Dodaj do ulubionych

A naprawdę było tak...

IP: *.bangor.ac.uk / *.bangor.ac.uk 09.06.04, 02:09
'Ryszard zawierał pokój z Saladynem, jednym ze składających przysięgę był
Balian z Ibelinu.' - czyli kto????????
Obserwuj wątek
    • Gość: jewropa Re: A naprawdę było tak... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.04, 09:38
      W trosce o czytelmików GW podaje oficjjalną wykładnie jak było naprawde podczas
      wypraw krzyżowych. Dlaczego nie było takiego artykułu (a tak było naprawde)
      przy informacjach o Liście Schindlera. Może warto zaznajomić masy o tym kim
      naprawde był Oskar Schindler.
      • Gość: toja Re: A naprawdę było tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 11:45
        a kim byl???...
    • amatil Re: A naprawdę było tak... 09.06.04, 12:24
      Dowódca krzyżowców w obleganej Jerozolimie. W tekscie napisane.
      • Gość: toja Re: A naprawdę było tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 12:59
        oskar schindler???!!!...
        • amatil Re: A naprawdę było tak... 09.06.04, 13:35
          Balian. Zapomnialem, ze to forum dziwnie układa wątki
          • Gość: toja Re: A naprawdę było tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 14:30
            no nie, ja pytalam kto to byl oskar?... bo tam ktos wyzej cos pisal ale nie
            dopisal...
      • Gość: test Re: A naprawdę było tak... IP: 5.5R* / 212.138.47.* 19.10.04, 17:10
        a tak sobie testujemy
    • Gość: jewropa schindler IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.04, 15:02
      Historia opowiedziana w filmie Spielberga to po prostu nieprawda - twierdzi
      wdowa po Oskarze Scindlerze, 88-letnia Emilie Schindler. Z jej wydanych wlasnie
      (na razie tylko po hiszpansku) pamietnikow dowiedziec sie mozna, ze uratowanie
      1300 zydowskich pracownikow Schindlera bylo ubocznym skutkiem jego chciwosci -
      zatrudnial ich poniewaz nie tylko stanowili darmowa sile robocza, ale slono
      oplacali sie za dajacy szanse przezycia angaz. Przeniesienie w ostatniej fazie
      wojny fabryki do Czech wynikalo glownie ze strachu Schindlera przed poborem do
      wojska i wyslaniem na front wschodni, a udalo sie, podobnie jak zdobycie
      falszywego zaswiadczenia o produkcji niezbednej dla celow wojskowych, dzieki
      jego zwiazkom z hitlerowskim kontrwywiadem. Pani Schindler przyznala, ze wiele
      osob prosilo ja, aby nie niszczyla bohaterskiego wizerunku meza, ona jednak
      chce aby ludzie znali prawde, a nie spreparowana w USA legende
      • grarza Re: schindler 09.06.04, 15:32
        no tak, zawsze tak jest... myslisz, ze bohater, a tu d... w lufciku...
        :((
    • witek_z_daleka Re: A naprawdę było tak... 10.06.04, 08:46
      "W muzułmańskiej Jerozolimie kościoły przejęli g r e k o k a t o l i c y -
      poprosił o to konstantynopolski cesarz Izaak Angelos. "...

      Chodzi chyba o PRAWOSŁAWNYCH , ew. po prostu "chrześcijan wschodnich" . W XII
      wieku nie mogło być mowy o "grekokatolikach" z Konstantynopola . Grekokatolik
      to członek Kościoła wschodniego pozostającego w unii z Kościołem rzymskim;
      patriarchat Konstantynopola zaś w takiej unii nie jest.

      Wiem, że nie jest to można najistotniejsze dla treści artykułu, ale warto takie
      rzeczy naprostowywać :).

      Pozdrawiam
      • Gość: a_von_f Re: A naprawdę było tak... IP: *.ihk.de 10.06.04, 09:47
        A wlasnie, ze nie masz racji. Grekokatolicy to nie UNICI, tylko greccy
        prawoslawni. Katolik nie oznacza od razu zwiazku z Rzymem. Istnieja jeszcze
        tzw. nierzymscy katolicy, czyli nie uznajacy podleglosci Rzymowi (tzn.
        papiezowi), np. starokatolicy, prawoslawni Ormianie (ich patriarcha nazywa sie
        nawet KATHOLIKOS).
        • Gość: krzyk Re: A naprawdę było tak... IP: *.cern.ch 10.06.04, 14:46
          Alez skad. Grekokatolicy to grupa chrześcijan obrządku bizantyjskiego,
          pozostająca w unii z Rzymem. Przyjmujących dogmatykę katolicką, zwłaszcza dogmat
          o pochodzeniu Ducha Świętego także od Boga Syna, uznających papieża za głowę
          kościoła oraz m.in. naukę o czyśćcu. Grekokatolicy zachowują jednak odrębności
          liturgii i prawa kościelnego, obrządku, organizacji diecezjalnej.
          (zrodlo: wiem.onet.pl)
        • witek_z_daleka Re: A naprawdę było tak... 10.06.04, 19:28
          Co do starokatolików, to oczywiście masz rację.

          Tytuł katholikosa noszony był i jest faktycznie przez patriarchę Ormian, a poza
          tym również przez zwierzchników Kościoła Gruzji (katholikosi Kartlii) , oraz
          patriarchów nestorian.

          Nie oznacza to jednak raczej , że wiernych tych Kościołów nazywamy
          katolikami; przynajmniej ja nie spotkalem sie jeszcze, zeby oni sami sie tak
          okreslali (oczywiscie, pomijajac katolików obrządku ormiańskiego, zachowujących
          tym niemniej jedność z Rzymem).

          Skoro rozmawiamy juz przy tak rozległym audytorium, pozwolę sobie polecić dwa
          ciekawe i chyba dość mało znane linki związane z tą tematyką :

          www.kostomloty-parafia-unicka.siedlce.opoka.org.pl/koscioly/kwstep.htm -
          zestawienie Kościołów katolickich tradycji wschodniej

          www.byzcath.org/ - forum katolików tradycji bizantyjskiej, odwiedzane
          również często przez braci prawosławnych - cenne miejsce dla wszystkich
          chrześcijan Wschodu.

          Slawa Isusu Christu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka