Dodaj do ulubionych

prowadzący w TOKFM

IP: *.crowley.pl 23.02.05, 13:53
nie chcę być męcząca, ale mam pytanie: czy nie można zwrócić wszystkim uwagi
(należy powtórzyć, że wszystkim) prowadzącym rozmowy (a są to prowadzący,
którzy jak rozumiem po ostatniej odpowiedzi redakcji na moje pytanie,
orientują się świetnie w każdej sprawie, ponieważ ochoczo wypowiadają głośno
swoje opinie)aby nie mówili np. "tą ustawę". każdy polonista doskonale mnie
zrozumie i wie, ze należy powiedzieć "tę ustawę". Słyszę, jak ogromny kłopot
mają z wymową słów angielskich, ale mówienie po polsku (nie po polskiemu)
powinno być chyba drobnostką i oczywistością dla dziennikarskich znakomitości
państwa radia.
Poza tym czy pan Janiszewski musi zadawać pytania, określając jedną rzecz po
kilka razy (np.czy padna jakies slowa, jakies wyrazy na temat ....). Może być
niedokladnie, ale sens jest właśnie taki. To jest naprawdę bardzo denerwujące
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ina Re: prowadzący w TOKFM IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.02.05, 15:29
      Daleko im do purystow jezykowych, to fakt. Notorycznie mowia np 3 luty, a jedna
      czytajaca lady uzyla raz nazwy Srebrnica zamiast Srebrenica. Piatkowe poranki
      powinien prowadzic prof. Miodek, yo.
    • Gość: Jola Re: prowadzący w TOKFM IP: *.aster.pl 23.02.05, 15:50
      No i papież leczył się w kliniece "Gemellego":(
      • Gość: ina Re: prowadzący w TOKFM IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.02.05, 15:53
        Ozesz kurna, naprawde? Tego nie slyszalam. Ten post ma przed soba przyszlosc.
        Bedziemy tu wpisywac TOK-kwiatki.
        • Gość: ina Re: prowadzący w TOKFM IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.02.05, 16:01
          Jeszcze mi sie przypomnialo ze z angielskim tez nie najlepiej. Raz Marcinek
          slowko cover (czyli nasz swojski kawer utworu muzycznego) wymowil "kołwer".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka