Gość: czytelniczka jul
IP: *.aster.pl
16.02.10, 00:42
a ja myślę, że Chutnik ma talent.
Tylko, że sam talent nie wystarczy. Zabrakło dobrego redaktora,
który powiedziałby: popracuj nad tym i nad tym...Ale wiadomo, im
szybciej się wyda, tuz po głośnym debiucie, tym więcej kasy dla
wydawcy, na tzw. "fali sukcesu"
Jednak mam nadzieję, że ona oszlifuje jeszcze swój talent. Pierwsze
dwa opowiadania w "Atlasie" były super. Dwa kolejne mocno średnie.
Wydaje mi się, że tam gdzie Chutnik słucha rzeczywistości (tak
prawie reportersko, bo przecież przyznała, że słuchała opowieści
dziadka) jest lepsza niż gdzie puszcza wodze fantazji.
Niech się tego słuchu trzyma. A ja trzymam kciuki za jej przyszłe
książki!Ona się dopiero rozkręca:)