Dodaj do ulubionych

Czemu takie są kolejki na poczcie?

18.01.06, 18:54
Mimo, że dziś nie piąty, dziesiąty i jest dawno po świętach, na poczcie po
godz. 16.00 była kolejka. Mimo, że pań po drugiej stronie okienka było trzy,
załatwiać sprawy można było tylko w jednym.
Jakość usług słaba, mimo, że od 1 stycznia była podwyżka.
Obserwuj wątek
    • adamogo Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 18.01.06, 19:16
      no a co ty myślałeś, zobacz sobie na mapę i upewnij się gdzie mieszkasz. Tak samo w Banku PKOBP koło Plusa. Obsługa pozakasowa dla klientów indywidualnych,są dwa stanowiska, ale zawsze na jednym pisze nieczynne a często na drugim też nieczynne a paniusia siedzi i coś robi na komputerze, Raz w kolejce stałem dwie godziny, a przez ten czas zostały obsłużone 3 osoby, no normalnie paranoja:]
    • nokianin bo obsługa pozostawia wiele do życzenia ;( 18.01.06, 20:57
      Już dawno miałem poruszyć ten temat, niestety j.laskowice mnie ubiegł smile
      To prawda, na poczcie przy ul. Liliowej zawsze są kolejki. Kiedy znajduję w
      skrzynce awizo to już przed oczyma staje mi widok kolejki w tym urzędzie. Panie
      obsługujące nie są miłe i powinny się jeszcze dużo uczyć. Ilekroć stoję w
      kolejce zawsze przyglądam się towarowi jak jest tam wyeksponowany. Przecież to
      zakrawa na żenadę. Mogę zrozumieć kartki pocztowe, widokówki, koperty,
      opakowania na przesyłki, telefony komórkowe nawet, ale nie pościel, kołdry,
      poduszki, ręczniki, ścierki, rastjopy, bielizna (?), papierosy i kto wie co
      jeszcze. Gdzie my żyjemy??? Na wsi zabitej dechami, gdzie oprócz poczty jest
      tylko sklep typu "mydło-powidło" albo
      ogólnospożywczo-przymysłowo-wielobranżowy??? Ktoś zapyta: a co ci to
      przeszkadza? Otóż bardzo mi przeszkadza, bo kolejka wydłuża się przez to, że
      klienci kupują towary nie związane z pocztą - byłem świadkiem ostatnio jak jakaś
      kobieta kupowała sobie rajstopy, wybrzydzając przy tym kilka minut. Wstyd
      byłoby mi przyjść na pocztę z kimś spoza naszego miasta, naprawdę. Nachodzi mnie
      nieraz ochota na zrobienie kilku zdjęc i dołączenie ich do e-maila adresowanego
      do prasy.

      To co zrobiono z urzędem pocztowym na ul. Wrocławskiej to już osobny temat.

      pozdrawiam wszystkich oburzonych sytuacją w UP Jelcz-Laskowice 003 ulica:
      Liliowa 2
      • pataryna ehhhhh 19.01.06, 01:30
        najlepiej przychodzić ze znajomymi- szybciej czas mija i mozna się pośmiać, co
        nie? smile)))) ale tak na poważnie- toż to masakra!!! Często nadaję przesyłki,
        odbieram i to o różnych godzinach- czy to 12:00 czy 15:00 zawsze ten sam widok.
        JUz nie wspmnę o durnowatych doręczycielach, którzy to wrzucają awizo bez
        upewnienia się, czy ktoś jest w domu. Ot tak- wrzuci sobie do skrzynki, nie
        napisze godziny kiedy to nie zastał adresata... bo nie chciało mu się zabrać
        przesyłki z poczty, by ją dostarczyć. Na poczcie czas poprostu się zatrzymał
        daaaawno temu. A te pindy ( przepraszam za okreslenie, ale jak widze z jakim
        mozolem ida po paczke, adnotują, klepią w komputerek...to rece opadają- że nie
        wspomne jak flegmatycznie odpowiadają, z łaską, że ktoś chce koperte bąbelkową
        kupić, a ona musi wstać i ją podać) to juz totalne nieporozumienie.

        Oj drażliwy temat dla mnie bardzo!
      • fionex Re: bo obsługa pozostawia wiele do życzenia ;( 21.01.06, 22:04
        Co Wy chcecie od tych Pań i obsługi poczty. Chyba się trochę mylicie,
        a kolejki, sa jak wszędzie- w sklepach, bankach i itp.,a w Urzędzie Gminy to
        dobiero trzeba cierpliwosci i mocnych nerwów. Te Panie znam osobiście, są
        naprawdę przemiłe, to my klienci doprowadzamy je do szału. Trochę zrozumienia.
        • m0jo HA HA HA 22.01.06, 22:21
          panie to maja taki wyraz twarzy jakby laske robily lub pracwaly tam za kare.
          polecam poczte w jelczu, mniejsze kolejki i mila obsluga.
          • adamogo Re: HA HA HA 22.01.06, 23:46
            "laskę robiły" widocznie masz w tym jakieś doświedczenie, jak wiesz, jaką minę ma ktoś po jej zrobieniu. Widocznie z nudów piszesz głodne kawałki i stajesz się prowokatorem na tym forum, ale każdy sie tu przyda.
            • m0jo Re: HA HA HA 23.01.06, 00:34
              no to fakt, gdybym sie nie nudzila napewno bym tu nie siedziala, ja akurat w
              pracy daje z siebie wszystko, ale te panie wygladaja niesympatycznie, chyba, ze
              maja takie wyrazy twarzy i na codzien maja odzywki takie jakie maja. ale prace
              wykonuja, coprawda w swoim tempie, ale wykonuja.
          • mistralek1 Re: HA HA HA 12.03.06, 14:11
            ty prostaku !!!!, ile ty masz lat ? chyba twoja malutka niemysląca główka znow dała sie we znaki, lepiej sie nie wypowiadaj na tym forum bo sobie jescze wiecej wstydy narobisz
            • m0jo Re: HA HA HA 12.03.06, 14:32
              uuu..mistralek agresor Ci sie wlaczyl, proponuje przeczytac zasady forum. kazdy
              moze tu napisac to co mysli na dany temat. widze, ze jestes zacieklym obroncom
              ucisnionych, gratuluje wyboru. i uwazaj na slowa, bo one akurat swiadcza o
              Tobie 'prostaku'.
              • nocai Re: HA HA HA 13.03.06, 07:47
                Ludzie spokojnie. jak sądzę niezrozumienienie textu wynikło z braku używania
                polskich fontów. Chodziło chyba o "łaskę" a nie o "laskę" IMHO.
      • makler4 Re: bo obsługa pozostawia wiele do życzenia ;( 24.01.06, 20:22
        Mam podobne spostrzeżenia jak mój przedmówca.
        Wystrój poczty, rozłożenie i przekrój "towarów" jakie ona oferuje żywcem nadaje
        się do filmu o latach PRLu. Odmłodzenie załogi nic nie pomogło, a wręcz
        spowolniło pracę urzędniczek. Jak większość klientów nie lubię chodzić na
        pocztę.
          • makler4 Teraz mamy inne standarty. 12.03.06, 14:42
            Mamy wypracowane standarty w domach, w urzędach i na ulicy.
            Dla mnie wystrój, obsługa i towar odbiegają od stantartów jakie są teraz.
            Kiedyś chodziło się za potrzebą za stodołę, po wodę szło się do studni, a towar
            w sklepie pakowano w szary papier. Dziś jest inaczej i to co widzę na poczcie
            odbiega od tego do czego się przyzwyczailiśmy. Odzwyczaiłem się też do
            chamskich odzywek (przynajmniej na tym forum) i nie chcę sie do tego
            przyzwyczaić.
          • adamogo Re: bo obsługa pozostawia wiele do życzenia ;( 12.03.06, 14:54
            Oj Mistralek widać, że jesteś z poczty, albo bardzo bliski znajomych z tej Laskowickiej poczty, i próbujesz jej bronić, ale wogóle ci to nie wychodzi.Tylko jeszczee pogarszasz sprawę, czepiając się wsystkiego w chamski sposób.A dlaczego mamy się na patrzyć na sufit i ściany? Wystrój pomieszczeń oddziaływuje na stan psychiczny człowieka, a poczta ma taki wystrój, że można na niej szewskiej pasji dostać.
    • emiko2 Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 19.01.06, 09:36
      Z powodu właśnie częstych kolejek i niezbyt sympatycznej obsługi bardzo
      niechętnie chodzę na naszą pocztę, tylko wtedy gdy muszę. Odnoszę wrażenie, że
      te kolejki są sztuczne, czasami jedno okienko jest czynne, ale widać, że 3
      panie robią w tym czasie coś innego, ważniejszego. A co może być ważniejsze na
      poczcie jak szybka obsługa klientów? I jeszcze uwaga do młodego personelu:
      rozchmurzcie swoje ładne buźki, to nic nie kosztuje, a wszystkim będzie milej.
      Chyba,że pracujecie tam za karę?
      • fk90 Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 19.01.06, 13:09
        Potwierdzam...Kolejki są okropnie długie i to chyba o każdej porze. A personel,
        ech… Jeśli już dwa okienka są czynne to panie ociągają się w wypełnianiu swoich
        obowiązków a do tego rozmawiają między sobą o rzeczach nie koniecznie
        dotyczących pracy..;/;/;/
    • malaga13 Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 25.01.06, 14:07
      Poczta to temat podnoszący cisnienie:
      1. Kolejki na poczcie (jeszcze mozna przeboleć, bo można poczekać)
      2. Listonosz wrzuca awizo nawet nie sprawdzając czy ktoś jest w domu.
      3. Listonosz wrzuca awizo z datą wsteczną. ( A Panie na poczcie wciskaja kit, że
      to już ponowne zawiadomienie...)
      4. Listonosz wogóle nie wrzuca awiza - zdażyło nam się, że oczekując na paczkę
      poszliśmy poprostu na pocztę zapytać i sie okazało że paczka leży na poczcie.
      5. Listonosz myli skrzynki - wieczorem sasiedzi roznoszą sobie właściwą pocztę....
      6. 2- tygodniowe opóznienie w dostarczaniu poczty - zwalili na nowa sortownię we
      Wrocławiu. Przez takie opóznienie to przedłużyło sie załatwianie sprawy z
      bankiem... A wyjasnień udzieliła nam kierowniczka na Wrocławskiej i jeszcze
      miała pretensje że coś nie podoba. Z rekalmacją odysłają z Liliowej na
      Wrocławska, z Wrocławksiej do Wrocławia...ręce opadają....
      7. Panie na poczcie sa BARDZO NIEMIŁE i NIEUPRZEJME i to od samego rana - lewdo
      otworzą drzwi o 10:30 a obsługują jakby były obrażone na cały świat. I to młode
      dziewczyny...zero uśmiechu...Aż nie chce się tam chodzić - byle by ich tylko nie
      oglądać...
      Przed zamieszkaniem w Jelczu-Laskowicach nigdy nie mieliśmy problemów z pocztą i
      listonoszem. A tutaj pierwszy raz usłyszałam ze trzeba schodzić do listonosza po
      polecony lub paczkę - jak proszę o wejscie na górę to owszem i wejdzie, ale na
      drugi raz to nawet już nie zadzwoni czy ktoś jest w domu....
    • nokianin Do wszystkich niezadowolonych z usług poczty 25.01.06, 19:01
      podaję adresy na które można kierować e-maile z zażaleniami, spostrzeżeniami,
      uwagami itp.
      skargi@centrala.poczta-polska.pl
      sluzba.doreczen@poczta-polska.pl
      możecie nie wierzyć, ale to działa smile dzisiaj dostałem odpowiedź na mój e-mail
      wysłany 20 stycznia;
      radzę więc wszystkim niezadowolonym pisać (oczywiście nie anonimowo)
      • przybysz9 Re: Do wszystkich niezadowolonych z usług poczty 01.02.06, 22:14
        Duże dzięki. Też mam coś do nich , a kompletnie nie mam kiedy tam się wybrać z
        reklamacją. Nie otrzymałam 2 paczek, bo aviza nie dotarły, a paczki zostały
        odesłane spowrotem. A cały miesiąc siedziałam kołkiem w domu. Jak to się mogło
        stać? I kto ma ponieść koszty? Nadawcy musieli zapłacić za przesyłkę,bo paczki
        im odesłano. Ja zapłaciłam za przesyłkę, a nic nie otrzymałam! super! paczki
        wróciły a poczta kasę zarobiła!niezły biznes!
    • fasoll Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 31.01.06, 15:24
      Własnie wysyłałem paczkę na naszej poczcie. Czas: 35 minut. Najpierw musiałem
      stać w kolejce po druk. Dlaczego druki(na przelew, przekaz, list polecony,
      paczkę itp)nie są w ogólno dostepnym miejscu?? Ładna Młoda Pani z okienka druk
      podała mi go rzucając na blat. Podziękowałem. Po wypełnieniu powrót do kolejki.
      Okienko obok zamknięte. Co jakiś czas Inna Brzydsza Młoda Pani siada w drugim
      okienku i przybija coś sobie. W tym czasie Pani Ładniejsza poszła do biurka
      obok poszukać listu poleconego. Musiała tam sobie usiąść i pogadać w miedzy
      czasie z naczelniczką(?). Starsza Pani stojąca w kolejce za mną zajęczała z
      niezadowolenia. Nagle cud-otwarto przedmną okienko nr 2! Po obsłudze
      powiedziałem: dziękuję dowidzenia. Odpowiedzi brak. Gdyby mnie było stać
      zadzwoniłbym po DHL...
      • matejkoo Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 31.01.06, 22:11
        Też dziś miałem przygodę z panią z okienka. Po poproszeniu o druki do listu poleconego za pobraniem otrzymałem druczki do przesyłki. Podczas wypełniania w pewnym momencie zwątpiłem i poprosiłem stojąc już 3 raz w kolejce Panią o pomoc po czym otrzymałem odpowiedź NIE, co mnie bardzo zdenerwowało i rozwścieczyło (chciałem żeby mi tylko coś powiedziała a nie wypełniła za mnie czego nie może robić). Nie dość tego na poczcie pracują 3 panie. Z czego tylko jedna jest na okienku nawet jak kolejka prawie wychodzi na... pozostałe śmiejąc się na zapleczu popijały kawkę , zamiast ruszyć **** i coś zrobić, bo nie wierze że były tak zajęte ale to jest Polska
      • nocai Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 01.02.06, 12:05
        Należałoby się skurczybykom. Jakiś miesiąc temu kupiłem na Allegro płyte. Minął
        tydzień i nic, kontaktuje się ze sprzedawcą podaje mi numer przesyłki (Polecony
        priorytet !!)> Pani na poczcie na Wrocławskiej twierdzi, że nie dotarła taka
        przesyłka. Na szczęście sprzedawca okazał sie ambitny i zaczął wydzwaniać po
        wszystkich pocztach. Okazało się że przesyłka dotarła i owszem i leży jako nie
        odebrana i listonosz zostawił awizo. Ch.. chyba zostawił a nie awizo. Jak ją
        odbierałem miała pieczątkę "wystawiono powtórne awizo", którego oczywiście też
        nie zobaczyłem w swojej skrzynce. Miałem pisać skargi itd., ale były święta i mi
        wyleciało.
        Najlepsze jest to, że poczta na Wrocławskiej przyjmuje przesyłki dla całego
        miasta, a pani w komputerze nie maiała takiej przesyłki, jakim cudem ją odebrałem ??
        • adamogo Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 01.02.06, 22:29
          No mój brat miał już tak dwa razy.Pamiętam sytuację z telefonem, kupionym na allegro.Minął już czwarty dzień od zakupienia, a przesyłka nadal nie przychodziła.To sprzedawca jako dowód przesłał zeskanowane potwierdzenie wysłania przesyłki.Mój brat zaczął wydzwaniać na tą pocztę, ale pani mówiła, że jeszcze nic do nich nie doszło.Po tym telefonie mineły trzy dni, i paczka przyszła, a brat dzień wcześniej, od tej samej pani,dowiedział się, że paczka zalegała na poczcie, dlatego tak późno do niego przyszła.
          • przybysz9 Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 03.02.06, 20:01
            Ciekawe z jakiej jesteście "dzielnicy" laskowic? bo mnie podobna sytuacji
            zdażyła mi się ostatnio 2 razy. Odesłano mi 2 paczki, bo aviza nie dotarły. A
            cały miesiąc siedziałam kołkiem w domu. Jak to się mogło
            stać? I kto ma ponieść koszty? Nadawcy musieli zapłacić za zwrot. Ja zapłaciłam
            za przesyłkę, a nic nie otrzymałam! super! paczki
            wróciły a poczta kasę zarobiła!niezły biznes!
    • allcapone Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 03.02.06, 23:30
      A nie wpadło Wam wszystkim do głowy, żeby zacząć wymagać jako klient???

      np. Są 3 panie + Naczelnik z czego jedna przy okienku (dotyczy poczty na
      Liliowej), a Wy czekacie jak d..., bo kolejka spora (3 osoby to już sporo
      zwłaszcza na tej poczcie - wiem bo dziś stałem). Jakim jest problemem
      poproszenie o obsługę w okienku nr 2, na którym jest napis, że "świadczy
      wszystkie usługi pocztowe" i szczerze mówiąc sadzi mnie to, czy tam jest komp
      czy go nie ma, a jeżeli to nie pomaga to zarządanie z zawarciem groźby "...bo
      jeżeli nie to..." i tu można np powiedzieć, że "złoże skargę na podany wyżej
      adres e-meilowy". Jak to się mówi: jak nie kijem to pałą.
      Wszyscy się pchają do okienka nr 1 (pod oknem) i tam zawsze jest kolejka.
      Niech się zorganizują tak aby przesyłki były osobno a opłaty osobno i zrobi się
      luźniej chociaż na chwilę, a przede wszystkim zagonić tą drugą klientkę (nie
      wnikam czy ładniejsza czy brzydsza) do pracy, bo w końcu jej za to płacą.

      wybaczcie im przerwę śniadaniową smile

      Ode mnie wymagają, dlaczego ja mam nie wymagać, zwłaszcza, że za to płacę.

      I zwisa mi czy mi powiedzą "do widzenia" czy nie. Mają zadbać o to żebym był
      zadowolony z obsługi ( i bez głupich myśli przy tym stwierdzeniu big_grin)
      • matejkoo Quiz 10.02.06, 12:17
        Moze i moj przedmowca ma racje...bo dzic o dziwo po 10 bylem pierwszy.... Ale nie o tym chcialem pisać/. Quiz polega na tym czy mieszkajac w J-L znacie pisownie ulicy .Hir.... no wlasnie jak to sie pisze...dotad myslalem ze przez "f" czyli Hirszfelda a tu psikus Pani na poczcie uswiadomila mi ze przez "w" coz i tak bywa....czlowiek uczy sie na bledach..jeszcze panie z poczty poducza sie ortografi i bedzie GIT;d
        • j.laskowice Re: Quiz 11.02.06, 17:01
          Byłem dziś na poczie przy ul. Wrocławskiej w Jelczu. Poczta jest po remoncie
          dla klientów zostało pomieszczenie 4 x 4 m. Piszczące drzwi mogą przyprawić o
          palpitacje serca. Chciałem sprawdzić czy jest do mnie paczka. Stanąłem
          grzecznie w kolejce, jak już doszedłem do okienka dowiedziałem się, że mam
          zapukać do drzwi. Zapukałem, nic. Po chwili znów drzwi się w końcu otworzyły
          ale paczki nie było.
          Dowiedziałem się tylko, ze paczkę może mój nadawca zareklamować po 14 dniach od
          daty wysyłki (dla wyjaśnienia paczka była nadana z polskiego miasta a nie z
          Australii).
          Tak tą z tą pocztą jest, trzeba mocno zagryść zęby i uzbroić się w cierpliwość.
          • m0jo Re: Quiz 11.02.06, 20:54
            dobrze powiedziane 4x4 wink ostatnio wysylalam 2x przekazy pieniezne i 2 listy
            (zywkly) i priorytet zagraniczny. bylo ok.. poprosilam o dlugopis nawet, bo nie
            bylo i pani nawet z usmiechem podala mi swoj opierniczajac wczesniej jakiegos
            mlodszego kolege z 'kanciapy', ze zabral jej ow dlugopis. kolejki nie bylo
            wcale.. ok 8 min zajelo mi wypelnianie druczkow.. podeszlam do okienka i....
            stoje...i...stoje...i...stoje...i...stoje...a pani podpisywala sobie jakies
            papierki..a ja nadal stoje.. 3xzatrzeszczaly drzwi, utorzyla sie kolejka noo
            too Pani stwierdzila, ze glupio tak nie przyjac poczty i w koncu po ok. 20 min.
            zamknelam drzwi od strony ulicy (uff).
            a w poniedzialek sama nie wiem na ktora poczte sie udac.. tongue_out taki wybor, ho
            ho smile
            • matejkoo Re: Quiz 21.02.06, 16:53
              Albo bylismy w tym samym czasie albo mam DeJavu bo jak bylem ostatnio Pani tez opierniczyla jakiegos kolege (chyba listonosza) że jej kradnie dlugopis...maja pewno jeden na 3, jezeli bede szybciej dzialac to ufunduje im ....
              • m0jo Re: Quiz 24.02.06, 20:30
                matejkoo, bylam tam sama, a jak przyszly jakies dwie panie, to dopiero okienko
                zaczelo funkconowac. Widac czesto dzieja sie tam take rzeczy..
    • matejkoo Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 12.02.06, 14:38
      Powiem wam, ze odzial poczty czy ajencja...na ul.Hirszfelda jest dość miła...mimo tego ze miesci sie tam: sklep, pralnia chemiczna (w sumie punk przyjec) i oddzial poczty ..wszystko w jednym pomieszczeniu, jakos nigdy nie trafilem na kolejke i w dodatu Pani jest mila, zawsze wytluczamy jak cos czlowiek nie wie, szkoda tylko ze nie moze przyjmowac przesylek za pobraniem...ale naprawde mila obsluga. POLECAM
    • mysterus Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 19.02.06, 11:55
      a owszem, na hirszfelda jest całkiem miło
      ale to pewnie tylko dlatego, że to właściwie nie jest poczta
      pomijając oczywistości takie jak gburne panie i leniwi listonosze, chciałbym
      poruszyć inną kwestie: kradzieże paczek

      otóż ostatnio zamówiłem sobie coś na allegro, przedmiot niewielki, i niezbyt
      wartościowy, koło 70 zł
      gość wysłał (jestem tego pewny, dał mi numer paczki i takie tam)priorytetem
      priorytet powinien dojść w dzień czy dwa
      łatwo się domyślić że nie doszedł
      przychodze na [poczte po tygodniu - paczki nie ma
      przychodze po dwóch tygodniach, przytoczę więc w przybliżeniui dialog
      z "paniusią ładną"
      J - ja, P - nadąsana na cały świat paniusia
      j: chciałem zapytać czy nie doszła przypadkiem paczka na nazwisko xxxx
      p(szuka szuka zawzięcie): niestety nie ma takie paczki
      j: a gdzie mogłaby być? została wysłana 2 tygodnie temu
      p: może gdzieś w terenie krąży...
      (yyy, i co, mam jej szukać?)
      j: aha...a może jest ona na poczcie na wrocławskiej?
      p: hmm...być może...
      j: to może mogłaby pani tam zadzwonić, bo nie chce iść i sprawdzać, bo kawał
      drogi
      p: NIE
      i widząc moje zdziwienie po chwili dodaje że może dać mi numer telefonu
      (suoper, po pół godziony w kolejce dostałem numer telefonu na poczte)

      ale nie myślcie że ta wycieczka na poczte była zupełnie bezowocna, o nie
      poznałem w kolejce pare osób które czekały już 2-3 tygodnie na swoje paczki
      jedna z nich to była starsza kobieta, już bardzo starsza, więc nie mielio
      problemu z wykiwaniem jej, mówiąc że paczka oczywiście leży już na poczcie
      tylko trzeba coś tam z nią porobić, i oczywiście prosze wpaść za tydzień

      inną osobą była kobieta w średnim wieku
      pyta o swoją paczke, którą znajomy wysłał zzagranicy
      jak łatwo się domyślić paczki oczywiście nie ma
      starym sposobem kobiete wysyłają na wrocławską
      jednak ta już tam była i dopytuje się dalej
      kłóci jak należy
      więc paniusia starsza ent siwa (chyba jakaś kierowniczka) wynajduje jakąś
      kartke o paczce to tej kobiety
      i znów dialog
      S- starsza kobieta z poczty , K-kobieta która przyszła po paczke
      S: ale czy za tą paczke trzeba było zapłacić?
      K: nie, to od znajiomego
      S: ale ja mam tu dokument na pani paczke, ze którą trzeba było zapłacić...
      była pani w domu dnia xx?
      K: nie
      S: jest pani pewna?
      K: tak
      S: bo wie pani, za tą paczke trzeba było zapłacić 33zł,
      a , i ta kwota jest już zapłacona, a paczka odebra,a
      K: ale to niemożliwe!

      oczywiście że możliwe, nie sądźcie że na poczcie jest coś niemożliwego
      uwierzcie że sami nie wiecie kiedy płacicie i otrzymujecie paczki
      nie skarżcie się więcej na poczte, albowiem nie macie świadomości a na poczcie
      lepiej wiedzą co robicie

      no, dzisiaj spotkałem koleżanke która mi powiedziała newsa że jej ukradziono
      paczke na poczcie
      już mnie to jakoś nie zszokowało

      pozdrawiam
        • mamil Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 24.02.06, 12:06
          Na tej poczcie panuje jeszcze komunizm, panie zapewne ledwo ukończyły
          podstawówki, miny mają jak srający kot na pustyni i zawsze mam wrażenie że
          pracują tam za karę.Nic nigdy nie wiedzą, wiecznie są obrażone na cały świat,
          są aroganckie i bezczelne czasami.Listonosze to już ososbny temat:awizo w
          skrzynce mimo że cała rodzina w domu, na dodatek w skrzynce sąsiada z bloku
          obok, mimo że przesyłka była prawidłowo zaadresowana.Ja nie raz wyciagałam ze
          skrzynki listy nie do mnie.Nie ma to jak być monopolistą na rynku przesyłek
          małych (listy, kartki).Samo wnetrze poczty odzwierciedla dawne czasy, czas
          zatrzymał się tam po prostu i tyle.A ja zawsze mam dreszcze jak mam się tam
          udać, co niestety zdarza się często.
    • allcapone Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 21.02.06, 01:22
      No to Wam proponuję to co ja robię.

      Dotyczy przesyłek krajowych.
      Przy wartościowej paczce (pow. 100 pln)proszę stronę wysyłającą, o wysłanie mi
      paczki przez kuriera, trochę drożej ale za to w ciągu 24 h i mam pewność, że ją
      dostanę, pozatym jeżeli nie ma Cię w domu, kurier zawsze zostawi telefon i
      umówicie się po odbiór przesyłki w dogodnym dla Ciebie terminie, a że kurierzy
      są "cyknięci" i profesjonalnie postępują, mogą liczyć na ustępstwa z mojej
      strony co do terminu przekazania paczki, bo to też ludzie i też mają rodziny.
      Generalnie jestem zadowolony z ich usług. I zdziwicie się, a może nie :
      zazwyczaj zajeżdża do mnie Pocztex, czyli jednak można...
      Ale co do tego ostatniego to zostawiam Wam osąd.

      Generalnie rozumiem, że poczta powinna spełniać swoje obowiązki, bo się za to
      płaci, ale jakoś nie mam do nich zaufania. Zgadnijcie dlaczego?
      • pataryna Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 21.02.06, 10:06
        No to ja Wam teraz cos napiszę- koleżanka sprzedała wartościowszą rzecz,
        wysłałą przez kuriera!(Stolica) i co? A no to, że do kupująceo doszły wrorki z
        cementem!!! W ogóle juz na samym początku były cyrki- paczka na bazie
        przeładunkowej była juz dzien wczesniej mimo ze kobieta z centrali twierdzila
        ze jakims cudem jeszcze nie dojechała. Kamery ktore były ustawione w tym
        magazynie- akurat w tym czsie rozladowywania tej przesylki- byly skierowane w
        inna strone , na sciane. I jeszcze wiele innych bylo niescisloscie. Wyszło na
        to ze kurierowi za malo bylo miec stala prace i stabilne zarobki uncertain
        • ocelaris Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 09.04.09, 22:38
          KIEDYŚ TAM BYŁEM Z SAMEGO RANA TO TE DWIE (GRUBY I CHUDSZY) PRZY
          OTWARCIU DRZWI WYGLĄDAŁY TAK JAKBY BYŁY JUŻ PO 12-TO GODZINNEJ
          PRACY.TA ŁADNIEJSZA HEHE BARDZIEJ OKRĄGŁA WPISYWAŁA NA KOMPIE ADRES
          CHYBA Z 7 MINUT GDZIE POWINNO TO JEJ ZAJĄĆ OKOŁO 30 SEKUND.A TAK NA
          SERIO-TO JAK SIE IM NIE PODOBA PRACA TO WYPAD NA ZASIŁEK!!!!!!!!
    • mamil Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 24.02.06, 17:33
      A dziś to juz poczta przeszła samą siebie:kupiłam coś na allegro, nie ma paczki
      i nie ma, sprzedająca podała mi numer nadania, więc dzwonię, oczywiście godzinę
      mnie łączono, ale przeżyję, podałam numer paczki, swoej dane, skąd paczka.Pani
      kazała zadzwonić za 15 min.Dzwonię, a pani, że takiej paczki nie ma i nie było
      u nich bo nie mają jej w komputerze> Zatem ja do pani z allegro,że musi złożyc
      reklamację,no i ktoś puka.Kto?Listonosz.Co przyniósł?Paczkę widmo, której nie
      znaleziono w komputerze.Więc k...po co im te komputery?Może jakieś
      przeszkolenie im zrobić czy co?Ktoś z "góry pocztowej"powinnien obejrzeć to
      forumsmilei pozamiatać na poczcie u nas.
      • nokianin Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 24.02.06, 17:58
        mamil napisała:

        > Ktoś z "góry pocztowej"powinnien obejrzeć to
        > forumsmilei pozamiatać na poczcie u nas.

        Koleżanko, nie tędy droga! Nie licz na to, że ktoś czyta forum. Poczta Polska ma
        swoją stronę internetową i są tam podane adresy e-mailowe (przytoczone zresztą w
        tym wątku), gdzie można pisać skargi, zażalenia, uwagi, spostrzeżenia itp. Radzę
        zatem najpierw spróbować a potem zacząć narzekać. Na własnym przykładzie przekonałem
        się, że moja sprawa nie pozostała bez echa.
        Tak to juz jest w tym chorym kraju - krytykować anonimowo to każdy potrafi, ale
        podać personalia i powalczyć o swoja sprawę to już nie ma komu...
        • oliveira Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 08.03.06, 12:55
          Ktoś z poczty czasem czyta to forum, ale jeśli macie zastrzeżenia co do czyjejś
          pracy, to zgłoście to na właściwy adres mailowy Poczty. Np.:
          reklamacje@miasto.poczta.wroclaw.pl
          Nikt nie siedzi tu cały czas i nie śledzi każdego wątku... a jeśli chcecie tego
          to weźcie też pod uwagę to, ze dziennikarze zaraz się rzucą z hasłem, że na
          poczcie nic nie robią tylkow internecie grzebią za państwowe pieniądze.
          A swoją drogą, mimo że to nie jest żaden argument, to moim zdaniem Panie akurat
          w tym urzędzie obsługują w dość kulturalny sposób w porównaniu z innymi.
          Ciekawe dlaczego mimo takiej samej obsługi i jeszcze większych kolejek i
          powolniejszej obsługi nikt nie odważy się zrobić awantury w żadnym banku... może
          dlatego ze tam zwykle jest jeszcze ochrona...? big_grin
          • lidka2603 Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 08.03.06, 13:07
            Bo tu chodzi nie tylko o kolejki, ale o podejście do klienta. Jeśli Pani w
            okienku pocztowym ma zamiast twarzy "chmurę gradową" to nie jest dziwne,że
            klienci są negatynie nastawieni. Oczywiście są i wredni klienci, ale z takimi
            też można sobie poradzić. Oczywiście nie w każdym urzędzie pocztowym jest nie
            miła obsługa, ja mam bardzo dobre doświadczenie z obsługą w Up Oława 1( główna
            poczta w Oławie)-pozdrowienia dla pracujących tam dziewczyn Agnieszki, Renaty,
            Ani, Ewy i innych. A dziewczynom z poczty na Lipowej przydałby się jakiś kurs z
            orientacji na klienta.
            • lidka2603 Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 09.03.06, 12:16
              Nie jestem ani pracownicą ani rodziną po prostu bardzo często korzystałam z
              usług akurat tego urzędu i byłam tam dobrze i miło obsłużona, jak ktoś mnie
              traktuje grzecznie i kultralnie to ja odpowiadam tym samym, a imiona znam bo
              Panie w okienkach mają plakietki z imieniem i nazwiskiem. Gdybyś przeczytała
              wszystkie moje posty to zobaczyłabyś, że w zdecydowanej większości są one
              krytyczne wobec poczty zwłaszcza w Laskowicach. A o bankach nic nie pisałam bo
              nie mam po prostu żadnych przykrych doświadczeń.
      • profesjonalista Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 24.02.06, 18:31
        Zaciekawiony, wieloma głosami na temat naszej poczty, odwiedziłem ją dziś około
        godziny 18.00.
        Kolejki nie było. Na posterunku urzędowały dwie panie w wieku około 30 lat,
        jedna szatynka załatwiała klienta przy okienku, a druga blondynka krzątała się
        w pomieszczeniu magazynowym. Urzędniczka przy okienku miała przywieszkę ze
        swoimi persjonaliami i nie była opryskliwa lub niegrzeczna. Załatwiła moją
        sprawę szybko i bez problemów.
        Wystrój poczty, faktycznie jest jak z poprzedniej epoki. Towar to mydło i
        powidło, porozkładany w nieładzie.
        No cóż taki widać pocztowy standard, a szkoda, ponieważ zdążyliśmy się już
        przyzwyczaić do lepszych warunków obsługi.
    • adamogo ODKRYLI NAS NA POCZCIE!!!! :P:P 03.03.06, 12:46
      Dzisiaj w godzinach południowych(jakoś po 11), będąc na poczcie, i czytając wykaz rachunków bakowych, byłem świadkiem rozmowy dwóch pań, które odkryły temat o poczcie na tym forum.

      P1- pani siedząca na krześle przy okienku.
      P2- pani stojąca, która odkryła temat.

      P2 - Słuchaj, no te forum, to tam normalnie ponad pięćset tematów jest, no normalnie pięćset.
      P1-NO!
      P2- No słuchaj i znalazłam o nas, no normalnie głowa boli,szok tyle wypowiedzi.
      P1-acha
      P2-ale wiesz tam piszą o Biedronce! no i o innych, to mi się humor poprawił.
      P1- hehe

      Potem na zapleczu pani P2 do kogoś - Oni tam chyba tysiąc telefonów do Wrocławia zrobili ze skargami.

      Słowo w słowo nie zapamiętałem tej rozmowy, ale jakoś tak to wyglądało.Może wreszcie panie przeczytają słowa krytyki i wezmą się do roboty.No i oczywiście zapraszamy na forum, może napiszą chociaż jedno dobre słowo o poczciesmile
    • m0jo Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 04.03.06, 17:09
      POCZTA - JELCZ
      Głupio się chwalić, ale ja wczoraj zostałam 'obsluzona' na poczcie b.
      kulturalnie i (nawet) milo.. coprawda nie obeszlo sie bez chrząknięcia i
      głośnego 'przepraszam chcialabym..' ale co tam wink najwazniejsze, ze poszlo
      sprawnie.
    • mamil Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 13.03.06, 20:51
      A ja mimo wszystkiego co pisałam, po dzisiejszej wizycie na poczcie jestem mile
      zaskoczona.Co prawda wystrój nadal ten sam-daleka komuna, to "Pani
      ładniejsza"miła i symaptyczna, nawet na żart się porwała.Kolejka jak zawsze,
      ale czynne, co rzadko spotykane, dwa okienka!!!Cóż, rzeczywiśćie-odkryli nas na
      poczcie i wzieli się za siebie
      • makler4 Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 29.03.06, 17:37
        Już chciałem wpisać, że na poczcie się poprawiło. Panie urzędniczki już lepiej
        pracują, mają koszulki z napisem "Poczta Polska", 2 okienka czynne (tak było w
        poniedziałek).
        A tu dzisiaj klops!
        Poczta po 17.00 nieczynna, podobno awaria.
        • matejkoo Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 10.04.06, 10:51
          I znowu dziś, poczta polska ukazała geniusz, dzwoniełem dziś 3 raz do ksiegowego firmy w której pracowałem na wakacjach. Chodzi o to ze w marcu wysłał PIT do mnie i jak wiemy, to jest dokument ...jaki jest. Wysłał poleconym, po 2 tygodniach dzwonie ze nie dostałem wiec wysłał poleconym piorytetowym mówic mi że inny pracownicy tez sie skarza ze nie dostaja... dzis dzwonie i okazuje sie ze dostal zwrot pierszego..z czego wynikalo ze nie odebralem 2 aviso a co jest w tym zajebiste?? ze moja siostra jest co dzien w domu a ani razu listonosz nie zostawi aviso ani nie zadzwonil domofonem a jak wiemy okres rozliczania jest do 1 maja..wiec? jak tu sie nie denerwowac jak pie*** su**** nie moga nawet aviso zostawic..cioty.(
      • jasfinks Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 11.04.06, 21:50
        wiadomosci.wp.pl/kat,9916,wid,8188670,prasaWiadomosc.html?ticaid=1167d

        "Kolos na glinianych nogach - tak wygląda Poczta Polska po czteroletnich rządach
        aparatczyków z SLD...Kompletny chaos i wyrzucanie pieniędzy w błoto...Do
        niedawna Poczta była całkowicie opanowana przez ludzi z SLD - zastępcą
        Bartkowiaka był M.Chabowski, były sekretarz KW PZPR w Gdańsku, przyjaciel Leszka
        Millera i Aleksandra Kwasniewskiego..."

        "Dyrekcja Poczty Polskiej mieści się w Warszawie w ogromnej eksluzywnej
        kamienicy Krasińskich.Wnętrza zatykają dech w piersiach, jest pięknie, stylowo i
        luksusowo.To tu w 2004 roku związkowcy demonstrowali z transparentem "Bartkowiak
        zastał pocztę murowaną a zostawia rozgrabioną"(Grabił Pocztę z towarzyszami w
        czynie partyjnym? ;D)

        "Ponad 90 000 ludzi dostało w ubiegłym roku nowe umowy, bałagan jest nie do
        opisania... Nie działa system komputerowy, nie wiadomo jakie są koszty działania
        przedsiębiorstwa.Trzykrotnie przejestrowywano samochody..."

        "Na poczatku 2009 roku Poczta Polska ,która jest przedsiębiorstwem państwowym,
        straci monopol na listy.Musi szykować się do ostrej walki z Deutsche Post i
        francuską La Poste.Jeśli szybko nie uda się jej wyciągnąć z głębokiej zapaści,
        do której doprowadziła ją czerwona ośmiornica, to splajtuje jak poczta w
        Argentynie."

        I wszystko jasne! Dalszy komentarz chyba zbyteczny...?
      • pawluk1 Re: Czemu takie są kolejki na poczcie? 22.04.06, 08:27
        Jak się okazuje to na naszej poczcie nie jest aż tak żle.
        Miałem ostatnio "przyjemność" kożystania z poczty w innym mieście i okazało się
        ze jest jeszcze gorzej!!! Miałem awizo do odebrania i stała przedemną 1 pani z
        5 paczkami była 19.55, a pocztę zamykają o 20.00. Stałem tak od 30 minut, a ta
        pani wciąż była obsługiwana, poprosiłem więc kierowniczkę aby dala kogoś z
        zaplecza aby poszło to wszystko szybciej (za mna stało jeszcze 5 osób) na to
        kierowniczka odpowiedziała ze nie ma pracowników!!! Jakież było moje zdumienie
        gdy wibiła 20.00, a z zaplecza wyszły 2 panie i staneły przed drzwiami aby
        nikogo już nie wpuszczać do środka, wtedy nie wytrzymałem i... zrobiłem
        awanturę!!!! Natychmist znalazła się dodatkowa (trzecia pani z zaplecza)
        pracownica i zaczeła obsługiwać klientów!!!
        Ot taka to Historia z Pocztą!!!
        SZANUJ pocztę swoją bo zawsze możesz trafić na gorszą!!!
        A sposób na kolejki na naszej poczcie??? Jesli jest długa kolejka - to wychodzę
        i przychodzę puźniej!!!Szkoda nerwów stać w takiej kolejce!!!
        KRYTYKA JEST ZRÓDŁEM INSPIRACJI!!!!
        POZDRAWIAM POCZTOWCÓW!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka