IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 09:29
Żenada, żeby tak w każdym wątku skomleć o te 30 zł abonamentu na rok. Tyle to
się płaci podatku drogowego przy jednym tankowaniu benzyny a autostrad jak
nie było tak nie ma, o składce zdrowotnej i innych podatkach nie
wspomnę.Przestańcie się KOMPROMITOWAĆ takim argumentem. Ciągle larum o 30 zł,
czy nawet nie wiem ile samo radio kosztuje, ale pewnie coś koło tego. Z tego
na Trójkę przypada pewnie około 10 zł, bo są też inne stacje. A tu w każdym
wątku i na okragło: "ja płacę abonament!, to znaszego abonamentu!, ma być jak
chcemy!, bo my płacimy!" .
Już posłów mamy takich, jak chce społeczeństwo, może wystarczy...
Zresztą tych od Leppera, to jako żywo przypominacie. Do znanego Wam hasła
dorzućcie jeszcze "Balcerowicz musi odejść" i wszystko się będzie zgadzało!
Adela
Obserwuj wątek
    • infoy Re: Żenada 14.08.04, 10:08
      Nic dodac!
      • mariusz.max.kolonko Re: Żenada 14.08.04, 11:33
        heeeeeeeh zbedne wydatki :) Ja nie płace, Ja nigdy nie płace, jak słonie w
        reklamie snickersa. Stacja radiowa powinna sama na siebie zarobic a nie
        utrzymywac się z "datków" słuchaczy. Ojciec Tateusz Rydzyk zrobił tak u siebie
        i raczej powstała sekta a nie radio :)
        Najważniejsze to reklamodawca a później słuchacze :) Chociaż ostatnimi czasy so
        tylko i wyłącznie reklamodawcy najważniejsze. Cos mi sie zdaje, ze trzeba
        bedzie troszeczke ludzi podregulować, bo im się coś w głowach po..przestawiało.
        • enter123 Re: Żenada 14.08.04, 12:56
          Już jesteś po diagnozie, biedaku....
    • atomowy Re: Żenada 14.08.04, 13:14
      Podpisuje się pod Twoim postem wszystkim palcami ;)
    • asztet Zakaz używania słów "żenada", "żemujący" 14.08.04, 16:04
      Nie wiecie, co to znaczy - nie używajcie!
      • Gość: onyx Re: Zakaz używania słów "żenada", "żemujący" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 12:38
        "żemujący" to rzeczywiście nie wiemy
    • Gość: Ip Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 17:26
      Hmmm
    • basseta Re: Żenada 15.08.04, 03:07
      > Przestańcie się KOMPROMITOWAĆ takim argumentem.

      Raczej niech Polskie Radio przestanie się kompromitować. Zmienia się radio w
      bezmyślny zestaw sieczki, krzycząc przy tym o walce o słuchalność", "prawach
      rynku" (argumentu "rynek" używa nawet Marek Niedźwiecki). Rynek bezlitośnie
      weryfikuje jakość tych zmian - słuchaczy nie przybywa, a znak firmy Trójki
      niewiele już znaczy. I wtedy "w imię rynku" Polskie Radio zaczyna skamleć do
      słuchaczy o pieniądze, potem straszyć, nasyłać kontrole abonamentowe, grozić
      karami i wyciągać ludziom pieniądze z kieszeni.
      Mogłoby się Polskie Radio zdecydować: albo prawa rynku - i wtedy won z
      refomatorami, bo nie nadają się do tej pracy i won od moich pieniędzy, albo
      abonament - i wtedy trudno-darmo, trzeba się liczyć ze zdaniem tych, którzy
      płacą. Przynajmniej je tolerować. Ale nawet tego nie potraficie.
      Zlikwidujcie abonamant - ani słowem się nie odezwę na temat tego, co się w
      Trójce dzieje czy będzie działo. Ale na razie to za moje pieniądze się dzieje.


      > A tu w każdym wątku i na okragło: "ja płacę abonament!,
      > to znaszego abonamentu!, ma być jak chcemy!, bo my płacimy!" .

      A co, nie? Podobno "prawa rynku"?
      I przede wszystkim - my płacimy. Nie płaci smarkateria na utrzymaniu rodziców,
      która matury pewnie nie zda, sądząc po "kfffiatkach" jakie tu sadzi. Więc niech
      smarkateria nie pyszczy, tylko zacznie płacić sama - będzie miała prawo głosu.

      > Zresztą tych od Leppera, to jako żywo przypominacie.
      > Do znanego Wam hasła dorzućcie jeszcze "Balcerowicz
      > musi odejść" i wszystko się będzie zgadzało!

      Ale to przeciez zwolennicy trUjki wpadają ciągle na to forum z wrzaskiem:
      "Musicie odejść! Kompromitujecie się! Nie macie racji!". Innych argumentów nie
      mają - są jak zacięta płyta. Uspokoj się więc, drogi protrUjkowy Lepperze i
      pomyśl, może wymyślisz coś nowego. Na razie jesteś jeszcze jednym Lepperem,
      któremu słuchacze dawnej Trójki przeszkadzają "bo tak!". Nie ty pierwszy i nie
      ty ostatni. Pokrzycz swoje, Lepperku, i sio!
      • Gość: Adela Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 08:09
        No widziśz, płacisz dyszkę a pyszczysz jakbyś utrzymywała z 2 reporterów plus
        fundowała 1 komputer rocznie. Jak chcesz, żeby radio grało wyłącznie to, co się
        tobie podoba, to się skrzyknijcie z kolegami, wyłóżcie na repoterów i komputery
        i nikt się do waszego repertuaru nie będzie wtrącał.
        Ale jak się płaci dyszkę, to się ma to, co dają, bo KAŻDY płaci dyszkę, a gusta
        są różne! Więc ciesz się, że za dyszkę rocznie możesz posłuchać choćby
        wiadomości. Ja np. w ogóle nie słucham II Programu PR ale do głowy mi nie
        przyjdzie awanturować się, że z moich pieniędzy "utrzymywana" jest stacja,
        która mnie nie interesuje.
        Ponieważ jednak w twoim poście jest wiele agresji, pozwolę sobie na jeszcze
        jedną uwagę. To, że jesteś w wieku przedemerytalnym, nie wydaje mi się atutem,
        a już na pewno nie jest argumentem, żeby radio miało grać "jako drzewiej
        bywało"... Adela
        • mh2 Re: Żenada 15.08.04, 10:58
          1. Bardzo dobre rachunki. Ciekawi mnie, jak długo pijar radiowy pracował nad
          taką interpretacją opłaty abonamentowej. Proponuję pojść dalej i podzielić te
          kilka(naście) złotych przez ilość pracowników z referentem toaletowym włącznie.
          Wyjdzie pewnie z 0,5 grosza na statystyczny radiowy łeb. I stąd prosty wniosek,
          że nie wolno nam krytykować nie tylko trUjki, ale również beznadziejnego
          redaktora Iks, bo przecież każdy płaci mu tylko ułamek grosza.
          2. Każdy z nas jest w wieku przedemerytalnym. Ja, Ty, on, ona, bo każdy kiedyś
          na emeryturę pójdzie. Wyjątek stanowią emeryci, którzy już nie są w wieku
          przedemerytalnym. Wniosek stąd taki albo wszyscy mają, albo nikt nie ma prawa do
          wypowiadania się na powyższy temat.
          Hawk.

          • enter123 Do: mh2 15.08.04, 14:52
            Sądząc po wpisach spędziłeś przed kompem wczorajszy wieczór i dziś od rana znów
            zwarty i gotowy. Łatwiej mi teraz zrozumieć twoje rozgoryczenie Trójką. Nikt Ci
            nie powiedział, że ona tylko nazwę ma żeńską, ale...hmmm "tego" ci nie zapewni.
            Sfrustrowany masz być prawo.
        • Gość: Lesiek Re: Żenada IP: 213.199.243.* 15.08.04, 11:31
          > Ale jak się płaci dyszkę, to się ma to, co dają, bo KAŻDY płaci dyszkę, a
          gusta są różne.

          Tak, ale media publiczne nie są od tego, żeby zaspokajać różne gusta, ale po
          to, żeby realizować ważne cele społeczne - informować, edukować, szerzyć
          kulturę. Bo inaczej są w ogóle niepotrzebne.

          Oczywiście, można się spierać, czy to słuszne, że z pieniędzy publicznych
          utrzymuje się muzea, a nie dyskoteki, przecież to niedemokratyczne, bo więcej
          ludzi korzysta z dyskotek, a nie z muzeów. Ale jednak myślę, że ludzie
          rozumieją, że istnienie instytucji kulturalnych jest uzasadnione, nawet jeśli
          sami bezpośrednio z nich nie korzystają. Więc Twój argument trafia w próżnię.

          A abonament RTV powinien być zlikwidowany, tak w ogóle.
          • Gość: Adela Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 14:00
            Widzisz, a w moim przekonaniu Trójka zarówno edukuje jak i szerzy oświatę. Nie
            wydaje mi się żeby o wydarzeniach kulturalnych nie informowała lub w nich nie
            uczestniczyła. Nie jestem ekspertem, bo przyznaję, że mało w ogóle radia
            słucham, ale są tam audycje i o języku, i z zakresu prawa, i o kulturze (zdaje
            się pani Marciniak), są jakieś drobne formy reportażowe, a muzyczka trochę
            niższych lotów w ciągu dnia jest może po to, żeby właśnie tych mniej
            wyedukowanych przyciągnąć, bo na pewno nie przyciągną ich godzinne, monotonne
            wywody, jeżeli edykację rozumiesz dosłownie. W chwili obecnej jest to radio
            skierowane do ludzi młodych, ale nie do wąskiej grupy. Jeżeli mają niskie
            słupki, to tylko dlatego, że nawet w takiej formie, dla młodzieży są to i tak
            loty zbyt wysokie. Gbyby jednak Trójka zachowała tą skostniałą formę sprzed
            lat, to byłaby już rzeczywiście radiem tylko dla emerytów.

            Ale taka postawa roszczeniowa, płacę parę groszy a wymagam żeby było wszystko
            pod mój gust, po prostu mnie śmieszy i krytykuję nie to,że macie inne zdanie,
            ale że posługujecie się tak żałosnym argumentem. Adela
            • Gość: Lesiek Re: Żenada IP: 213.199.243.* 15.08.04, 16:18
              > Widzisz, a w moim przekonaniu Trójka zarówno edukuje jak i szerzy oświatę.

              A w moim edukacja i oświata są obecne w PR3 tylko o tyle, o ile nie przeszkadza
              to walce o słupki słuchalności - bo ta walka jest podstawowym celem dyrekcji.

              > W chwili obecnej jest to radio
              > skierowane do ludzi młodych, ale nie do wąskiej grupy. Jeżeli mają niskie
              > słupki, to tylko dlatego, że nawet w takiej formie, dla młodzieży są to i tak
              > loty zbyt wysokie. Gbyby jednak Trójka zachowała tą skostniałą formę sprzed
              > lat, to byłaby już rzeczywiście radiem tylko dla emerytów.

              Ach, ta pogarda wobec emerytów i podlizywanie się młodzieży. Czy emeryci nie
              płacą abonamentu i zasługują na radio adresowane do nich w mniejszym stopniu
              niż inni? O tym, że większość ludzi wypowiadających się tu o Trójce ma poniżej
              trzydziestki, akurat nie wspominam, bo w przekonaniu Adeli pewnie każdy, komu
              podobała się stara Trójka jest mentalnym emerytem, niezależnie od metryki.

              > Ale taka postawa roszczeniowa, płacę parę groszy a wymagam żeby było wszystko
              > pod mój gust,

              Wypraszam sobie. Nikt nie mówi o radiu pod mój gust. Nie lubię np. muzyki
              country, a jednak uważam, że źle się stało, że w PR3 jej już nie ma.
              Wielokrotnie tu podkreślaliśmy, że chcemy radia różnorodnego, prezentującego
              różne nurty kultury, ale na poziomie. Trujka takim radiem nie jest.
              • Gość: Adela Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 18:01
                Gość portalu Lesiek napisał(a):
                "Widzisz w moim przekonaniu Trójka zarówno edukuje jak i szerzy oświatę"

                A w moim edukacja i oświata są obecne w PR3 tylko o tyle, o ile nie przeszkadza
                to walce o słupki słuchalności - bo ta walka jest podstawowym celem dyrekcji"
                -------
                No i zaczynają się schody, które miałam na myśli: ja uważam, że audycje w
                Trójce prowadzone w sposób dynamiczny, dotyczace kultury i sztuki, polityki,
                zdrowia spełniają funkcję edukacyjną, Ty, że nie. Płacimy tyle samo abonamentu,
                nie widzę powodu, dla kórego Ty miałbyś dyktowć, że będą w formie godzinnych
                lekcji rano dla podstwówki, po południu - liceum. Jeszcze co w takich audycjach
                zawrzeć, jak muzyka itp. itd i będzie drugi sejm - nikt się z nikim nie dogada.
                Bo na razie jest nas tylko dwoje, sytuacja jest czysto teoretyczna, a my już
                mamy różne zdania?

                "Podstawowym celem dyrekcji jest walka o słupki."
                W pewnej mierze słupkami sie na pewno sugerują, ale gdyby to był jedyny cel to
                mielibyśmy już 2-gą Zet-kę, a nie mamy.
                Jeżeli wydaje Ci się, że za komuny, kiedy jak rozumiem wszystko było w PR III
                wspaniałe, dyrekcja nie miała celu, to jest to bardzo naiwne myślenie. PR III
                wprowadził muzykę z tzw. Zachodu ponieważ inteligencja nie słuchała polskich
                rozgłośni, a młodzież słuchała Radia Luxemburg. Było to coś za coś, damy Wam
                zachodnią muzykę, a przy okazji posłuchacie naszych wiadomości. Na propagandę
                wówczas nie żałowano. Teraz ten cel nie jest aktualny, gospodarka jest rynkowa,
                jest tort reklamowy do podziału. Dlaczego wszyscy mają z niego korzystać, a
                publiczne radio nawet nie uszczknąć. Więc próbuje uszczknąć, ale nie dławi się
                nim jak Zetka, czy RFM. Byliby ostatnimi naiwnymi, a abonament musiałby być
                kilka razy droższy, żeby szlachetne gusta wąskich grup zaspokajać, a i tak się
                wszystkim nie dogodzi.

                "Ach to pogarda wobec emerytów .."
                ------
                Nie mam pogardy dla emerytów, ale Trójka jest radiem skierowanym do młodzieży,
                tak któś widocznie zadecydował i nie sądzę, żeby to był sam Laskowski, czy jego
                poprzednik. Nie sądzę też, żeby nikt inny poza dyrekcją Trójki nie decydował o
                jej linii programowej. To kolejna naiwność.

                "... chcemy radia różnorodnego,()ale na poziomie. Trójka takim radiem nie jest."
                --------
                Nie jest ale bywa, a to już i tak znacznie więcej niż można powiedzieć o innych
                rozgłośniach i właśnie dlatego, że płacimy abonament "bywa".

                I na koniec posłużę się argumentem, kórego nie chciałam użyć, ale jednak to
                zrobię, może poczujesz się lepiej. Otóż ja od kilku lat płacę co roku łącznie
                ponad 25.000 zł składki zdrowotnej. Nigdy nie byłam u państwowego lekarza i
                nawet nie wiem jak państwowa służba zdrowia działa. Jeżeli kiedyś zachoruję, to
                też tam nie pójdę, bo stać mnie na prywatne leczenie. Te pieniądze płacę na
                innych. Nie mam z tego literalnie nic. Przyjmuję to ze spokojem i nie zamierzam
                z tego powodu emigrować. Dlatego argument o płaceniu 30 zł rocznie abonamentu
                uważam za żenujący. Jeżeli ktoś płaci, a radio mu się nie podoba, to on ma
                problem, a nie radio.
                To się nazywa WŁADCZY CHARAKTER PAŃSTWA i polega na tym,że musimy płacić nawet
                wtedy, gdy nie mamy ochoty, albo.. na Madagaskar.
                Adela
                • Gość: mk Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 18:30
                  Gość portalu: Adela napisał(a):

                  > Otóż ja od kilku lat płacę co roku łącznie
                  > ponad 25.000 zł składki zdrowotnej.

                  Jasny gwint! Ja coś koło tego w sumie rocznie zarabiam łącznie ze składkami
                  zdrowotnymi...

                  Te, Adela, przyznaj się. Ty jesteś Laskowski. Bo takie składki pewnie dyrektor
                  płaci, nie byle redaktor.
        • Gość: martka Re: Żenada IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 15.08.04, 13:17
          Czytam sobie to, co piszą nowi słuchacze trójki i dochodzę do smutnego wniosku,
          że to, co budzi ich największe emocje to... starzy słuchacze. Nie samo radio,
          ale ludzie, którym sie ono z dość jasno wyartykułowanych względów nie podoba.
          Ja tam wolałam się emocjonować moim niegdyś ulubionym radiem, a nie tym, co
          inni o nim sądzą, ale w sumie Wasza sprawa...
          Żałuję tylko, że teraz to samo radio budzi przeważnie moje negatywne emocje. Z
          paroma chlubnymi wyjątkami. Niestety tylko z paroma.

        • basseta Re: Żenada 16.08.04, 14:24
          > No widziśz, płacisz dyszkę a pyszczysz jakbyś
          > utrzymywała z 2 reporterów plus fundowała 1
          > komputer rocznie.

          Bierzecie ode mnie tę dyszkę. Pozwólcie mi ją zachować. Co to dla was dyszka? O
          tę jedną dyszkę kontrolerów nasyłać? Straszyć karami? O tę dyszkę pyszczyć i
          skamleć? To ja już wolę menelnię pod blokiem. Oni przynajmniej biorą mniej i
          wydają na to, co deklarują. Na jabola. A menelnia eteru bierze więcej,
          deklaruje, że "na misję", a wydaje tak samo - na "jabola eteru".

          > Jak chcesz, żeby radio grało wyłącznie to,
          > co się tobie podoba, to się skrzyknijcie
          > z kolegami, wyłóżcie na repoterów i komputery
          > i nikt się do waszego repertuaru nie będzie
          > wtrącał.

          Dokładnie to samo można powiedzieć tym, którzy chcą mieć Radio Dresik zamiast
          Trójki

          > Ale jak się płaci dyszkę, to się ma to, co dają,

          Rozumiem. "trUjka - radiem za dychę". No przecież od czterech lat ludzie to
          mówią, a wy się pienicie.
          Poza tym, bardzo chętnie zrezygnuję z tego co dają. Zwolnijcie mnie z płacenia
          abonamentu i słowem się nie odezwę, nawet jeśli całe Polskie Radio zamienicie w
          sklep spożywczy.


          > Więc ciesz się, że za dyszkę rocznie możesz
          > posłuchać choćby wiadomości.

          Czyli takie znowu typowo radiowe: "Słuchaczu - pieprz się"? A jak ci sie nie
          podoba, to naślemy na ciebie kontrolę, bo nic nie masz do gadania, masz płacić i
          tyle.
          A wiadomości nie da się słuchać. "Umc-umc" zagłusza bardzo skutecznie.


          > Ja np. w ogóle nie słucham II Programu PR ale do
          > głowy mi nie przyjdzie awanturować się, że
          > z moich pieniędzy "utrzymywana" jest stacja,
          > która mnie nie interesuje.

          A wiesz, że do Dwójki uwag nie mam? Do Jedynki też. Nie chodzi o to, co mnie
          interesuje czy nie, ale o to, że w przypadku Dwójki czy Jedynki pieniądze nie są
          marnowane. W przypadku trUjki - tak. I spore pieniądze. Od czterech lat ładuje
          się tam potężne pieniądze (4 bańki tylko na tegoroczną reklamę), a skutków nie
          ma. Jeśli Polskie Radio stać na wywalanie pieniędzy za okno, to może niech nie
          bawi się w policjanta i po prostu zrezygnuje z abonamentu? Wszyscy wtedy będa
          zadowoleni. Słuchacz - bo nie płacą, radiowcy - bo na każdy zarzut będą mogli
          odpowiedzieć: "Spadaj, nie twoja sprawa". Och, przepraszam... Teraz też tak
          odpowiadają. Tylko, że teraz to jednak jest moja sprawa, bo to są moje
          pieniądze. Pieniądze które od czterech są wywalane w błoto (serdeczne "ha!ha!"
          dla agencji Red 8 oraz wszystkich "krewnych i znajomych". Królika, oczywiście).
          O nie, owieczko. Albo pracujecie porządnie i "jabola radiowego" nie
          produkujecie, albo oddawać moją dychę i wtedy róbcie co wam się podoba.


          > Ponieważ jednak w twoim poście jest wiele agresji,

          W moim? U mnie jest określanie wypowiedzi przedmówców jako "pyszczenia",
          "skamlenia", aluzje do wieku przedemerytalnego i wpychanie do jednego wora z
          Lepperem? Ano jest - cytaty z ciebie. Dostosowuję sie poziomem, bo skoro tak
          zaczęłaś - pewnie ci odpowiada, albo inaczej nie umiesz.
          Poza tym odsyłam do tego, co tu wypisywali ludzie z *radio.com.pl. Gdzie wtedy
          byłaś, święta Zuzanno? Tamta agresja cię nie raziła? W dodatku uprawiana w
          godzinach pracy ze służbowego sprzętu? No, pewnie, że nie. Oczywiście.

          > To, że jesteś w wieku przedemerytalnym, nie wydaje
          > mi się atutem, a już na pewno nie jest argumentem,
          > żeby radio miało grać "jako drzewiej bywało"...

          Ta radiowa kultura, ten targetowy stosunek do rozmówcy...
          I gdzieżeś ty, owieczko, przeczytała, że ma być jak drzewiej? Bo ja tu od
          czterech lat czytam, że "Zmiany - tak. Ale na lepsze". Czy wy naprawdę nie macie
          innych argumentów? Zawsze musicie zacząć od mówienia, że słuchacze dawnej Trójki
          to... a potem wciskać bzdury i nieprawdę? Ile razy tu taki nawiedzony wlezie -
          jest przewidywalny do bólu zębów. Wymyślcie coś nowego, co? Myślenie nie boli, a
          argumenty to nie dżingle, żeby je w kółko powtarzać. Zwłaszcza jeśli są bzdurne,
          jak w waszym przypadku.

          • Gość: Preslaww Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 16:19
            Nic dodać nic ująć. Maciej Rybiński napisał kiedyś wspaniały felieton, w którym
            stwierdził, że utrzmywanie abonamentu do anachronizm. To tak jakby wrócić do
            dzisięciny na kościół katolicki. Bezczelnością jest odwracanie kota ogonem i
            mówienie, że radio ma taką jakość ile wypływa abonamntu. Powinno być odwrotnie:
            tyle abonamentu, ile publicznej misji w radiu. Ciekawe, gdyby nagle wpływy z
            abonammentu się zwiększyły, czy zmieniło by się Polskie Radio, zwłaszcza
            Trójka.
            • basseta Re: Żenada 16.08.04, 17:09
              > Ciekawe, gdyby nagle wpływy z abonammentu się zwiększyły,
              > czy zmieniło by się Polskie Radio, zwłaszcza Trójka.

              trUjka? Oczywiście, że tak. Byłoby jeszcze więcej playlisty, brąchania głupot
              wakacyjnych i jeszcze później miałbyś sensowne audycje (jeśli w ogóle miałbyś).
              Argumentem byłoby "wszyscy nas popierają". Tak zresztą będzie, bo przeciez akcja
              wymuszania abonamentu przez kontrolerów i straszenie karami - co doprowadzi
              siłą rzeczy do wzrostu wpływów - zostanie przez radiowe (a zwłaszcza trUjkowe)
              wladze zinterpretowana jako entuzjastyczne poparcie ludu pracującego miast i wsi
              dla reform. Poczekaj dwa-trzy miesiące i sam przeczytasz w gazetach wywiady z
              Siezieniewskim, Laskowskim. Niedźwieckim, którzy tak własnie będą mówić: ludzie
              płacą, wpływy wzrosły - to znak, że reformy odniosły skutek, że przekonaliśmy
              słuchaczy.
              A to, że przekonali pałą, karami i groźbami... Szczegół. Nieistotny.
              Huuurrrra!!! Naród z Radiem!! Radio z narodem! trUj-ka! trUjka! I precz z
              odchyleńcami prawicowo-najconalistycznymi! Studenci do nauki, pisarze do piór!
              Malkontenci... Po pierwsze ich wcale nie ma, a po drugie potępiamy ich! Dajemy
              odpór! Niech żyje Polskie Zjednoczone Playlistowe Radio!

              Oddawać moją dychę i róbta co chceta. Ale najpierw oddajta. Bo to MOJA dycha.
          • Gość: Adela Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 17:09
            Nie płać więc tej dyszki na Trójkę. Nie płać rownież podatków na:

            - na policję - przecież nie ty wybierasz policjantów,
            - na drogi - przecież nie budują ich tam gdzie ty chcez,
            - na szpitale - lekarze nie konsultują z tobą jak leczyć,
            - na wojsko - twoim zdaniem nie powinni pojechac do Iraku,
            - na aparat rządowy - ludzie wybrali innego prezydenta niż ty chciałaś,
            - na oświatę - nie ty opiniujesz podręczniki i program nauczania,
            - na sędziów - no, chyba że ty zadecydujesz, kto ma być sędzią.

            Nie płać na nic, wyjedź na Madagaskar - wszyscy na tym skorzystamy, bo leczenie
            ciebie zapowiada się na długie i kosztowne, a na to ja się nie zgadzam, bo to z
            moich podatków.

            PS. Gdzie byłam 4 lata temu? Kończyłam MBA-a, po to abym teraz mogła wykupić
            połowę Empik-u jeśli przyjdzie mi na to ochota.
            • basseta Re: Żenada 16.08.04, 17:17
              > Nie płać więc tej dyszki na Trójkę.

              Niestety muszę. Bo jak się okazuje bez mojej dyszki fantastycznie zreformowane
              Polskie Radio padnie. Nie wytrzyma konkurencji nie tylko z komercją, ale nawet z
              samym sobą. Gdyby było inaczej moja dyszka nie byłaby mu potrzebna. Ale jest.
              Tak bardzo pożąda mojej dyszki, ze kontrolerów wysyła, grozi, straszy...
              Biedne to Polskie Radio, skoro nie poradzi sobie bez mojej dyszki.
              Biedne to Polskie Rdaio, który _wymusza_ abonament.
              Bo dobrze wie, że tak się zreformowało, iż nikt z dobrej woli 5 groszy by nie
              dał. Tak, tak. Ty byś dała. Oczywiśćie. Ale ty musisz.


              > Nie płać rownież podatków na:

              A to abonament jest podatkiem? No, proszę...
              Poza tym - na tamte instytucję to ja _chcę_ płacić.
              A na śmieci w eterze - nie chcę. Wolno mi.


              > PS. Gdzie byłam 4 lata temu? Kończyłam MBA-a,
              > po to abym teraz mogła wykupić połowę Empik-u
              > jeśli przyjdzie mi na to ochota.

              Mhmmm. Pewnie. A Nobla zapomniałas zabrac i wciąż stoi w szafie
              Tylko czytać nie umiesz. Pytam nie o to gdzie byłaś cztery lata temu, tylko parę
              tygodni temu, gdy twoi koledzy rzucali tutaj przekleństwami i obrażali każdego,
              kto ma inne zdanie. Przeciez tak ci agresja przeszkadza.
              MBA z problemami w czytaniu? Niezłe, niezłe...

              No to kupuj ten Empik. Albo wiesz - trUjkę kup. Bęzie twoja, będziesz sobie grać
              co chcesz i nikt ci złego słowa nie powie. Nawet ja.

              • Gość: Adela Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 17:29
                "To abonament jest podatkiem?"
                Musisz sie jeszcze troche poduczyć, baranku. (Trzymam sie twojej stylistyki,
                pominęłam inne sformułowania typu" jabole, melina, dresy ,pieprzyć spadać itd,)
                • sztudent1 Re: Żenada 16.08.04, 18:33
                  Niestety abonament wyczerpuje znamiona podatku tylko w wypadku usługodawcy
                  państwowego, w wypadku usługodawcy prywatnego abonament nie jest podatkiem.
                • basseta Re: Żenada 20.08.04, 18:26
                  No to dawaj, elegencjo. Ucz mnie. Pokazuj, podstawę prawną uznania abonamentu
                  za podatek. Oświeć wszechobecną ciemnotę, udowadniając, że palec służy ci do
                  pokazywania, gdzie jest wiedza, a nie do wysysania z niego bzdur i wypisywania
                  ich na forum. Pokaż, naucz, otwórz przede mną bramy Wiedzy. Najlepiej
                  korzystając z ostatnich orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, który w tej sprawie
                  coś chyba mówił, prawda?.
                  Rączki w małdrzyk, buzia w ciup, siedzę grzecznie i czekam. Na aktualną
                  podstawę prawną, która pozwala uznać moją dychę za podatek.
                  Chyba długo sobie poczekam.

                  A co do retoryki - swoimi pierwszymi postaami narzuciłaś konwencję. Ja się
                  tylko dostowuję, bo skoro tak zaczęłaś, to pewnie ten styl ci odpowiada. Gdyby
                  ci nie odpowiadał, pewnie na białym koniu i ognistym mieczem w ręku gromiłabyś
                  także target i tych z *.radio.com.pl, którzy wjeżdzali, wjeżdżają i wjeżdżać
                  będą na forum z bluzgiem, wyzwiskiem i "kóltórom trUjkowom". Och, ale przecież
                  ty zawsze ich przegapiasz, co za pech... taka okazja do demonstrowania obycia i
                  wiedzy...

                  [wylogowało mnie przy pierwszym wysyłaniu Gdyby ten post był dwukrotnie -
                  przepraszam]
                  • enter123 Re: Żenada 20.08.04, 18:42
                    Dejcie pokój, ścieklicowo!
                    • basseta Re: Żenada 20.08.04, 18:56
                      Ja też uważam, że nie ma sensu wymagać od pewnych osób konkretów. Ale co mi
                      szkodzi poprosić? :-))
                  • Gość: Adela Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 18:24
                    "Zdaniem prof. Andrzeja Zolla abonament jest "daniną publiczną", czyli quasi-
                    podatkiem. (...) Co więcej, skoro abonament jest daniną publiczną, powinien
                    być - pisze prof. Andrzej Zoll - ustalany na mocy ustawy,"

                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2271420.html
                    Dalej basseto, wyślij jakąś wiąchę profesorkowi, niech nie wyskakuje z głupimi
                    opiniami. Tylko wiesz, taką wiąchę, jak to Ty potrafisz i z dopiskiem:"Witamy w
                    realnym świecie!", co Cu tu będzie "elegancja" głupoty pleść...
            • Gość: Lesiek Re: Żenada IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.04, 18:19
              > Nie płać więc tej dyszki na Trójkę. Nie płać rownież podatków na:
              >
              > - na policję - przecież nie ty wybierasz policjantów,
              > - na drogi - przecież nie budują ich tam gdzie ty chcez,
              > - na szpitale - lekarze nie konsultują z tobą jak leczyć,
              > - na wojsko - twoim zdaniem nie powinni pojechac do Iraku,
              > - na aparat rządowy - ludzie wybrali innego prezydenta niż ty chciałaś,
              > - na oświatę - nie ty opiniujesz podręczniki i program nauczania,
              > - na sędziów - no, chyba że ty zadecydujesz, kto ma być sędzią

              Ble, ble, demagogia. Czy ktoś tu neguje wydawanie pieniędzy na ważne cele
              publiczne? Natomiast moim prawem jako obywatela jest dyskusja o sposobie ich
              wydawania. Jeżeli za pieniądze publiczne dostarczany jest produkt nie
              komplementarny, ale konkurencyjny wobec mediów komercyjnych, to w moim
              przekonaniu jest to głęboko nie w porządku.

              Skądinąd, abonament powinien zostać zlikwidowany, a media publiczne powinny być
              finansowane bezpośrednio z budżetu państwa. Dlaczego na drogi, sędziów itp. nie
              tworzy się oddzielnych funduszy pozabudżetowych, a na pana Siezieniewskiego
              tak? Czym to jest uzasadnione?
              • tuhanka Re: Żenada 16.08.04, 18:35
                Tak a propos abonamentu - kolejna odslona akcji scigania:

                "Super Express": Radio w aucie masz? To płać

                16.8.Warszawa (PAP) - "Masz prywatną firmę i samochód na nią
                zarejestrowany? Musisz opłacać abonament za radioodbiornik
                samochodowy" - podaje "Super Express". "Prawo (art. 48 ustawy o
                radiofonii i telewizji) nakłada na przedsiębiorców obowiązek
                rejestracji odbiorników radiowych i telewizyjnych także tych w
                samochodach zapisanych na firmę i opłacania za nie abonamentu:
                4,95 zł za każdy" - pisze dziennik.

                "To obowiązuje wszystkich właścicieli firm" - mówi Rafał
                Kontowski z departamentu prawnego Krajowej Rady Radiofonii i
                Telewizji. "To chore! Szukają sposobu, by z człowieka wyciągnąć
                ostatnią złotówkę. Nie będę płacić!" - złości się Wojciech
                Stańczyk (45 l.), sprzedawca z warszawskiego bazaru. Jak informuje
                "Super Express", wiadomość zirytowała też Tadeusza Stasiówa (52
                l.), warszawskiego taksówkarza. "Płacę abonament za odbiornik w
                domu i to mój wkład w finansowanie publicznej telewizji i radia.
                Nie dam ani złotówki więcej!" - mówi.

                Rafał Kontowski, prawnik KRRiTV: "Za radioodbiornik i telewizor w
                domu ci panowie muszą płacić abonament jako osoby prywatne. Ale
                firmy to oddzielna sprawa. Za odbiorniki w firmie, a więc i w
                firmowym samochodzie, trzeba płacić oddzielnie". "Osoby prywatne
                opłacają abonament radiowo-telewizyjny - 15,40 zł miesięcznie,
                niezależnie od liczby używanych telewizorów i radioodbiorników.
                Nie powinny więc dodatkowo płacić za radio w samochodzie" - podaje
                "Super Express".

                "Poczta Polska, która ma obowiązek kontroli rejestrowania
                odbiorników i opłacania abonamentu, rozpoczęła już kontrole. Na
                razie sprawdza firmy, wkrótce przyjdzie pora na mieszkania
                prywatne" - ostrzega gazeta. "Nie planujemy na razie kontroli
                samochodów służbowych" - mówi Marcin Anaszewicz, rzecznik Poczty
                Polskiej. "Bierzemy jednak pod uwagę, że nasze harmonogramy
                kontroli mogą zostać uzupełnione o tego rodzaju działania". (PAP)

                alz/

              • enter123 Re: Żenada 17.08.04, 08:45
                Popieram! My jako obywatele mamy prawo i powinniśmy domagać się powszechnych
                wyborów do rady nadzorczej radia bo tylko nasi przedstawiciele powinni
                decydować o jego misji. Rodacy do urn ! Obywatele wybierzmy naszą radę!
                Wybierzmy nasze radio!!!!!!!!
            • ibbc Re: Żenada 20.08.04, 21:23
              Kup lepiej radio.Niedrogi to jest biznes,lokalne z dość dobrą marką
              za kilka/naście/ milionów dostaniesz.Zatrudniając ok 25 osób
              ok.100kPLN miesięcznie wydasz,zobaczysz na czym ten biznes(bo to jest
              biznes bez względu na charakter radia,prywatne czy publiczne)polega.
              Przy okazji działalność gospodarczą możesz założyć,składkę na
              ubezpieczenie zdrowotne mniejszą zapłacisz,będzie z czego do biznesu
              dopłacać.
              A tak przy okazji:
              >teraz mogła wykupić połowę Empik-u jeśli przyjdzie mi na to ochota.
              kup sobie trochę pokory,zasobność portfela jako argument w dyskusji,
              no,no...Czy stan konta ma wpływ na nieomylność?
              • Gość: Preslaw Re: Żenujący abonament IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.04, 22:35
                Postu osoby podpisanej ibbc nie do końca zrozumiałem, tyle że działalność
                radiowa jest droga. Nie dziwi mnie to i chyba nikogo, kto ma jakąś tam
                wyobraźnię. A miłośnikom abonamentu polecam bardzo dobry tekst w sobotnio -
                niedzielnym wydaniu "Rzeczpospoliutej", na żółtych stronach. Tekst właściwie o
                charakterze felietonu, dobry wywód prawny. No i zobaczymy co też orzeknie
                Trybunał.
    • Gość: xz Re: Żenada IP: *.visp.energis.pl 09.09.04, 08:12
      Może szanowna Pani potrafi odpowiedzieć na następujące pytanie:
      Jaka część wpływów z abonamentu, czyli owej daniny publicznej trafia na konto
      prywatnej firmy TP Emitel, która to firma została mianowana monopolistą w
      zakresie emisji programów radiowych i telewizyjnych?
      • Gość: Adela Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 20:08
        Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie i nie to było przedmiotem mojego wątku.
        Podzielam jednak pogląd, że wydatkowanie pieniądzy publicznych, w tym
        abonamentu, powinno być przedmiotem kontroli NIK i firm audytorskich - kontroli
        rzeczywistej a nie pozornej, ale tu już wypływamy na szerokie wody... Adela
        • Gość: Preslaw Re: Konieczność istnienia mediów publicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:08
          W tym stnie rzeczy jaki dzisiaj istnieje w mediach w ogóle istnienie mediów
          publicznych staje pod znakiem zapytania, przynajmniej w takim kształcie w jakim
          one są. Dlaczego obywatele mają płacić na realizowanie tzw. misji publicznej
          dzisięcine w postaci abonamentu. Że na utrzymanie państwa i jego podstawowych
          urządzeń to się zgadzam, na to podatki muszą być płacone, ale dlaczego na
          realizowanie misji publicznej, to tego nie rozumiem. Czasy się zmieniły, świat
          się globalizuje, istnienie mediów publicznych nie jest niezbędne, w dodatku
          takich które udają, że realizują tzw. misję. Dlaczego państwo nie wprowadzi
          subskrybcji na media publiczne (proponował to Maciej Rybiński), wtedy
          przekonalibyśmy się ile osób chce konsumować misję publiczną. Poza tym dzisiaj
          wiele innych mediów, szczególnie stacji telewizyjnych, najzupełniej prywatnych
          takich jak National Geographic czy Discovery lepiej edukuje niż z wszystkie
          media publiczne razem wzięte.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka