Dodaj do ulubionych

Po koncercie Kraftwerk w Warszawie

28.05.04, 00:26
Szkoda że tylko jeden koncert i tylko w Wawie. Nie maiałem okazji zobaczyć
na żywo ale myśle że miłośnicy robienia muzy na kompie mogliby wiele sie
nauczyc od "Zgredów" :) Nawet dzisiiaj.
Pozdrufki.
Obserwuj wątek
    • Gość: kraftwerkmaniak Po koncercie Kraftwerk w Warszawie IP: *.chello.pl 28.05.04, 00:34
      zaluje ze nie bylo mnie razem zona na koncercie ale niestety ceny biletow
      byly dosc wysrubowane i mimo iz od wieeelu lat nie bylo kraftwerkuu nas w
      kraju to mimowszystko wolelismy posluchac ich sobie w domowym zaciszu na
      analogach :)
    • Gość: Pirx Re: Po koncercie Kraftwerk w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.04, 00:52
      Najbardziej statyczny koncert jaki widziałem :)
      I spełnienie jednego z Wielkich Marzeń Mojego Życia - zobaczyć Kraftwerk na
      żywo...
      I było... Mensch Machine, The Model (DLACZEGO PO ANGIELSKU :((( Autobahn, Trans
      Europe Express, The Robots (też po angielsku) :(, Taschenrechner wraz z
      polskimi wstawkami (nie wierzyłem że zaśpiewają o przycisku a jednak), Tour De
      France, Radioaktivitat... były czerwine koszule i czarne krawaty, były
      manekiny, były i kosiarzowo-umysłowe stroje..

      warto warto warto było... :) Świat jest piękny... rzec się chciało "Chwilo
      Trwaj, Jesteś piękna :)"
      • Gość: radziulas Re: Po koncercie Kraftwerk w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 01:31
        Po koncercie pojechałem za zielonym busikiem odwożącym muzyków do hotelu.
        Florian od razu poszedł na krótki spacer zwiedzając samotnie m.in. Hotel
        Europejski. Niestety nie dał się namówić na wspólną eskapadę po Warszawie, a
        szkoda, ale to chyba typ samotnika. Sam koncert rewela, widziałem DJ Adamusa;
        tak to byli ojcowie współczesnej muzyki techno pop. Warto było.
        • Gość: dev1 Jak to było z tym przyciskiem? IP: 195.116.121.* 28.05.04, 07:58
          JAk brzmiały te polskie słowa z przyciskiem? Jestem dziś w takim pokoncertowym
          szoku, że mało pamiętam:)))
          • Gość: eMulator Re: Jak to było z tym przyciskiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 08:23
            Jestem operator i mam mini kalkulator, ja dodaję, odejmuje, kontroluje,
            komponuje, (...) (ja mały klawisz-(?)) naciskam i melodię wygrywam,
            poszukaj pliku Kraftwerk Live Warsaw, ale nie słychać tam najlepiej, pozdro
            • Gość: dev1 Re: Jak to było z tym przyciskiem? IP: 195.116.121.* 28.05.04, 10:47
              Serdeczne dzięki za odpowiedź. A gdzie ten plik można dostać?
              • Gość: wujek Re: Jak to było z tym przyciskiem? IP: *.cm-upc.chello.se 30.05.04, 09:05
                w miesnym
          • Gość: fantomasz Re: Jak to było z tym przyciskiem? IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.04, 11:33
            Jestem operator i mam minikalkulator. Ja dodaję, odejmuję, kontroluję,
            komponuję. Mały klawisz naciskamy i melodię wygrywamy!
            Danke, Ralf! Danke, Kraftwerk!
          • Gość: s.code Re: Jak to było z tym przyciskiem? IP: *.welnowiec.net 28.05.04, 13:00
            JESTEM OPERATOR I MAM MINI KALKULATOR.JA DODAJE,ODEMUJE,PROGRAMUJE KOMPONUJE!!!
            koncert cudowny.obysmy nie musieli znow czekac 23 lat an nastepny;]
          • Gość: kraft-robal Re: Jak to było z tym przyciskiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 20:46
            "A kiedy maly przycisk naciskam to robi sie muzyka.." Mniej wiecej tak,chociaz nie jestem pewna,bo brava i piski zagluszaly:)))
            • Gość: I___________I Re: Jak to było z tym przyciskiem? IP: *.toya.net.pl 30.05.04, 09:23
              to m.in. i ja piszczalem i bilem brawa ...mlody juz nie jestem ale wysluchalem
              tego koncertu z rozdziawionymi ustami ...mialem szczescie obejrzec to
              widowisko ...rewelacyjne ...mialem kolorowe wypieki na twarzy ...cokolwiek nie
              zagrali bylo swietne ...nie wiem jak wy ale ja moglbym tam wysluchac po kolei
              kazdego z ich utworow ze wszystkich plyt ...i pewnie nie dosc by mi
              bylo ...pozdrawiam
        • Gość: wujek Re: Po koncercie Kraftwerk w Warszawie IP: *.cm-upc.chello.se 30.05.04, 09:06
          wiesz, ale ja tez bym nie poszedl na miasto z obcym facetem, ktory sledzil mnie samochodem
    • Gość: dcl Zdjecia z koncertu... IP: *.chello.pl 28.05.04, 08:31
      ...sa do obejrzenia tutaj: www.clubber.pl/page.php?p=galleries
      zdjecia "akredytowane" wiec roobione w trakcie 2, 3 i 16 utworu...
    • Gość: aci Re: Kalkulator IP: 195.68.129.* 28.05.04, 09:17
      Bez przesady, w 1981 kalkulatory, nawet inzynierskie, nie mowiac juz o prostych
      4-dzialaniowych, byly powszechnie dostepne. Musze jednak dodac, ze gdy
      zaczynalem studia na Politechnice Gliwickiej w 1971, to jedynym przyrzadem
      stosowanym powszechnie do obliczen byl suwak logarytmiczny. Gdy koledzy zaczeli
      przywozic z Zachodu kieszonkowe kalkulatory (pierwszy ktory zobaczylem byl
      marki "Sinclair", ksztaltem i wielkoscia przypominal dzisiejszy telefon
      komorkowy, klawiature obslugiwalo sie kciukiem), zostal przez wladze Uczelni
      wydany zakaz poslugiwania sie nimi podczas kolokwiow i egzaminow... Takie to
      byly czasy! A kto dzisiaj jeszcze potrafi liczyc na suwaku logarytmicznym?
      Pozdrawiam wszystkich milosnikow Kraftwerk, Tangerine Dream, Klausa Schulze...
      • Gość: muka! Re: Kalkulator IP: *.chello.pl 28.05.04, 10:51
        No ja nie wiem co rozumiesz przez "powszechne". Ciekawe w jakich środowiskach
        się obracałeś. Mój ojciec, inzynier, mniej więcej do połowy lat 80. liczył na
        takim dużym urządzeniu, które było co prawda elektroniczne, ale było też
        wielkie jak kobyła i kieszonkowym nazwać go nie było można. No i trzeba je było
        podłączać kablem do gniazdka. A nie był człowiekiem mało zarabiającym i mógł
        sobie pozwolić na coś lepszego. W 1984 poszedłem do liceum. Całkiem dobrego, w
        Warszawie. Jeden z kolegów miał zegarek elektroniczny z kalkulatorkiem,
        wywalaliśmy na to cudo oczy z zachwytu. Takie to były czasy :)
      • Gość: exarek Re: Kalkulator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 20:02
        Ja. Chociaz studiowalem w latach 1995-2000
    • Gość: Przemo Kraftwerk-przyjedzcie niedlugo znow do Polski ! IP: 195.205.44.* 28.05.04, 16:18
      Nie kazcie czekac na nastepny koncert kolejne 20 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka