Dodaj do ulubionych

Stłuczka :(

IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.04.09, 21:00
Witam,
Kilka dni temu mialem stluczke, pod presja, stresem i w szoku przyznalem sie
do winy, spisalismy oswiadczenie gdzie ja jestem sprawca. W tym samym dniu
odezwal sie do mnie facet, ktory to widzial i powiedzial mi jak to dokladnie
wygladalo i z jego zeznan wyglada na to ze nie ja jestem winny. Mam pytanie
czy mozna to jakos odkrecic czy cos z tym zrobic? Prosze pomozcie mi
Obserwuj wątek
    • don.kichote Można, ale będzie ciężko... 27.04.09, 21:41
      i bez sądu chyba się nie obejdzie.
      • Gość: ... Re: Można, ale będzie ciężko... IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.04.09, 23:34
        lepiej zawsze wzywać policję
    • Gość: Rafał Re: Stłuczka :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 07:24
      Jakby świadek był tak uprzejmy zgłosić się na policję i powiedzieć że był
      świadkiem stłuczki i zeznać co widział, to Policja ma protokół i wtedy łatwiej w
      sądzie. Zawsze możesz powiedzieć że to było w szoku.... spróbować można....
      • Gość: klin Re: Stłuczka :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 07:51
        Spokojnie! Najpierw dostaniesz pismo od ubezpieczyciela, który
        poprosi o opisanie zdarzenia i potwierdzenie Twojej
        odpowiedzialności. Wtedy możesz odkręcić całą sprawę. Oczywiście bez
        sądu i biegłego się nie obejdzie. Ale skoro jesteś pewny swego, to w
        czym rzecz?
        • Gość: obserwator Re: Stłuczka :( IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.04.09, 09:35
          Coś mi to śmierdzi. Odezwał się po jakimś czasie? A dlaczego nie na miejscu?
          Bardzo to dziwne. A może to właśnie Ty próbujesz odkręcić swoją winę, aby padło
          na drugiego kierowcę?
          • pozor_vlak Re: Stłuczka :( 28.04.09, 09:43
            Gość portalu: obserwator napisał(a):

            > Coś mi to śmierdzi. Odezwał się po jakimś czasie? A dlaczego nie na
            miejscu?

            Bo pewnie ów świadek wtedy jeszcze nie wiedział gdzie był i co
            widział

            > Bardzo to dziwne. A może to właśnie Ty próbujesz odkręcić swoją
            winę, aby padło
            > na drugiego kierowcę?

            Też tak obstawiam.

            • Gość: gość Re: Stłuczka :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 13:45
              Za składanie fałszywych zeznań grozi pozbawienie wolności czyli
              wyrok w zawieszeniu więc lepiej niekręcić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka