Gość: smutas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.05.09, 09:58
Dwa lata temu stolica Dolnego Śląska wygrała z miastami w Czechach i na
Węgrzech rywalizację o fabrykę filtrów cząstek stałych do silników Diesla,
którą chciała zbudować spółka Denso i Boscha. Od jesieni w takie filtry
rakotwórczych cząstek muszą być obowiązkowo wyposażone nowe auta z silnikami
Diesla wprowadzane do sprzedaży w UE. Pod Wrocławiem oprócz fabryki tych
nowoczesnych urządzeń miał powstać także ośrodek badawczy pracujący nad
rozwojem technologii. W zakład na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy
Ekonomicznej japońsko-niemiecka spółka zobowiązała się zainwestować minimum
513 mln zł i zatrudnić co najmniej 700 osób.
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6631197,Wroclaw_porzucily_giganty_motoryzacji.html