Gość: Sir.John
IP: *.ssp.dialog.net.pl
27.02.09, 17:39
Taka mnie naszła refleksja wracając drogą, która wygląda jak po deszczu
meteorytów, że w sumie to brakuje tylko tego, żeby ktoś pierdyknął w sam
środek tego bajzlu, którym rządzi jaśnie nam panujący największy nieudacznik
tego kraju car piotruś ze świtą - piękną bombę i później to co zostanie
zaorał, bo do niczego więcej się to miasto nie dadaje.