Gość: Witek
IP: 62.89.110.*
07.05.02, 12:17
Od pewnego czasu zauważyłem, że podczas porannych i popołudniowych
audycji "Zapraszamy do Trójki" nie wpuszczają już rozmów ze słuchaczami na
żywo. Najwyżej dają nagraną wcześniej wypowiedź słuchacza. Czyżby do Polskiego
Radia wróciła Cenzura? I to do programu, który chlubił się kiedyś, że właśnie
nie cenzuruje opinii słuchaczy?!!
Zmiany w "Trójce" są poronionym pomysłem przyniesionej w teczkach dyrekcji,
która żyje w absolutnym oderwaniu od tradycji tego programu. Jak można aż tak
nie liczyć się ze zdaniem tylu tysięcy słuchaczy! Na samej stronie
www.tajniak.nsbi.pl/protest/ jest ich ponad tysiąc! Na forum Gazety i
innych forach internetowych - setki!
Pamiętam, że panu Olszańskiemu, jeszcze jak był dyrektorem, zdarzyło się kiedyś
tłumaczyć ze swoich - już wtedy kontrowersyjnych - pomysłów w jednej z
wieczornych audycji. I to mu trzeba oddać. Kiedy wreszcie pan Laskowski (niezły
wprawdzie jako korespondent telewizyjny, ale niemający zupełnie doświadczenia w
pracy radiowej) odważy się na odpowiedzi na pytania słuchaczy na antenie?!!!
Trójki słucham od późnej podstawówki, a to ładne kilkanaście lat. Zawsze było
to radio na poziomie. Dziś puszcza się w nim prymitywne dżingle ("Trójka twoje
pierwsze radio") zamiast tradycyjnej i rozpoznawalnej kukułki. Doskonałe
osobowości radiowe i programy naprawdę wartościowe mają swój czas dopiero
późnym wieczorem albo w nocy. Dlaczego?!! To chore, żeby chcąc usłyszeć coś
rzeczywiście ciekawego, trzeba było nagrywać sobie programy nocne!
Nowe pomysły mające przybliżyć "Trójkę" młodym słuchaczom są najbardziej
chybione w historii Polskiego Radia! Mam 30 lat (więc chyba nie bardzo stary?)
i mnie nie odpowiadają, i nie jestem odosobniony w tej opinii. Dlaczego tych
zmian nie konsultuje się w najmniejszym stopniu ze słuchaczami? Dlaczego nie
można na antenie Trójki wypowiedzieć się na ten temat? Dlaczego nie ma miejsca
na to na stronie internetowej Polskiego Radia?
Trójka, nawet jeśli upodobni się do Zetki i RMF, nigdy ich nie dogoni w
kategorii słuchalności, i nie życzę jej tego. To było i powinno tak zostać,
radio elitarne, z polotem, fantazją, z osobowościami, i z wiernymi słuchaczami,
których żadne inne radio nie ma takich jak Trójka. Trójka, "koncertowe
radio", "najlepszy eter w kraju"!
Drodzy starzy przyjaciele, dotychczasowi twórcy Trójki, wytrwajcie te
eksperymenty i nie poddawajcie się im.
Młodzi pracownicy, uszanujcie tradycję i miejscie wzgląd na tradycję tego
programu i opinie słuchaczy. Nie róbcie z Trójki kaszany, nie przekształcajcie
jej w radio nijakie, w bełkot spoufalających się didżejów. To droga donikąd,
jeśli to zrobicie, Trójka umrze.