crusader12
24.03.09, 21:43
"Jest mi to przykro pisać ale Wałbrzych to niezłe zadupie w
porównaniu z Poznaniem."
...dowiadujemy się czytając kolejne, blogowe wynurzenia radnego
Szpura. Całosć tutaj:
www.szpur.com/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=0&Itemid=9
Czego więc dowiadujemy się z wpisu naszej młodej, wałbrzyskiej
gwiazdy? Otóż radny Szpur był w Poznaniu. Łaaaaaaaałłł... czapki z
głów! Owacja na stojąco! szpurek bywa w świecie... okazuje się, że
świat jest ciekawszy i ładniejszy, niż to na codzień widać to z
kiosku na Starym Zdroju.
Co więcej, Szanowni Państwo - Szpur odkrył, że Poznań jest większy
od Wałbrzycha! I to o sporo! Brawo, brawo, brawo!!! Pawełek robi
postępy w nauce, rodzice są pewnie z niego bardzo dumni.
Towarzyszymy więc radnemu Szpurowi w tej trudnej drodze,na której
codziennie dowiaduje się czegoś nowego, codziennie dziwi się się
światu, niemal jak znany z dziecięcej kreskówki Marceli Szpak...
Szpurek więc zobaczył Poznań. I doszedł do jakże głębokiej,
epistemologicznej konkluzji:
"Wałbrzych to niezłe zadupie w porównaniu z Poznaniem"
Pięknie panie radny! Co za głębia analizy, precyzja wywodu,
elegencja semantyki, lakoniczność formy, zwięzłosć treści! Jest pan
naszym oknem na wielki świat. Co my byśmy bez pana zrobili - my,
ciemni, niepiśmienni mieszkańcy "zadupia"...
Ale żarty na bok. Nie zasługuje pan na to, aby panu poważnie
odpowiadać. Obraża pan Wałbrzyszan, kpi z naszego miasta, które jest
takie jakie jest, ale to NASZE miasto. Najlepiej skomentował to
jeden mój znajomy, któremu do pięt pan nie dorasta:
"Jak się komuś tu nie podobna, to niech stąd spier...la"
A ja dodam: choćby i do Poznania.