Dodaj do ulubionych

Zimny gaz.

02.11.08, 21:56
Rachunek za gaz z ostatniego miesiąca przyszedł o połowę wyższy niż
poprzedni. Dziwne bo gazu uzywam chyba tyle samo ale on jakiś taki
dziwny. Woda na herbatę grzeje się dłużej a junkers nie ogrzewa
nalezyci wody do mycia. Coś jest chyba nie tak, gdzie to reklamować?
Obserwuj wątek
    • radcom Re: Zimny gaz. 02.11.08, 22:23
      Nic nie Poradzisz. Standard o tej porze roku. Dobijają powietrzem,
      wolno im bo są monopolistą. I cenę podnieśli...

      Pozdrawiam, radcom
      • Gość: kkk Re: Zimny gaz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 06:22
        jak się powtórzy to przejść na gaz z butli.
    • Gość: sic Re: Zimny gaz. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 03.11.08, 07:38
      zatem czy są jakieś normy gazu w gazie , albo minimalna wartość kaloryczna, jaka
      winna być w dostarczanym nam do mieszkań paliwie?
      Ceny poszły w górę, bo powietrze podrożało?
      • radcom Re: Zimny gaz. 03.11.08, 14:32
        Normy są, a jakże. Tylko jak Dostarczysz próbkę do laboratorium? I
        gdzie jest najbliższe? Reklamacje można słać na Berdyczów.

        Pozdrawiam, radcom
        • Gość: ZiBi Re: Zimny gaz. IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 03.11.08, 15:28
          Kiedyś na onecie był artykuł, gdzie studenci ze Szczecina? czy jakoś
          tamte rejony w ramach laboratorium badali kaloryczność gazu. Wyszła
          im poniżej norm to badała kolejna grupa jeszcze raz i znowu poniżej
          norm.

          O ile pamiętam skończyło się na powiadomieniu gazowni że tak im
          wyszło i na tym artykule na onecie.
          Sęk w tym że w polsce się płaci za zużycie a nie kaloryczność a tej
          w praktyce... nie jesteś w stanie sprawdzić. Dlatego jesteśmy dymani
          jak tylko można. Dobrze że to coś w rurach chce się jeszcze palić.

          PS. Miałem przepływowy "Junkers" PG17. Przez pół roku spadała i
          spadała sobie systematycznie jego sprawność bo gazu pełno idzie a
          woda zimna. Wymieniłem nawet nagrzewnicę na nową i nic. No cóż, może
          zespół wodno-gazowy poszedł to kupiłem nowy, nowoczesny z większą
          sprawnościa. Jakież moje było zdziwienie, jak odczułem tylko lekką
          poprawę w stosunku do tego co było. No cóż... ciekawe jaka jest
          kaloryczność gazu w naszych rurkach.
          • Gość: kkk Re: Zimny gaz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 18:10
            gaz jest prawdopodobnie zaazotowany/za dużo azotu, za mało metanu/.Należy się
            zoorganizować i dać popalić gazowni.
            • Gość: aza-rg Re: Zimny gaz. IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.08, 19:52
              Ja jestem za, dość mam kantów i wyrywania mi kasy z kieszeni. Tylko
              jak to zrobić, chyba trzeba będzie pisać meile do gazowni albo
              dzwonić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka