Dodaj do ulubionych

Kapuściński po białorusku

14.09.09, 08:33
Białoruś w Polsce pokazywana jest jako "gułag", którego prezydent
biczem ludność osobiście popędza. Jak w Polsce czy USA są tam sprawy
paskudne, ale i świetne. Polska nie potrafiła do końca odbudować
Kanału Augustowskiego - ci sąsiedzi potrafili. Mój kolega z Krakowa
wyemigrował do Kanady i Europę odwiedza. W zeszłym roku kajakiem
całą Wisłę przepłynął, by "spełnić dziecięce marzenia" - i w
National Geographic opisać. Teraz wracając z Białorusi sprezentował
mi wielką butlę białoruskiego kwasu chlebowego. Synowi tłumaczyłem,
że to taki starosłowiański napój. A syn pyta: "Czemu jako producenta
na etykiecie podają "Coca Cola Company"?
To taki przyczynek do naszego, polskiego opisywania "białoruskiego
getta".
Obserwuj wątek
    • Gość: KAPUSTA Kapuściński po białorusku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 17:52
      NIECH POLSKI GENIUSZ IDZIE W ŚWIAT!



      1) JEDEN SIEJE, ZERO ZBIERA.
      2) PARANOJA PRZENOSI UROJONE GÓRY.
      3) WOLNOŚĆ SŁOWA TRZEBA WYRÓWNAĆ SZYBKOŚCIĄ MYŚLI.
      4) KOBIETY NIE SĄ MATERIALISTKAMI - FORSA JEST ICH POTRZEBĄ
      DUCHOWĄ...

      Wojciech Wiercioch
      (satyryk, PISARZ, ezoteryk)

      wwwiercioch.blog.onet.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka