Dodaj do ulubionych

CHICAGO w Teatrze Komedia

IP: 213.25.158.* 19.05.02, 16:31
WOW!!!
w piatkowym CO JEST GRANE wielka reklama
a wiec doczekalismy sie CHICAGO

:-)))

super
jesli sie nie myle, kiedys w Chorzowie grali ten spektakl
ale w zupelnie innej wersji (tzn innej od oryginalu)
widzialem tylko zdjecia
ale nie zachecaly do zobaczenia spektaklu
(panie ubrane w jakies szmaty kojarzace sie z łagrami)

ja widzialem australijska wersje
z Caroline O'Connor w roli Roxy (ta pani tanczyla EL TANGO DE ROXANNE w Moulin
Rouge)
i barrrrdzo mi sie podobalo

ciekawe co wyjdzie w Komedii

ake obsada imponujaca
Basia Melzer (TAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!)
Kasia Skrzynecka (hmmmm, zobaczymy)
Krystyna Tkacz (TAAAAAAAAK TAAAAAAAAAAK)
Kasia Łaska (bardzo OK)

i inni

hmmm

ktos wie kiedy premiera?

Obserwuj wątek
    • Gość: MICHAL Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.skane.se 20.05.02, 00:19
      Ciekawa informacja.Szkoda, ze w Polsce nie ma aktorki musicalowej
      klasy Caroline O;Connor.W Moulin Rouge byla fantastyczna.Jezeli
      tak spiewa i gra jak tanczy.....
      Polska obsada raczej cienka.Barbara Melzer glosowo slabiutka.
      Lepsza bylaby Katarzyna Groniec.Krystyna Tkacz obawiam sie troche
      juz wiekowa.Szkoda , ze zycie musicalowe w Polsce obraca sie ciagle
      w kregu kilku osob.
      Pozyjemy i zobaczymy.
      • Gość: marta Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.e-loko.pl 21.05.02, 12:50
        A ja myślę, że Skrzynia może zabłysnąć.
        Że nie ma głosu to wszyscy wiemy
        ale aktorsko może dać popis.
        To rola w sam raz dla niej
        (w odróżnieniu od ELEN w Miss Saigon...)

        Swoją drogą ciekawa jestem, kogo gra Śleszyńska. Mamę?

        premiera 15 czerwca
        (nie bardzo rozumiem,
        kto wymyślił premierę pod koniec sezonu
        ale może jest w tym jakaś głębsza filozofia.)

        Pozdrawiam
        • Gość: MICHAL Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.swipnet.se 21.05.02, 15:58
          Napewn jest i druga obsada.Jezeli ktos zna niech poda.
          • Gość: marta Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: 217.153.45.* 21.05.02, 16:43
            nie wiem nic o drugiej obsadzie
            ( jakiś czas temu mówiło się o Kasi Jamróz,
            obecność Basi Melzer trochę mnie zaskoczyła )
            wiem tylko, że muzą zajmuje się Wojtek Zieliński
            i że "artyści" bardzo chwalą sobie choreografa
            (którego nazwisko umknęło mi niestety)
            • Gość: marta Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: 217.153.45.* 21.05.02, 16:47
              na stronie "komedii" już jest info - zajrzyjcie
              • Gość: kubu Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.05.02, 18:54
                no niestety nie ma
                ale mielismy jedna calkiem niedaleko
                Ute Lemper

                strasznie zaluje, ze nie widzialem CHICAGO jak ona grala w Londynie...


                a co do Basi
                hmmm
                dawno jej nie slyszalem na zywo
                niemniej nie zgodze sie z tym, ze glos to ona ma slaby
                choc sam jestem ciekaw jak sie sprawdzi w tym repertuarze :-)))

                pozdrawiam
                • Gość: marta Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.e-loko.pl 25.05.02, 15:34
                  byłam dziś w komedii ale nie ma zadnych sqładów.
                  niestety nie będzie też przedpremierowych.
                  musimy chyba liczyć na prasę
                  albo na znajomych,
                  którzy pomogą się dostać na spektakl :)

                  pozdrawiam
                  • Gość: kubu Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.dwi.uw.edu.pl 25.05.02, 15:43
                    a co
                    juz nie ma biletow????

                    :-////

                    • Gość: marta Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: 213.134.136.* 27.05.02, 20:43
                      Gość portalu: kubu napisał(a):

                      > a co
                      > juz nie ma biletow????
                      >
                      > :-////
                      >
                      nie wiem,
                      w dobie dzisiejszego zainteresowania QRTURĄ
                      pewnie jeszcze są.

                      ale wiesz,
                      nie sztuka dostać się na PREMIERĘ za biletem... ;)))

                      tego nie wiem, pewnie jeszcze są

                      ale wiesz, co to za sztuka
                      dostać się na premierę za biletem ;)))

            • Gość: trytek Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.chello.pl 22.06.02, 20:00
              Gość portalu: marta napisał(a):

              > nie wiem nic o drugiej obsadzie
              > ( jakiś czas temu mówiło się o Kasi Jamróz,
              > obecność Basi Melzer trochę mnie zaskoczyła )
              > wiem tylko, że muzą zajmuje się Wojtek Zieliński
              > i że "artyści" bardzo chwalą sobie choreografa
              > (którego nazwisko umknęło mi niestety)

              Augustin Marek Egurrola
      • Gość: kubu Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.dwi.uw.edu.pl 13.06.02, 16:13
        nie wydaje mi sie, zeby Kasia Groniec chciala na kolejne 10 lat utknac w jakims
        musicalu
        chociaz kto wie :-???
    • devojce Re: CHICAGO w Teatrze Komedia 27.05.02, 03:08
      no ale nei zapominajcie o fenomenalnym Pawle Tycholksim. Też będzie grał.
      • Gość: kubu Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.dwi.uw.edu.pl 27.05.02, 15:58
        tak
        wiem
        ciesze sie

        ale w CHICAGO najwazniejsze sa role kobiece :-)))
        • Gość: marta Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: 213.134.136.* 27.05.02, 20:46
          ojojoj, wszystko pokręciłam ale napiszę to po raz trzeci:
          że nie wiem, czy są jeszcze bilety
          ale najfajniej jest się wkręcać do teatru
          nie mając w ręku ciepłej miejscówki. zwłaszcza na premierki... ;))
          • devojce Re: CHICAGO w Teatrze Komedia 27.05.02, 23:34
            Oj tak! wiem coś o tym :)
            • Gość: marta Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: 217.153.45.* 28.05.02, 14:52
              Właśnie, właśnie...

              A biletów faktycznie już nie ma.
              I to do końca lipca.

              Ale stan przedstawienia
              na razie pozostawia sporo do życzenia...

              Chociaż z drugiej strony
              są jeszcze dwa tygodnie z hakiem,
              więc pewnie zdążą.
              • Gość: Lu i premiera... IP: *.telenergo.pl 17.06.02, 09:07
                No i po premierze...było nieźle - dobrze że dali Liszowską a nie Skrzynecką,
                miłe zaskoczenie Melcer...całość bardzo "oszczędnościowa", strasznie katują
                publikę dymem lecącym non-stop ze sceny...
              • Gość: pan_laga Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 12:50
                Gość portalu: marta napisał(a):

                > Właśnie, właśnie...
                >
                > A biletów faktycznie już nie ma.
                > I to do końca lipca.
                >
                co Ty gadasz ? ja kupiłem bilety na wczoraj cztery dni temu. i było pare wolnych
                miejsc w czasie spektaklu.
                amen
                pan laga
    • marcinuss Re: CHICAGO w Teatrze Komedia 17.06.02, 11:17
      Byłem w czwartek na "generalce".
      Pechowo (13) na wstępie popsuła się kurtyna i trzeba bylo startowac jeszcze
      raz, a potem było coraz gorzej.
      Najpierw reżyser usiłuje zadusić wszystkich na widowni dymem. Naprawdę jest
      ostro. Komedia jako stara buda nie posiada klimy, a dymu naprawdę jest sporo.
      Nieważne. Przedstawienie przypomina trochę Brechta. Taniec słabiutki. Drażnili
      mnie panowie baletmistrze. Babki nie lepsze. Chociaż dupy niezłe, mozna
      popatrzec. Mysle jednak, ze wiekszosc oczekuje od tego przedstawienia troche
      wiecej. Skrzynecka. Fajne cialo. Cos tam probuje grac i spiewac. Nie wiem, mnie
      sie nie podobalo. Ta druga laska z Buffo tez cos jeczy. Tkacz szczesliwa macha
      cyckami. Sztuka przez duze S Generalnie bylem totalnie znudzony i wyszedlem w
      polowie. Slyszalem, ze druga czesc lepsza. Wiekszosc publiki wyla z zachwytu i
      klaskala jak szalona wiec moze ja jestem jakis glupek i sie nie znam. Dobrze,
      ze wszedlem za free, bo 80 zet to przesada.
      pzdr

      • Gość: marta Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.chello.pl 18.06.02, 15:57
        ja też byłam na przedpremierowym.
        z dymem się zgadzam,
        z ryfą z kurtyną i przerywaniem też się zgadzam.
        ale skrzyneckiej
        będę bronić.
        nie widziałeś jej chyba w miss saigon-
        tam dopiero daje popis...
        a rola w chicago
        jest dla niej świetna -
        aktorsko leży jej bardzo
        a wokalnie jakoś się broni.

        choreografia świetna,
        oszczędność kolorów
        też robi wrażenie.

        póki co
        jeszcze nie do końca
        wszystko jedzie
        ale to kwestia czasu.

        pozdrawiam
        • Gość: imbir Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.02, 21:58
          Powiedzialem, ze sie nie znam. Mnie generalnie sie nie podobalo. Poczekajmy na
          wiecej opinii
          Pzdr
          • Gość: siwy Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 18.06.02, 23:34
            Chicago-reżysersko kiepskie,Melzer poprawna,ale bez osobowosci,Skrzynka-o dziwo
            bardzo tak ,nawet wokalnie(też słyszałem "Miss saigon"-zgroza!!!!-nie ma jak
            Węgrzynowska w roli Ellen),może sie dotrze,może nie...ogólnie srednio polecam
            • Gość: pan_laga Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 12:53

              byłem tam wczoraj i radzę Wam -
              nie ma się na co oglądać tylko iść na chicago do komedii.
              się jasiński spisał na medal, wg mnie,i wyreżyserował chicago z iście
              krakowskim widziękiem  i perfekcją. muzyka - przyjemnie zagrany tradycyjny jazz
              - się slucha tego z ogromną przyjemnością. piękne to wszystko takze od strony
              choreograficznej. a wykonanie - naprawdę nie można się do niczego doczepić.
              tancerze i tancerki bardzo, bardzo. melzer bacha, jak zwykle, kapitalna jako
              spiewająca tancerka i aktorka. druga pierwszoplanowa rola i kacha skrzynecka -
              no cóż. ja jej nie lubię, ale powiem tak - jesli ktos też jej nie  lubił jako
              aktorki filmowej, dramatycznej i jako piosenkarki, niech idzie polubić
              skrzynecką w musicalu. jest bardzo dobra. cała reszta wykonawców takze. prócz
              świetnej muzyki, tańca, jest też sporo momentów, które budzą szeroki uśmiech, a
              u niektorych, chichot nawet.
              nie wiem, moze to dlatego, ze widzialem osławione metro tylko w tv, a  nie na
              scenie, ale nie podobalo mi się. chicago zaś - szczerze polecam.
              amen
              pan laga

              • Gość: kubu Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.dwi.uw.edu.pl 23.06.02, 13:48
                jezeli widziales METRO tylko w TV
                to znaczy, ze wogole go nie widziales :-///
                wersja telewizyjna ma sie nijak do tego co sie dzialo na scenie
                niemniej nie polecam zobaczenia wersji granej w Buffo
                bo to chyba jeszcze gorsze od tego badziewia z telewizji

                wystawiania na estradzie (sic!) spektaklu przygotowanego na duza scene nie ma
                najmniejszego sensu :-/
    • Gość: Fido Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.06.02, 13:59
      No cóż... Przedstawienie bardzo kontrowersyjne. Przede wszystkim fatalnie
      niedopracowane...! Orkiestra się ciągle myli (sekcja rytmiczna rozchodzi się z
      innymi instrumentami - i o dziwo grają tam naprawdę wybitni muzycy) ale to
      chyba wina dyrygenta. Miejmy nadzieję, że jak orkiestra sama nauczy się to
      grać, to dyrygent im już nie będzie przeszkadzać :-). Choreografia dobrze
      wymyślona, ale fatalnie wykonana; można zapomnieć o jakiejkolwiek precyzji. Nie
      wiem jak się można zachwycać reżyserią - ale to akurat kwestia gustu - a on nie
      podlega dyskusji. Widziałem kiedyś (bodajże w 1992 roku) Chicago zrobione też
      przez Kraków - był to dyplom Szkoły Teatralnej - było o wiele lepsze. Wtedy
      zrobiło na mnie wrażenie. Chorzowska wersja - można zapomnieć... Wracając do
      Chicago w Warszawie - uważam, że jedynym dobrym musicalem w tym teatrze było
      Fame. W Chicago zabrakło po prostu jakiegokolwiek profesjonalizmu. Widać
      straszną "prywatę" na scenie i widać to, co dzieje się w.... kulisach!!! To już
      skandal. Jest to błąd niewybaczalny! Meltzer - ok, ale wydaje mi się, żę
      powinna być inaczej obsadzona. Skrzynecka - nie tak źle jak można było się
      wcześniej spodziewać (szczególnie po usłyszeniu Jej w Miss Saigon) a aktorsko
      doskonale. Moją ulubienicą jest jednak Łaska. Nic dodać, nic ująć. Na musical
      składa się jednak o wiele więcej środków przekazu. Zdążyłem się już
      przyzwyczaić do znakomitych produkcji Romy i ciężko jest się przestawić na
      powrót do "musicalowego przedszkola" jakie zareprezentował Jasiński. Musicale
      trzeba umieć robić! W Polsce umie to robić zaledwie Kępczyński, Józefowicz,
      Strzelecki i Kościelniak. Jasiński jest przesiąknięty innym patrzeniem na
      teatr - a musical to nie benefis... i wszystkiego nie da się załatwić dymem:-).
      Szkoda mi też tych ludzi - wsadzili w ten musical dużo pracy i pewnie nie długo
      on zagości na warszawskiej scenie...
      • Gość: beznazwy Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 23.06.02, 19:35
        ok ok ok ok
        jedno ale - Gliwice nie Chorzów...
        pzdr
        • Gość: cristofo Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.dwi.uw.edu.pl 24.06.02, 16:20
          mi tez sie wydawalo, ze CHICAGO grali juz w Chorzowie

          czyzbym sie mylil?
          ja????
          niemozliwe
          ;-)

          pozdrawiam
      • Gość: Łaska Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 01:31
        jestem zaskoczona jak duzo wiecie o polskiej scenie musicalowej. ciesze sie ze
        sa jednak ludzie ktorzy potrafia o tym rozmawiac i czesto maja trafne uwagi.
        dzieki za mile slowa, kasia
        • Gość: MICHAL Re: CHICAGO w Teatrze Komedia IP: *.swipnet.se 26.06.02, 18:04
          Gość portalu: Łaska napisał(a):

          > jestem zaskoczona jak duzo wiecie o polskiej scenie musicalowej. ciesze sie ze
          >
          > sa jednak ludzie ktorzy potrafia o tym rozmawiac i czesto maja trafne uwagi.
          > dzieki za mile slowa, kasia

          Pani Kasiu
          Wiele wiemy o scenie musicalowej w Polsce.Lubimy was artystow wystepujacych
          w musicalach.Obserwujemy was rozwoj i .....wiele od was wymagamy.
          Serdecznie Pania pozdrawiam i prosze pozdrowic ode mnie Damiana
          Aleksandra.

          michalgerson@hotmail.com


    • mietek33 Re: CHICAGO w Teatrze Komedia 27.06.02, 10:56
      miałem wątpliwa przyjemnosc byc na tym przedstawieniu.nie wzbudziło ono mojego
      zachwytu.ale baska superowo poradzila sobie z rolą i świetnie zaśpiewala.ślecha
      też w porządku.natomiast cala reszta ....... zostawia wiela do życzenia.reżyser
      chyba przysypiał na próbach, a choreograf za bardzo napatrzył się na wersje
      angielską. wiem bo widzialem to przedstawienie w londynie.reszta czyli tancerze
      naprawdę bardzo srednio.nie polecem tego przedstawienia
      • Gość: asia_dba Do Kasi Łaski! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 19:43
        Gratuluję talentu , głosu i świetnej roli Kim w "Miss Saigon"!!! Jestem pod
        wrażeniem od kilku miesięcy!!! No i zapraszamy częściej!!!

        Pozdrawiam
        Aśka
        • Gość: imbir Re: Do Kasi Łaski! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 20:05
          Która to ?
          • Gość: MICHAL Re: Do Kasi Łaski! IP: *.skane.se 27.06.02, 22:19
            Gość portalu: imbir napisał(a):

            > Która to ?

            To ta najlepsza.

            • Gość: nieznany Re: Do Kasi Łaski! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 22:26
              od przyszlego sezonu, pani Kasia bedzie podobno grala Velme na zmiane z Basia
              Melcer.
              uwazam ze to bardzo prawdopodobne bo Basia jest sama na roli, a Kasia moglaby
              sobie z tym poradzic
              • Gość: MIsiek Re: Do Kasi Łaski! IP: 212.76.37.* 27.06.02, 22:36
                No to nareszcie ktos tam porzadnie zaśpiewa!!!
            • Gość: imbir Re: Do Kasi Łaski! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 13:38
              Gość portalu: MICHAL napisał(a):

              > Gość portalu: imbir napisał(a):
              >
              > > Która to ?
              >
              > To ta najlepsza.
              To nie zauważyłem, niestety. Taka co się wygina ?
              >

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka