać, bawić się. nie boją się burzy, wystrzałów w sylwestra - przynajmniej te które znam. jeśli o wakacje chodzi, to myślę że spokojnie można zabierać psa ze sobą. ja dodatkowo mam od niecałego roku wyżlicę niemiecką i zabieramy ją dosłownie wszędzie. jeśli o naszą spanielkę chodzi lubi jeździć autem :) tylko niezbyt długo bo zaczyna się nudzić.
          oczywiście na poczatku trzeba być cierpliwym i troszkę poczytać o wychowaniu szczeniaka. jeśli masz dwa miesiące dla niego to nie popełnij proszę błędu i nie siedź z nim cały czas w domu - od początku zacznij stopniowo przyzwyczajać do zostania w domu - na początku na 10-15 minut i później coraz dłużej - nie będzie problemu jak będzie musiał sam zosatwać po 2 miesiącach spędzonych z Tobą.

          ktoś tu też wspomniał o tym że psy ujadają i wyją jak zostają w domu - niektóre tak - ale wszystko zależy od tego jak psa ułożymy. ja mam w domu dwie suki i nie hałasują jak mnie nie ma(a mam takich sąsadów, że gydby było inaczej bym o tym wiedziała) - no fakt, tylko radośnie szczekają jak wracam do domu.

          jeśli masz jakieś pytania to pisz śmiało - może jakoś pomogę :)
          pozdrawiam :)
          • Gość: właściciel psa Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.wlb.vectranet.pl 15.04.08, 16:25
            warto pamiętać że kupując psa trzeba się liczyć ze szkodami ...
            szceniak zawsze coś pogryzie obsiusia itp ... to tak jak dziecko
            wszystko musi wziąć do pyszczka . pozatym zastanów się czy naprawdę
            możesz się posem zaopiekować ... czy jak będzie trzeba wyjechać
            gdzieś czy będziesz mogła tego psa z kimś zostawić ... bo trzeba
            pamiętać że pies to nie zabawka i nie można dorosłego psa od tak
            komuś oddać czy jak co niekiedy widać na aukcjach sprzedać . bo raz
            kto kupi dorosłego psa ? ale pies się przyzwyczaja i będzie bardzo
            tęsknił poprostu wyrządzisz mu krzywdę. pamiętaj też że pies żyje 15
            lat więc tak naprawdę przez tyle lat masz problem z dłuższym
            wyjazdem itp . niestety z psem nie są problemy jeżeli chce się
            gdzieś wyjechac np wakacje. w hotelach psa nie chcą , nigdzie z
            pieskiem nie wejdziesz ...więc przemyśl to 100 razy .
          • Gość: pola Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 19:51
            Jeżeli możesz to podziel się ze mną jakimiś cennymi wskazówkami co
            do postępowania ze szczenięciem spaniela. Z góry dziękuję oraz
            pozdrawiam serdecznie. Pola
            • Gość: ir . san. Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 23:00
              witaj Pola,
              na wstępie od razu napiszę> NIE DLA SPANIELA W MIESZKANIU. błagam Cię, wybij
              sobie to z głowy. ja pochodzę ze wsi, przywiozłem rodzicom złotego cockera
              spaniela prawie 6 lat temu. psiak świetnie sie chowa, ale...mamy wielkie
              podwórko, za domem ogród, i pojemny dom. psa jest wszedzie pełno, odprowadza
              każde dziecko wzdłuż ogrodzenia, gdy to idzie chodnikiem w pobliżu. spaniele są
              wyjatkowo ruchliwe! to sportowcy, mysliwi, giganci ruchu. moj spaniel biega od
              rana do wieczora na podwórku z jezykiem na wierzchu i cały czas mu mało. kiedyś
              próbowalismy zostawic go na sofie w garażu samego. gdy sie zorientował, że jest
              sam, rozerwał połowę nowych drzwi na strzępy. tak, spaniele są mściwe, jeśli im
              nie dasz przestrzeni i okrasisz to zamknieciem samych w domu, to już zguba. nie
              słuchaj prosze ludzi, ktorzy się tłumaczą, że spaniel jest dobrym psem do bloku.
              to stek bzdur.moze i sie dał komuś taki ułożyć, ale on nie miał szans miec
              takiego swietnego zywota jak ma moj, na swiezym powietrzu i z wielką
              przestrzenią.jesli zalezy Ci równiez na szczesciu psiaka, proszę nie bierz
              spaniela. zniszczycie mu psi żywot.
              miła anegdotka.jesli jesteś w domu, to spaniel nie odstapi Cię na krok. to
              swietny pies,ALE NIE DO BLOKU.
              • Gość: karalajna Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.eranet.pl 16.04.08, 13:53
                do ir.san.
                nigdy nie twierdziłam że zamknięcie psa w bloku to dobry pomysł. ale skoro już decydujemy się na psa, wychowujemy go od szczenięcia w bloku, to uwierz, nie jest to dla niego takie męczące. prawda jest taka że wystarczy się postarać żeby pies mógł się wybiegać itp itd. wszyscy udomowiamy te zwierzaki bo niewielu z nas stać na dom i ogród.
                a jeśli pies jest stopniowo przyzwyczajany ze są sytuacje że musi zostać sam to z czasem to rozumie i grzecznie czeka - nie wiem może ja trafiłam na jakieś wyjątkowe egzemnplarze, ale ja nie mam problemu z moimi dziewczynami, mimo że mam dwie różne razy i w różnym wieku.podporządkowałam swój tryb życia pod psy i np rano mają dwu godzinny spacer i bieganie, później koło 12 mają drugie porządne bieganie (oczywiscie wcześniej też wychodzą na siku czy coś), po 17 kolejne duże bieganie a w weekendy jeżdżą do lasu, zimą z nami na narty i biegną za nami pod lasem i nikomu krzywdy nie robią, na wakacje też mozna je zabrać - fakt w Polce nadal nie bardzo chcą przyjmować z psami ale jeśli się chce to znajdzie sie dobre miejsce dla siebie a jeszcze lepsze dla pupila.
                owszem, nie zawsze jest czas na trzy długie spacery i ganianie i wygłupy, ale kiedy pies jest twój, zna ciebie to też widzi kiedy tobie źle i przyjdzie i pomerda ogonem czy poliże czy stuknie nosem, i kiedy nie masz czasu i powiesz, że teraz naprawdę nie mozesz to poczeka chwilkę i nie narabi za to szkód, nawet wredny spaniel.
                nie będę odradzała Poli kupienia psa, tudzież spaniela. jedynie mogę uświadomić jak duży to obowiązek.

                pola jeśli masz jakieś konkretne pytania to mój nr gg 2120296

                pozdrawiam
                • Gość: ir. san. Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.08, 23:39
                  witam ponownie,
                  wszystko się zgadza. zwróćmy jednak uwagę, że pies MUSI liczyć na nasze dobre
                  serce. na naszą swiadomosc i chęć spedzania czasu na swiezym powietrzu. powiem
                  szczerze, że nie wyobrażam sobie mozliwosci przedpoludniowego spedzania 2 godzin
                  z psem na zewnatrz. prosze zwrócic uwage, ile jest osób, ktore beda w stanie
                  posiwecac im wystarczająco uwagi.
                  to na kazdym kroku jest walka o czas, o kompromis oraz totalne wyrzeczenia. pani
                  potrafiła byc moze zadowolic psiaki. ja sie juz duzo naoglądałem, jak sie psiaki
                  traktuje i nie wierze, że kazdy z nas mieszkajc w bloku mogłby tylko dla psa
                  poswiecac ponad 4 godziny dziennie.
                  pamietajmy, że mowimy o rasie cocker spaniel, rasie mysliwskiej, dynamicznej. po
                  raz kolejny wyrazam swoje stanowcze NIE dla takich psów w bloku. prosze nawet
                  nie probowac porownywac nawet czestego wychodzenia z takim psem, do normalnego
                  wybiegu w podwórku czy ogodzie. tu nie ma co porownywac
                  pozdrawiam
                  • Gość: karalajna Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.04.08, 11:56
                    mój ojciec ma wyżła niemieckiego z którym mieszka w Austrii w
                    Wiedniu, gdzie można powiedzieć jest totalna pustynia kamienista,
                    ale pies jest naprawdę szczęśliwy.
                    po raz kolejny napiszę że od początku przyzwyczajamy te psy
                    do .życia w domu lubn na podwórku. nikt z nas nie chce ich krzywdzić.
                    być może ciężko wyobrazić sobie ciężkie życie psa w bloku jeśli
                    mieszka się cały czas w domu.
                    oczywiście nie porównuję wyjścia na spacer z wybiegiem czy ogrodem.
                    a to że jestem w stanie wyjść z psami wcześnie rano to tylko moja
                    chęć i miłość do tych psów.
                    jeśli ktoś chce psa i jest zdecydowany i w pełni świadom obowiązkó
                    to i tak go kupi.
                    pozdrawiam
                    • Gość: pola Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 14:23
                      Droga Karolajno, mam już taki mętlik w głowie,że sama nie wiem co
                      mam robić. Po Twoich wypowiedziach jestem niemal zdecydowana na tego
                      psiaka. Przecież skoro założyłam ten wątek, to po to,żeby zasięgnąć
                      jak najwięcej informacji na temat tej rasy. Przy domu, w którym
                      mieszkamy mamy ogromny ogród, więc nawet jeżeli któregoś dnia nie
                      będziemy mięli czasu na dłuższy spacer, to zawsze możemy psa
                      wypuścić na ogród. Myślę,że jeżeli ktoś świadomie decyduje się na
                      psa to zrobi wszystko,żeby zapewnić swojemu pupilowi odbowiednie
                      warunki do jego temperamentu. Pozdrawiam serdecznie. Dziękuję
                      wszystkim za opinie. Pola
                      • hyp Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? 18.04.08, 16:43
                        Spaniele górą!!!Przepiękne,kochane psy.Powodzenia!
      • Gość: asas Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.08, 14:31
        hej mam cocerka jest cudowny jak chcesz sie popytac to podaje gg5841672
    • Gość: agusia Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 21:01
      mam spaniela i chętnie Ci odpowiem na wszystkie pytania gg6641131
      • Gość: Dorota Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.04.08, 08:48
        A ja miałam spanielkę 13 lat - cudny, wierny psiak - taka przylepa
        własnie jak piszecie. Nie była aż tak bardzo ruchliwa jak tu się
        rozpisujecie, Trzeba się tylko przyzwyczaić,że w domu jest
        czysto "inaczej" i sporo uwagi trzeba poświęcić pielęgnacji sierści,
        żeby pies jakoś wyglądał i nie śmierdział. Generalnie są kochanei
        nadają się do mieszkania moim zdaniem.
        PS. Moja suczka też nie lubiła jak jej się zabierało kości i nie
        miała cierpliwości do dzieci - wiała od nich na drugi koniec
        mieszkania.
        • Gość: pola Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 13:29
          Doroto, ale Twoja psinka nie lubiła dzieci, bo nie miała z nimi
          kontaktu, czy z jakichś innych powodów? To dla mnie bardzo ważne,
          napiszcie czy spaniele lubią dzieci, czy to psy raczej
          nieodpowiednie dla maluszków. Pozdrawiam serdecznie. Pola
          • Gość: s Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.08, 21:39
            Witam . Mam w domu dwa spaniele.Mam też w domu dwoje dzieci i nigdy nie zrobiły
            nikomu krzywdy, nawet nie mogę się zgodzić z opinią innych a już to słyszałam ,
            że spaniele są wredne. Może mam szczęście, no moje takie nie są, a może zależy
            od wychowania i od charakteru. Są cudowne . Dużo jest plusów i minusów, jak we
            wszystkim, faktycznie dużo pracy przy pielęgnacji ,ale i tak bym się nie zamieniła.
    • Gość: monika Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.ekspres.net.pl 29.04.08, 10:24
      cześć wiecie my z mężem mamy spanielka i w mieszkaniu w bloku i jest mu dobrze
      ale to fakt piesek potrzebuje spacerów wiec 4 razy na dzień z nim wychodzimy
      musi pobiegać np. za piłką piesek jest kochany pieszczoch ale też potrzebuje od
      właścicieli zainteresowania szybko się uczy nasz ma 1,5 roku i umie wszystkie
      komendy siad daj łapę jedna drugą przybija nawet piątkę prosi a gdy chce mu się
      siusiu to stanie pod drzwiami i my wiemy że czas iść na dwór a mebli nigdy nam
      nie pogryzła i nigdy nic nie zniszczyła fakt ma swoje zabawki piłki gryzaki no i
      musi wiedzieć że mu nie wolno niszczyć jest pojętnym psem więc zrozumie pieski
      tej rasy są wesołe kochane ale i tęsknią gdy mąż wraca z pracy przez 15 minut
      nie umie się od niej oderwać jest lizany i obskakiwany rasa jak najbardziej
      nadaje się do bloku bo nie jest to duży piesek a spacery każdemu się przydają
      wiecie ale jak się ma pieska człowiek nie wyobraża sobie ile miłości dostaje od
      zwierzaczka no i zastanawiasz się jak smutny byłby dom bez jej towarzystwa a my
      mamy suczkę i nazywa się sara pozdrawiam i powodzenia w wyborze psiaka
    • Gość: monika Re: Cocker spaniel, psem do mieszkania? IP: *.ekspres.net.pl 29.04.08, 10:46
      zapomniałam napisać że na urlop możesz jechać z pieskiem to nic strasznego my w
      tym roku planujemy wyjazd na urlop ale i szukamy kwater gdzie można przyjechać
      z pupilem nawet sami zachęcają do przyjazdy z pieskami a to nie prawda że pies
      się męczy w bloku a ten gość co pisał że drzwi mu pogryzł ze złości spaniele
      wcale nie są mściwe twój po prostu nie był wychowany wystarczyło nauczyć
      prostych komend przecież pieska też obowiązują jakieś zasady wspólnego życia
      nawet nie zasady tylko jedna nie wolno mu niszczyć mebli swoich właścicieli a po
      drugie jeśli ten gość mieszkał by od urodzenia w bloku i chciał mieć psa też by
      sobie kupił nie każdy mieszka na wsi! mój pies jest wyprowadzany do parku i tam
      biega do woli ile chce jak również w domu biega nikt mu tego nie zabrania a pies
      też całymi dniami nie biega dużo ludzi ma pieski w blokach i nic im się nie
      dzieje są ludzie co gorzej traktują psy właśnie na własnym podwórku właśnie
      spaniele były w kojcu na łańcuchu widziałam takie zdjęcia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka